Gość: nina_simone IP: *.centertel.pl 18.04.11, 01:34 Wiemy już, że będzie chłopczyk. Mąż uwziął się niemożebnie i nic tylko Antoni i Antoni. Imię jest piękne aczkolwiek uważam, że do naszego nazwiska nie pasuje(w stylu Urbaś, Nogaś), pociesznie brzmi Antoś Nogaś, po co mają się dzieciaki kiedyś nabijać? Antek brzmi fajnie ale już Antoni jak dla mnie trochę dziadkowo... Mój dziadzio tak miał na imię i już mi się osłuchało i przypisało do niego- do tego stopnia, że dla mnie Antoni to mój ś.p.dziadek i wolałabym nazwać synka innym imieniem. No i tu jest ból, bo niewiele imion podoba nam się wspólnie. Ja obstaję za Witoldem. Mąż oczywista - Antoni i kropka. Dramat, mówię Wam Doradźcie coś. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krystynka.1 Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 05:48 to jest Wasze dziecko, a nie tylko męża i imię trzeba wybrać wspólnie. U nas wybieramy za każdym razem tak ( będziemy mieć trzecie ), że ja wypisuję na kartce kilka imion, które wybrałam, a potem mąż mówi, które się jemu podoba, a które nie.( on pracuje i nie ma czasu ). Jak coś, to dalej szukam, tak długo aż ustalamy razem, że to jest to. Teraz miałam jedno imię, które mi się bardzo podobało ale mąż go nie chciał i nie wiedziałam jakie wybrać, wydawało mi się, że tylko to jest super, ale szukałam dalej - nie chciałabym aby mąż się uparł na jakieś i też na siłę go chciał. W końcu wybraliśmy imię. Teraz już tak się do niego przyzwyczaiłam, że nie wyobrażam już sobie, że mogłoby być inne. Powodzenia w wyborze Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 07:29 U nas tak jak u koleżanki powyżej,kartka i wypisywanie imion.Musieliśmy iśc na kompromis,bo nasze ukochane typy nie przeszłyAni ja,ani mąż nie upieraliśmy się przy konkretnym imieniu,bo to nasze wspólne dziecko ii wybór musi byc wspólny. Ja chciałam Michalinę,mąz Ewę Aleksandrę Córka w końcu dostała imiona po mojej i męża babci Odpowiedz Link Zgłoś
aedo Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 07:55 To może Witold Antoni? Antoni to bardzo ładne imię, ale oboje musicie się na nie zgodzić (lub na jakieś inne). Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 09:38 no cóz, nie pozostaje nic tylko szukac dlaej, az znajdziecie imie akceptowalne dla obojga. Ja tez nie jestem za Antonim, za twoim Witoldem tez nie za bardzo A co do Antos Urbas/Nogaś, to meżczyxni w ogóle nie mAJA wyczucia, w ogóle im nie przeszkadza, ze imie durno brzmi z nazwiskiem. Niestety potwierdzone w zyciu.... Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 11:54 kamelia04.08.2007 napisała: > A co do Antos Urbas/Nogaś, to meżczyxni w ogóle nie mAJA wyczucia, w ogóle im nie przeszkadza, ze imie durno brzmi z nazwiskiem. Niestety potwierdzone w zyciu Coś w tym jest. Co do Antoniego, to moim zdaniem nie jest tragiczny. W szkole dzieci raczej nie będą mówić Antoś a Antek lub Tosiek. Ale nic na siłę, jeśli Ci się nie podoba, musicie szukać dalej. Piszesz, że mąż rości sobie prawo do nazwania syna. Ale ja jakoś nie wierzę, że przy córkach nie miał prawa głosu. Równie dobrze Ty mogłabyś się zawziąć, że "ja noszę, ja cierpię przy porodzie, to ja nazywam". Jeśli system się zaciął, to trzeba go odkorkować. Dać kalendarz i niech wybierze kilka "ewentualnych". Może coś zaskoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 16:49 quasi.modo napisała: > kamelia04.08.2007 napisała: > Co do Antoniego, to moim zdaniem nie jest tragiczny. W szkole dzieci raczej nie > będą mówić Antoś a Antek lub Tosiek. jest u mnie w rodzinie jeden mały Antoni i wołaja na niego Antoś. Moze i dla dzieci bedzie Antek (kabantek florek.... - przypomniała mi sie przy okazji wyliczanka ze szkoły), ale dla nauczycielek predzej Antos. I tu nam wychodzi ten Antos Nogaś/Urbaś. Tez uwazam, że powinni szukac wspólnie kompromisu, moze jest inne imie, które dla was obojga bedzie do przełkniecia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.centertel.pl 18.04.11, 09:51 Oczywiście macie rację, że imię dziecka musi być owocem zgodnej decyzji bądź kompromisu obojga rodziców. Tak było dotychczas bo u nas też trzecie Po dwóch córeczkach mąż teraz trochę ekhmmm "rości sobie" prawo do tego, by nazwać synka tak jak tego pragnie z całej duszy No i pięknie tylko, żee ...Antoni jakoś mnie nie porywa, tak jak wspomniałam wyżej - uważam, że to imię dla dorosłego, wręcz starszego pana. Natomiast zdrobnienia imienia Antoni nie pasują do naszego nazwiska, które jest dwusylabowe i kończące się na -aś. Poza tym Antoni wydaje mi się taki neutralny, taka woda. Jestem za Witoldem, bo to imię dostojnie brzmiące, wyraziste i bardzo męskie( w moim odczuciu) a w przypadku naszego nazwiska wypadałoby właśnie połączyć je z poważnym imieniem. Kilka lat wcześniej mieliśmy ustalone imię - Wojciech ale mąż poznał w pracy kolegę sympatycznego inaczej i po herbacie. Z takich innych to jeszcze Radosław był dla niego do przyjęcia jeszcze miesiąc temu. Nie wiem, jak teraz, bo troszeczkę system się zaciął i zawiesił na tym Antonim Z kolei Radosław kojarzy mi się z byłym oblubieńcem pewnej silikonowej Fajnej Dżagi a za tym się jakiś niefajny swąd ciągnie więc spaskudził mi imię, krótko mówiąc. No i co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 14:49 A męża nie przekonują argumenty, że imię kojarzy Ci się tylko z Twoim ś.p. Dziadkiem? Powiedz, że nie chciałabyś "widzieć" dziadka zwracając się do syna, czy że nie chciałabyś ich porównywać. Albo nakręć jakąś wspólną znajomą/znajomego, albo kogoś z rodziny, żeby powiedział mężowi, że "Antoś -aś" brzmi kiepsko. A tak poza tym, to proponuję, żebyś wypisała 10 imion, które widzisz u swojego syna. Potem może mąż coś wybierze. Jeśli nie, to odwrotnie - mąż robi swoją listę, Ty wybierasz. A jak i to nie pomoże, to przeanalizujcie wspólnie jeszcze raz wszystkie imiona z wikipedii. Odpowiedz Link Zgłoś
domi_33 Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 15:16 mi się akurat Antoni bardziej podoba niż Witold, ale skoro tak nie chcesz może zniechęcisz męża tym? forum.gazeta.pl/forum/w,12924,124377112,124377112,WnS_Warszawa_16_17_kwietnia.html Antoś niedługo doścignie Kubę. Odpowiedz Link Zgłoś
domi_33 Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 15:23 a zapomniałam dodać, że z tymi mężami to tak jest. mi się Anatol bardzo podoba ale u męża ciężko by było przeforsować. musiała by być teraz córeczka bo tutaj (co do imienia) przydarzył nam się niesamowity wręcz kompromis. powodzenia życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 18.04.11, 16:56 Gość portalu: nina_simone napisał(a): > Z takich innych to jeszcze Radosław b > ył dla niego do przyjęcia jeszcze miesiąc temu. Nie wiem, jak teraz, bo troszec > zkę system się zaciął i zawiesił na tym Antonim Z kolei Radosław kojarzy mi s > ię z byłym oblubieńcem pewnej silikonowej Fajnej Dżagi a za tym się jakiś niefa > jny swąd ciągnie więc spaskudził mi imię, krótko mówiąc. > > No i co Wy na to? mi tam Radosław nie kojarzy sie z byłym fajnej dżagi* a prędzej z pewnym ministrem, fanka jego nie jestem, ale ten chłop jest jeszcze do przełkniecia (nie chce w chodzic na obszar polityki). Tu masz przeglad znanych radosławów, szczerze powiedziawszy porywajacego wyboru nie ma, bo głównie sportowcy ( w tym ten), ale moze jakas perełka sie znajdzie. pl.wikipedia.org/wiki/Rados%C5%82aw_%28imi%C4%99%29 *a co to jest dżaga, bo nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 19.04.11, 10:33 Dżaga to tytuł piosenki Dody Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 19.04.11, 10:56 mama_amelii napisała: > Dżaga to tytuł piosenki Dody Serio? Ja to znam jako zwyczajowe określenie ładnej, seksownej i wyzwolonej dziewczyny. Zdaje się, że określenie to ma rodowód góralski i pierwotnie nie miało aż tak mocnego podtekstu seksualnego. Oznaczało po prostu fajną, przebojową dziołchę. Ale może mi się coś myli. Odpowiedz Link Zgłoś
aneladgam Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 22.04.11, 08:30 Gość portalu: nina_simone napisał(a): > Oczywiście macie rację, że imię dziecka musi być owocem zgodnej decyzji bądź ko > mpromisu obojga rodziców. Tak było dotychczas bo u nas też trzecie Po dwóch > córeczkach mąż teraz trochę ekhmmm "rości sobie" prawo do tego, by nazwać synk > a tak jak tego pragnie z całej duszy No i pięknie tylko, żee ...Antoni jakoś > mnie nie porywa, tak jak wspomniałam wyżej - uważam, że to imię dla dorosłego, > wręcz starszego pana. Natomiast zdrobnienia imienia Antoni nie pasują do naszeg > o nazwiska, które jest dwusylabowe i kończące się na -aś. o Boże, to mówcie Tolek a nie Antoś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.centertel.pl 19.04.11, 19:09 Cały wic w tym nieszczęsnym rymie między imieniem a nazwiskiem. Też jestem zdania, że do małych Antonich częściej zwraca się per Antoś, niż Antek. Mąż uważa, że to tylko ja tam widzę rym i że każde inne też się będzie rymowało(ot chociażby: Wojtuś, Daruś, Piotruś). Jest w tym trochę racji ale tylko trochę bo i w Antosiu i w pierwszej sylabie nazwiska jest samogłoska "o" i to mi nie pasuje. Quasi.modo napisała, że Antoni nie jest takie tragiczne. Och i ten argument uważam za tak zwany gwóźdź do trumny - na nie oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 19.04.11, 20:00 Gość portalu: nina_simone napisał(a): > Quasi.modo napisała, że Antoni nie jest takie tragiczne. Och i ten argument uważam za tak zwany gwóźdź do trumny - na nie oczywiście Zawsze do usług Odpowiedz Link Zgłoś
mama_amelii quasi.modo 20.04.11, 07:38 Radosław kojarzy mi się z byłym oblubieńcem pewnej silikonowej Fajnej Dżagi a za tym się jakiś niefajny swąd ciągnie więc spaskudził mi imię Nie zauważyłaś pewnej ironii w tej wypowiedzi?Wiadomo co znaczy Dżaga,ale wydaje mi się,że silikonowa fajna dżaga tyczy się Dody i tytułu jej piosenki(Radosław Majdan to były Dody). Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: quasi.modo 20.04.11, 12:02 mama_amelii napisała: > Nie zauważyłaś pewnej ironii w tej wypowiedzi? Wiadomo co znaczy Dżaga,ale wydaje mi się,że silikonowa fajna dżaga tyczy się Dody i tytułu jej piosenki. Zauważyłam, zauważyłam. Ale skoro Kamelia pyta o znaczenie, to pomyślałam, że warto temat rozszerzyć. > Radosław kojarzy mi się z byłym oblubieńcem pewnej silikonowej Fajnej Dżagi a za tym się jakiś niefajny swąd ciągnie więc spaskudził mi imię. A mi w tym momencie jednak głównie z ministrem. Mimo to wyjątkowo nie lubię tego imienia. Wszyscy Radkowie, jakich znałam, odznaczali się kompletnym brakiem seksapilu. Do autorki: Ktoś niżej ma rację, szukajcie imienia, którego nie zdrabnia się naturalnie do -uś, -oś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.centertel.pl 20.04.11, 08:16 Tak, te wszystkie miłe określenia dotyczą właśnie tej pary. Kamelia, masz rację, jest jeszcze inny Radosław i tak sobie myślę, że patałaszenie na boisku przy patałaszeniu w polityce zagranicznej to małe piwo... Czyli na czym stanęło? Antoni się nie wybroni? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnywrobel Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 10:42 Antoś Nogaś czy Wituś Nogaś... znajdźcie sobie imię typu "Marek", tego się nie da tak łatwo w ten sposób zdrabniać Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 17:46 czarnywrobel napisała: > Antoś Nogaś czy Wituś Nogaś... znajdźcie sobie imię typu "Marek", tego się nie > da tak łatwo w ten sposób zdrabniać Maruś Nogaś Dla mnie to dość oczywiste zdrobnienie/spieszczenie. Myślałam jeszcze trochę o tej sprawie i mam nowe spostrzeżenia. Praktycznie każde imię można tak zdrobnić (Piotruś, Szymuś, Tomuś, Kubuś, Aruś, Michaś). Sądzę więc, że jedynym rozwiązaniem jest mówienie do chłopca Antek/Witek. Tzn, wiadomo - dla rodziny czy znajomych, szczególnie w wieku niemowlęcym pewnie chłopak będzie Antosiem/Witusiem. Nie sądzę jednak, że będą się zwracać "Antosiu Nogasiu" Kiedy trzeba będzie syna przedstawić imieniem, czy kiedy np. będą podpisywane prace w przedszkolu, wystarczy napisać Antek/Witek Nogaś. I po sprawie ... Odpowiedz Link Zgłoś
mossiam Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 21:09 Zgadzam się z dalenią. Antosiem/Witusiem będzie tylko dla bliskich i tylko przez parę lat. Mój dziadek ma na imię Antoni i dość krótkie nazwisko na -oś, i dotychczas mi nawet do głowy nie przyszło, że to może głupio brzmieć - po prostu nikt tam o nim nigdy nie mówił Odpowiedz Link Zgłoś
czarnywrobel Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 22:57 dalenia napisała: > Maruś Nogaś Dla mnie to dość oczywiste zdrobnienie/spieszczenie. Maruś? Hm, można i tak, ale to troszkę na siłę, moim zdaniem jest. Mareczek dużo łatwiej przychodzi. Co do witusiowoantosiowej kwestii, dla mnie to w ogóle nie byłby problem, ale rozumiem, że dla Autorki jest. No chyba, że to "-oś" przeszkadza w Antku, a np. w Leosiu już nie? Na koniec powiem, że mam Witka w bardzo bliskiej rodzinie i przyznam, że nie spodziewałam się, że tak wiele osób, zupełnie mu obcych, będzie mówiło do niego Wituś właśnie. Co więcej, nikt z najbliższej rodziny nie mówi tak do niego, bo nam się nie podoba. Myślę, że do czasów szkolnych wszystkim innym przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 23:21 czarnywrobel napisała: > Maruś? Hm, można i tak, ale to troszkę na siłę, moim zdaniem jest. Mareczek duż > o łatwiej przychodzi. No to ja mam zupełnie odwrotnie Dużo łatwiej i jakoś tak "prościej" przychodzi mi Maruś (tak jak Jaruś, Daruś czy Aruś). Z kolei Mareczek (podobnie jak Jareczek, Dareczek, Areczek) jest dla mnie trochę bardziej na siłę, co nie znaczy, że się z nim nie spotykam (znajoma ma małego Marka - Mareczka właśnie). Odpowiedz Link Zgłoś
czarnywrobel Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 23:59 Co kto woli zatem Zmieniam mój przykład: zamiast Marka, można sobie wstawić Pawła w mojej pierwszej wypowiedzi. Z tym mi się udało? Tyle, że i Antek i Witek jakoś fajniejsi się zdają. Hm, a już nie patrząc na ten argument z -aś/-oś może Jaromir? Męskie jest Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 20.04.11, 23:59 Mnie Antoni podoba sie bardziej od Witolda ale uwazam, ze musicie szukac trzeciego imienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.centertel.pl 21.04.11, 22:09 Dalenia, argument z moim ś.p. dziadziem odpada-dla męża był bardzo dobrym człowiekiem i należy iść w jego ślady czym prędzej nazywając tak synka Na mój argument o rymie odpowiada, że mnóstwo imion się rymuje z naszym nazwiskiem i dla niego to tylko szukanie dziury w całym, bo Antek jest boski i jedyny w swoim rodzaju No i widziałyście takiego uparciucha? Co do Jaromira to niewątpliwie jest to imię bardzo męskie ale tak czy siak skończyłoby się na Jarku, bo kto by się tam bawił w Jaromirka? Jarek to takie imię za przeproszeniem...po wuju. Gorszy może być już tylko Radosław bez krztyny seksapilu. Jakoś nie mieści mi sięw głowie,że noszę Jaromira! To już chyba bardziej Antosia Nogasia! O matko, co to będzie z tym imieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 21.04.11, 22:29 Albo musicie wybrać trzecie imię, albo przekonasz się do Antosia. Bo na temat Antosia Nogasia już się wypowiadałam - Antosiem będzie tylko jako mały chłopiec i tylko dla bliskich. Poza tym, nikt do takiego malucha raczej nie zwraca się imieniem i nazwiskiem - potem będzie Antkiem. No, ale jeśli Ty zupełnie do Antka nie jesteś przekonana, to pozostaje pierwsza opcja - poszukiwania trzeciego imienia. Zaproponuję Wam kilka imion, w różnych stylach: Aleksy, Anatol, Adam, Augustyn/August, Błażej, Beniamin, Bruno(n), Bernard, Cyprian, Cyryl, Cezary, Dominik, Dawid, Daniel, Dionizy, Dobromir, Edwin, Ernest, Feliks, Fryderyk, Franciszek, Florian, Gustaw, Hubert, Henryk, Igor, Ignacy, Jonatan, Joachim, Jeremi, Józef, Jonasz, Julian/Juliusz, Ksawery, Kajetan, Kornel, Karol, Konstanty, Ludwik, Lucjan, Marceli, Maurycy, Natan, Norbert, Nikodem, Olaf, Olgierd, Paweł, Ruben, Remigiusz, Stefan, Tymon, Tymoteusz, Teodor, Tobiasz, Wincenty, Zachary Aha, a mężowi powiedz, że skoro on daje dziecku nazwisko, to Ty dasz imię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.centertel.pl 22.04.11, 08:44 Otóż tak: rozpatrując imiona z listy stwierdzam, że: Tymoteusz-podoba się nam obojgu (Tymek, nie musi być Tymuś koniecznie) ale czy nie sądzisz, że Tymoteusz Nogaś brzmi jak Benjamin Blumchen( z u umlaut, bohater bajki dla dzieci, taki słoń, co to teeee-reee trąbił non stop) albo jak nazwa jakiegoś leśnego skrzata? Zauważyłam, że mimo iż mąż nie przepada za rozmowami o imieniu i odwleka ten moment to ja myślę nad wyborem i koniec końców zawsze gdzieś omiatam myślami tego Antosia, bezwiednie niemalże przyzwyczajając się do tego imienia coraz bardziej i bardziej. Popatrzcie, socjotechnika. Pomimo wszystko szukam jeszcze alternetywy dla Antoniego Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 22.04.11, 15:48 Gość portalu: nina_simone napisał(a): > Otóż tak: rozpatrując imiona z listy stwierdzam, że: Tymoteusz-podoba się nam o > bojgu (Tymek, nie musi być Tymuś koniecznie) ale czy nie sądzisz, że Tymoteusz > Nogaś brzmi jak Benjamin Blumchen( z u umlaut, bohater bajki dla dzieci, taki s > łoń, co to teeee-reee trąbił non stop) albo jak nazwa jakiegoś leśnego skrzata? Nieee ... Uważam, że Tymoteusz Nogaś to dobry zestaw i w Waszym przypadku fantastyczny kompromis! > Zauważyłam, że mimo iż mąż nie przepada za rozmowami o imieniu i odwleka ten > moment to ja myślę nad wyborem i koniec końców zawsze gdzieś omiatam myślami t > ego Antosia, bezwiednie niemalże przyzwyczajając się do tego imienia coraz bard > ziej i bardziej. No widzisz, więc może nie będzie tak źle i Młody zostanie jeszcze po prostu Antkiem Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 23.04.11, 00:55 Moim zdaniem Tymoteusz Nogas brzmi bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
uwierz_mirando Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 23.04.11, 18:22 Ja znam Bartłomieja Nogasia, nie wiem czy w dzieciństwie był zdrabniany Bartuś, ale myślę, że jak zdrabnia się imię, to nikt nie dokłada do tego nazwiska Szukałąbym imienia, które nie zdrabniania się w ten sposób, np. Błażej, Feliks, Joachim, Józef, Kornel, Rafał, Sergiusz, Stefan, Władysław. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 24.04.11, 22:33 Moim zdaniem także. Tymoteusz jest w ostatnich latach coraz bardziej osłuchany i nikomu nie powinien się wydawać egzotyczny. Dobrym przykładem imienia, które nie zdrabnia się na -ś, był Paweł, jest jednak bardzo popularny. Może więc zamiast niego Gaweł? Inne imiona, które często nie zdrabniają się na -ś, to imiona na -bert. Norberta nie polecam, ale może Albert? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.11, 20:30 Moim zdaniem Gaweł to świetne imię - w brzmieniu podobne do Pawła, a jednak inne, niepopularne (w 2010 r. tylko 3 (!) Gawłów przyszło na świat w Polsce ) Mój syn, który urodzi się w sierpniu będzie miał tak na imię Postanowione (jeszcze przed poczęciem zresztą) ! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kana Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.centertel.pl 10.05.11, 21:42 Mi też Gaweł bardzo się podoba. I aż dziwne, że tak mało nadań. Niestety u męża nie przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-antoni Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.11, 01:08 oooo moj sie tez uparl na antosia! a ja wyjatkowo nie trawie tego imienia. na szczescie widzial jak sie wykanczam w ciazy, byl przy porodzie, widzial jak cierpie, krzycze i jecze i jakos moj typ nabral wiekszej mocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 14:26 Stanęło na tym, że mąż mnie przekabacił! Antek będzie i już nie mam nic do gadania. Ani Paweł, ani Gaweł, ani nawet Albercik. Jedyna słuszna opcja to Antoś Dziękuję Wam za wszystkie podpowiedzi i odzew. Fajne to forum! Odpowiedz Link Zgłoś
dalenia Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 16.05.11, 17:27 Daj znać, jak Antoś będzie już na świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 16.05.11, 18:42 Między wierszami czytam, że się przekonałaś. Napisz, jak Antoś się urodzi i wpadaj na forum jak najczęściej! Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 16.05.11, 20:17 Skoro dałaś się przekonać to fajnie, że podjęliście ostateczną decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę 21.05.11, 19:33 Lubię Antosia i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina_simone Re: Mąż się uwziął na Antoniego a ja nie chcę IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 23:19 Dziękuję za serdeczność i ciepłe słowa Antek robi się na bóstwo,zajmie mu to jeszcze dwa miesiące. Trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś