Witam serdecznie!
Synuś urodzi się w marcu. Cały czas wahamy się z mężem, jakie wybrać imię.
Jakie powinno być?
- niezbyt popularne - kojarzone, ale nie nadawane zbyt często
- nie może kończyć się na s lub sz, bo nie pasuje do nazwiska
- raczej trzysylabowe, bo nazwisko jest krótkie
- powinno niekłopotliwie sie zdrabniać
- i niezbyt łatwo generować przezwiska (przez 15 lat byłam skarpetą, więc....

Mamy już syna Ignacego Fryderyka, więc dobrze by było, aby wspólgrało - Ignacy jest łacińskie, więc do tego słowiańskie chyba nie pasuje..?
Nasze typy:
- Dionizy - Dyzio, Dyziek - super? ale nastolatek? Dyzo? Bo Denis lub Dioniz do mnei nie przemawia...
- Zenon - podoba mi się zenuś i Zenek, ale Zenon trochę poważne. Zenobiusz lepsze, ale na sz sie kończy

- Ambroży - Brożek i jak jeszcze?
- Wladysław - slowiańskie, pasuje do Ignacego?
- Bruno
- Zbigniew i Jerzy mężowi się nie podobają
- Edward - super, ale brzydkie ma zdrobnienia
- Dominik - chyba zbyt popularne
Może jeszcze jakieś propozycje? Nawet niespotykane moga być. Tylko nie amerykańskie.