28.04.05, 10:03
ja tylko w kwesti formalnej...
Wiedzac ze czesto pojawialy sie tu dyskusje o mozliwosci nadania imion
damskich niekonczacych sie na "a" np. Nel własnie,informuje ze wczoraj takie
wlasnie imie nadalismy naszej corce w USC w Lodzi, bez jakichkoliwek
problemow.
Byc moze dla kogos bedzie to pomocne.
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • szczekuszka Re: Nel 28.04.05, 10:08
      Wyrazilabym tu swoja opinie, ale jesli daliscie dziecku tak na imie Wasza
      sprawa. Mam nadzieje, ze zastanowiliscie sie nad wszystkimi za i przeciw, jesli
      chodzi o nadawanie zdrobnien jako imion oficjalnych.
      • akarolak Re: Nel 28.04.05, 10:31
        szczekuszka napisała:

        > Wyrazilabym tu swoja opinie, ale jesli daliscie dziecku tak na imie Wasza
        > sprawa.
        - zgadza sie nasza nie prosilismy o opinie na temat naszego wybory, gdyz nas
        nie inteesuja cudze opinie na ten temat, a jedynie chcielismy podpowiedziec w
        dobrej wierze tym ktorzy byc moze nie wiedza a chcieliby sie dowiedziec jakie
        jest podejscie do tego imienia w USC.


        Mam nadzieje, ze zastanowiliscie sie nad wszystkimi za i przeciw,

        oczywiscie: za- wedlug nas jest to najladniejsze imie i od zawsze chcielismy
        nadac je dziecku nawet jeszcze gdy sie go niespodziewalismy
        przeciw - brak (glosow purystow jezykowych, moherowych beretow itp nie bierzemy
        pod uwage

        > chodzi o nadawanie zdrobnien jako imion oficjalnych.

        - otoz to nie do konca prawada. konsultowalismy to imie u jezykoznawcow, takze
        w RJP i przewaza opinia iz oecnie imie to ma charakter samodzielny powstaly w
        drodze normalnej jezykowej ewolucji dokladnie nie wiadomo, czy jako zdrobnienie
        od kornelia, czy np. od anglojezycznej Heleny (Helen). Tak czy tak normale jest
        ze jezyki ewoluuja i powstaja nowe imiona kiedys postrzegane jedynie np jako
        zdrobnienia lub wrecz jako nazwy wlasne rzeczy czy miejsc. To proces normalny
        bez ktorego jezyk bylby martwy, wiec nie postrzegamy naszego wyboru jako
        silenia sie na oryginalnosc, czy zapatrzenia w jezyk angielski, o szczegolnym
        umilowaniu w pustyni i w puszczy juz nie wspomne, lecz jedynie jako wybor
        takiego imienia ktore nam sie podoba, komponuje z nazwiskiem, jest latwe i
        proste do wymowienia w zasadzie w wiekszosci jezykow, co ma dla nas istotne
        znacenie, jak rowiez iz nie identyfikuje wprost pochodzenia z naszego kraju, co
        rowniez postrzegamy jako jego zalete.

        Pozdr.
        • idaaa Re: Nel 28.04.05, 10:35
          akarolak napisał:

          > proste do wymowienia w zasadzie w wiekszosci jezykow, co ma dla nas istotne
          > znacenie, jak rowiez iz nie identyfikuje wprost pochodzenia z naszego kraju,
          co
          >
          > rowniez postrzegamy jako jego zalete.

          Hmmm... Wygląda na to, że wstydzicie się tego, że jesteście Polakami... Szkoda.
          • gunka2 Re: Nel 28.04.05, 10:44
            idaaa napisała:

            > akarolak napisał:
            >
            > proste do wymowienia w zasadzie w wiekszosci jezykow, co ma dla nas istotne
            > znacenie, jak rowiez iz nie identyfikuje wprost pochodzenia z naszego kraju,
            > co rowniez postrzegamy jako jego zalete.

            Tak? Mnie sie wydaje ze wskazuje, a to ze wzgledu na Sienkiewicza. Z Nel jako
            samodzielnym imieniem a nie zdrobnieniem nigdzie sie na Zachodzie nie spotkalam
            i wiekszosc nie wiedzialaby czy to imie jest rodzaju zenskiego czy meskiego.
            Tylko w Polsce jest znane. Tak samo np. Jurand, niby jest lacinskie, ale poza
            Polska praktycznie nieznane.
            W Niemczech np. byloby uznane jako "imie niejednoznaczne plciowo" i kazali by
            dodac drugie jednoznaczne.
          • liliana1 Re: Nel 28.04.05, 13:06
            idaaa napisała:

            > akarolak napisał:
            >
            > > proste do wymowienia w zasadzie w wiekszosci jezykow, co ma dla nas istot
            > ne
            > > znacenie, jak rowiez iz nie identyfikuje wprost pochodzenia z naszego kra
            > ju,
            > co
            > >
            > > rowniez postrzegamy jako jego zalete.
            >
            > Hmmm... Wygląda na to, że wstydzicie się tego, że jesteście Polakami...
            Szkoda.


            A na jakiej podstawie tak wyglada???? Bo nadanie córeczce imienia NEL na pewno
            jeszcze o tym nie świadczy!
            • gunka2 Re: Nel 28.04.05, 13:41
              liliana1 napisała:

              > idaaa napisała:
              >
              > > akarolak napisał:
              > >
              > > > proste do wymowienia w zasadzie w wiekszosci jezykow, co ma dla nas
              > istotne znacenie, jak rowiez iz nie identyfikuje wprost pochodzenia z nasze
              > go kraju, co rowniez postrzegamy jako jego zalete.
              > >
              > > Hmmm... Wygląda na to, że wstydzicie się tego, że jesteście Polakami...
              > Szkoda.
              >
              >
              > A na jakiej podstawie tak wyglada???? Bo nadanie córeczce imienia NEL na
              pewno
              > jeszcze o tym nie świadczy!

              Na podstawie pierwszego podanego cytatu. Ale moze akarolak sie tylko tak
              nieszczesliwie wyrazila.
          • tineczka5 Re: Nel 28.04.05, 14:10
            Nie,to wcale o tym nie świadczy.Ile osób na tym forum chce,żeby imię dobrze
            brzmiało w wielu językach? Mnóstwo.A imiona.którymi się posługujemy,wcale nie
            są rdzennie polskie /wyjąwszy,rzecz jasna,Bogumiła,Bożydara,GniewkA ITP./
          • akarolak Re: Nel 28.04.05, 14:12
            idaaa napisała:

            > Hmmm... Wygląda na to, że wstydzicie się tego, że jesteście Polakami...
            Szkoda.

            -no comments jesli chodzi o tą zaiste przenikliwa i logiczną diagnozę.
            Natomiast pozwole sobie skomentować niezwykła niezyczliwość i agresję z jaką
            spotkał się mój post. Nie było moim zamiarem poddawanie oenie naszego wybory
            imienia, gdyż jak zaznaczylam byl on swiadomy, zgodny i przemyslany i jestesmy
            z niego zadowoleni. Mam swiadomosc iz nietorych nie zachwyca ale to juz ich
            sprawa. Ja nie oceniam cudzych gustow. Chcialam jedynie zyczliwie zagladajacym
            tu dac znac o podejsciu USC, ktora to informacja moze jak mi sie zdaje miec dla
            kogos znaczenie (dla mnie gdy zastanawialismy sie nad imieniem takie informacje
            odnajdywane na grupie znaczenie takie mialy). Tymczasem spotkala mnie agesywna
            i niechetna reakcja, wielce dla mnie mowiaca o ich autorach
            • gunka2 agesywna i niechetna reakcja? 28.04.05, 14:25
              > Tymczasem spotkala mnie
              > agesywna
              > i niechetna reakcja, wielce dla mnie mowiaca o ich autorach

              Napewno nie na Twa pierwsza wypowiedz, ale na Twa druga - czyli na obszerne
              uzasadnienie, ze rzekomo imie nie kojarzy sie polsko zagranica i ze to jedna z
              jego zalet. Kolezanki zwrocily uwage, ze to sugeruje opinie, jakoby ukrywanie
              polskosci bylo zaleta imiennicza. Ja natomiast pozwolilam sobie zauwazyc, ze
              imie Nel jako imie zenskie funcjonuje w litarackiej kuturze wlasnie polskiej a
              nie poza nia. O samym imieniu Nel i jego nadaniu bylo pisane bardzo malo.
              Praktyczna informacja o tym, ze nadac imie Nel mozna w Polsce juz byla kiedys
              gdzies podana, ale nie szkodzi podac ja jeszcze raz. Zgoda.
            • tineczka5 Re: Nel 28.04.05, 14:29
              Ale zauważ,że zaraz nastąpiła wymiana zdań na ten temat i padły opinie wcale
              nie tak negatywne dla Was.A wszystkim chcę powiedzieć: LUZIK! WIĘCEJ TOLERANCJI!
          • reynevan_a Re: Nel 28.04.05, 14:49
            Oczywiście uważasz, że gdyby nadali swojej córce imie Kazimiera, Bronisława czy
            Teodozja nie wstydziliby się swojej polskości?
            Uważam, że obecnie w dobie globalizacji dobrze jest nadawać dzieciom imiona
            łatwe do wymówienia dla większości obywateli tego świata. To znacznie upraszcza
            sprawę. Ja sama często przebywam za granicą i to że moje imie jest
            międzynarodowe znacznie ułatwia mi sprawę. Jednocześnie nie wstydzę się, że
            jestem Polką, chociaż czasami patrząc na naszych rodaków za granicą powinnam.
            • gaudencja Re: Nel 28.04.05, 19:20
              reynevan_a napisała:

              > Oczywiście uważasz, że gdyby nadali swojej córce imie Kazimiera, Bronisława
              czy
              >
              > Teodozja nie wstydziliby się swojej polskości?
              > Uważam, że obecnie w dobie globalizacji dobrze jest nadawać dzieciom imiona
              > łatwe do wymówienia dla większości obywateli tego świata.

              Zauważ, ze "łatwe do wymówienia" a "nie zdradzające, że własciciel jest
              Polakiem" to pewna subtelna różnica. Nawiasem mówiąc, Teodozja to imię greckie,
              a nie polskie.
            • malia5 Re: Nel 28.04.05, 21:51
              A skąd!! Moje dzieci wcale a wcale nie noszą słowiańskich imion, co więcej imię
              każdego z nich jest stosunkowo proste do wymówienia dla obcokrajowców.

              Nie zmienia to jednak faktu- tak, jak zdążyła to już zauważyć Gaudencja- że
              istnieje różnica pomiędzy nadawaniem imion, które "dają się wymówić" dajmy na
              to przez Anglosasów a przez to są "międzynarodowe" a imionami, które są
              nadawane po to, ażeby ukryć narodowość dziecka.

              Ida. ZAWSZE dumna z tego, że jest Polką smile
        • gaudencja Re: Nel 28.04.05, 19:18
          akarolak napisał:

          a jedynie chcielismy podpowiedziec w
          > dobrej wierze tym ktorzy byc moze nie wiedza a chcieliby sie dowiedziec jakie
          > jest podejscie do tego imienia w USC.

          Oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego, ze piszesz tylko o łódzkim USC. Nie ma
          jednolitych zasad obowiązujących w każdym USC, bo choć RJP ma swoje zalecenia,
          w praktyce stopień ich przestrzegania wygląda różnie. To, co jest do
          zarejestrowania w jednym urzędzie, niekoniecznie przejdzie w drugim.
          • akarolak Re: Nel 29.04.05, 10:20
            gaudencja napisała:
            > Oczywiście zdajesz sobie sprawę z tego, ze piszesz tylko o łódzkim USC. Nie
            ma jednolitych zasad obowiązujących w każdym USC

            Naturalnie ale istotne znaczenie ma rowniez rozpowszechniajaca sie praktyka np.
            w razie odmowy zarejestrowania danego imienia i odwolywania sie od decyzji
            kierownika USC czy dalszego sporu sadowoadministracyjnego.
            • gaudencja Re: Nel 29.04.05, 13:50
              akarolak napisał:

              > Naturalnie ale istotne znaczenie ma rowniez rozpowszechniajaca sie praktyka
              np.
              >
              > w razie odmowy zarejestrowania danego imienia i odwolywania sie od decyzji
              > kierownika USC czy dalszego sporu sadowoadministracyjnego.

              Praktyka USC to nie orzecznictwo sądów. Nie ma aż tak istotnego znaczenia. Nikt
              nie dopuści do rejestracji np. Drzesiki albo Pałliny tylko dlatego, ze inny USC
              to zarejestrował (a są to imiona zarejestrowane w Polsce).
    • liliana1 Re: Nel 28.04.05, 13:04
      Dziewczyny zachęcam do logicznego myślenia! Akarolak wcale nie pyta Was o
      opinię, to tylko życzliwie informuje o braku przeszkód w USC!

      "Hmmm... Wygląda na to, że wstydzicie się tego, że jesteście Polakami...
      Szkoda" - to jest najpiękniejsze zdanie!!! Brawo - podziwiam umiejętność
      wyciągania logicznych wniosków i jaka trafna diagnoza!!!!
      Zastanów się dziewczyno, zanim coś napiszesz....

      • gunka2 Re: Nel 28.04.05, 13:10
        Oczywiscie. Zreszta to juz wiedzialam. Ja tylko pozwolilam sobie skomentowac
        jej wlasna wypowiedz uzasadniajaca jej wybor. Nie ma nic przeciwko Nel samemu w
        sobie ale watpie ze jest to imie miedzynarodowo jednoznaczne. Pytalam wsrod
        Niemcow, uwazaja, ze jest to imie meskie, a zenskie wygladalo by: Nele, Nelle,
        Nella albo Nelly. Wiec jesli kiedys pani "Nel X..." napisalaby list do Niemiec
        prawdopodobienstwo odpisana jej: "szanowny panie Nelu X..." byloby dosc wysokie.
        • aka10 Re: Nel 29.04.05, 14:54
          Co do pisowni,to przeciez jest wiele imion,ktore sie tak samo wymawia,a pisze
          zupelnie inaczej.I na pewno ta Nel trzeba bedzie za granica literowac.Pisownia
          moze wygladac w rozny sposob:Nelle,
          Nelly,Nellie,Nelli,Nela,Nella,Nell,Nel,Nelley.Znalazlam tez raz imie meskie
          Neller.Forma Nel jest raczej bardzo malo uzywana,zarowno jako imie zenskie jak
          tez meskie.Pozdrawiam.
          • gunka2 Re: Nel 29.04.05, 16:05
            Dokladnie o to mi chodzilo. Nadanie Nel bo sie lubi to imie to jedna sprawa,
            ale argumetacja, ze ulatwi ono dziecku funcjonowanie za granica to calkiem
            odmienna i w tym przypadku na dodatek bledna.
            • aniadm Re: Nel 29.04.05, 16:09
              To fakt. Osobiście przeciwko imieniu Nel za bardzo nic nie mam (nie licząc
              tego, że nie znoszę Sienkiewicza z całego serca). Ale za granicą nigdy jeszcze
              nie widziałam go w formie Nel (w ogóle to widywałam je tylko na piśmie,
              osobiście nie spotkałam żadnej). Zawsze Nell (dwa l) albo Nelle. Może tez być
              Nelly, ale to już się inaczej wymawia, więc pomylic ciężko.
      • cynta Re: Nel 28.04.05, 14:04
        Nie dyskutujemy juz o tym czy Nel jest fajnym imieniem, zrobila sie nam krotka
        dyskusja o tym dlaczego to imie nadano i sama akarolak powiedziala ze dlatego
        aby nie bylo od razu widac (slychac) jakiego pochodzenia jest dziecko tak np.
        jak gdyby nadano imie Krzysztof czy Katarzyna. Ja tez odbieram to jako pewna
        niechec do przyznawania sie do pochodzenia, zreszta bardzo popularny trend
        wsrod polakow zagranica, jak wielu z nas tam mieszkajacych moze potwierdzic.
        Zastanowilam sie liliana1 i tak mi logicznie wychodzi!. I rzeczywiscie SZKODA
        ze tak rodzice Nel mysla. Powinni wiedziec ze moze po dziecku to nie wyjdzie na
        jaw (!) ale jak tylko oni otworza buzie to wszystko bedzie jasne (chyba ze sie
        urodzili za granica i nie maja akcentu, zwracam honor w takiej sytuacji. Mozemy
        o tym dyskutowac ale chyba to niedobre miejsce na to.
        A Nel to ladne imie w/g mnie tak samo jak Ligia.....
        • akarolak Re: Nel 28.04.05, 14:26
          cynta napisała:

          Ja tez odbieram to jako pewna niechec do przyznawania sie do pochodzenia

          To odbierasz to błędnie chodziło mi raczej o aspekt scisle praktyczny np. brak
          konieczności literowania za granica, naszych tradycyjnych, jak piszesz
          Katarzyn Krzysztofów i innych podobnych brzęczyszczykiewiczów w szeregu
          codziennych sytuacji np. hotel, rozmowa telefoniczna, zamowienie taxi czy
          biletu itp. itd., czy na przykład ograniczenie ryzyka omyłek jezykowych w
          chociazby bilecie samolotowym z czym wielokrotnie mielismy do czynienia i
          wynikajacych z tego komplikacji i utrudnien.
          • gunka2 Re: Nel 28.04.05, 14:37
            akarolak napisał:

            > codziennych sytuacji np. hotel, rozmowa telefoniczna, zamowienie taxi czy
            > biletu itp. itd., czy na przykład ograniczenie ryzyka omyłek jezykowych w
            > chociazby bilecie samolotowym z czym wielokrotnie mielismy do czynienia i
            > wynikajacych z tego komplikacji i utrudnien.

            Bedzie sie wlasnie w tych wymienionych przypadkach mylic, bo ludzie uparcie
            beda ja pisac "Nelle". Dziewczynka bedzie wiecznie musiala literowac, ale niech
            sie przyzwyczaja, i tak prawie kazdy musi w dzisiejszych czasach.

            Nel jako imie zenskie tak pisane kloci sie z tradycja i zasadami zapisywania
            imion zenskich po angielsku i bedzie miala z tym klopoty. Ale to nie przeczy
            Waszemu prawu nadania tego imienia w tej formie. Tylko bedzie dla niej w
            przyszlosci lekko klopotliwe. Ale faktycznie moze mniej niz gdyby miala na imie
            Zdzislawa.
      • bonnie75 Re: Nel 28.04.05, 14:04
        Ja natomiast "uwielbiam" rady typu :
        >Zastanów się dziewczyno, zanim coś napiszesz....<

        I zgadzam sie w zupelnosci z Idaa, ze z tego, co napisala akarolak mozna
        wywnioskowac, ze stara sie zrobic ze swojej corki kosmopolitke, a nie Polke,
        skoro pragnie, zeby imie w zaden sposob z Polska sie nie kojarzylo. Bardzo
        przepraszam, ale taki wniosek sam sie nasuwa. jesli sie myle, prosze mnie
        skorygowac.

        Co zas sie tyczy samego zdrobnienia Nel (np. od Eleonory lub wspomnianej
        Kornelii jestem jak najbardziej za smile
      • idaaa Re: Nel 29.04.05, 12:28
        "proste do wymowienia w zasadzie w wiekszosci jezykow, co ma dla nas istotne
        znacenie, jak rowiez iz nie identyfikuje wprost pochodzenia z naszego kraju, co
        rowniez postrzegamy jako jego zalete."

        A co innego mozna wywnioskować z powyższego zdania niż to, iż rodzice Nel po
        trosze wstydzą sie faktu, iż są Polakami??
    • ariana1 Re: Nel 28.04.05, 15:06
      Być moze USC w Łodzi jest jakieś bardziej tolerancyjne na niepolsko brzmiące
      imiona. Jednak w innych miastach występują duże problemy z nadaniem tego typu
      imion zeńskich.
    • gaudencja Re: Nel 28.04.05, 19:24
      ...a urzędy, które stosują sie do zaleceń Rady Języka Polskiego, jak np.
      warszawski, odmówią rejestracji imienia Nel:

      "Sekretarz i przewodniczący negatywnie ustosunkowali się do pomysłu, by nadać
      dziewczynkom imiona Nel, Wiola, Mila i Milla, gdyż uznali je za zdrobnienia, a
      nie samodzielne imiona. Oto fragmenty opinii:

      (...) wyrażam opinię, że imię w formie Nel nie powinno zostać nadane
      dziewczynce. Zgodnie z ustawą Prawo o aktach stanu cywilnego imię dziecka
      powinno jednoznacznie wskazywać na jego płeć; w "Zaleceniach dla urzędów stanu
      cywilnego, dotyczących nadawania imion dzieciom osób obywatelstwa polskiego i
      narodowości polskiej" (...) p. II. 1.a wyraża się opinię, że imiona nadawane
      osobom płci żeńskiej powinny być zakończone na -a. Odstępstwa od tej zasady są
      (...) wymienione i nie ma wśród nich imienia Nel. Pragnę przypomnieć, że polska
      forma omawianego imienia to Nela, a bohaterka powieści Henryka Sienkiewicza "W
      pustyni i w puszczy", nosząca imię Nel, jest Angielką, nie Polką"

      rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=122&letter=N
      • aka10 Re: Nel 28.04.05, 19:48
        Uwazam,ze jezeli Urzad ma miec cokolwiek do powiedzenia,to zasady powinny byc
        IDENTYCZNE w calej Polsce.Znajoma dala swojej corce na imie Nelli i
        przeszlo,kolezanka ma na imie Nelly i tez jej rodzice nie mieli problemu z
        rejestracja.Wyglada na to,ze co urzad,to obyczaj...Pozdrawiam.
        • gaudencja Re: Nel 28.04.05, 19:52
          My też tak na tym forum uważamy (w większosci), ale obawiam się, że w tym celu
          trzeba by zmienić "Prawo o aktach stanu cywilnego", a na to się na razie nie
          zanosi...
      • akarolak Re: Nel 29.04.05, 10:22
        o ile mi wiadomo przynajmniej czesc czlonkow RJP odstapila od cytowanego
        powyzej pogladu i w najnowszych opiniach jeszcze chyba niedostepnych w necie
        rekomenduje dopuszczalnosc niektorych z tych imion
        • gaudencja Re: Nel 29.04.05, 13:51
          akarolak napisał:

          > o ile mi wiadomo przynajmniej czesc czlonkow RJP odstapila od cytowanego
          > powyzej pogladu i w najnowszych opiniach jeszcze chyba niedostepnych w necie
          > rekomenduje dopuszczalnosc niektorych z tych imion

          Poczekam, az będą dostępne w necie, zanim dam Ci się przekonac. Na razie na
          stronach RJP wisi ta konkretna opinia, a Rada działa jako jednolite ciało, a
          nie jako "części członków".
          • magdapol75 Re: Nel 29.04.05, 17:22
            Mieszkam w Anglii i tu urodzila sie moja 2 letnia coreczka Nel.
            Jest to stare angielskie imie teraz juz nalezace do rzadkosci,matka mojego
            92 letniego wujka anglika tak wlasnie miala na imie
            (pisane przez jedno L),oczywiscie istnieje tez Nell- tak ma na imie jedna z
            tutejszych modelek.
            To ze niektore z Was mieszkajace za granica nie spotkaly sie z tym imieniem nie
            znaczy ze ono nie istnieje,a z pisownia nikt tu nigdy nie mial trudnosci,tak
            jak ktoras z Was omylnie napisala.
            Na niemieckie imiona w Anglii tez z pewnoscia sa rozne reakcje,nie mowiac juz o
            trudnosciach w pisowni i kwalifikacja ich do plci.
            Jeszcze o jednym,nadajac to imie corce nawet przez mysl mi nie przeszlo ze w
            ten sposob nikt sie nie domysli ze jest polka.Mowie do niej tylko po polsku i
            ona zna tylko polskie slowa,nigdy i nigdzie nie ukrywamy swojego pochodzenia,a
            imie Nela (polski odpowiednik) wcale mi sie nie podoba i denerwuje mnie jak
            ktos tak na nia mowi.
            • gunka2 Re: Nel 29.04.05, 17:27
              W takim razie dziekuje za informacje. Ale czy moglabys podac jakis aktualny
              spis imion gdzie to imie wystepuje i jest zapisane jako zenskie? Bardzo bym Ci
              byla wdzieczna.
              • gunka2 Re: Nel 29.04.05, 17:32
                Behind the name np. podaje:

                NEL was not found in this database.

                Names that sound similar to NEL:

                NAHAL f Jewish
                NAHUEL m Native American
                NAIL m Arabic
                NAILA f Arabic
                NAWAL f Arabic
                NAYELI f Native American
                NEAL m English
                NEELY m English
                NEIL m Irish, Scottish, English

                NELL f English
                NELLA f English
                NELLE f English
                NELLIE f English
                NELLY f English

                NELU m Romanian
                NIALL m Irish, Scottish
                NIILO m Finnish
                NILA f Indian
                NJÅL m Norwegian
                NOEL m French
                NOELA f Galician
                NOELE f
                NOELIA f Spanish, Italian
                NOELLA f French
                NOELLE f French, English
                NOLA f Irish, English
                NOLL m English
                NOWELL m English (Modern)
                NUALA f Irish
                NYALA f

                a to chyba najpowazniejsza angielskojezyczna strona o imionach jaka znam.
                • magdapol75 Re: Nel 29.04.05, 18:04
                  Sluchaj to ze nie istnieje w spisie imion nie znaczy ze sie go nie nadaje w
                  formie Nel,jak juz napisalam moja pra-ciotka angielka tak wlasnie miala na imie
                  pisane NEL,moze mam Ci tu wscanowac jej akt zgonu???!!!
                  Poza tym co Ty chcesz tu udowodnic bo nie rozumiem.
                  • gunka2 Nel w spisie imion 29.04.05, 18:12
                    Chodzi mi o to, ze jesli imie istnieje, to powinno gdzies byc potwierdzone w
                    tej formie. A udowodnic nic nie chce, chce sie tylko dowiedziec.

                    Udowodnic chcialam przedtem, ze imie Nel w tej formie nie
                    jest "internacjonalne" jak to bylo sugerowane.
                    Jesli jest, to chcialabym poznac na to dowody. Interesuje sie imionami, dlatego
                    jestem na tym forum.
                    • magdapol75 Re: Nel w spisie imion 29.04.05, 18:25
                      Nie wiem od czego zalezy umieszczenie imienia w spisach imion ,ale zapewniam
                      Cie ze imie NEL (jezeli nie jest obecnie) bylo nadawane w takiej
                      postaci,dowodem na to jest chocby wlasnie moja pra-ciotka.
                      Powodem nadania mojej corce tego imienia pisanego przez jedno "L" jest wlasnie
                      jej pochodzenie,juz sobie wyobrazam nietolerancje z jaka by sie spotkalo w
                      Polsce pisane jako "Nell".
                      • gunka2 Re: Nel w spisie imion 29.04.05, 18:40
                        > Powodem nadania mojej corce tego imienia pisanego przez jedno "L" jest wlasnie
                        > jej pochodzenie,juz sobie wyobrazam nietolerancje z jaka by sie spotkalo w
                        > Polsce pisane jako "Nell".

                        O tym wlasnie pisalam powyzej:
                        "Nel" zapisywane w ten sposob (dobrze, niech bedzie, ze nie zawsze, ale w kazdym
                        razie "na dzisiaj")

                        po 1) nie jest imieniem "internacjonalnym"

                        po 2) jest imieniem nalezacym do szeroko rozumianego kregu kultury polskiej (a
                        to poprzez jego wprowadzenie do polskiej literatury przez Sienkiewicza)

                        po 3) dla wielu osob na swiecie, nawet tych anglojezyczych (poza tymi rdzennymi
                        mieszkancami Anglii, ktorzy znaja pisownie imion poprzednich pokolen) jego
                        pisownia wcale nie bedzie oczywista
                        • aka10 Re: Nel w spisie imion 29.04.05, 18:57
                          Dla mnie pisownia Nel,wlasnie taka,nie jest wcale oczywista.Gdybym miala to
                          imie napisac,to bym na pewno zapytala posiadaczke,JAK sie to imie pisze w jej
                          konkretnym wypadku.I nie uwazam tego za cos negatywnego.W Polsce jednak chyba
                          taka pisownia nie powinna nastreczac klopotow,jako,ze podwojnych liter sie w
                          zasadzie nie uzywa.
                          • magdapol75 Re: Nel w spisie imion 29.04.05, 19:26
                            > po 3) dla wielu osob na swiecie, nawet tych anglojezyczych (poza tymi rdzennym
                            mieszkancami Anglii, ktorzy znaja pisownie imion poprzednich pokolen) jego
                            pisownia wcale nie bedzie oczywista

                            Nawet jesli ktos zapyta czy "Nel" pisane przez jedno,czy dwa "L"?,nie widze w
                            tym problemu,poza tym imie to ma trzy litery wiec nawet jak sama (moja corka)
                            podajac swoje imie mialaby je za kazdym razem przeliterowac to zdaje sie zaden
                            problem.
                            Jest wiele imion angielskich o ktorych przeliterowanie anglicy sa proszeni,nie
                            wspomne o nazwiskach,z reszta tutaj wszystko sie przeliterowuje smile
                            • gunka2 Re: Nel w spisie imion 29.04.05, 19:39
                              Tak tez i caly czas twierdzilam. Pozwolilam sobie tylko zauwazyc, ze imie Nel
                              bynajmniej nie jest imieniem "internacjonalnym" oraz oczywistym i prostym do
                              zapisania w kazdym jezyku na "arenie miedzynarodowej", co zdawala sie (wtedy)
                              uwazac zalozycielka tego watku.

                              Uwage o wystepowaniu Nel w przeszlosci w Anglii przyjelam jako bardzo ciekawa
                              informacje o tym imieniu. Dziekuje.
    • gaudencja małe postscriptum 26.09.05, 19:03
      ...na stronach RJP nadal wisi negatywna opinia o Nel:
      rjp.pl/?mod=oip&type=imiona&id=122&letter=N

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.