...kapnął, więc myślałem,
że odetchnę, się zerwałem,
psy na smycze, szybciej !! - ryczę
pędem zbiegam, bo na dworze
jest powietrze świeże może
przecież to badziewie zmyło,
co w powietrzu wciąż ulata
lecz za progiem mnie okryło
- kisiel, zupa, oraz wata !!!

duszno, parno, chmury nisko
więc wróciłem na siedzisko