ciociaklociazosia
22.05.08, 00:59
U mojego rocznego psa znalazlam kleszcza. Byl juz napeczniety i wokol niego
powstala golka. glowka juz byla chyba w skorze i ciekzo bylo ja wyrwac.
Poradzono mi jednak zeby wyrwac nawet jak glowka zostanie. Mam problem bo
poszlabym juz do weterynarza ale kleszcza znalazlam okolo 21 , a dzisiaj
ciezko bedzie pojsc do weterynarza. Moze mi ktos powiedziec czy mojejmu psu
nic sie nie stanie jak pojde z nim w piatek? Bardzo szczerze to sie denerwuje
i czuje sie bezradnie.