milenium5 20.08.04, 12:33 Znacie przypadki nadawania imion na pamiątkę kogoś kto je nosił? Może to być dziadek, albo może też być ulubiony pisarz, albo polityk. Ja przypominam sobie dziewczynkę, której dano na imię Karolina na pamiątkę papieża i małą Julię, która dostała imię po babci. W obydwu przypadkach zbiegło się to trochę z modą na te, konkretne imiona. Ale może są przypadki gdy ktoś się wyłamał i dał np. niepopularną Tereskę po ukochanej cioci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaudencja Re: Imię po kimś 20.08.04, 12:40 milenium5 napisał: > trochę z modą na te, konkretne imiona. Ale może są przypadki gdy ktoś się > wyłamał i dał np. niepopularną Tereskę po ukochanej cioci? Mam jednego nowo odnalezionego kuzyna, ktory ma na imię Kazimierz, najwyraźniej po swoim dziadku, a liczy sobie 27 wiosen. Sama nadałam synkowi imię po krewnym z XVII wieku i tak samo zamierzam zrobic w przypadku córeczki. Ewentualny następny synek będzie nosić imię po bracie mojej prababci (a swojej - praprababci). Wszystko to są imiona rzadkie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 20.08.04, 12:47 Aha, dodam jeszcze, że mój synek drugie imie (jestem w trakcie jego dodawania) będzie nosił po pewnej wybitnej postaci kultury, zagranicznej zresztą; imię jest biblijne, ale w Polsce bardzo rzadkie (trzy nadania w charakterze pierwszego imienia, byc moze wszyscy ci panowie już nie żyją, bo nadania te były dawno temu). Generalnie nadawanie imienia po kimś daje mi jakieś kryteria pomocnicze, zaweżające szeroki wybór. Jednak już w samej rodzinie dysponuję szerokim wyborem imion, a nadaję te imiona, które podobają się mi i mojemu m. (i które są stosunkowo dawne), a nie te, których "nosicieli" znałam i szczególnie kochałam... To ostatnie ma też związek z nieuniknioną koniecznością dogadania się w stadle. Chciałabym mieć np. córeczkę Walerię po ukochanej cioci, ale mojemu m. bardzo nie podoba się to imię... Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja aaa, jeszcze zapomniałam :) 20.08.04, 13:01 ...no i sama noszę imię ponoć tradycyjne w gałęzi rodziny, którą znam słabo, a ktore to imię jest w moim pokoleniu bardzo rzadkie (obecnie już nieco częstsze). Odpowiedz Link Zgłoś
impostor Re: Imię po kimś 20.08.04, 16:19 gaudencja napisała: > Mam jednego nowo odnalezionego kuzyna, ktory ma na imię Kazimierz, moj dobry kolega (22-latek) tez ma tak na imie, na czesc brata swojego dziadka, ktorego imieniem notabene nazwana jest ulica w jednym z wiekszych polskich miast > Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 23.04.06, 23:38 gaudencja napisała: Ewentualny > następny synek będzie nosić imię po bracie mojej prababci (a swojej - > praprababci). Pomysł już od dłuższego czasu jest inny; przenosimy sie i z imieniem ew. następnego synka w dalszą przeszłość rodzinną. Odpowiedz Link Zgłoś
isma Re: Imię po kimś 20.08.04, 12:45 Karolina ma na imie moja mlodsza kuzynka, "po papiezu", bo w dniu, kiedy sie urodzila, jej tata-GOPRowiec pelnil sluzbe porzadkowa podczas Mszy papieskiej na krakowskich Bloniach. Inne by sie tez znalazly, ale nie tak spektakularne )). Odpowiedz Link Zgłoś
aniadm Re: Imię po kimś 20.08.04, 12:49 Moja koleżanka nazywa się Bianka po prababci (albo może babci), na którą tak zawsze mówiono (naprawdę nazywała się Bibianna). Poza tym w zasadzie nie spotkałam się z nadawaniem imion konkretnie po kimś, moja rodzina akurat takiej tradycji nie stosuje. Natomiast przyszło mi do głowy, że gdybym chciała nadać imię na cześć jakiejś konkretnej znanej osobistości, to wybrałabym kogoś, kto już ten świat opuścił. Nadając imię na cześć żyjącego zawsze ryzykujesz, że zrobi coś, co kompletnie zmieni twój stosunek do niego... Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: Imię po kimś 31.08.04, 18:13 Chyba, że ta osoba ma już 90 lat jak naszaq babcia i raczej nie spodziewamy sie już po niej żadnego skandalu )) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica mnie też ciekawość zżera... 20.08.04, 13:05 nie ukrywam, że mnie zaintrygowałaś... i zawstydziłaś zanjomością imion przodków sięgającą XVII wieku l. ps. jeśli możesz zdradzić napisz na adres gazety. l. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: mnie też ciekawość zżera... 20.08.04, 13:07 lunatica napisała: > nie ukrywam, że mnie zaintrygowałaś... i zawstydziłaś zanjomością imion > przodków sięgającą XVII wieku To nic takiego, gdybym sama opracowała to drzewo, może byłoby sie czym chwalić; tymczasem nie kiwnęłam palcem, ale mam jednego kuzyna pasjonata. Co mnie zresztą najbardziej przyciąga do genealogii, to powiększanie się jak najbardziej żyjącej i XX-XXI-wiecznej rodziny. Napiszę na adres gazetowy Odpowiedz Link Zgłoś
nicole777 Re: Imię po kimś 02.09.04, 10:36 Wstydzisz się ich??? Że chcesz je zdradzać tylko na prv?????? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 02.09.04, 17:55 nicole777 napisała: > Wstydzisz się ich??? Że chcesz je zdradzać tylko na prv?????? To co, może mam ci jeszcze imię i nazwisko i adres na forum napisać, bo mnie zapytasz, czy się wstydzę? Nie wstydzę się, ale mam rzadkie imię i nie mam zamiaru stać się łatwo rozpoznawalna dla tych, ktorzy będa tego chcieli. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
nicole777 Re: Imię po kimś 03.09.04, 00:23 nie jeżeli nie umiesz czytać to podpowiem ci że zapytałam się tylko o imię. Masz racje niepodawaj go bo się ośmieszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
milenium5 Re: Imię po kimś 03.09.04, 09:16 nicole777 wyluzuj trochę, nie za duzo agresji? Odpowiedz Link Zgłoś
polichymnia Re: Imię po kimś 25.06.05, 14:02 gaudencja napisała: > nicole777 napisała: > > > Wstydzisz się ich??? Że chcesz je zdradzać tylko na prv?????? > > To co, może mam ci jeszcze imię i nazwisko i adres na forum napisać, bo mnie > zapytasz, czy się wstydzę? Nie wstydzę się, ale mam rzadkie imię i nie mam > zamiaru stać się łatwo rozpoznawalna dla tych, ktorzy będa tego chcieli. Pa. Hi,hi!! Mania prześladowcza? ))A może kontrwywiad? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 25.06.05, 17:52 polichymnia napisała: > Hi,hi!! Mania prześladowcza? ))A może kontrwywiad? Rany, zanudzić sie można na śmierć. Mam to do opisu forum wstawić, czy co? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=24904537&a=25046444 ...i wiele innych postow, czuję się jak zdarta plyta. Odpowiedz Link Zgłoś
polichymnia Re: Imię po kimś 25.06.05, 22:11 gaudencja napisała: > polichymnia napisała: > > > Hi,hi!! Mania prześladowcza? ))A może kontrwywiad? > > Rany, zanudzić sie można na śmierć. Mam to do opisu forum wstawić, czy co? > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12924&w=24904537&a=25046444 > ...i wiele innych postow, czuję się jak zdarta plyta. Oj,oj! i po co te nerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
kubuspuchatek18 Re: Imię po kimś 20.08.04, 13:44 sama mam imiona po moich prababciach: Julia Anastazja. Mój tata drugie imię dostał w spadku po swoim dziadku (Walenty), wujek dostał imię po swoim ojcu a moim dziadku (Mieczysław) a mój kuzyn czyli syn wyżej wymienionego wujka dostał drugie imię po tatusiu i dzadku Moja bratanica także dostała imię Julia w spadku po mojej prababci a swojej praprababci. Pozdrawiam, Jula Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Imię po kimś 20.08.04, 14:58 moja mama narzeczoną jeszcze będąc poznała daleką kuzynkę mojego ojca - dziecko wtedy i tak się zachwyciła jej urokiem, że postanowiła mi tak dać na imię. nadawanie imienia na pamiątkę po jakiejś osobie - np. bohaterze literackim, uważam za fajne, może tylko niekoniecznie jeśli jest to jakiś bohater kultury masowej, którego za 20 lat nikt nie będzie pamiętał. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Imię po kimś 22.01.05, 15:56 Ja również zapatrzyłam się na cudną dziewczynkę będąc jeszcze w podstawówce i postanowiłam, że jeśli urodzę kiedyś córkę to nadam jej imię właśnie po tej małej. Słowa dotrzymałam po 13 latach. Bardzo chciałabym jeszcze kiedyś zobaczyć tę małą, by przekonać się, czy nadal jest taka zachwycająca. Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: Imię po kimś 20.08.04, 15:34 jeden z moich synów nosi imię latinoamerykańskiego barda z czasów, kiedy ja się dopiero urodziłam (ale nikomu się do tego nie przyznawałam aż do niedawna ;o)), imię jak najbardziej w porządku w Polsce, nikt by nie powiedział, że takie ma "pochodzenie", na Węgrzech niestety akurat premierem był głośny i kontrowersyjny polityk o tym imieniu :o( drugi z moich synów nosi imię swojego polskiego pradziadka (imię lekko zmienione, w formie, która również funkcjonuje w Polsce, a przy tym brzmi tak samo, jak na Węgrzech) mój brat ma na imię tak samo, jak mój ojciec mój ojciec ma na imię tak samo, jak mój dziadek, dziadek nie ma na imię tak samo, jak pradziadek, ponieważ nie był pierwszym synem (imię w czasie urodzenia dziadka było popularne, później już nie) dwie córki mojego męża z pierwszego małżeństwa mają drugie imiona po prababciach tyle z najbliższego podwórka :o) pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
mader1 Re: Imię po kimś 22.08.04, 22:31 Znam rodzine, w ktorej imiona nadaje sie po babciach i dziadkach od dawna. Tak sie zlozylo, ze sa w niej glownie Malgorzaty i Katarzyny. zeby bylo smieszniej faceci czesto wybieraja zony o takich imionach. Moja corcia ma imie po zmarlej przed jej urodzeniem lekarce, ktorej wiele zawdzieczam Krystyna. Przypadkiem w naszej rodzinie jest duzo Krystyn, wiec przy okazji kontynuuje tradycje. Syn ma imie bl. Zygmunta Szczesnego Felinskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Imię po kimś 22.08.04, 22:50 Taki zwyczaj - a nawet wymóg - funkcjonował w rodzinach żydowskich przed wojną. Imię dziedziczyo się po nieżyjących dziadkach i pradziadkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ansla Re: Imię po kimś 23.08.04, 13:37 Daliśmy naszej córeczce imię po babciach (trzech). Babcie zresztą kochane osoby i to przesądziło o wyborze. Nasza mała ma na imię Zosia, mimo,że na Zosie jest teraz moda . My jednak od pierwszych dni dla dziewczynki mieliśmy właśnie to imię. A mała co tu dużo mówić jest kochana ale.... to istna Zosia samosia. ... Zosiu ukochaj mamę... , a Zosia ... ne, ne i kręci główką. Misia tak ,a mamę nie. Chociaż jest bardzo za mną (nadal ją karmię), ale pogłaskać się nie da. ania Odpowiedz Link Zgłoś
ulik81 Re: Imię po kimś 23.08.04, 14:11 a mój synek (jeśli to będzie ON bo jeszcze nie wiem) będzie na pewno Jeremi po moim ukochanym J. Przyborze znam jedną rodzinę gdzie wszyscy chłopcy mają Igor dziadek-tata-syn etc i jedna gdzie co pokolenie jest Edward-Ferdynand (od pra-pra-pra...) Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 23.08.04, 17:45 verdana napisała: > Taki zwyczaj - a nawet wymóg - funkcjonował w rodzinach żydowskich przed wojną. > > Imię dziedziczyo się po nieżyjących dziadkach i pradziadkach. To bvył bardzo powszechny zwyczaj, nie tylko w rodzinach żydowskich. Odpowiedz Link Zgłoś
ata2 Re: Imię po kimś 23.08.04, 19:51 Ja mam drugie imię po mojej babci-Antonina , moi bracia tez mają swoje drugie imiona po dzidkach . A mój syn jeżeli będzie to imię dostanie po moim przyjacielu którego już niestety nie ma .... Odpowiedz Link Zgłoś
anna39 Re: Imię po kimś 27.08.04, 10:50 ja dałam mojej córce imę po mojej babci którą bardzo kochałam a na imie ma Marta Odpowiedz Link Zgłoś
wanda731 Re: Imię po kimś 28.08.04, 21:28 Witam serdecznie. Ja swoje drugie imię Wanda odziedziczyłam po mojej Babci, tak też mój starszy brat jest Kazimierz po Dziadku. Nasz synek na drugie ma Stefan, po pradziadku czyli Dziadku ze strony męża i bardzo pasuje nam do imienia pierwszego. Pozdrawiam, Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: Imię po kimś 28.08.04, 22:06 Moja córcia drugie imię Zyta dostała po swojej prababci, a babci męża, którą bardzo lubiałam, chociaż krótko znałam. Jest ono mało spotykane. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosia Re: Imię po kimś 31.08.04, 11:00 Jeśli bedziemy mieli synka to imię odziedziczy po bracie mojego męża. Krzysztof. Brat mojego M zmarł kilka dni po porodzie. Pielęgniarki wstrzykneły mu tufus Wczoraj była 35 rocznica jego urodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
jagodabranicka Re: Imię po kimś 24.01.05, 21:27 dla syna wybralam imie Maksymilian nie jestem bardzo wierzaca ale ta postac mi imponuje i mam nadzieje, ze moj syn, tez nie zapomni o najwazniejszych wartosciach Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 24.01.05, 21:35 jagodabranicka napisała: > dla syna wybralam imie Maksymilian > nie jestem bardzo wierzaca > ale ta postac mi imponuje Hmmm, mam do niego bardzo niejednoznaczny stosunek. Zachował się szlachetnie w czasie wojny, ale ten wcześniejszy antysemityzm... Odpowiedz Link Zgłoś
jagodabranicka Re: Imię po kimś 25.01.05, 11:39 JEŚLI DOBROWOLNIE ODDASZ ZA KOGOŚ ŻYCIE WYBACZĘ CI NAWET RASIZM Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Kolbe cd. 25.01.05, 15:44 Jagódko, chyba trafiłaś jak kulą w płot, ale nie będę tego wyjaśniać. W kazdym razie antysemityzm Kolbego to coś, co spowoduje, ze jakkolwiek go szanuję pod pewnymi względami, nigdy nie będę żywić jego kultu, ponieważ w czasach przedwojennych pracował razem z innymi sobie podobnymi na atmosferę, która umożliwiła parę lat później zabicie milionów ludzi. Nie miało to wiele wspólnego z chrześcijańską miłoscią bliźniego. Niestety miałam okazję czytać to, co wypisywał, i było to niestety dosyć obrzydliwe - spróbuj, pouczająca lektura. Nie rozumiem też rzekomo zakorzenionego w kulturze chrześcijańskiej kultu życia, które czci się wręcz bałwochwalczo, tak jakby to była najcenniejsza wartość, którą dysponuje człowiek - ale to już temat na inne forum. Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: Imię po kimś 31.08.04, 11:09 Ja dostalam drugie imie po siostrze mojej mamy- Irena. Kuzyni nazwali syna Wawrzyniec (czyli Lawrence) na czesc jakiegos koszykarza. Dodam tylko, ze chlopiec faktycznie wyrosl i gra w koszykowke;_)). Szwagier chce swojego synka (jesli bedzie synek) nazwac po ojcu- Wit I to chyba tyle, jak sobie cos przypomne, to jeszcze dopisze). Odpowiedz Link Zgłoś
kakatom11 Re: Imię po kimś 01.09.04, 08:40 ja posiadam imię po mojej prababci - Katarzyna Moja Mama b. kochała swoją Babcię i dlatego takie imię dla mnie, ja jej niestety nie znałam Jak byłam mała bardzo mi się to imię nie podobało, a poza tym Kasiek byłon pełno Ale teraz nie zamieniłambym tego imenia na żadne inne Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
radowinkaala Re: Imię po kimś 03.09.04, 21:07 Moja córcia będzie miała na imię ANNA - po mojej ukochanej babci, która odeszła prawie 3 lata temu i nie doczekała już narodzin swej prawnuczki, ba nawet nie doczekała mojego ślubu. Odpowiedz Link Zgłoś
aronka1 Re: Imię po kimś 22.01.05, 16:37 U nas nie ma zwyczaju nadawania imion "po kimś". Ale myślałam o tym. Jeśli będę mieć teraz drugą córkę, to być może będzie mieć drugie imię po mojej mamie. Chętnie dałabym po babci (Stanisława), ale ona sama szczerze nienawidziła swojego imienia... Z kolei miałam kiedyś kolegę Włocha, przesympatycznego bzika , który miał na imię... Omar. Zapytałam go, skąd takie imię. Uśmiał się, że ma "typowo włoskie imię". )) Powiedział, że po prostu jego mama uwielbiała Omara Shariffa... Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflanka Re: Imię po kimś 22.01.05, 17:05 U nas w rodzinie takim imieniem przechodzacym z pokolenia na pokolenie jest Michal: pradziadek, po nim dziadek, pozniej syn i syna syn( z tym, ze tylko na drugie)Tak, ze juz kilka pokolen... Ja mam imie po poloznej z charyzma Moja corka po mojej kolezance ze studiow - miala bardzo duzo uroku, klasy i jeszcze czegos, niesamowita dziewczyna... Synek (krakowskim targiem)na drugie dostał Jeremiego po ukochanym Przyborze, ja chcialam zeby to bylo imie pierwsze, ale ustapilam... juz nawet nie pamietam z jakich powodow... Lubie kiedy imiona maja jakas historie. Odpowiedz Link Zgłoś
emi28 Re: Imię po kimś 22.01.05, 17:35 Ja noszę imię po mojej babci, mój tata po swoim dziadku (Leon), mój mąż ma drugie imię po swoim ojcu (Stanislaw), a nasz synek nosi imię po moich rodzicach - no, bardziej po mamie , której imię nadała jej starsza siostra. Chciała, żeby było po ulubionej nauczycielce, na którą zdrobniale wołano Lola. I wymyśliła, że to pewnie Leonarda. Mama zostala Leonardą, jak się okazało później jednak nie po nauczycielce, która była Leokadią. Pozdrawiam ciepło. Emilia Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_b Urszula 23.01.05, 00:35 nasze słonko ma imię po babcimojej mamie-cudowna kobietai szczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
idaaa Re: Imię po kimś 23.01.05, 01:46 Swoje imie noszę na pamiątkę pewnej Pani Doktor, Syn Siostry Mojego Męża- Jakub nosi imię po swoim dziadku a syn Brata Mojego Męża- Kamil nosi imię po swoim pradziadku Wydaje mi się, ze wbrew pozorom dość często nadajemy imiona po członkach swojej rodziny I dobrze!! I tak powinno być (nie to, żebym miała nadzieję na jakąś małą Idę w przyszłości) Odpowiedz Link Zgłoś
madzialena22 Re: Imię po kimś 23.01.05, 21:43 oj nie nie, w żadnym wypadku nie dam swoim dzieciom imion po swoich dziadkach - Stefania,Władysława, Edmund,Marian.... nawet by mi to do głowy nie przyszło... w ogóle mam wstręt do wszystkich "starych" imion. Jak słyszę, ze ktoś woła do małego brzdąca Franek, Stasiu, Jasiu, Zosiu czy Czesiu to az mną telepie... Ale cóż.. skoro rodzice chcieli być orginalni to trudno... Gorzej jeśli dziecku się imie nie spodoba.. Mam w rodzinie przypadki uzywania przez 3 osoby swojego drugiego imienia (pierwsze im się nie podoba). Znałam dziewczynkę, która taką decyzję podjęła w wieku 6 lat i wszystkim przedstawiała się drugim imieniem, nawet w szkole. Teraz mam koleżankę Marzannę, która strasznie nie lubi, gdy ktoś tak do niej mówi.. cóż. cięzko trafić w przyszłe gusta swoich dzieci.. Odpowiedz Link Zgłoś
abiela Re: Imię po kimś 23.01.05, 21:50 Widze, ze jeszcze nie wtracilam moich 3 groszy. IMO tradycja nadawania imion po przdkach jest swietna. Ja nosze drugie imie po zmarlej w dziecinstwie siostrze mojej mamy, wiecej takich przypadkow w mojej rodzinie nie ma. Ale moje dzieci na pewno otrzymaja drugie imie po ktoryms z przodkow. Odpowiedz Link Zgłoś
astomi25 Re: Imię po kimś 24.01.05, 21:49 Madzialena , no nie przesadzaj! Franek , Stas czy Zosia to bardzo fajne imiona , o wiele ladniejsze niz np. Nikola. I jaka masz gwarancje , ze jak nazwiesz dziecko "super imieniem" typu Nikola wlasnie , to sie jej spodoba? Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Imię po kimś 24.06.05, 23:47 ...właśnie się zastanawiam nad Konstantynem na cześć Kawafisa na drugie dla przyszłego synka. Hmmm.... Odpowiedz Link Zgłoś
aluc Re: Imię po kimś 25.06.05, 00:22 wszyscy mamy imiona po kimś z rodziny, moje dzieci też (przynajmniej drugie imiona), a te nie z rodziny też są nieprzypadkowe i przez wzgląd na wcześniejszych nosicieli dla potencjalnej córki Helena po prababci jest chowana Odpowiedz Link Zgłoś
ladylazaruss Re: Imię po kimś 25.06.05, 15:55 moj brat ma na imie roch poniewaz nasz wujek, nie mogl byc tak nazwany, gdyz z niewiadomych przyczyn niemcy za okupacji nie chcieli sie na to zgodzic.. ale propozycji bylo kilka, rocha wybralam ja. troche nie rozumiem dlaczego niemcy nie chcieli by babcia nazwala tak syna (urodzil sie podczas zeslania jej na przymusowe roboty do niemiec, jego imie rejestrowane bylo jakis czas pozniej - w koncu zostal bernardem) przeciez roch nie jest z pochodzenia polskim imieniem.. ja mam imie po nikim moja mama twierdzi, ze jest bezpretensjonalne i dlatego je wybrala. Odpowiedz Link Zgłoś
gunka2 Re: Imię po kimś 27.06.05, 09:41 Roch w Niemczech jest lekko klopotliwe lekko bo ma forme nazwiska. Niemiecka forma jest "Rochus". Mojego brata czesto pytali czy Roch to jego nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
troojka Re: Imię po kimś 25.06.05, 23:04 Moja corcia ma imie po mojej babci- Mariannie, drugie po prababci mojego meza Wiktorii. Babcia zmarla jak Marianka miala 10 miesiecy i to byla jej ostatnia (za zycia) , 14 wnuczka. Synek ma imie po Szymonie (Piotrze- apostole). Moja siostra dostala imie po bardzo madrej kolezance syna naszych sasiadow, w ktorej on sie wtedy podkochiwal ))) Kobieta ta teraz jest lekarzem, nic wiecej o niej nie wiemy Odpowiedz Link Zgłoś
aedo Re: Imię po kimś 25.06.05, 23:35 Moja mama ma drugie imię po swojej mamie - Irena, mój wujek ma na imię tak samo, jak jego ojciec - Kazimierz, a mój kuzyn dostał drugie imię po swoim nieżyjącym już niestety dziadku- Jan Odpowiedz Link Zgłoś
glista_ludzka Re: Imię po kimś 26.06.05, 23:45 W mojej rodzinie jest tradycja nadawania męskim potomkom drugiego imienia po ojcu. I tak: mój ojciec - Andrzej Władysłam (dziadek, czyli tata taty, miał na imię Władysław), mój brat - Adam Andrzej. Nie wiem, czy gdyby się mojemu bratu urodził syn, to czy dostałby drugie imię Adam? Znałam kiedyś pewnego Macedończyka mieszkającego na stałe w Australii. Nazywa się Elvis Endovski - wiadomo po kim ma imię jego rodzice byli fanami Presleya. Odpowiedz Link Zgłoś