kasiolocik
06.05.07, 19:14
Mam pewien kłopot. Mój pies właśnie przyniósł nam na spacerze w pysku wesoło
merdając ogonkiem, zielone jajko, wielkości kurzego, jeszcze ciepłe... Nie
mamy pojęcia jakiego ptaka to może być jajko, a nie chcemy narazić
niewyklutego jeszcze pisklaka na pewną śmierć... Musimy wiedzieć w jakiej
temperaturze powinniśmy je utrzymywać. Jeśli jest więc ktoś kto ma informacje
o tożsamości potencjalnych rodziców naszego jajka byłabym mu niezmiernie
wdzięczna za okazaną pomoc (a jeszcze bardziej wdzięczny byłby pisklak).
Proszę o szybką reakcję gdyż to sprawa życia i śmierci!