IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 28.02.11, 23:11
Jakbyscie zareagowaly na takie imie u pol Polki pol Angielki? Jak to brzmi w polskich uszach?
Obserwuj wątek
    • Gość: niki Re: Loraine? IP: *.adsl.alicedsl.de 28.02.11, 23:40
      Imie samo w sobie nawet lubie ale jego funkcjonowanie na polskim gruncie byloby moim zdaniem bardzo problematyczne. Glownie dlatego, ze jego wymowa moze nie byc dla wszystkich oczywista i przekrecanie byloby pewne jak w banku. No i mogloby byc odbierane pretensjonalnie. Mysle, ze dzieci z miszanych zwiazkow najlepiej czulyby sie z imieniem miedzynarodowym, takim, ktore funkcjonuje w obu jezykach/kulturach. Cos w stylu Matyldy, Laury czy nawet Leandry. Mnostwo jest takich imion smile
      • Gość: Miranda Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 28.02.11, 23:47
        Wlasnie tego przekrecania sie boje. Ja co prawa mieszkam w UK, ale mimo to sa problemy wsrod tubylcow z moze nie wymowa, ale pisownia to na pewno. Podoba mi sie Laura, tylko problem jest inny, w moim otoczeniu sa same Laury. To bardzo ostatnio popularne imie.
        Dzieki za opinie.
    • mrowka75 Re: Loraine? 01.03.11, 00:08
      Podoba mi sie, ale nie wiem czemu kojarzy mi sie z imieniem męskim
      • Gość: Miranda Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 01.03.11, 00:41
        Moj malzonek to wymyslil. Mnie sie nawet tez podoba, tylko ja odrazu mysle o zdrobnieniach (a raczej trudno to zdrobnic), o tym jakie trudnosci czesc polskiej rodziny bedzie miala w zapamietaniu, wymowie.Nie wiem czy to nienazbyt udziwnione imie, nawet dla pól Angielki.
        • Gość: Miranda Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 01.03.11, 00:44
          Nie chce byc jedna z tych matek, których dzieci potem musza cierpiec z powodu imienia i z niecierpliwoscia czekac do 18tki aby je zmienic.
          Nie potrafie podejsc do szukania imienia dla wlasnego dziecka z dystansem, do którego tak latwo mi podejsc w stosunku do innych. Odrazu wiem czy imie czyjegos dziecka mi sie podoba, lub nie. A tu taki dylemat. No bo niby mi sie podoba. No ale jak inni to odbieraja? Czy nei za dziwne? Czy nie za trudne? itp, itd.
    • wyczyny Re: Loraine? 01.03.11, 07:49
      oj, na polskim gruncie byłby duży problem z wymową i pisownią, chociaż imię ładne, dźwięczne(zdrobnienia: Lorenka, Latarenka-takie przychodzą mi do głowy w języku polskim)
      może jeszcze zaproponuję: Melanię, Lillę, Glorię, Stellę, Hannę, Sarę, Adrianę
      a jak by na gruncie angielskim odbierana była Pola?
      • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 12:07
        Lorenka, Latarenka, jak slodko. Odrazu inaczej zabrzmialo. Dziéki.
        Ja mialam typsmirkara. Przepiekne imie, pasujace do nazwiska. Wymyslilam nawet zdrobnienie "Sarenka". Juz sobie wyobrazalam, ze bedziemy miec Sarenke. Ale moj maz zreszta slusznie uswiadomil mi, ze zyjemy w srodowisku w ktorym imie Sara kojarzy sie ze stara kobieta, biblijna Sara, ktora urodzila dziecko w starczym wieku. Mowi sie tutaj o kobiecie , ktora konczy 50 lat , ze jest w '"wieku Sary". Niestety to piekne imie byloby w tym srodowisku dosc duzym pietnem. Nawet jestem zla.
        Melanie tez poddalam mojemu mezowi pod rozwage , ale nie spotkalo sie to u niego z zyczliwszym przyjeciem, raczej obojetnoscia.
        Zapytam o Glorie i Pole.
        Dzieki
      • Gość: inna Re: Loraine? IP: *.231.53.182.koba.pl 29.03.11, 19:54
        uważam podobnie
    • aneladgam Re: Loraine? 01.03.11, 08:07
      dla mnie ok
      • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 12:07
        Aneladgam dzieki za glos i opinie. Pozdrawiam
    • olianka Re: Loraine? 01.03.11, 09:37
      Szukałabym czegoś bardziej międzynarodowego.
      • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 12:08
        Ha zeby to bylo takie proste. ha ha ha tobysmy wszystkie tu na forum nie siedzialy. Pozdrawiam.
    • quasi.modo Re: Loraine? 01.03.11, 10:07
      Niby OK, ale...

      Może ja jestem zaściankowa, ale kiedy widzę dzieci par mieszanych (lub co gorsza Polaków mieszkających za granicą) o wyłącznie zagranicznych imionach, to zawsze mam wrażenie, że rodzice chcieli się za wszelką cenę od polskości odciąć. W dodatku w większości przypadków te dzieci mają też zagraniczne nazwiska.
      Sama mieszkam za granicą i mam męża obcokrajowca. Moje dzieci będą nosić jego nazwisko. Chciałabym jednak, żeby kiedyś przyjechawszy do Polski, mogły się normalnie przedstawić i nie budzić zdziwienia, czy konieczności wymyślania zamienników, typu: Jürgen? A to dla mnie będziesz Jurek.
      Dlatego szukać będę wśród imion międzynarodowych.

      Spokojnie, dacie radę coś wymyśleć. Wątków o międzynarodowych imionach było tu już sporo.
      • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 12:19
        Nie, az tak daleko to nie siegam w rozwazaniach o imieniu dla dziecka.
        Raczej nie interesuje mnie kwestia odcinania sie od korzeni, czy tez zbyt kurczowego sie ich trzymania. Od tego akurat nie uzalezniam nadania imienia dziecku. Nie jest to dla mnie problem.
        Raczej stawiam na to aby dziecko mialo ladne imie, z ktorym by sie dobrze czulo, a nie zeby sie trzymalo jakiejs kultury. Ale zalezy mi tez aby moja polska rodzina przyjaciele potrafili imie wymowic, i aby im w miare dobrze brzmialo w uszach.
        Tutejsze znane mi Polki o zwyklych imionach, ktorych nikt by nie zakwestionowal na forum typu Izabella, Agnieszka czy Anna zostaja nieuchronnie Isabelle, Agnes czy Anne. To normalne, ze jest tez na odwrot Jurgen zostaje w Polsce Jurkiem. Tego sie nie da uniknac.
        Loraine nei da sie przetlumaczyc na zaden jezyk jakiejkolwiek kultury.
        Boje sie , ze nasza corcia bedzie bezimienna.
        • Gość: niki Re: Loraine? IP: *.adsl.alicedsl.de 01.03.11, 12:41
          haha, no Agnieszka jako imie dla dziecka pary mieszanej zostaloby zakwestionowane na pewno big_grin Tak jak pisalam wyzej - wydaje mi sie, ze Lorraine mimo iz ladne - przekrecane byloby na pewno i dziecko mialoby problem za kazdym razem, gdy bedzie sie przedstawialo (w Polsce). Ale zdrobnien akurat jest sporo - dorzucam Loretke smile a co powiesz na: Emma, Liwia, Stella, Leandra (Lea), Nina, Natasza, Emilia itp...
          Nie chodzi nawet o to, zeby imie bylo identyczne w obu krajach ale zeby mialo swoj odpowiednik. Mala Emily zawsze moze przyjechac do Polski i przedstawic sie jako Emilka. Tak samo Natalie, Mathilda itp. A Loraine bedzie miala wieczny problem... Nie wspominajac juz nawet o tym, ze "przekrecona" Loraine traci caly swoj urok, ktory niewatpliwie posiada.
          • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 13:47
            Niestety potwierdzacie tylko moje sluszne obawy o tym przekrecaniu i trudnosciach w wypowiedzeniu.
            Mnie podobalo sie jeszcze bardzo Lea. Ale mojemu mezowi nie za bardzo. Z kolei moj maz proponowal Natasze, ale mnie koajrzylo sie to jakos bardzo rosyjsko. Natalek mamy w rodzinie polskiej bardzo wiele (znac ladne imie).
            Moze rzeczywiscie Emilka-Emily. Tez bardzo ladne.
            • Gość: niki Re: Loraine? IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.11, 18:06
              Emilka bylaby swietnym wyborem - polecam smile
        • carmita80 Re: Loraine? 01.03.11, 13:53
          Loraine (Lorraine) ma pochodzenie francuskie. Bardzo piekne imie i dla dziecka ze zwiazku mieszanego jak najbardziej. Wiem, ze w zyciu bywa roznie ale jesli zamierzacie spedzic sporo czasu w Anglii to dla twojej corki nie powinno byc to problematyczne imie, nie sadze tez aby sie go wstydzilasmile Jesli chodzi o twoja rodzine w Pl czy znajomych to w koncu dla osob bliskich, z ktorymi macie czy bedziecie miec bliskie, serdeczne i zyczliwe stosunki ani pisownia ani wymowa czy zapamietanie nie powinno byc problememsmile, nawet jesli ktos je przekreci to mozna poprawic. Laura jak piszesz jest popularna w twoim otoczeniu wiec moze Lorena?
          • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 15:12
            Lorena to rzeczywiscie brzmi troche jak Loraine a latwiejsze w `obsludze`. Moze przekona mojego malzonka.
            Wiesz, chce liczyc sie z polska czescia rodziny. Ale nie moge patrzec tylko na to co sugerowala jedna forumowicza tj. odcinanie sie od korzeni lub trzymanie sie tychze korzeni i za wszelka cene wymyslanie imienia , ktore pasowaloby wszystkim Polakom. Bo prawda jest taka, ze nasza corcia nie bedzie miala wiele wspolnego z Polska. Nie bedzie wychowywana w Polsce.
            Bardzo dziekuje za glos i propozycje. Pozdrawiam.
    • Gość: bibianna Re: Loraine? IP: *.centertel.pl 01.03.11, 13:56
      Ja też jestem za tym, aby wybrać imię bardziej międzynarodowe - takie, które pisze się tak samo w obu językach (wtedy nie będzie problemu z pisownią).

      Gloria to wg mnie bardzo dobra propozycja, podobnie jak Emma. Wymawia się i pisze tak samo wszędzie, żaden problem.

      A może Lorena? Lora? Lara?

      Dorzucam jeszcze:
      Barbara
      Julia
      Nina
      Anna (wcale nie musi być Anne)
      Fiona
      Rita (to chyba właściwie zdrobnienie, ale mam koleżankę o takim imieniu, i tak ma wpisane, więc... jeśli wam się podoba...)
      Flora
      Teresa
      Anita
      • milamala Re: Loraine? 01.03.11, 15:15
        Lara nie przeszla u mojego meza. Probowalam. Ale Lorena ma chyba szanse. Julii to niestety tez w otoczeniu mamy pare, Anek tez jest duzo w rozmaitych formach.
        Bardoz dziekuje za propozycje. Wszystkie je przeanalizujemy z mezem jeszcze raz. Pozdrawiam.
    • carmita80 Re: Loraine? 01.03.11, 16:00
      milamala napisała:

      Bo prawda jest taka, ze nasza corcia nie bedzie miala wiele wspolnego z Polska. Nie bedzie wychowywana w Polsce.

      Tak tez mysle, zwlaszcza, ze druga polowka to Anglik jak piszesz.
      Osobiscie jestem daleka od kreowania jakichs teorii jakoby imie swiadczylo o umacnianiu korzeni czy o odcinaniu sie od nich tak jakby od imienia to zalezalo, dosc plytkie postrzeganie zjawiska moim zdaniem. Rodzice wybierajac imie kieruja sie gustem, a tych udziwnionych imion nie ma wcale az tak duzo, imie Loraine wcale do nich nie nalezy, mogloby nie pasowac do niektorych polskich nazwisk i sprawiac jakies problemy w PL, ale w waszym wypadku tak nie bedzie. Jesli obojgu wam sie to wlasnie imie podoba to nie szukalabym na sile czegos innego.
      Tez mieszkam w Anglii i oboje dzieci maja raczej niepopularne imiona (w PL wogole nie nadawane, ani zarejestrowane) choc wcale nie dziwne ani osmieszajace itp. najwazniejsze, ze nam sie podobaly i dzieci czuja sie dobrze i do nazwiska tez pasujasmile, imie syna jest tez nadawane dziewczynkom. Pozdrawiam
      • Gość: motylek Re: Loraine? IP: *.plusgsm.pl 01.03.11, 16:19
        a moze emma,claudia,karolina,sylwia, anastazja smile
        • wyczyny Re: Loraine? 01.03.11, 17:17
          jeszcze przyszła mi na myśl Joanna, Dominika, Berenika, Weronika, Ewa, Amelia
      • milamala Re: Loraine? 06.03.11, 00:54
        Dziekuje Carmito, bardzo mi pomoglas swoimi rozwazaniami. Chyba wlasnie czegos takiego potrzebowalam - informacji, ze brzmienie jest ok. Wiem, ze imie ladnie pasuje co cudzoziemskiego nazwiska. Mowisz tak jak moj maz, ze te pare osob z polskiego otoczenia, podejmie wysilek nauczenia sie tego imienia a reszta ... z reszta nie bedzie kontaktu. Mala nie bedzie sie tulac po polskich urzedach i tlumaczyc polskim urzednikom co i jak, nie bedzie chodzic do polskiego przedszkola ani szkoly itp.
        Dzieki, pozdrawiam serdecznie
    • Gość: kamik Re: Loraine? IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 21:36

      Imiona, przy których odpada problem z pisownią i wymową w obu językach to jeszcze:
      Diana
      Stella


      Imiona obce, ale znane w Polsce i niesprawiające problemów z pisownią i wymową:
      Nel
      Linda
      Amanda
      Andrea
      Salma, Selma
      Ramona
      Greta
      Hilda
      Uma




      • dalenia Re: Loraine? 02.03.11, 17:34
        Amanda, Andrea i Linda to imiona dokładnie takie jak zaproponowana przez Ciebie Diana.
        • Gość: kamik Re: Loraine? IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 22:16
          Takie same pod jakim względem? Znaczenia?

          Nawet jeśli, to nie szkodzi wink
          Bo brzmią inaczej smile
    • dalenia Re: Loraine? 01.03.11, 21:53
      Szukałabym czegoś, co wymawia i pisze się tak samo w obu językach.
      • staserka Re: Loraine? 02.03.11, 19:26
        Ja mam dwie " pol angielskie " corki.
        Oba imiona maja taka sama pisownie i wymowe w obu jezykach.

        Oto niektore imiona moich uczennic i dzieci znajomych ( wybralam te, przy ktorych nie powinno sie zlamac jezyka ) :
        Lauren,
        Jazzmine ( nie jestem pewna pisowni uncertain )
        Louisa,
        Ellena- potocznie nazywana Ella,
        Alexandra,
        Scarlett,
        Lisa
        Hannah
        Nancy
        Salma
        Lilian
        Carlotta
        Eva
        Theodora
        Kaya
        Tatiana
        Moze Cie zainspiruja smile
    • gaudencja Re: Loraine? 03.03.11, 09:39
      Lorraine to po polsku Lotaryngia. Dźwięk mi się podoba, ale idea nazywania tak dziecka już niekoniecznie. Nie mówiąc o tym, że nawet dla pół-Angielki wydaje mi się być wyborem pretensjonalnym.
      Podawałam kiedyś całkiem sporo imion polsko-angielskich identycznych w pisowni, Laura nie jest jedyną możliwością. Może znajdziecie coś dla siebie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,12924,82712341,82770958,Re_Uniwersalne_polsko_angielskie_imie.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,12924,82712341,82724016,Re_Uniwersalne_polsko_angielskie_imie.html

      Z najświeższych dostępnych statystyk imiona o tej samej pisowni w Polsce i Anglii z pierwszej setki angielskiej to:
      Chloe, Amelia, Abigail, Emma, Anna, Zoe, Julia, Emilia (jak widać, wcale nie pisana Emily, choć Emily też w rankingu występuje), Maria, Sara. Przypuszczalnie za część nadań chocby Emilii są odpowiedzialni Polacy.
      • kingusia1974 Re: Loraine? 04.03.11, 22:37
        Lotaryngia???? Chyba lisc laurowy.
        To zalezy dla kogo pretensjonalne. Nie dla wszsytkich.
        • dalenia Re: Loraine? 04.03.11, 23:56
          Tak, tak ... Loraine to z pewnością od liścia laurowego ...
          • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 05.03.11, 01:26
            Imion obcego pochodzenia sie nie tlumaczy bezposrednio. Bo byscie drogie panie mialy zamiast Anek, Agnieszek i innych, coreczki o imieniach typu "czysta, biala, nieskalana, poswiecona Bogu, dziewica itp". Moze niektorzy tak robia i zamiast imienia, nadaja dziecku znaczenie tego imienia w rodzimym tlumaczeniu. Coz, jak kto lubi.

            A juz jak chodzi o scislosc to pochodzenie imienia oznacza nie Lotaryngia a "z Lotaryngi".

            en.wikipedia.org/wiki/Lorraine_(given_name)
            Jeszcze jest pare innych miejsc na swiecie nazwanych Lorraine. Zreszta juz bez polskiego tlumaczenia. I co z tego?

            Mozna wziac pod uwage pochodzenie od imienia (albo jak kto chce - wariant imienia) Laura co rzeczywiscie jest lisciem laurowym.
            • dalenia Re: Loraine? 05.03.11, 12:06
              Ale możesz mi wytłumaczyć o co Ci chodzi?
        • gaudencja Re: Loraine? 05.03.11, 01:28
          dictionnaire.tv5.org/dictionnaires.asp?Action=1&mot=lorrain&alea=2007
          • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 05.03.11, 01:37
            Gaudencjo
            Tak ... no ladna fioletowa stronka, bez jakichkolwiek informacji zwiazanych z tematem.
            Co to ma dowodzic?
            Ze powinnam nadac corce zamiast Jadzia to "Walka" bo takie jest polskie tlumaczenie?
            Moze Ty wlasnie tak robisz? No to nie zazdroszcze"obdarowanym.
            • gaudencja Re: Loraine? 05.03.11, 11:26
              Rzuć linkiem na dowód tego, że Jadwiga jest tam tłumaczona jako "walka".
              Strona to najlepszy w internecie bezpłatny słownik francuski, który wyraźnie mówi, co oznacza lorrain, lorraine, jako przyład podając dialekt lotaryński. Strona z behindthename została podana wcześniej. I jeszcze jedno: behindthename to źródło o wiele wiarygodniejsze, niż angielskojęzyczna Wikipedia (przy czym Lorraine znaczy "Lotaryngia", a lorraine - "lotaryńska", zgodnie ze słownikiem, który zalinkowałam; po francusku przymiotników nie umieszcza się na początku zdania, więc nie ma problemu pisania lorraine w znaczeniu przymiotnikowym wielką litera), po pierwsze; po drugie - wariantu znaczenia "liść laurowy" nie ma w obu źródłach. Zbliżone znaczenie jest przypisane do imienia Laura i wszystkich jego pochodnych. Cały Twój wywód o znaczeniu imienia Agnieszka itd. jest nieadekwatny do sytuacji - Agnieszka nie jest nazwą geograficzną.

              Oczywiście mozesz się nadal upierać i nie przyjmować do wiadomości prawidłowego znaczenia imienia - szkoda mi jednak czasu na dyskusje na ten temat.

              I jeszcze jedno - nie jestem sobie w stanie wyobrazić, żebym nazwała dziecko w mieszanym związku "Lorraine" (nawet w prawidłowej ortograficznie pisowni, tj. przez dwa "r"). W związku jest oboje rodziców i oboje ma swoje pochodzenie; warto to zaznaczyć poprzez tak dobrane imię, żeby w obu kulturach fukncjonowało - jeśli to tylko jest możliwe. Z Anglikiem - jest. Lorraine za to jest imieniem, które będzie sprawiało bardzo duże kłopoty w Polsce.
              • carmita80 Re: Loraine? 05.03.11, 13:00
                gaudencja napisała:


                > I jeszcze jedno - nie jestem sobie w stanie wyobrazić, żebym nazwała dziecko w
                > mieszanym związku "Lorraine" (nawet w prawidłowej ortograficznie pisowni, tj. p
                > rzez dwa "r").

                Ty masz takie przekonanie, ale to nie jest zadnym wyznacznikiem dla innych i wiele osob sobie jak najbardziej wyobraza nadanie imienia dziecku niezgodnego z twoimi pogladami i nie ma w tym nic nieodpowiedniego.

                W związku jest oboje rodziców i oboje ma swoje pochodzenie; wart
                > o to zaznaczyć poprzez tak dobrane imię, żeby w obu kulturach fukncjonowało - j
                > eśli to tylko jest możliwe.

                Dla ciebie warto, ale nie kazdy czuje sie w obowiazku podkreslac swoje pochodzenie poprzez imie jakie nadaje dziecku, moze to zrobic na wiele innych sposobow, a nikoniecznie poprzez imie.

                Lorraine za to jest imieniem, które będzie sprawiało bardzo duże kłopoty w Polsce.

                Autorka postu juz napisala, ze dziecko z Polska nie bedzie mialo zbyt duzo wspolnego wiec przy okazjonalnych wizytach nie powinno miec to wiekszego znaczenia.

                Imie w Anglii nie bedzie raczej pretensjonalne, tutaj funkcjonuje wiele najrozniejszych imion w tym i francuskich, w tej kulturze imiona-nazwy geograficzne czy por roku, miesiecy itp. nie sa nienadawalne jak w PL, a raczej dosc czesto spotykane i maja sie calkiem niezle. Nie kazdy przy wyborze imienia kieruje sie jego znaczeniem w danym jezyku, smiem twierdzic, ze wiekszosc tego nie robi, niektorzy wogole go nie znaja, nadaja imiona bo sa modne, podoba im sie brzmienie i pasuja do nazwiska albo maja jeszcze inne powody np. ukochana ciocia czy babcia miala tak na imie.
                • gaudencja Re: Loraine? 05.03.11, 14:21
                  carmita80 napisała:

                  > gaudencja napisała:
                  >
                  >
                  > > I jeszcze jedno - nie jestem sobie w stanie wyobrazić, żebym nazwała dzie
                  > cko w
                  > > mieszanym związku "Lorraine" (nawet w prawidłowej ortograficznie pisowni,
                  > tj. p
                  > > rzez dwa "r").
                  >
                  > Ty masz takie przekonanie, ale to nie jest zadnym wyznacznikiem dla innych i wi
                  > ele osob sobie jak najbardziej wyobraza nadanie imienia dziecku niezgodnego z t
                  > woimi pogladami i nie ma w tym nic nieodpowiedniego.

                  Co cię skłania do objawiania takich oczywistości, jakbyś właśnie Amerykę odkryła i to odkrycie wywołało u Ciebie wstrząs?

                  > Autorka postu juz napisala, ze dziecko z Polska nie bedzie mialo zbyt duzo wspo
                  > lnego wiec przy okazjonalnych wizytach nie powinno miec to wiekszego znaczenia.

                  Zanim zaczniesz interpretować, co autor miał na myśli, przeczytaj może komplet jego wypowiedzi, w tym pytanie otwierające wątek. Jeśli autorka wątku zadała takie pytania na forum, to znaczy, że ją opinie Polek interesowały, i że polski kontekst imienia był tu istotny.
                  • carmita80 Re: Loraine? 05.03.11, 15:58
                    gaudencja napisała:

                    > carmita80 napisała:
                    >
                    > > gaudencja napisała:
                    >

                    > Zanim zaczniesz interpretować, co autor miał na myśli, przeczytaj może komplet
                    > jego wypowiedzi, w tym pytanie otwierające wątek. Jeśli autorka wątku zadała ta
                    > kie pytania na forum, to znaczy, że ją opinie Polek interesowały, i że polski k
                    > ontekst imienia był tu istotny.

                    Polecam to samo, bo widze, ze zatrzymalas sie na pierwszym watku autorki gdyz jej ewentualne watpliwosci sa zgodne z twoimi pogladami, a autorka w miare rozwoju watku napisala:

                    ''Wiesz, chce liczyc sie z polska czescia rodziny. Ale nie moge patrzec tylko na to co sugerowala jedna forumowicza tj. odcinanie sie od korzeni lub trzymanie sie tychze korzeni i za wszelka cene wymyslanie imienia , ktore pasowaloby wszystkim Polakom. Bo prawda jest taka, ze nasza corcia nie bedzie miala wiele wspolnego z Polska. Nie bedzie wychowywana w Polsce.''

                    To wiele wyjasnia. Jak widac na tym etapie autorka nie jest desperacko zainteresowana innymi imionami zwlaszcza takimi aby pasowaly do polskich bardziej lub mniej wysublimowanych wymagan, wiec albo wraz z ojcem dziecka zmieni zdanie albo zostana przy tym imieniu. Jakakolwiek decyzje podejma bedzie dobra a to czy bedzie sie ona miescila w granicach czyjejkolwiek wyobrazni z pewnoscia nie bedzie mialo dla nich znaczenia.
                    • gaudencja Re: Loraine? 05.03.11, 16:11
                      carmita80 napisała:

                      > gaudencja napisała:
                      >
                      > > carmita80 napisała:
                      > >
                      > > > gaudencja napisała:
                      > >
                      >
                      > > Zanim zaczniesz interpretować, co autor miał na myśli, przeczytaj może ko
                      > mplet
                      > > jego wypowiedzi, w tym pytanie otwierające wątek. Jeśli autorka wątku zad
                      > ała ta
                      > > kie pytania na forum, to znaczy, że ją opinie Polek interesowały, i że po
                      > lski k
                      > > ontekst imienia był tu istotny.
                      >
                      > Polecam to samo, bo widze, ze zatrzymalas sie na pierwszym watku autorki gdyz j
                      > ej ewentualne watpliwosci sa zgodne z twoimi pogladami, a autorka w miare rozwo
                      > ju watku napisala:
                      >
                      > ''Wiesz, chce liczyc sie z polska czescia rodziny. Ale nie moge patrzec tylko n
                      > a to co sugerowala jedna forumowicza tj. odcinanie sie od korzeni lub trzymanie
                      > sie tychze korzeni i za wszelka cene wymyslanie imienia , ktore pasowaloby wsz
                      > ystkim Polakom. Bo prawda jest taka, ze nasza corcia nie bedzie miala wiele wsp
                      > olnego z Polska. Nie bedzie wychowywana w Polsce.''

                      Jasne, natomiast oddźwięk w Polsce ją interesował. Nie musiało to być imię uznawane za polskie przez wszystkich Polaków. W przeciwnym razie należałoby założyć, że doszło do radykalnej metamorfozy autorki między jednym postem a kolejnym, do tego stopnia, że w odstępie niewielu godzin wyparła się tego, o co jej chodziło na początku.

                      > zostana przy tym imieniu. Jakakolwiek decyzje podejma bedzie dobra a to czy be

                      Skąd wiesz, że będzie dobra? Kolejna wróżka na forum?

                      a to czy be
                      > dzie sie ona miescila w granicach czyjejkolwiek wyobrazni z pewnoscia nie bedzi
                      > e mialo dla nich znaczenia.

                      No i co z tego? Dla mnie też nie ma znaczenia to, co zrobi - co nie znaczy, że nie możemy sobie o tym trochę popisać. Wyluzuj trochę, to jest tylko forum, a nie miejsce do toczenia krucjat.
                      • gaudencja Re: Loraine? 05.03.11, 16:12
                        Przepraszam - nie wycięłam odpowiedniej części postu. Nie będę się już jednak poprawiać wink
              • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 06.03.11, 15:22
                Wlasciwie temat skonczony, ale prosilas o rzut linkiem odnosnie Jadzi, prosze bardzo:
                pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga
                W "wiarygodniejszych" zrodlach poszuj sobie sama.

                No wiesz, co do wiarygodnosci zrodel, jakby Ci to powiedziec. Twoje slowo przeciwko mojemu. Ty uwazasz tak, ja uwazam inaczej. I zadna z nas nie ma najmniejszego dowodu na potwierdzenia czyje zrodlo jest wazniejsze. To jak dyskusja o wyzszosci swiat Bozego Narodzenia od Wielkanocy, albo odwrotnie.

                Rzeczywiscie Agnieszka to nie nazwa geograficzna a nazwa Lorraine nazwane jest pare miejsc geograficznych. Tragedia. Co tu wybrac, nazwe goegraficzna, sposob prowadzenia sie moralnego (Agnieszka-czysta,nieskalana) czy moze jakis piekny kwiat, albo zjawisko atmosferyczne. Wiem, najpiekniej brzmi "gaudencja".
                • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 06.03.11, 15:30
                  Ups... Agnieszka tez odpada. Ciekawostka - dwie miejscowosci w Polsce nosza nazwe od imienia Agnieszka. Wszystkie male Kaziki tez maja przechlapane, jedna z slynniejszych dzielnic Krakowa nosi nazwe Kazimierz.
                  Tak, zdecydowanie, "gaudencja" bedzie najdoskonalszym wyborem.
                  • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 06.03.11, 15:36
                    Jest coraz gorzej. Imie Agnieszka nosi tez miejscowosc we Francji. Ale jest zdajsie mniejsza od Lotaryngii. To moze lepiej i mniej obciachowo? Tak czy inaczej musze powiedziec mojej nieswiadomej niczego siostrze Agnieszce, ze okazalo sie, ze przynajmniej 3 miejscowosci nosza imie takie jak ona a noszenie imion nazw geograficznych to podobno obciach.
                    • gaudencja Re: Loraine? 07.03.11, 00:42
                      Pierwsze słyszę, że jakakolwiek miejscowość we Francji nazywa się "Agnieszka". Czekam na jakiegoś linka potwierdzającego tę rewelację.
                      Poza tym udajesz, że nie rozumiesz różnicy między nazwaniem miejscowości ludzkim imieniem, a człowieka nazwą geograficzną. Nie będę tego dalej komentować z powodu nadmiaru lepszych pomysłów na zagospodarowanie czasu wolnego, ale mam przynajmniej nadzieję, że jeśli wybierzesz jednak "Lorraine" dla córki, będzie ona przynajmniej zapisana ortograficznie (tak tak, w języku francuskim ortografia też istnieje).

                      Do carmity - trzeba było od razu napisać, ze sama nazwałaś dzieci obcymi imionami jak tylko udało Ci się wyjechać z Polski, a od razu byłoby jasne, dlaczego bronisz konkretnego poglądu przeciwko innemu.
                      • carmita80 Re: Loraine? 07.03.11, 13:35
                        gaudencja napisała:

                        >
                        > Do carmity - trzeba było od razu napisać, ze sama nazwałaś dzieci obcymi imiona
                        > mi jak tylko udało Ci się wyjechać z Polski, a od razu byłoby jasne, dlaczego b
                        > ronisz konkretnego poglądu przeciwko innemu.

                        Od razu? watek nie dotyczy imion moich dzieci a wspomnialam o tym gdyz mialo to jakies tam znaczenie w dyskusji z konkretna osoba, a nie bylas nia ty gaudencjo. Co do imion moich dzieci to nie sa one bardziej obce niz wiekszosc nadawanych obecnie w Polsce i nie sprawilyby problemu w wymowie, odmianie ani pisowni przecietnemu dziecku ze szkoly podstawowej i to na etapie nauki wcale nie bardzo zaawansowanym. Jednak niezrozumiala jest dla mnie ich nienadawalnosc w PL wg Rady Jezyka Polskiego oczywiscie, natomiast zaleznosc jego nadania uzalezniona od widzimisie urzednika jest dla mnie czyms irracjonalnym. Jak zauwazylas i sama to robisz w dyskusji dosc czesto wyraza sie wlasne poglady i broni (choc to nie do konca trafione okreslenie) wlasnych przekonan, nic nie stoi tez na przeszkodzie (dla mnie przynajmniej) aby zdanie zmienic pod wplywem innego spojrzenia na temat wspoldyskutantow. Jesli chodzi o imie Loraine to akurat jestem pewna wlasnych przekonan zwiazanych z jego nadaniem przez mieszana pare, ktora w Polsce mieszkac nie bedzie i jak do tej pory nikt w tym watku nie przestawil argumentow, ktore sklonilyby mnie do zmiany zdania.
                        >
                        • gaudencja Re: Loraine? 11.03.11, 23:28
                          carmita80 napisała:

                          > gaudencja napisała:
                          >
                          > >
                          > > Do carmity - trzeba było od razu napisać, ze sama nazwałaś dzieci obcymi
                          > imiona
                          > > mi jak tylko udało Ci się wyjechać z Polski, a od razu byłoby jasne, dlac
                          > zego b
                          > > ronisz konkretnego poglądu przeciwko innemu.
                          >
                          > Od razu? watek nie dotyczy imion moich dzieci a wspomnialam o tym gdyz mialo to
                          > jakies tam znaczenie w dyskusji z konkretna osoba

                          Ma to dość zasadnicze znaczenie - osobiście identyfikujesz się z jedną ze stron w tej dyskusji ze względu na twój wybór dokonany w odniesieniu do własnych dzieci, po prostu.
                      • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 07.03.11, 15:20
                        "Poza tym udajesz, że nie rozumiesz różnicy między nazwaniem miejscowości ludzkim imieniem, a człowieka nazwą geograficzną."

                        Rzeczywiscie GIGANTYCZNA roznica! PORAZAJACA roznica.
                        Gaudencjo. Sorry nie obraz sie, ale jakby ciebie ktokolwiek posluchal i potraktowal powaznie, to znaczyloby tylko jedno - brak mu piatej klepki. I to bardzo.
                • gaudencja Re: Loraine? 07.03.11, 00:37
                  Gość portalu: jk napisał(a):

                  > Wlasciwie temat skonczony, ale prosilas o rzut linkiem odnosnie Jadzi, prosze b
                  > ardzo:
                  > pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga

                  Nie nie, kochanie. Znajdź mi tłumaczenie Jadwigi w słowniku tv5.fr. Z kontekstu wynikało niezbicie, że piszesz właśnie o tym serwisie.

                  > No wiesz, co do wiarygodnosci zrodel, jakby Ci to powiedziec. Twoje slowo przec
                  > iwko mojemu. Ty uwazasz tak, ja uwazam inaczej.

                  Rozumiem, że potrafisz wskazać, dlaczego uważasz wikipedię ang za wiarygodną i z jakimi źródłami naukowymi (np. książkami wydanymi po recenzji, czasopismami specjalistycznymi) pozostaje ona w zgodzie. W takim razie rzeczywiście Twoje słowo przeciwko mojemu i ważą one tyle samo. W przeciwnym razie, wybacz, niestety nie.

                  > wiat, albo zjawisko atmosferyczne. Wiem, najpiekniej brzmi "gaudencja".

                  Jesli życzysz sobie nazwać córkę na cześć mojego nicka forumowego, oczywiście nie zamierzam Ci zabraniać. Powodzenia.
                  • Gość: jk Re: Loraine? IP: *.cm-7-8b.dynamic.ziggo.nl 07.03.11, 15:24
                    "Nie nie, kochanie. Znajdź mi tłumaczenie Jadwigi w słowniku tv5.fr. Z kontekstu wynikało niezbicie, że piszesz właśnie o tym serwisie."

                    Z teksu ci wynika NIEZBICIE , ze pisze o jakims slowniku tv5fr. Sloneczko, nie mam pojecia co to za slownik, ani nawet w zyciu nie uczylam sie francuskiego. Jedyne co NIEZBICIE wynika, to to, ze z toba nie jest dobrze. Wybacz, ale nie bede tracic czasu na osoby, jakby to powiedziec dyplomatycznie i bardzo uprzejmie - niezbyt zdrowe.

    • liliowewzgorze Re: Loraine? 05.03.11, 00:29
      przyzna oryginalne, bardzo lubię imiona na L zaś Loraine mogą spotakć kłopoty w PL
      raczej nie spotyka się tego imienia, może byc odebrane dziwacznie, jeśli planujecie tutaj mieszkać proponuje coś bardziej swojskiego tongue_out
      np Lorena, Leonora, Leonilla, Leonia wink
      Pozdrawiam
    • milamala Re: Loraine? 06.03.11, 00:47
      Dziekuje wszystkim za reakcje, za propozycje. Najsmieszniejsze jest to, ze przeszlo 50% propozycji, ktore sie pojawilo, bralam wczesniej pod uwage, ale z takich czy innych wzgledow odpadly.

      Interesowalo mnie jak brzmi to imie w polskich uszach, bo po paru latach za granica, po prostu mam inna wrazliwosc i teraz wiele imion brzmi w moich uszach inaczej niz kiedys.

      Imie Loraine, podoba mi sie, ale nie bylam pewna czy w Polsce nie jest to imie np. osmieszajace, brzmiace glupio i dziwnie.
      Wlasciwie nikt nie napisal aby to imie brzmialo brzydko, glupio i osmieszajaco, co dla mnie jest waznym sygnalem, bo o to brzmienie glownie mi chodzilo.

      Pisano glownie o tudnosciach w wypowiedzeniu i zapamietaniu, z czym sie zgadzam, i musze sobie tylko odpowiedziec na pytanie czy to jest dla mnie az tak wazne. Czy raz na rok tygodniowy pobyt w Polsce jest az tak wazny, aby dostosowaywac do tego imie dziecka.
      Na to sobie niestety sama bede musiala jeszcze odpowiedziec.
      Pisano, ze takie imie mozna odczytywac jako moja niechec do korzeni. Co akurat nie jest dla mnie problemem. Chce po prostu nazwac dziecko ladnie, imieniem brzmiacym raczej milo dla ucha, a nie chce na imieniu mojego dziecka uprawiac ideologii powrotu do ojczyzny, ani zadnych innych ideologii.

      Dostalam tez od gaudencji informacje na temat pochodzenia imienia. Nie prosilam o to, bo nie ma dla mnie zadnego znaczenia, jesli nie jest to pochodzenie osmieszajace. A mam nadzieje, ze nie jest? Kazde imie w koncu od czegos pochodzi i cos znaczy.

      Jeszcze raz chce podziekowac wszystkim za wypowiedzi i zapewnic watpiaca forumowiczke, ze w koncu podejme sluszna decyzje co do imienia, tak zapewne jak ona i wszystkie panie na forum podjely sluszne decyzje co do imienia wlasnych dzieciatek.
      Pozdrawiam
      • carmita80 Re: Loraine? 06.03.11, 10:24
        Witaj milamalasmile To imie w uszach rodakow mieszkajacy w Pl nie bedzie brzmialo swojsko i to naturalne. Juz napisalam gaudencji, ze jakakolwiek decyzja zapadnie bedzie sluszna, bo bedzie wasza (choc ona przypisala mi jakies niesamowite moce przywidywaniawink) i zycze wam latwego wyboru.
        Mieszkam za granica juz dosc dlugo i poznalam tu osoby, ktore sa juz drugim pokoleniem ze zwiazkow mieszanych polsko-angielskich nosza imiona zupelnie nie wskazujace na ich polskie korzenie, a mowia po polsku, kultywuja tradycje i swoim dzieciom tez to przekazuja co bardzo podziwiam. My podjelismy decyzje o osiedleniu sie tu na stale, do Polski nie jezdzimy nawet raz w roku (rodzina, znajomi przyjezdzaja w odwiedziny do nas) nasze dzieci podobnie jak twoja corka nie maja kontaktu z polskimi przedszkolami, szkolami itd. wiec ich imiona choc nie sprawialyby problemow w PL to jednak sa tam nienadawalne, ale coz dla mnie to tylko kolejna polska nie podparta logika dziwacznosc, ale mnie ten problem nie dotyczy bo polskich urzednikow o zgode pytac nie musialam. Znajomi i rodzina problemow nie maja.
        Imie Loraine brzmi pieknie, osmieszajace nie jest na pewno i tak jak napisalas kazde imie ma jakies pochodzenie. Co do zdrobnien to ja nie szukalabym na sile, bo to czesto samo przychodzi z czasem. Krotkiej formy to imie tez miec nie musi - tu wiele nie ma i maja sie swietnie, ot inna tradycja. Pozdrawiam serdecznie.
      • gaudencja Re: Loraine? 07.03.11, 00:32
        milamala napisała:

        > Jeszcze raz chce podziekowac wszystkim za wypowiedzi i zapewnic watpiaca forumo
        > wiczke, ze w koncu podejme sluszna decyzje co do imienia,

        Skąd wiesz, że podejmiesz słuszną decyzję co do wyboru imienia? Wiesz, że Twoja córka będzie z niego zadowolona? Jeśli tak, to drugiej już osobie w tym wątku gratuluję sprawnej szklanej kuli i ogromnej dozy pewności siebie. Zgłoszę się po zestaw numerów w najblizszym losowaniu totolotka.

        --
        Ktoś, kto to czyta, może zostać doprowadzony do rozpusty.
        (Jarosław Olesiak)
        • kingusia1974 Re: Loraine? 07.03.11, 15:45
          "Wiesz, że Twoja córka będzie z niego zadowolona?"

          Gaudencjo wykazujesz taka pewnosc siebie odnosnie innych, ze rozumie, iz ty sama wiedzialas, ze twoje dziecko bedzie z imienia wybranego przez ciebie zadowolone.
          Moze ty nam zdradzisz jak to uczynilas. W jakiz to sposob nawiazalas kontakt z dzieckiem, aby przekonac sie, ze twoj wybor (oczywiscie nie smiem twierdzic, ze niesluszny, ktos taki podejmuje tylko sluszne decyzje, najchetniej jak widze rowniez za innych) byl dla dziecka najlepszy.
          Zdradz nam ten cudowny sposob, niejedna mama bedzie ci wdzieczna.

          W ktoryms z watkow pytalas o Jadwige. Akurat tak dalam sobie na bierzmowanie i swojego czasu (lat temu wiele) bardzo wiele o tym przeczytalam. Jesli nie potrafisz przyjac do wiadomosc faktow o pochodzeniu tego imienia, ktore to tlumaczenie nie jest zadna tajemnica i pojawia sie w setkach przeroznych zrodel, to na takie twardoglowie nie ma lekarstwa. Nawet twoj slownik ci nie pomoze. Na takie rzeczy pomaga tylko zdrowy rozsadek.
        • milamala Re: Loraine? 07.03.11, 23:20
          Gaudencjo, z twojego dosc natarczywego i niegrzecznego sposobu wypowiadania sie, mam wrazenie, ze zalezy ci na imieniu mojego dziecka bardziej niz mnie. A to, sama przyznasz jest troche jednak dziwne. Takze nie obraz sie, ale nie bede z toba polemizowac.
          Powodzenia i dziekuje za informacje o pochodzeniu imienia, bo choc nie jest to, nie bylo i malo prawdopodobne, ze kiedykolwiek bedzie przedmiotem mojego zainteresowania, to jednak zawsze warto wiedziec.
          • gaudencja Re: Loraine? 11.03.11, 23:29
            milamala napisała:

            > Gaudencjo, z twojego dosc natarczywego i niegrzecznego sposobu wypowiadania sie
            > , mam wrazenie, ze zalezy ci na imieniu mojego dziecka bardziej niz mnie. A to,
            > sama przyznasz jest troche jednak dziwne

            Faktycznie jest to dosć dziwne wrażenie i nawet nie będę tego komentować. Mam nadzieję, że nie oczekujesz ode mnie, żebym się poczuwała do odpowiedzialności za twoje wrażenia.

            Nie komentuję też twoich nielogicznych i napastliwych wypowiedzi wyrażonych pod plejadą różnych nicków, ponieważ ręce mi opadły. Mogę tylko po raz kolejny stwierdzić, że osoby preferujące obce imiona przewaznie słabo znają język polski, a i ortografię oraz etymologię wybranych przez siebie imion miewają często w głębokim poważaniu. Bez odbioru.
            • milamala Re: Loraine? 12.03.11, 12:59
              Aha, to te najbardziej napastliwe nicki to twoje. Tak myslalam. Kobieto lecz sie.
              • olianka Re: Loraine? 12.03.11, 13:18
                Kobieto, my widzimy twoje BAAARDZO charakterystyczne IP, więc racz zaprzestać trollowania.
                • milamala Re: Loraine? 13.03.11, 21:01
                  Olianko, Gaudencjo czy tam inna pozal sie "francuskojezyczna" nie rozsmieszaj mnie wiecej. Zal mi Ciebie. Myslisz, ze ciebie trudno rozpoznac w agresywnych nickach. Zalosna kobito.

                  Tak sie podniecic imieniem obcego dziecka obcej kobiety. Chore, bardzo chore.
                  • milamala Re: Loraine? 13.03.11, 21:20
                    Interesujace. Czolowy, najbardziej agresywny trol forum Gaudencja vel Oliwanka vel Rubia itp. oskarza mnie o trolowanie. Jak widac rzutowanie na innych swoich czynnosci pomaga w terapii. Powodzenia.
                    • olianka Re: Loraine? 13.03.11, 21:58
                      Taaa, Olianka i Gaudencja to jedna i ta sama osoba. Potwierdzą to wszystkie bywalczynie forum big_grin
                      • dalenia Re: Loraine? 13.03.11, 23:04
                        olianka napisała:
                        > Taaa, Olianka i Gaudencja to jedna i ta sama osoba. Potwierdzą to wszystkie byw
                        > alczynie forum big_grin


                        Potwierdzam! Abiela zresztą też, bo u nas jest moderator w trzech osobach smile
                        • abiela Re: Loraine? 13.03.11, 23:16
                          dalenia napisała:

                          > olianka napisała:
                          > > Taaa, Olianka i Gaudencja to jedna i ta sama osoba. Potwierdzą to wszystk
                          > ie byw
                          > > alczynie forum big_grin

                          >
                          > Potwierdzam! Abiela zresztą też, bo u nas jest moderator w trzech osobach smile

                          Tak, tak, potwierdzam.
                          • gaudencja Re: Loraine? 19.03.11, 00:28
                            I tylko dla niepoznaki jesteśmy wszystkie wymienione w opisie forum. Nudzi nam się i wtedy się przelogowujemy z nicka na nick.
    • rubia88 Re: Loraine? 07.03.11, 11:12
      nie podoba mi się
      może dlatego, że jestem też francuskojęzyczna - skojarzenia geograficzne z Alsace-Lorraine to pierwsze, co mi przychodzi do głowytongue_out
      pretensjonalne i tyle.
      • milamala Re: Loraine? 07.03.11, 23:11
        Rubio, absolutnie ci sie podobac nie musi.
        Ale mnie zainspirowalas ta francuskojezycznoscia i postanowilam zapytac u zrodla. Tak sie sklada, ze na mojej ulicy mieszka Francuz i jego tez o odbior w/w imienia zapytalam. Nawet sklamalam, ze to imie znajomych, aby nie poczul sie przymuszony do chwalenia.
        Coz sie okazalo, imie jak imie, ladne, brzmialo mu calkiem normalnie. Nawet sie okazalo,ze sam zna jakas Loraine.
        Nie wiem zatem czy ja musze myslec o zmianie imienia dla dziecka, ale Ty powinnas sie jednak w jezyku zdecydowanie podszkolic, zanim zaczniesz sama siebie na swoja francuskojezycznosc powolywac.
    • milamala Re: Loraine? 19.03.11, 13:19
      Gaudencjo napisalam o twoim dziwnym zaangazowaniu w wybor imienia dla mojego dziecka. Oczywiscie nie do twojej kolezanki. To tak aby cie to nie zaskoczylo. Nawet jesli wystepujesz jako zwykla forumowiczka, to mozna od ciebie oczekiwac tak jak od wiekszosci pozostalych uczestniczek, ktore jakos potrafily powiedziec co mysla, konstruktywnie poddac ew. nowe propozycje itp. a nie wprowadzac tonu emocjonalnych dyskusji.
      • gaudencja Re: Loraine? 20.03.11, 13:41
        milamala napisała:

        > Gaudencjo napisalam o twoim dziwnym zaangazowaniu w wybor imienia dla mojego dz
        > iecka.

        Wypowiadam się tak samo, jak w każdym innym wątku. Z mojego punktu widzenia możesz nadać swojemu dziecku dowolnie dziwne i nieortograficzne napisane imię oraz upierać się, ze znaczy ono zupełnie coś innego, niż znaczy. Jest to problem wyłącznie twój i twojego dziecka. Jednak zapytałaś o zdanie, więc odpowiedziałam. Nie mam ochoty dalej ciągnąć tej dyskusji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.