Dodaj do ulubionych

dzwońce - pytanie

24.11.05, 13:50
Szanowni,

Mieszkam w centrum Warszawy. Od roku we własnym mieszkaniu. NA balkonie
zeszłej zimy wisiał koszyk z ziarnem słonecznika - przychodziły głównie tłumy
dzwońcy przeganiając nieśmiałe sikorki (sikorki głównie bogatki ale też i
modre). BA, do mieszkajacej na rakowcu mojej babci w największe mrozy
przychodziły nawet grubodzioby!
W tym roku od miesiaca wisi miseczka z ziarnem słonecnzika. Przychodza tłumy
sikorek. Siadają po 3 na miseczce, biją się, krzyczą, ogólnei jest wesoło.
Ale w tym roku nei przyszedł ani jeden dzwoniec. Czy coś się z nimi stało?
Czy dla nich jest jeszcze za ciepło zeby przychodzić do karmików? COś ktoś
wie?

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • cereusfoto Re: dzwońce - pytanie 24.11.05, 14:31
      A do mnie przyleciał dziś tylko jeden. W zeszłym roku była cała banda, ale
      bliżej wiosny. Jedzą strasznie dużo aż sypie im się z dziobków - mają podobną
      technikę jedzenia jak wróbelki.
      • bocian4 Re: dzwońce - pytanie 24.11.05, 14:52
        ... i płosza sikorki. Jeden dzwoniec usiadzie na misce i juz sikorki tylko z
        daleka obserwują keidy mu sie znudzi...

        Ale w tym roku przez miesiąc nie przyszedł zaden! Więc nie wiem czy czymś sie
        nie zatruły, czy cuś inszego się im złego nei przytrafiło...

        KArmie tylko ziarnem słonecznika łuskanego (kupuję na targu worki 5 kg wiec
        wychodzi w cenach hurtowych wink). NAjbardziej energetyczne i najmniej kłopotu.
        I chyba każdy ptak to lubi bo nawet czasem sroka sie dobiera wysypujac ziarno
        na siebie (jest za ciężka zeby utrzymać sie na miseczce wiec ja przechyla,
        wysypuje, i zjada z ziemi. MAnkament tego działania to to ze jeżlei czegoś nei
        zje pojawiaja sie gołębie ktorych nei znosze i zapaskudzają pół balkonu.

        PZdr
        • cereusfoto Re: dzwońce - pytanie 25.11.05, 11:27
          Tak z ciekawości ile płacisz za 5 kg słonecznika ołuskanego? Ja nigdzie nie
          mogę dostać takiej ilości - pakują najwyżej po 2 kg nawet w hurtowniach...
          • bocian4 Re: dzwońce - pytanie 28.11.05, 10:57
            Witam,

            Za 10 kg zapłaciłem 75 PLN. W 2 workach po 5 kg.
            Sikorki są grube juz jak pięść, modre zaczynają swirować i latają w pionie koło
            szyb balkonowych (jak robie im zdjecia - chyba pozują wink), a dzwońcy na razie
            nei widać. W tym tygodniu pewnie dostaną jeszcze słoninę...

            PZdr
    • abstrakt2003 Re: dzwońce - pytanie 24.11.05, 18:31
      Coś mi się zdaje że dzwońce przybywają trochę później - gdy zima już się na
      dobre rozpocznie.
      • bocian4 Re: dzwońce - pytanie 25.11.05, 09:54
        Też mi się zdaje, ale nie wiem na pewnoe wink.

        Dzięi nei mniej za info.

        ZPdr
        • kivirovi Re: dzwońce - pytanie 30.11.05, 13:35
          przyleca po sniegach i mrozie, jak juz cie znajda.
          • eustachia Re: dzwońce - pytanie 19.12.05, 22:40
            U mnie dzwoniec raz się w tym roku pojawił, keidy rzeczywiście ścisnął mróz.
            Dzwońce są generalnie agresywne i odganiają drobniejsze ptaki (w tym wróble) od
            jedzenia. Co ciekawe, nie zmieniło się to od 50 lat - o takim zachowaniu w
            "Ptakach ziem polskich" pisze Jan Sokołowski.
            Jakby udało Ci się zobaczyć jakieś dzwońce lub inne ptaki 28 lub 29 stycznia,
            albo do Twojej babci przyleciał wtedy grunodziób, zachęcam gorąco do
            przyłączenia się do akcji "Zimowe obserwacje" - więcej w wątku pod tym tytułem
            na forum.
            • cereusfoto Re: dzwońce - pytanie 20.12.05, 08:21
              U mnie dzwońce obecnie występują bardzo licznie - ok. 10 szt. Jedzą oczywiście
              słonecznik ołuskany; włażą do karmnika lub czepiają się go z boku i jedzą,
              jedzą, jedzą aż do znudzenia - sikorki nawet się ich nie boją wlatują po
              ziarenko i odlatują na pobliskie drzewo.
              • dexter90 Re: dzwońce - pytanie 22.01.06, 22:17
                Moje parapetowe jedzą słonecznik pół-łuskany.To znaczy częś bez łusek,część z
                połową,trochę połamanych ziarenek.Cena? 2 zł za kilogram na targu.Jedzą aż
                miło.Interes życia smileBo tyle frajdy i nowe hobby za taką niewielką cenę.
                BTW:czy w lecie też będą przylatywać?I jeśli tak to jakie,oprócz wróbli i gołębi
                (gołąbków)?
                Tata to nawet polującą sowę widział smileZeszłą zimą przyleciała z pobliskiego
                parku i upolowała innego ptaka.Rano tylko pióra na trawie były.
                • lablafox Re: dzwońce - pytanie 23.01.06, 09:05
                  Wczoraj w karmniku dla sikorek zasiedział się dzwoniec - zasiedział -
                  dosłownie - bo siedział przeszło 1/2 godziny i żarł słonecznik ,aż
                  miło .Ciekawa jestem czy dziś tez przyleci.
                  Zaznaczam ,ze jest to pierwszy dzwoniec w historii tego karmnika.
                  • halfoat Re: dzwońce - pytanie 23.01.06, 09:46
                    Mogę Ci trochę pożyczyć smile U mnie jest ich tyle, że inne straszą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka