zappamietajhaslo
26.10.05, 09:50
witam. wczoraj o szybe w oknie mojego pokoju rozbil sie mysikrólik. wyszedlem
po niego na zewnatrz i zabralem go do domu. myslalem ze nie przezyje, caly
drgal i wygladal jakby dogorywal ale dzis juz biega mi po calym mieszkaniu a
nawet wspina mi sie po nogach (nie lata). czy mozna go oddac do ptasiego
azylu? kiedys cos o takim slyszalem chyba w warszawskim zoo. chce go zaniesc
bo nie chce zeby mi z głodu umarl tym bardziej, ze jest to gatunek chroniony.