emnilda.wolna 20.08.21, 23:26 Były takie święte, matka i córka. Elf- jak w Elfrydzie. Krewne św. Oswina, i czuję, że to nie jest ostatnie słowo Deiry. W Polsce nienoszone. Co sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
decadent46 Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 11:17 E... Powiem jedno. Ten rodzaj ukrytego piękna, który w moich oczach wcale nie jest pięknym, ale innego może zachwycić Enfleda z czymś mi się kojarzy, sama nie wiem z czym. Elfleda... Prawie jak Elfryda wypowiedziana przez osobę, która nie wymawia "r". Not my style PS: Jakim cudem tatuś nie mylił żoneczki z córeczką? Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 11:29 > PS: Jakim cudem tatuś nie mylił żoneczki z córeczką? Tatuś miał rodzeństwo o imionach m.in. Oswald, Oslac, Oslaf i Oswudu - a sam miał na imię Oswiu, Oswy, Osuio, Osui, Oswius lub Oswie. Musiał być wprawiony. Wspaniała rodzina o elfickich imionach, a połowa to święci. Odkryłam ich wczoraj dzięki Oswinowi. Odpowiedz Link Zgłoś
decadent46 Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 11:33 > > Tatuś miał rodzeństwo o imionach m.in. Oswald, Oslac, Oslaf i Oswudu - a sam mi > ał na imię Oswiu, Oswy, Osuio, Osui, Oswius lub Oswie. Musiał być wprawiony. Ja to bym już oszalała! Wystarczy, że kiedyś na zajęciach z angielskiego miałam w grupie bliźniaków Marka i Mariusza, do tego był jeszcze o rok młodszy brat Marcin - jak nie urok, to sroka Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 11:42 Podejrzewam (może ktoś obeznany skoryguje), że te imiona funkcjonowały tylko oficjalnie, na użytek ludu. Wtedy ich znaczenia były pewnie czytelne, a wszystkie są w stylu: wybraniec bogów, przyjaciel bogów, chroniony przez bogów itd. W rodzinie pewnie mówili do siebie: młody, gruby, zezol itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sulika Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 15:58 Jak widać tradycja nadawania dzieciom bardzo podobnych imion sięga wieków🤭. Kiedyś Oswin, Oswiu, Oslac itd. lub Elfleda i Enfleda (tak wiem, że to matka i córka) , a dziś Maja, Kaja i Gaja, Amelka i Emilka, Szymon i Tymon, Zosia i Tosia, Mia i Maja... Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 16:44 Zwłaszcza bracia Oslac i Oslaf mnie zagięli. Może kiedyś tego typu podobieństwo imion traktowano jak element identyfikacji klanowej, tak jak teraz nazwisko? A może przy dużej liczbie dzieci, z których większość nie dożywają dorosłości, rodzice nie mieli głowy do wybierania oryginalnych imion i nazywali dzieci "seryjnie", z zamiarem zindywidualizowania przydomkiem, jeśli któreś dorośnie? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
emnilda.wolna Re: Enfleda i Elfleda 21.08.21, 16:47 Nie nazwałbym córki żadnym z tych imion, ale chyba jestem pozytywniej usposobiona. No owszem, trochę kojarzy się flegma, trochę flądra, ale mimo to brzmią ciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś