mary.h 23.04.13, 08:24 Syn od 2 tygodni wreszcie w przeszkolu (niepubliczne) - najmłodsza grupa w wieku ok. 2,5 - 3,5 lat. Miasto - 117 tys. mieszkańców. Wszystkich dzieci, a tym bardziej ich rodziców jeszcze nie znam, ale cytuję listę wywieszoną na drzwiach (oryginalny zapis): Adaś Filip Henio (mój syn) Ignaś Leon Wiktor x 2 Ayo (ciemnoskóra dziewczynka, mama Polka) Ida Julia x 2 Klara Lena Wiktoria Tosia x 2 (nie wiem czy to Antonia, czy Antonina, ale pewnie do drugie) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polifonia1983 Re: U nas w przedszkolu 23.04.13, 08:28 Cieszą mnie Henio i Klara. Ayo to "radość" w joruba, moim zdaniem śliczne imię. Odpowiedz Link Zgłoś
annthonka Re: U nas w przedszkolu 23.04.13, 11:30 Dużo fajnych imion. Henio, Leon, Ida, Klara Ayo - bardzo wdzięczne imię o ładnym znaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
dasza_dm Re: U nas w przedszkolu 23.04.13, 12:12 Dużo ciekawych imion. Ayo - przepiękna Odpowiedz Link Zgłoś
lus.sia Re: U nas w przedszkolu 23.04.13, 16:48 Super Ida a dzis do grupy mojej córki dołaczył Antos Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 23.04.13, 20:19 Potwierdza sie jak nie pierwsza dziesiatka to przynajmniej pietnastka napopularniejszych imion. Cale szczescie, ze dziewczynka o pieknym imieniu Ayo troche "zakloca" standart. Odpowiedz Link Zgłoś
mary.h Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 08:50 Nie przesadzasz? Dane MSWiA za 2012 r. - pierwsza 50-tka (miejsce wg podziału na imiona męśkie i żeńskie): Leon - 46 Ignacy - 48 Henryk - brak w pierwszej 50-tce Antonina - 25 Klara, Ida - brak w pierwszej 50-tce Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 11:02 "mary.h napisał(a): > Nie przesadzasz?" Nie, ja nie czytam owych danych jak Biblii co do joty. Mam do takich rzeczy zdrowy dystans, co i innym polecam. Akurat Leon a zwlaszcza Antonina/Antoni to chyba co drugie dziecka tak ma na imie w moim polskim otoczeniu.Ignas,Henryk czy Klara i Ida w rzeczy samej znacznie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mary.h Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 11:25 "milamala napisał(a): >Nie, ja nie czytam owych danych jak Biblii co do joty. Mam do takich rzeczy zdrowy dystans, co i innym polecam. >Akurat Leon a zwlaszcza Antonina/Antoni to chyba co drugie dziecka tak ma na imie w moim polskim otoczeniu." Twoje otoczenie ma być wyznacznikiem popularności danego imienia w skali kraju? Ciekawe... Czyli jak w Twoim otoczeniu pojawi się np. kilku chłopców o imieniu Świętopełk, to od razu będzie znaczyło, że to pierwsza 15-stka najpopularniejszych imion? Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 13:36 "Twoje otoczenie ma być wyznacznikiem popularności danego imienia w skali kraju? > Ciekawe... Czyli jak w Twoim otoczeniu pojawi się np. kilku chłopców o imieniu > Świętopełk, to od razu będzie znaczyło, że to pierwsza 15-stka najpopularniejs > zych imion?" Wiecej luzu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 13:02 milamala napisała: > Nie, ja nie czytam owych danych jak Biblii co do joty. Mam do takich rzeczy zdr > owy dystans, co i innym polecam. Dystans czyli wygłaszasz opinie na temat statystyk, nie opierając się na statystykach? Aha. > Akurat Leon a zwlaszcza Antonina/Antoni to chyba co drugie dziecka tak ma na im > ie w moim polskim otoczeniu. Z naciskiem na chyba, tak? Ignas,Henryk czy Klara i Ida w rzeczy samej znaczni > e mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 13:39 "Dystans czyli wygłaszasz opinie na temat statystyk, nie opierając się na statys > tykach?" No widzisz a ja myslalam, ze wypowiadam sie na temat imion. "> Z naciskiem na chyba, tak?" Wiecej luzu, nie plec, dlugi weekend za pasem. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 14:22 milamala napisała: > "Dystans czyli wygłaszasz opinie na temat statystyk, nie opierając się na staty > s > > tykach?" > > No widzisz a ja myslalam, ze wypowiadam sie na temat imion. Nie na temat ich występowania się wypowiadałaś. Ktoś, kto nie jest w stanie dw aposty później sobie przypomniec o czym pisze, zdecyowanie plecie, jak to ujęłaś. > > "> Z naciskiem na chyba, tak?" > Wiecej luzu, nie plec, dlugi weekend za pasem. Mogłabyś sprecyzować słowo luz. Nie wiem o jakim długim weekendzie piszesz? Nie każdy mieszka w Niderlandach i my tutaj akurat Koninginnedag nie świętujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 15:02 abiela napisała: > milamala napisała: > > Nie na temat ich występowania się wypowiadałaś. Ktoś, kto nie jest w stanie dw > aposty później sobie przypomniec o czym pisze, zdecyowanie plecie, jak to ujęła > ś. Oczywiscie wiesz lepiej o ja czym mowilam niz ja sama. Ktoz by temu zaprzeczyl. > Mogłabyś sprecyzować słowo luz. Nie wiem o jakim długim weekendzie piszesz? Nie > każdy mieszka w Niderlandach i my tutaj akurat Koninginnedag nie świętujemy. Slownik masz, dostep do internetu tez. Slowo "luz"jest popularne, w powszechnym uzytku, nie bedzie trudno odszukac znaczenia. Moze cie ta czynnosc rozluzni. Szansa choc niewielka ale jest. Ale juz 1 i 3 maja wypadajacy zaraz po holenderkim dniu krolowej to jeszcze chyba w Polsce swietujemy. Dziewczyno, po prostu wyluzuj, a jak nie rozumiesz tego slowa, to moze "opanuj sie" bedzie bardziej zrozumiale. Wierz mi sa wazniejsze w zyciu sprawy niz dopatrywanie sie czy slowo "chyba" bylo z naciskiem, czy nie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 16:07 milamala napisała: > Slownik masz, dostep do internetu tez. Slowo "luz"jest popularne, w powszechnym > uzytku, nie bedzie trudno odszukac znaczenia. Moze cie ta czynnosc rozluzni. S > zansa choc niewielka ale jest. Znaczenie słowa luz znam, nie muszę zaglądać do słownika. > Ale juz 1 i 3 maja wypadajacy zaraz po holenderkim dniu krolowej to jeszcze chy > ba w Polsce swietujemy. W Polsce to może tak. Nie wiedziałam, że mieszkasz równocześnie w dwóch krajach. Ja jeszcze nie dorastam ci do stóp i nie osiągnęłam tej zdolności. > Dziewczyno, po prostu wyluzuj, a jak nie rozumiesz tego slowa, to moze "opanuj > sie" bedzie bardziej zrozumiale. Wierz mi sa wazniejsze w zyciu sprawy niz dopa > trywanie sie czy slowo "chyba" bylo z naciskiem, czy nie itp. Nie rozumiem co mam opanowywać. Nie pisałam o nacisku słowa chyba lecz o użyciu tego słowa. W pierwszym akapicie pisałaś o słowniku, więc zajrzyj sama, a nie polecaj mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 26.04.13, 15:36 "> Znaczenie słowa luz znam, nie muszę zaglądać do słownika." To po co pytasz. "W Polsce to może tak. Nie wiedziałam, że mieszkasz równocześnie w dwóch krajach > . Ja jeszcze nie dorastam ci do stóp i nie osiągnęłam tej zdolności." No widzisz jaki ten swiat jest "dziwny". Niektorzy mieszkaja w dwoch miejscach a nie jeden w wiece niz dwoch, pracuja w dwoch krajach jednoczesnie, maja rodziny w droch krajach jednoczesnie, podwojne obywatelstwa itp. A czy ty komus dorastasz do stop czy nie, to sama to wiesz najlepiej. Masz jeszcze jakis "ciekawy" problem do rozwiazania? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezna_pani1 Re: U nas w przedszkolu 27.04.13, 11:34 milamalo, Twojej rozmówczyni chodziło o to, że w jednej chwili jesteś w 2 krajach jednocześnie, co nie jest możliwe Przypominam: w jednej chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 27.04.13, 17:09 ksiezna_pani1 napisała: > milamalo, Twojej rozmówczyni chodziło o to, że w jednej chwili jesteś w 2 kraja > ch jednocześnie, co nie jest możliwe Przypominam: w jednej chwili. Postawa obroncy "ucisnionej kolezanki (ktora jest dorosla i bronic sie moze sama, zreszta przez skutkami swoich wlasnych ) jest moze i chwalebna, ale postaraj sie to robic nieco madrzej. Kolezanka napisala: "Nie wiedziałam, że mieszkasz równocześnie w dwóch krajach", a to jako zywo... nie oznacza "nie wiedzialam , ze potrafisz byc jednoczesnie w tym samym momencie w dwoch krajach". Nie wiem co kolezanka chciala napisac, ale cokolwiek chciala, to i tak jej nie wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezna_pani1 Re: U nas w przedszkolu 27.04.13, 20:37 To Ty nie wiesz, że jedno zdanie można wyrazić na wiele sposobów?! Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: U nas w przedszkolu 27.04.13, 20:47 Ksiezno problem polega na tym, ze owe zdania wyrazaja zupelnie cos innego. Jeszcze minute temu nie sadzilam, ze potrzeba szczegolnie wysokiego IQ aby to dostrzec. Kolezanka napisala o mieszkaniu jednoczesnie w dwoch miejscach a nie przebywaniu jednoczesnie w dwoch miejscach. Mozna mieszkac w dwoch miejscach, i niekoniecznie w nich jednoczesnie przebywac. Nie dam rady jasniej. Zreszta sadze, ze jakkolwiek by tego nie wyjasnila to i tak trafi na niepodatny grunt. Koncze i te jalowa dyskusje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezna_pani1 Re: U nas w przedszkolu 28.04.13, 16:08 milamala napisała: > Ksiezno problem polega na tym, ze owe zdania wyrazaja zupelnie cos innego. Punkt widzenia zależy od punku widzenia. > Jeszcze minute temu nie sadzilam, ze potrzeba szczegolnie wysokiego IQ aby to d > ostrzec. A jak wysokie trzeba mieć IQ by najpierw napisać coś takiego: „Potwierdza sie jak nie pierwsza dziesiatka to przynajmniej pietnastka napopularniejszych imion”, a później to: „Nie, ja nie czytam owych danych jak Biblii co do joty. Mam do takich rzeczy zdrowy dystans, co i innym polecam.” Przecież to nie trzyma się kupy! Przeczysz sama sobie Jeżeli masz do tych rzeczy zdrowy dystans, to dlaczego tak przezywasz (mówię nie tylko o tym wątku) popularność tych imion? Powinnaś olać ich popularność i tak nie jęczeć. I skąd wiesz, w której dziesiątce znajdują się te i imiona, kiedy nie przeglądasz statystyk? Wiesz, osoba na odpowiednik poziomie IQ wie, że własne podwórko nie obrazuje sytuacji ogólnopolskiej > Nie dam rady jasniej. Zreszta sadze, ze jakkolwiek by tego nie wyjasnila to i t > ak trafi na niepodatny grunt. Dla Ciebie rzeczy najoczywistsze są najbardziej niezrozumiałe... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: U nas w przedszkolu 26.04.13, 22:41 milamala napisała: > "mary.h napisał(a): > > > Nie przesadzasz?" > > Nie, ja nie czytam owych danych jak Biblii co do joty. Mam do takich rzeczy zdr > owy dystans, co i innym polecam. Czytaj "powołuję się na swoje widzimisię co do danych, a jeśli fakty nie zgadzają się z tym widzimisię, to tym gorzej dla faktów. Osobom zbyt przywiązanym do rzeczywistości zarzucę kostyczność, nieelastyczność i brak poczucia humoru". Odpowiedzialność przedmówczyni za własne słowa jest na poziomie właściwym dla wielu polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 10:20 milamala napisała: > Potwierdza sie jak nie pierwsza dziesiatka to przynajmniej pietnastka napopular > niejszych imion. Cale szczescie, ze dziewczynka o pieknym imieniu Ayo troche "z > akloca" standart. Henryk i Ida w pierwszej piętnastce? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: U nas w przedszkolu 24.04.13, 18:34 Najciekawszy Twój Henio, a zaraz potem - Klara. Odpowiedz Link Zgłoś
fruzielka27 Re: U nas w przedszkolu 27.04.13, 02:23 Fajny Heniutek i Leon. Z dziewczyn Ida i Klara. U nas z tego co pamiętam (mamy dużo dzieci w grupie): Paniusie: Ida Ada Janka Nina Dorotka - i to chyba tyle, tych mniej popularnych Alicja Tosia Julia Marysia Nicole (pisownia oryginalna) Lila - reszty nie pamiętam Panowie: Gucio (od Gustawa chyba) Karol Gabryś (chyba od Gabriela) Jeremi Jeremy (oryginał) Nikodem x2 Antoś x2 Franek Dominik i chyba nie ma żadnego Kuby Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: U nas w przedszkolu 27.04.13, 10:11 To ciekawe, że jest dwóch Jeremich w róznej pisowni. Odpowiedz Link Zgłoś
fruzielka27 Re: U nas w przedszkolu 04.05.13, 01:21 Może jeden z nich jest mieszanej pary? Nawet nie wiem czy ma polskie czy zagraniczne nazwisko. Tak czy tak osobiście jestem zwolenniczką imion choćby pisanych w narodowości matki i ojca pisanych tak samo. Wiem, że czasem się nie da, niemniej często się to udaje. Znam 2 rodzeństwa mieszanych par - Julia i Sara oraz Julian i Klara Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: U nas w przedszkolu 28.04.13, 09:48 Nuda, jedynym urozmaiceniem imienniczym na tej liscie jest Ayo. Odpowiedz Link Zgłoś
nastka1980 Re: U nas w przedszkolu 29.04.13, 15:25 Tak myślałam, Ayo to córka moich znajomych Odpowiedz Link Zgłoś