Dodaj do ulubionych

Zmiany od 1 marca 2015 roku

29.12.14, 18:44
I wiele naszych dyskusji odejdzie tym samym do lamusa wink.
Mozna nadawac zagraniczne imiona
Obserwuj wątek
    • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 19:10
      Tylko przyklasnac. W kazdym razie inne kraje sa najlepszym dowodem, ze swiat im nie runal od zagranicznych imion.
      A w Polsce zwazywszy na ogromna liczbe emigrantow, ktorzy mieszkaja "wszedzie"po trochu, to faktycznie mozliwosc nadawania imion w formie zagranicznej bedzie wielkim ulatwieniem.
    • olianka Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 19:46
      Czytałam. Nieco to przerażające.
      • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:32
        "> Czytałam. Nieco to przerażające."

        Rzeczywiscie, ulatwienie komus zycia moze byc rzeczywiscie dla niektorych przerazajaco-porazajace.
        • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:42
          Jak mieszkałam zagranicą i w pracy każde imię trzeba było literować, bo każde mogło być zapisane w najprzedziwniejszy sposób, wedle fantazji rodzica, nawet jeśli brzmiało znajomo (a wiele nie brzmiało), to mi się to akurat wydawało nieszczególnym ułatwieniem społecznym.
          • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 21:14
            "> Jak mieszkałam zagranicą i w pracy każde imię trzeba było literować, bo każde m
            > ogło być zapisane w najprzedziwniejszy sposób, wedle fantazji rodzica"

            W Holandii tak wlasnie jest i nikt sie nie skarzy, powiem wiecej, biurokracja jest tu duzo bardziej znosna i przyjazna niz w Polsce.
            Ja jednak mowiac "ulatwienie"mialam na mysli to o czy mowa w artykule tj. rodzice (przyszli,przeszli lub terazniejsi)emigranci chcieliby ze wzgledow praktycznych nadac dziecku imie bardziej miedzynarodowe a teraz nie bedzie przeszkod.
            • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 21:25
              A taki niemeicki Mateusz/Maciej. mozna pisac Matthias, Mattias, Mathias, Matias wink.
              • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 21:29
                "> A taki niemeicki Mateusz/Maciej. mozna pisac Matthias, Mattias, Mathias, Matias"

                I bardzo dobrze. W Holandii jak powiedzialam jest tak samo.
            • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 22:30
              milamala napisała:

              > "> Jak mieszkałam zagranicą i w pracy każde imię trzeba było literować, bo
              > każde m
              > > ogło być zapisane w najprzedziwniejszy sposób, wedle fantazji rodzica"
              >
              > W Holandii tak wlasnie jest i nikt sie nie skarzy, powiem wiecej, biurokracja j
              > est tu duzo bardziej znosna i przyjazna niz w Polsce.

              Ja też się nie skarżyłam, ale nie zmienia to faktu, że jedna forma imienia upraszcza życie społeczeństwu.

              > Ja jednak mowiac "ulatwienie"mialam na mysli to o czy mowa w artykule tj. rodzi
              > ce (przyszli,przeszli lub terazniejsi)emigranci chcieliby ze wzgledow praktyczn
              > ych nadac dziecku imie bardziej miedzynarodowe a teraz nie bedzie przeszkod.

              No, międzynarodowe to dość kontrowersyjne pojęcie. Większość imion w swojej konkretnej pisowni jest przypisana jednak do jednego narodu, imię chińskie nie będzie znane w Kazachstanie, a holenderskie może być nieznane w Polsce. A imiona uniwersalne, w sensie rozpoznawalne w wielu europejskich krajach, w tym w Polsce, to i do tej pory można było nadawać, np. Adam, Ewa, Anna, Emma itp.
              • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 22:46
                "> Ja też się nie skarżyłam, ale nie zmienia to faktu, że jedna forma imienia upra
                > szcza życie społeczeństwu."

                Spoleczenstwu to ani nie ulatwia ani nie utrudnia zycia.
                Samemu nosicielowi najwyzej, bo bedzie czesciej niz inni musial literowac swoje imie. Ale to wybor rodzicow "nosiciela" oraz poniekad samego "nosiciela" (imie zawsze mozna zmienic). Spoleczenstwu to ze wszech miar obojetne jak kto ma na imie i jak sie to pisze.

                "> No, międzynarodowe to dość kontrowersyjne pojęcie."

                To zwykle pojecia, zadna miara kontrowersyjne.

                "Większość imion w swojej kon
                > kretnej pisowni jest przypisana jednak do jednego narodu, imię chińskie nie będ
                > zie znane w Kazachstanie, a holenderskie może być nieznane w Polsce."
                Nie bardzo rozumie co chcesz przez to powiedziec.

                "A imiona u
                > niwersalne, w sensie rozpoznawalne w wielu europejskich krajach, w tym w Polsce
                > , to i do tej pory można było nadawać, np. Adam, Ewa, Anna, Emma itp?"
                Tyle, ze nie kazdemu podobaja sie imiona z kategorii "uniwersalne".
                • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 22:53
                  RozumieM, na Boga uncertain.
                  • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 23:00
                    annajustyna napisała:

                    > RozumieM, na Boga uncertain.

                    Tak z ciekawosci, co rozumieSZ ... bo podpisujesz sie pod watkiem skierowanym do kogos innego.
                    • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 23:11
                      Trzeba bylo w takim razie produkowac sie na privie. A watek zostal zalozony przez mnie, wiec mam prawo byc w nim tym bardziej aktywna.
                      • dmuchawcelatawce Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 23:23
                        annajustyna napisała:

                        > Trzeba bylo w takim razie produkowac sie na privie. A watek zostal zalozony prz
                        > ez mnie, wiec mam prawo byc w nim tym bardziej aktywna.

                        Po co te emocje. Gdzie ja powiedzialam , ze nie masz prawa byc aktywna. Kazdy ma prawo byc aktywnym.
                        Pytalam tylko co rozumieSZ?
                        Zreszta wycofuje pytania, bo i tak w sumie nie ma znaczenia a widze, w wzbudza nie wiedziec czemu niezwykle emocje.
                        • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 23:26
                          Po prostu stanelam w obronie czwartej koniugacji: rozumieM, umieM, wieM, jeM etc.
                          • dmuchawcelatawce Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 23:54
                            annajustyna napisała:

                            > Po prostu stanelam w obronie czwartej koniugacji: rozumieM, umieM, wieM, jeM et
                            > c.

                            No to co kto tam juz uwaza za wazniejsze, dobre wychowanie czy jego brak.
                            • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 23:58
                              Dobre wychowanie wymaga znajomosci jezyka ojczystego. Takiej porzadnej wink.
                              • dmuchawcelatawce Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 00:16
                                Dobre wychowanie, kultura osobista, znajomosc zasad tzw. savoir vivre nie jest Twoja mocna strona. Mimo to (zgodnie z zaleceniami sv) nie bede Cie pouczyla.
                                Jesli sama poczujesz potrzebe to zapraszam do najblizsze biblioteki, zapewne maja stosowna literature. Dodam dla ulatwienia - nie szukaj w dziale jezykow ani obcych ani wlasnych, ani na matematyce, ani fizyce ani nawet na przyrodzie. To sa inne bajki. Pani bibliotekarka z pewnoscia pomoze. Powodzenia.
                                • gaudencja Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 01.01.15, 18:33
                                  Cieszy mnie, że z grubsza ograniczyłaś się do dwóch nicków na tym forum, ale jednak posługuj się tylko jednym. Lepiej "milamala" niż "dmuchawcelatawce", bo ostatnio częściej piszesz z niego.
                      • zona_mi annajustyna 30.12.14, 22:00
                        Wyluzuj, bo jest 1:1
                        rozumie zamiast rozumiem
                        i Twoje przez mnie, zamiast przeze mnie - każdemu zdarza się "zjeść" literkę wink
                        • annajustyna Re: annajustyna 30.12.14, 22:23
                          Tutaj akurat nie o literke chodzilo wink.
                          • zona_mi Re: annajustyna 30.12.14, 22:34
                            A o co?
                            • annajustyna Re: annajustyna 31.12.14, 00:04
                              O pomylenie czwartej koniugacji z pierwsza wink.
                        • dmuchawcelatawce Re: annajustyna 30.12.14, 22:35
                          zona_mi napisała:

                          > i Twoje przez mnie, zamiast przeze mnie - każdemu zdarza s
                          > ię "zjeść" literkę wink

                          ha ha ha ha, fajne!
                  • iziula1 Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 20:32
                    Annojustyno, przeciez od razu widać,że literka została "zgubiona" a nie błąd typu "rozumiom".
                    • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 22:23
                      E tam, pewnie mialo byc rozumię - swoja droga pierwszy raz sie z tym spotkalam w liceum i bylam w szoku, ze w ogole mozna bylo na to wpasc. Ale ja dosc duzo ksiazek czytalam, wiec bilo mnie to wrecz po oczach wink.
    • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:32
      Pędu globalizacji nie da się powstrzymać, i tak większość imion ma korzenie wspólne, hebrajskie, łacińskie, greckie, celtyckie, starogermańskie itp. Przypadkiem w Polsce upowszechniła się np. łacińska Beata, ale nie równie łacińska Amanda. A dla wielu ludzi "wiekowość" imienia czy jego znaczenie nie jest istotna przy jego nadawaniu, stąd popularność obecnych skrótów typu Lena. Więc i pozbawiona historii Samanta może się upowszechnić (czy mi się podoba, czy nie).
      Ale przeraża mnie myśl, ilu będzie chętnych, zeby nadać imię od dawna spolszczone w formie zagranicznej, żeby było "piękniej", vide Xavier zamiast Ksawerego. Już i teraz było ich sporo. I nie emigrantów mam na myśli.
      • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:41
        W przedszkolu corki jest Ksawier - przedszkole jest w Niemczech, imie robi za dziwadlo: ani lacinskie, ani niemeickie, ani polskie...
      • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 21:34
        lily-beth napisał(a):

        "> Ale przeraża mnie myśl, ilu będzie chętnych, zeby nadać imię od dawna spolszczo
        > ne w formie zagranicznej, żeby było "piękniej", vide Xavier zamiast Ksawerego.
        > Już i teraz było ich sporo. I nie emigrantów mam na myśli."

        Po pierwsze, to , ze ktos dzis emigrantem nie jest to nie znaczy, ze nie ma takich planow i ze nigdy nim nie zostanie.
        Po drugie, co zlego jest w tym, ze komus sie podoba bardziej taka czy inna forma. Wszystko jest dla ludzi. Ja tam tez wole zamiast poczciwej Jozefiny jej ang. forme Josephine.
        • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 22:37
          milamala napisała:

          > lily-beth napisał(a):
          >
          > "> Ale przeraża mnie myśl, ilu będzie chętnych, zeby nadać imię od dawna sp
          > olszczo
          > > ne w formie zagranicznej, żeby było "piękniej", vide Xavier zamiast Ksawe
          > rego.
          > > Już i teraz było ich sporo. I nie emigrantów mam na myśli."
          >
          > Po pierwsze, to , ze ktos dzis emigrantem nie jest to nie znaczy, ze nie ma tak
          > ich planow i ze nigdy nim nie zostanie.

          Owszem. Ja np. byłam emigrantką i nie wykluczam, że wyemigrujemy ponownie. Ale nie zamierzam nadawać dziecku z tego względu imienia np. angielskiego, bo nie jest powiedziane, że akurat w Anglii wylądujemy. A jaki sens nadawać Josephine, jeśli np. za dziesięć lat los nas rzuci do Czech? Albo do Peru? Angielska wersja będzie tam tak samo "międzynarodowa", jak i polska - będzie równie obca.
          Ze względu na to, że nie przywiązujemy się do miejsca zamieszkania, wybrałam dla swojej córki imię, które występuje w wielu językach w identycznej lub bardzo podobnej formie, ale jest też od dawna znane i nadawane w Polsce. Podobne chcę wybrać dla kolejnego dziecka. Zmiana miejsca zamieszkania nie sprawi, że zacznę wypierać się korzeni i udawać, że wcale nie jestem Polką.

          > Po drugie, co zlego jest w tym, ze komus sie podoba bardziej taka czy inna form
          > a. Wszystko jest dla ludzi. Ja tam tez wole zamiast poczciwej Jozefiny jej ang.
          > forme Josephine.

          Mnie też się podoba bardziej np. Florence niż Florencja. Ale w Polsce go nie nadam, nawet za pozwoleniem władz, bo nie widzę powodu, żeby nadawać obce imię. Cudze chwalicie itd.
          • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 22:57
            lily-beth napisał(a):

            "> Owszem. Ja np. byłam emigrantką i nie wykluczam, że wyemigrujemy ponownie. Ale
            > nie zamierzam nadawać dziecku z tego względu imienia np. angielskiego, bo nie j
            > est powiedziane, że akurat w Anglii wylądujemy. "

            Ale nie kazdy jest Toba i nie kazdy musi miec podobny poglad. A jak ktos inaczej uwaza. Kto powiedzial, ze Twoj poglad jest tym najwlasciwszym?

            "A jaki sens nadawać Josephine,
            > jeśli np. za dziesięć lat los nas rzuci do Czech? "

            Jaki jest sens nadania imienia Josephine? Ano jak sie podoba (bardziej niz Jozefina) to zawsze jest sens, gdziekolwiek by czlowiek nie mieszkal, czy w Polsce, czy w Czechach czy w Chinach. Jak sie podoba - to jest i sens.
            I dobrze, ze teraz bedzie taka mozliwosci.

            "> Ze względu na to, że nie przywiązujemy się do miejsca zamieszkania, wybrałam dl
            > a swojej córki imię, które występuje w wielu językach w identycznej lub bardzo
            > podobnej formie, ale jest też od dawna znane i nadawane w Polsce."

            Bardzo ladnie, bardzo rozsadna decyzja, ale ... nie kazdy jest Toba, i roznym ludziom sie rozne imiona podobaja. Rozni ludzie maja rozne przemyslenia i wlasne kalkulacje. I maja do tego swiete prawo.

            "Zmiana miejsca zamieszkania nie sprawi, że zacznę
            > wypierać się korzeni i udawać, że wcale nie jestem Polką."

            Bardzo szczytne, tylko jak to sie ma do tematu tego nijak nie moge pojac.


            "> Mnie też się podoba bardziej np. Florence niż Florencja. Ale w Polsce go nie na
            > dam, nawet za pozwoleniem władz, bo nie widzę powodu, żeby nadawać obce imię."

            Wiec i ja powtorze po raz chyba trzeci ... nie kazdy jest Toba. Niektorym moze sie Florence podobnie jak Tobie bardziej niz Florencja podobac, a nadto podoba im sie owa Florence tak strasznie, ze az nie widza dla swojego dziecka zadnego innego imienia i co w zwiazku z tym?
            Musza myslec tak jak ty i szukac innego imienia, ktore podoba sie mniej?

            Dotychczas tak bylo. Ustawa jednak naresznie dostrzegla, ze ludzie nie pochodza z jednej fabryki i moga sie im rozne imiona podobac w roznych wersjach z roznych sobie tylko znanych powodow.
            • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 10:33
              milamala napisała:


              > Bardzo ladnie, bardzo rozsadna decyzja, ale ... nie kazdy jest Toba, i roznym l
              > udziom sie rozne imiona podobaja. Rozni ludzie maja rozne przemyslenia i wlasne
              > kalkulacje. I maja do tego swiete prawo.
              >
              Oczywiście, nikt nie jest mną. Dlatego pisałam o sobie, a nie o innych.
              Teraz wielu Polaków, mieszkających na stałe w Polsce, będzie mogło nadawać dziecku dowolnie egzotyczne imię i mnie nic do tego. To jakie sobie tym świadectwo wystawiają, to też nie moja sprawa. Dla mnie Polacy (mieszkający w Polsce itd.) nadający córce imię Josephine byliby pretensjonalni (z pretensjami do "ach, jacy jesteśmy światowi, nie podoba nam się takie zwykłe imię w polskiej wersji, pfuj, ani żadne inne polskie w ogóle, tylko takie zagraniczne"), ale może tylko dla mnie i z pewnością bym ich o tym nie informowała.

              Pozdrawiam i kończę niniejszym. Nie będę kontynuowac tej dyskusji, więc już nie zapytam, co Ty rozumiesz przez imię międzynarodowe, skoro moje zdanie wydało Ci się takie trudne. IMO nie ma kategorii imion "międzynarodowe". Josephine jest tak samo międzynarodowe, jak i Józefina - oba są przypisane w tych formach do konkretnych języków = narodów. Są natomiast imiona uniwersalne, czyli występujące w wielu jezykach w bardzo podobnej lub identycznej formie.
              • milamala Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 16:37
                "> Teraz wielu Polaków, mieszkających na stałe w Polsce, będzie mogło nadawać dzie
                > cku dowolnie egzotyczne imię i mnie nic do tego."

                Bardzo slusznie.

                "To jakie sobie tym świadectwo
                > wystawiają, to też nie moja sprawa."
                Po pierwsze, faktycznie, nie twoja sprawa
                Po drugie, zadnego swiadectwa sobie tym nie wystawiaja. Po prostu tak im sie podoba, taki maja gust, a jak mowi stare lacinskie przyslowie: gust nie podlega dyskusji.

                "nadający córce imię Josephine byliby pretensjonalni (z pretensjami do "
                > ach, jacy jesteśmy światowi, nie podoba nam się takie zwykłe imię w polskiej we
                > rsji, pfuj, ani żadne inne polskie w ogóle, tylko takie zagraniczne")"
                Twoje prawo, do takiej opinii, ktora zreszta sama sobie wystawiasz swiadectwo. Bo to twoja opinia, twoje poglady swiadcza o tobie, mowia kim jestes.
                To co ty myslisz na temat kogos innego jest opinia na twoj temat a nie jego. Tak to dziala.
    • niwius Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:41
      Zadziwia mnie to. Z jednej strony można nadawać obce imiona, a z drugiej wciąż chyba funkcjonuje przepis, że można tylko dwa, co nie wiadomo czemu służy.
      • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:46
        Ano temu sluzy, ze dwa mozna uzywac na co dzien, a wiecej to jakies kuriozum wink.
        • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 29.12.14, 20:46
          Ze dwoch...
          • niwius Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 15:00
            Ale czy naprawdę to musi być tak narzucane odgórnie? W wielu krajach nie ma takiego ograniczenia i nie zauważyłam, żeby mieli w związku z tym problemy.
      • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 10:36
        Myślę, że jest to ułatwienie w sprawach urzędowych, wyobraź sobie wpisywanie czterech imion w te wszystkie rubryczki wink No i to właściwie tylko takie ozdobniki, nie do używania na co dzień, nie przedstawiałabys się przecież znajomym Maria Katarzyna Ludwika Barbara Kowalska big_grin
        • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 10:38
          W Niemczech pare lat temu ograniczono do 5 imion - wczesniej zdarzalo sie i po 12, co samo w sobie pietnowalo dzieciaka niestety sad. Zreszta tutaj bardzo sie zwraca uwage na to, jak sie dziecko nazywa, chyba bardziej niz w USA jeszcze.
          • paula.anna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 11:07
            annajustyna napisała:

            > W Niemczech pare lat temu ograniczono do 5 imion - wczesniej zdarzalo sie i po
            > 12,

            Ciekawe, nie wiedziałam o tym.
            Czyli nie było ograniczeń co do liczby imion?
            A teraz maksimum 5/os?
            Ciekawe, od czego zależy ta liczba, widać w różnych krajach różna.
        • niwius Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 15:02
          Przecież takie wpisywanie w rubryczki nie zdarza się codziennie. Poza tym bez przesady, o tylko kilka sekund więcej big_grin
          • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 15:13
            Pewnie tak. Chociaż ja nie widzę za bardzo, na co by mi było 5 imion, gdyby moi rodzice mieli fantazję i prawo je nadać. Jak bym mogła nadać kilka córce, to bym się napewno wyżyła imienniczo wink, żadne by się nie zmarnowało, ale co z tego, skoro by ich nie używała. Tzn. nie mówię, że nie powinno byc takiej możliwości, tylko zastanawiam się po co właściwie więcej imion. Już i do dwóch miewam wątpliwości, ale czasem się przydaje to drugie.
            • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 15:40
              Przy chrzcie mozna nadac do 5 imion. Mysmy powaznie sie zastanawiali, czy nie dac na trzecie Hiacynta po wiadomym patronie wink.
              • olianka Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 16:10
                O, to miałaby trzecie imię po mamie- dobrze pamiętam, że to Ciebie ochrzcili jako Jacka?
                • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 30.12.14, 17:13
                  Mnie, mnie wink.
            • niwius Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 07.02.15, 21:14
              Ja po prostu nie widzę sensu regulowania tej kwestii "odgórnie" wink
    • wisteria_lane Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 12:23
      Ale to już praktycznie działa chyba. Nadano Victoria Elizabet Trybała.
      Czy to jednak fajnie jak imię program komp. podkreśla na czerwono? Ciekawe co miało znaczenie, żeby opuścić h, Może numerologia, jakiś tajny szyfr. Wyszło takie coś jak "princeska".
      • wisteria_lane Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 12:27
        Chyba, że to fakt plotkowy, ale akurat podkreślono ten brak h.
        www.plotek.pl/plotek/1,78649,17198014,Coreczka_Elizy_i_Trybsona_miala_nazywac_sie_inaczej_.html#BoxPlotek3img
        • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 12:51
          Ale dlaczego bez "h"? Przeciez takiej pisowni nie ma chyba w zadnym jezyku? Cos jak kuriozalne w Niemczech Nadin, Maxin (bez -e na koncu). Po wlosku jest np. Elisabetta (bez h wink).
          • abiela Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 12:56
            Po islandzku jest Elísabet.
            • annajustyna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 15:47
              Dobrze wiedziec. Tylko czy Trybson to wie?!
        • lily-beth Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 13:25
          Wiktoria to takie zwyczajne imię, a Victoria - oryginalne i wyjątkowe. O matko z córką!
      • agjato Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 31.12.14, 14:28
        wisteria_lane napisała:

        > Ale to już praktycznie działa chyba.

        W niektórych przypadkach tak i wydaje mi się, że nadal raczej będzie działało u tych, u których już wcześniej "działało". U pozostałych, mam nadzieję, dalej będzie działał zdrowy rozsądek, przede wszystkim.
        • gaudencja Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 01.01.15, 18:30
          Otóż to. A ponieważ zawsze warto sprawdzać wszystko u źródła, to niniejszym informuję, że nie doszło do kompletnej liberalizacji nadawania imion. Przede wszystkim, nadal nie można nadać imienia w formie zdrobniałej. Co więcej, ustawa precyzuje, co się dzieje jeśli kierownik USC odmówi nadania imienia - mianowicie nadaje je sam, i to ze skutkiem natychmiastowym:

          Art. 59. 1. Osoba zgłaszająca urodzenie składa oświadczenie o wyborze nie więcej niż dwóch imion dla dziecka.

          2. Wybrane imię lub imiona nie mogą być zamieszczone w akcie urodzenia w formie zdrobniałej oraz nie mogą mieć charakteru ośmieszającego lub nieprzyzwoitego.

          3. Niezależnie od obywatelstwa i narodowości rodziców dziecka wybrane imię lub imiona mogą być imionami obcymi. Można wybrać imię, które nie wskazuje na płeć dziecka, ale w powszechnym znaczeniu jest przypisane do danej płci.

          4. Kierownik urzędu stanu cywilnego odmawia przyjęcia oświadczenia o wyborze imienia lub imion dziecka, jeżeli wybrane imię lub imiona są w formie zdrobniałej lub mają charakter ośmieszający lub nieprzyzwoity lub nie wskazują na płeć dziecka, kierując się powszechnym znaczeniem imienia, i wybiera dziecku imię z urzędu, w formie decyzji administracyjnej
          podlegającej natychmiastowemu wykonaniu, z adnotacją zamieszczoną w akcie urodzenia o wyborze imienia z urzędu."

          Czyli, MSZ, Dolores tak, Mercedes niekoniecznie - mogą tu powstać dyskusje o "powszechnym znaczeniu", w którym Mercedes to marka samochodu, i to odmieniana zgodnie z wzorcem dla rodzaju męskiego.
          • qatroscc Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 11.02.15, 01:26
            no to się zacznie dziać od Sarajhakjasaów, Kevinów, Lejfidfjdis... byle oryginalnie i z końca świata
          • mary.h Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 11.02.15, 11:46
            > 2. Wybrane imię lub imiona nie mogą być zamieszczone w akcie urodzenia w formie zdrobniałej

            Niby nie mogą, ale zdrobnienia nadawane są.
            W statystykach MSW dotyczących imion i nazwisk z bazy PESEL wynika, że 2014 r. 680 chłopców zarejestrowano jako KUBA (59 miejsce na liście najczęściej nadawanych imion męskich).
            Podobnie jest od lat np. z Polą (zdrobnienie od Apolonii), Jagodą (zdrobnienie od Jadwigi), Nelą (zdrobnienie od Anieli, Kornelii, Heleny, bądź Eleonory).

            Czyli co - niby obowiązuje ustawa/rozporządzenie, ale urzędnicy w USC i tak robią co chcą.
            • olinininka Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 11.02.15, 11:55
              Chyba chodzi o to, że nie można będzie nadać zdrobnienia imienia w formie zdrobniałej czyli nie będzie można nadać Kubuś a będzie można użyć zdrobnienia Kuba, nie będzie można nadać Polusia a jedynie Pola, nie będzie można Leneczka, a jedynie Lena
              • paula.anna Re: Zmiany od 1 marca 2015 roku 11.02.15, 12:21
                olinininka napisał:

                > Chyba chodzi o to, że nie można będzie nadać zdrobnienia imienia w formie zdrob
                > niałej czyli nie będzie można nadać Kubuś a będzie można użyć zdrobnienia Kuba,

                big_grin
                Nie można nadać zdrobnienia zdrobnienia, piękne.
                Polak potrafi obejść każdy przepis?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.