Dodaj do ulubionych

a jednak blisko

19.02.14, 20:39
a propos pomocy udzielanej Ukrainie, mimo blokad dwóch przejść granicznych, Hrebenne działa. Pierwsi ranni docierają i do nas, choć wydawało się że jednak jesteśmy kawałek od konfliktu.

W Łęcznej mamy jeden z lepszych szpitali ortopedycznych.

wiadomosci.onet.pl/lublin/ranny-ukrainiec-otrzyma-pomoc-w-szpitalu-w-lecznej/tnj1v
Ranny podczas zamieszek w Kijowie Ukrainiec otrzyma pomoc medyczną w szpitalu w Łęcznej. Mężczyzna został przewieziony do Polski przez przejście graniczne w Hrebennem.
Ludzie nie zgłaszają się do szpitali publicznych, ponieważ były przypadki porywania stamtąd osób, które potem były torturowane - zaznaczył.

Wyraził nadzieję, że także inne szpitale w Lublinie i na Lubelszczyźnie udzielą pomocy rannym Ukraińcom. Dodał, że w Kijowie potrzebni są też wolontariusze medyczni, którzy pomogą lekarzom pracującym nieraz ponad siły w szpitalach polowych.

Urząd Wojewódzki w Lublinie poinformował, że wojewoda i podległe służby są w pełni gotowe na ewentualny wzmożony napływ osób poszkodowanych z Ukrainy. - Instytucje służby zdrowia w naszym województwie są gotowe niezwłocznie udzielić niezbędnej pomocy potrzebującym - głosi komunikat zamieszczony na stronie internetowej urzędu.
Obserwuj wątek
    • wirujacypunkt Re: a jednak blisko 19.02.14, 20:49
      Szacunek dla władz województwa. To jest realna pomoc.
      • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 20:55
        Mamy powiązania gospodarcze i kulturalne z Ukrainą, partnerujemy ze Lwowem. Zresztą Lublin zawsze był wyrywny do takiej pomocy.
        I tu jeszcze napomknę o poświęceniu lekarzy - temat dopiero co trzepany.
        • 1zorro-bis Re: a jednak blisko 19.02.14, 20:56
          Lwow jest w rekach opozycji. wojsko i milicja rozbrojone. Przynajmniej tak mowia w niemieckiej TV....smirk
          To prawda?!
          • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 21:01
            Te, ja w Lublinie siedzę, nie we Lwowie
            ale i u nas pojawiły się takie informacje
            we Lwowie płoną składy amunicji, więc będzie głośno

            podobno jednak szykują się rozmowy

            ale ponieważ jestem zdany na media - jaka jest prawda wiedzą tylko tam na miejscu
              • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 21:32
                i co relacja, to każda inna

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15490576,Co_sie_dzieje_w_innych_miastach_Ukrainy__Przejete.html#BoxSlotI2img
                • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 21:38
                  a to ludzie, którzy walczą o wolność

                  Ogólnoukraińskie Zjednoczenie „Swoboda” (ukr. Всеукраїнське об'єднання «Свобода»wink – ukraińska nacjonalistyczna partia polityczna założona w 1991 we Lwowie
                  W 2009 roku aktywiści partii usiłowali zakłócić uroczystości rocznicowe upamiętniające zbrodnię w Hucie Pieniackiej[7]. Również w 2010 r. nacjonaliści ze Swobody usiłowali przeszkodzić rocznicowym obchodom mordu w Hucie Pieniackiej blokując dojście do pomnika zamordowanych[8]. 1 kwietnia 2010 r. grupa młodzieży ze Swobody, wznosząc antypolskie i antysemickie hasła, przerwała obrady konferencji, na której zapowiadano złożenie wniosku o unieważnienie dekretu o przyznaniu tytułu Bohatera Ukrainy dla Stepana Bandery[9].
                  • loczek62 Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:09
                    Z dwojga złego wolę jak się między sobą rezają niźli mają zacząć Lachów rezać...
                    • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:26
                      z jednej strony "sprawa słuszna"
                      z drugiej ta nacjonalistyczna Svoboda z Banderą za bohatera
                      sam nie wiem co o tym myśleć


                      loczek62 napisał:

                      > Z dwojga złego wolę jak się między sobą rezają niźli mają zacząć Lachów rezać..
                      > .
                    • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:43
                      Myślisz co piszesz?
                      Lepiej że mordują kogoś niż Ciebie i nie ma praw?
                      To może lepiej gdy mordują córkę/syna niż Ciebie, bo akurat tam będzie?
                      Jakbym była w ciemnogrodzie!
                      • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:48
                        nie oceniam wypowiedzi Looczka.
                        ale podam inny przykład
                        komentarz na apel Ukraińców o pomoc
                        - tak, my wam pomożemy a wy nas zarżniecie

                        widzisz, nastroje ludzi są różne, każdy ma prawo wyrażać to co myśli, nawet, jeśli innym się to mniej podoba.

                        a z Ukrainą wiążą się i bardzo drastyczne, dla mieszkających tam kiedyś Polaków, zdarzenia.

                        aa, komentarz ten wyżej nie pochodzi z forów ani mediów smile

                        olagrayn napisała:

                        > Myślisz co piszesz?
                        > Lepiej że mordują kogoś niż Ciebie i nie ma praw?
                        > To może lepiej gdy mordują córkę/syna niż Ciebie, bo akurat tam będzie?
                        > Jakbym była w ciemnogrodzie!
                      • loczek62 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:04
                        napisała:

                        > Myślisz co piszesz?

                        Tak myślę

                        > Lepiej że mordują kogoś niż Ciebie

                        Rozumiem że Ty zdecydowanie wolisz by to Ciebie mordowali?

                        > i nie ma praw?

                        Kto nie ma "praw"?

                        > To może lepiej gdy mordują córkę/syna niż Ciebie, bo akurat tam będzie?

                        Trochę nieskładnie Ci się piszę więc nie zrozumiałem sensu w tym zdaniu
                        • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:18
                          Wyjmujesz słowa z kontekstu.
                      • 1zorro-bis Re: a jednak blisko 20.02.14, 07:25
                        ........"Jakbym była w ciemnogrodzie! ......"
                        Chyba jednak TAK.smirk
    • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:23
      Jak patrzę na dzisiejszy wieczór z różnych przekazów, to jakbym widziała swoje dzieciństwo/nastlatkowość. Tylko to był XX, a ni XXIw.
      Oni proszą o pomoc i co mogę zrobić? - prawie nic. Tak FB i portale, tak youtoobe popierać, udostępniać.
      Cholera jak w Polsce,jak podczas Poznania, Gdańska.
      A weicie co naj naj złe?
      Wypowiedzi.
      To jak u nas i latach 70/80 gdy były dostępne wypowiedzi osób, które znają to tylko z jakiegoś filmu/książki/subiektywnego przekazu, kogoś lub coś zobaczyły w naszym dzienniku telewizyjnym. czyli kogoś, kto niby coś widział i niby coś wie, al go tak naprawdę nie było.
      A tu mamy luty 2014 roku . A tuż obok nas to co wiek wcześniej tak jak w naszym kraju.
      Policja strzela ostrą amunicją do bezbronnych.
      Brakuje mi słów, stają przed oczami sceny gdy mama bała się o tatę.
      A tu czytam jakieś wypowiedzi o tym, że Ukraina była 400 lat pod panowaniem króla polskiego, dokopać im, bo...
      Tak powód zawsze się znajdzie, ale tam teraz giną ludzie, bo nie mają praw takich jak my.
      Może zamiast kopa ręka, silna, na której można się oprzeć. Choć obca i nieznajoma.Tak, tak bywa źle, al nikt nie celuje w głowę nikogo mi bliskiego i nie mówi, że aby żył może iść do domu. Przecież nikt mu nie każ stać na Majdanie. Nam też nikt nie kazał strajkować w stoczni, Niemcom w Berlinie nikt nie kazał burzyć muru.
      Oni tam do nich strzelają, ciągną za fraki do samochodów, wywożą i ślad po nich zanika.
      ......
      Myślę, że nie znajdę tu wiele zrozumienia Ale ja osobiście pamiętam lata 1970-1980.
      • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:29
        tak, relacje ludzi są straszne, zdjęcia, wiadomości
        ciężko to ogarnąć


        olagrayn napisała:

        > Jak patrzę na dzisiejszy wieczór z różnych przekazów, to jakbym widziała swoje
        > dzieciństwo/nastlatkowość. Tylko to był XX, a ni XXIw.
        > Oni proszą o pomoc i co mogę zrobić? - prawie nic. Tak FB i portale, tak youtoo
        > be popierać, udostępniać.
        > Cholera jak w Polsce,jak podczas Poznania, Gdańska.
        > A weicie co naj naj złe?
        > Wypowiedzi.
        > To jak u nas i latach 70/80 gdy były dostępne wypowiedzi osób, które znają to t
        > ylko z jakiegoś filmu/książki/subiektywnego przekazu, kogoś lub coś zobaczyły w
        > naszym dzienniku telewizyjnym. czyli kogoś, kto niby coś widział i niby coś wi
        > e, al go tak naprawdę nie było.
        • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 22:41
          i znowu
          z jednej strony

          Oczekiwanego w nocy szturmu Majdanu Niepodległości w Kijowie nie będzie. Władze i opozycja zawarły rozejm – oświadczył jeden z liderów opozycji Arsenij Jaceniuk po rozmowach z prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem.

          a z drugiej chyba ludzie, którzy go nie chcą

          Ołeh Tiahnybok, lider nacjonalistów komentuje: "Słyszę »rozejm«, ale słyszę też huk wybuchów. Nie rozchodźcie się, to jeszcze nie koniec".
          • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:15
            Widzisz, to tak jak w życiu codzeinnym tylko dużo gorzej.
            Gdy ktoś Cię oszukuje, kłamie non stop, to jak zaufać?
            A tu nie chodzi tylko o lojalność ludzką, ale i o życie osób, o ich przyszłość.
            Oni moim zdaniem są nie tylko dla siebie, ale też dla swoich dzieci i ich dzieci.
            Widzisz, gdyby stocznia, fabryki w kraju ustąpiły, gdy nie padły trupy, gdyby Niemcy i uchodźcy NRD też stwierdzili, że idźmy do domów, to teraz my musielibyśmy walczyć lub by nas nie było, bo służby by pozbyły się naszych mam/tatów/babć/dziadków.
            Oni tam naprawdę moim zdanie walczą nie tylko o własną prywatę, ale o to by dziecko żyło wolne, by mogło współdecydować. O to, aby gdy wypowiesz si wprost - tak jak my na tym forum- nikt w nocy ni wywalił drzwi i nie aresztował, nie wywiózł, aby człowiek nie zniknął jak nasz ksiądz Popiełuszko i inne osoby.
            Tak demokracja jest często przereklamowana,al jak bezpieczna.
            Wolno mieć związki, wolno protestować blokując stolicę - to prawo demokracji. Prawo głosu twojego i mojego. Prawo zasypiania bez strachu gdy nie jesteś zwolennikiem rządzących. To tyle praw,których już nie dostrzegamy, bo je mamy.
            • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:19
              ja głupi jestem w tym temacie może
              ale rozumiem podstawy pojęcia wolność
              natomiast niepokoje budzi fakt, że o tą wolność walczy grupa nacjonalistów, którzy przeczą ludobójstwu w wykonaniu Bandery.
              A banderowcy, UPA - bardzo się w Polsce źle kojarzą.
              Mi też, bo mój dziadek się tam urodził, tam żył i stamtąd przed banderowcami uciekał
              • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:30
                Ależ ja doskonale znam pojęcie UPA i to w najgorszym znaczeniu. Ni zarzucaj sobie głupoty.
                To teraz im pokutuje, tak jak nam często "Polak to pijak i złodziej".
                Ale tam?
                Oni chcą tylko wolności. Widzisz u nas wiele osób było przeciwnikami wejścia do EU, ale było też wielu zwolenników. Czy biliśmy się o to z policją/milicją?
                Do tej pory tyle różnych zdań i poglądów mamy i nikt nas za nie nie prześladuje.
                Ja nikomu nie każe kochać ludzi z Ukrainy, ale nie wolno ich zabijać, gdy walczą o to być Europejczykami, gdy rząd boi się, że będzie jak u nas w Polsce. Będzie się kończyła korupcja, zacznie się odpowiedzialność karna i skończy nietykalnośc polityków.... itd....itd.
                • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:36
                  oczywiście
                  napisałem przecież że z jednej strony - słuszna sprawa
                  ale po prostu nie dziw się ludziom, że różnie reagują
                  właśnie przez to, że przy okazji walki o tą wolność, przebija się do góry ta grupa nacjonalistów
                  a to już dobre nie jest
                  na samym początku konfliktu padały słowa ze strony członków i zwolenników Svobody, które odbiły się u nas głośnym echem
                  właśnie - kolejny raz pomysł na odzyskanie części terytorium, oraz dementi w sprawie "bohatera Bandery"
                  • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:45
                    Ja tu nie piszę o poglądach, ale o prawach człowieka. Jak najdalsza jestem od nacjonalistów. W naszym państwie też oni są co? Są grupką.
                    Natomiast w wypadku takich zachowań państwo-obywatele, czyli mordowanie bezbronnych ludzi rząd potrafi czasami sfabrykować fakty.
                    Tu jestem ostrożna.
                    Czy któreś z krajów UE jest nacjonalistyczne pomimo zapędów grupek? Nie. Dlaczego Ukraina miałaby taka być? Dlaczego nie ma być taka jak Polska?
                    A co Czesi mogą powiedzieć o nas? Też powinni nas zaszufladkować od początku słysząc różne wypowiedzi i pamiętając przeszłość?
                    Dziś już uciekam spać. Na ewentualne wpisy odpowiem jutro.
                    • loczek62 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:54
                      olagrayn napisała:


                      > Natomiast w wypadku takich zachowań państwo-obywatele, czyli mordowanie
                      > bezbronnych ludzi rząd potrafi czasami sfabrykować fakty.
                      > Tu jestem ostrożna.

                      Ja też jestem ostrożny. Ale po tym jak zobaczyłem fabrykowanie faktów przez Hezbollach w konflikcie libańskim by oczernić Izrael z rozwagą podchodzę do "rewelacji" ofiar...
                      • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:57
                        i to prawda
                        z jednej strony czytam o dramatycznych wydarzeniach
                        z drugiej
                        że życie w miastach objętych konfliktem toczy się normalnie
                        każda ze stron przedstawia wydarzenia wg własnych potrzeb
                • loczek62 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:42
                  olagrayn napisała:
                  > Oni chcą tylko wolności.

                  Wolność w tym wydaniu polega że można odwołać legalne władze na żądanie garstki niezadowolonych? U nas tez jest grupa niezadowolonych rządami PO/PSL i co jeśli zaczną okupywać np. Plac Defilad lub Pl. Konstytucji to Premier Tusk ma podać się do dymisji?

                  > Widzisz u nas wiele osób było przeciwnikami wejścia do EU,

                  Niestety jest nadal co nie przeszkadza im w przytulaniu niezłej kasy jako eurodeputowani.

                  > Czy biliśmy się o to z policją/milicją?

                  Z tego co widzę to każdego 11 listopada scenariusz się powtarza. Wszak nie można zaliczyć maszerujących do zwolenników UE.

                  > Do tej pory tyle różnych zdań i poglądów mamy i nikt nas za nie nie prześladuje

                  Sądzę że opozycja która już miała 2 letni epizod w rządzeniu krajem ma inklinacje by prześladować tych niepokornych. Wszak "areszty wydobywcze" i "najścia AT o świcie" już przerabialiśmy w ich wydaniu.

                  > i skończy nietykalnośc polityków.... itd....itd.

                  Jakoś ta UE strasznie gardłowała jak naruszona została "nietykalność" Tymoszenko...
                  • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:47
                    ja tylko dodam - naprawdę staram się nadążać, ale niekoniecznie mi to wychodzi - dziś ogłoszono rozejm i podjęto rozmowy - a mimo to lider Svobody - jak dla mnie jasno i wyraźnie - nawołuje do pozostania na barykadach, bo to jeszcze nie koniec

                    i dlatego nie wiem, czy ta cała przemoc, to faktycznie walka o wolność, czy tylko drabinka dla nacjonalistów
            • loczek62 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:32
              Z tego co mi wiadomo to o tych represjach które wymieniasz to w Korei Północnej jest głośno. A Ukraina "głosuje na ulicy" przeciwko demokratycznie wybranym władzom. Czy słyszałaś po wyborach na Ukrainie by ktoś protestował i podnosił wrzask że "wybory sfałszowano"?
              Nagle UE nieopacznie coś szepnęła o niby stowarzyszeniu Ukrainy z UE (od stowarzyszenia do przyjęcia w szeregi członków UE daleka droga) bez żadnych konkretów i programów naprawczych, a Ukraińcy łyknęli jak pelikan te obietnice (warto się zastanowić czy Ukraińcy czy garstka bo czym jest nawet 50 tyś ludzi w porównaniu z 20 milionami dorosłych) i dalej protestować. Niestety UE może sankcje nałoży ale za tym nic nie idzie żadna konkretna pomoc. Dla Francji Ukraina jest w tej chwili środkowa Afryka bo tam są Francji strategiczne interesy.
              • olagrayn Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:36
                Widzisz ja nie grywam w ping ponga słownego z osobami popierającymi jakąkolwiek przemoc.
                • fenikss.2972 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:38
                  wtrącę się

                  nikt jej nie popiera

                  nie mniej, trudno ocenić w tym momencie, kto ma w tym konflikcie rację

                  olagrayn napisała:

                  > Widzisz ja nie grywam w ping ponga słownego z osobami popierającymi jakąkolwiek
                  > przemoc.
                • loczek62 Re: a jednak blisko 19.02.14, 23:44
                  olagrayn napisała:

                  > Widzisz ja nie grywam w ping ponga słownego z osobami popierającymi jakąkolwiek
                  > przemoc.

                  Zarzucenie mi "popieranie jakiejkolwiek przemocy" jest z Twojej strony wielkim nadużyciem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka