qulqa
25.05.09, 15:09
Przeczytajcie proszę:
www.staff.amu.edu.pl/~sujakp/dudki.html
Niech człowiek będzie Najwyższej Klasy Rangą Badaczem Ptasim, ale
nic nie wspomina, że penetracja gniazda dudków służyła mu do celów
naukowych.
Dla mnie artykuł ma jedną wymowę:
'mam ochotę sfotografować sobie pisklaki, więc wolno mi bezkarnie
pchać łapy do gniazda'. I za 5 minut to samo zrobi każdy, kto ma
aparat cyfrowy albo komórkę z aparatem. Bo skoro to robi pracownik
naukowy UAM - to znaczy nie jest naganne, a zwariowani ornitolodzy
przesadzają.
Zgroza mnie wzięła i wściekłość. Cóż stąd, że artykuł stary - wciąż
funkcjonuje w necie.
Napisałam mail do człowieka. Ciekawe czy odpowie.