ohala
09.11.06, 22:34
Zajrzałam właśnie na forum o fotoforum a tam oh aż się kłębi.,., Myślę że
poczytam to dojdę jakoś do przyczyny nieukazania się moich 3 postów z fotkami
z dwóch ostatnich dni. Ale dysput na poły wręcz naukowy zmierzający do
identyfikacji drapieżcy, któren 3 dni temu zpałaszował mi pod oknem wróbla
nie pozwala spokojnie dalej czekać. Muszę się podzielić tym co widziałam na
pewno.Całkiem poważnie. Ptaszysko było wielkości sierpówki, pasy na ogonie
cztery, czarne, proste, spód ogona raczej mocno ciemny, kształtu końca ogona
nie sposób było określić, a to z uwagi na okropny deszcz(efekt zmokłej
kury).Jeszcze obrączka na nodze ale to już bez znaczenia raczej
ciekawostka. Ps. pytanie o odloty tyczyło szpaków, których fotka nie
weszła..? Myślę że odrobinę rozjaśniłam a nie odwrotnie, jestem za młodym
krogulcem. Pozdrawiam