25.03.07, 22:52
Moj znajomy z pracy chce nazwac swoją córeczkę Ella Bleu, na cześc słynnego
aktora Johna Travolty ( jego dziecko ma tak na imię). Trochę mnie zszokowała
ta wiadomosc - czy słusznie ?? Jak właściwie wymawiac to "Bleu" ?


Pozdrawiam serdecznie
Karolina
Obserwuj wątek
    • mantrobus Re: ella bleu 25.03.07, 22:56
      Czy ten znajomy rozwaza taka opcje "na wesolo", pomiedzy innymi propozycjami,
      czy jest powaznie zdecydowany?
      Jesli to drugie, to moze otrzymal takie polecenie z kosciola scjentologow (do
      ktorego i Travolta nalezy)wink

      To zart oczywiscie.
      Uwazam, ze to przedziwny wymysl jak na polskie realia. Co uchodzi w Hollywood,
      niekoniecznie ma sens nad Wisla.
      • karolinaanna28 Re: ella bleu 25.03.07, 23:01
        mantrobus napisała:

        > Czy ten znajomy rozwaza taka opcje "na wesolo", pomiedzy innymi propozycjami,
        > czy jest powaznie zdecydowany?
        > Jesli to drugie, to moze otrzymal takie polecenie z kosciola scjentologow (do
        > ktorego i Travolta nalezy)wink
        >
        > To zart oczywiscie.
        > Uwazam, ze to przedziwny wymysl jak na polskie realia. Co uchodzi w Hollywood,
        > niekoniecznie ma sens nad Wisla.


        Znajomy nie rozważa, jest ZDECYDOWANY. Dziewczynka ma przyjsc na świat na
        początku maja. Szczerze mówiąc, zastanawiam się, czy w ogóle zarejestrują mu
        takie imię.
    • gaudencja Re: ella bleu 25.03.07, 23:05
      Nie wiem, czy slusznie Cię zszokowała ta wiadomość, ale też nie jestem fanką
      tego typu imion. Ciekawe, czemu Bleu, a nie po prostu Niebieski wink Ellę może
      jeszcze od biedy zarejestrują, choć też nie powinni.
      • karolinaanna28 Re: ella bleu 25.03.07, 23:13
        Znajomy był bardzo szczęśliwy, mówiąc mi o wyborze imienia wink Sam jednak nie
        wiedział, jak prawidłowo wymówic to "bleu", zastanawiał się więc nad Ellą
        Blue wink
        • gaudencja Re: ella bleu 25.03.07, 23:18
          Uświadom go może, że bleu to po francusku "niebieski" (w rodzaju męskim,
          bo "niebieska" to bleue). Imię dobre dla osób mówiących tylko po polsku. Blue
          zresztą też - słowo to nie znaczy przecież w mniejszym stopniu "niebieski"
          przez to, ze jest po angielsku, a nie po polsku. Bleu wymawia się podobnie, jak
          blue, ale to "eu" jest mniej więcej pomiędzy "y" a "u". To trochę obciach
          nadawać dziecku imię, którego się samemu nie umie poprawnie wymówić...
          • karolinaanna28 Re: ella bleu 25.03.07, 23:22
            gaudencja napisała:

            > Uświadom go może, że bleu to po francusku "niebieski" (w rodzaju męskim,
            > bo "niebieska" to bleue). Imię dobre dla osób mówiących tylko po polsku. Blue
            > zresztą też - słowo to nie znaczy przecież w mniejszym stopniu "niebieski"
            > przez to, ze jest po angielsku, a nie po polsku. Bleu wymawia się podobnie,
            jak
            >
            > blue, ale to "eu" jest mniej więcej pomiędzy "y" a "u". To trochę obciach
            > nadawać dziecku imię, którego się samemu nie umie poprawnie wymówić...
            >


            On wie, że to znaczy niebieski smile Nie odstrasza go to wink Już sama nie wiem, czy
            nie lepiej Ella Bleu niż Ella Niebieski wink Nie zarejestrują mu zresztą tego
            imienia - nie ma siły wink
      • theodorka Re: ella bleu 05.04.07, 13:52
        A czemu nie Eligia, Elżbieta, czy Eliza i mówienie Ella? A to całe Bleu - bez
        komentarza...
    • manarai Re: ella bleu 25.03.07, 23:19
      Pozostaje się cieszyć, że znajomy nie darzy uwielbieniem chociażby Gwyneth Paltrow. Która nazwała córkę Apple.

      Albo The Edge'a. Który nazwał córkę Blue Angel.

      Niebezpiecznie jest być dzieckiem gwiazdy.
      • lizzy9 Re: ella bleu 26.03.07, 11:35
        Ella bardzo mi sie podoba, blue juz nie sad A dlaczego Gaudencjo uwazasz, ze
        nie powinni zarejestrowac imienia Ella, przeciez konczy sie na litere 'a'?
        • karolinaanna28 Re: ella bleu 26.03.07, 11:52
          Moi Drodzy, kolega stanowczo upiera się na to "BLUE" smile Pytam więc w Jego
          imieniu, jakie przeszkody mogą się pojawic podczas rejestrowania imienia oraz
          jak je ominąc? Sama Ella też mi się całkiem podoba.
          • aniadm Re: ella bleu 26.03.07, 15:39
            Potencjalnych przeszkód widzę kilka. "Bleu" albo "Blue" bowiem:
            a) nie wskazuje jednoznacznie na płeć
            b) ma wymowę nie odpowiadającą regułom polskiego języka
            c) nie jest imieniem.
            Dodać można, że nie jest używanym imieniem nie tylko w języku polskim, ale - o
            ile mi wiadomo - w ogóle w żadnym.

            Sposobów ominięcia nie znam. Okolicznością łagodzącą może (ale tylko według
            mnie, czyli wcale nie musi) byc fakt, że byłoby to drugie imię. Proponowane
            pierwsze nie ma tradycji w języku polskim, ale a) wskazuje na płeć, b) jest
            wymawialne i c) jest imieniem.
            • Gość: rihanna Re: ella bleu IP: *.lanet.net.pl 26.03.07, 17:35
              Ella - bardzo fajnie. Blue czy tam Bleu - tez ciekawie, ale czy faktycznie ktoś
              slyszal o przypadku zarejestrowania jakiegos tzw "dziwnego" imienia w Polsce?

              Swoja droga, dlaczego celebrities moga miec "swoje widzimisie" a zwykli ludzie
              juz nie? Troche niesprawiedliwe.
              • gaudencja Re: ella bleu 27.03.07, 10:25
                Nasze sławy i "sławy" za bardzo nie szaleją imienniczo, z wyjątkiem jednej z
                nich.
              • mankencja Re: ella bleu 02.04.07, 19:46
                większość sław z takimi pomysłami ma inne niż polskie obywatelstwo
              • gaudencja Re: ella bleu 05.04.07, 09:55
                Gość portalu: rihanna napisał(a):

                > Ella - bardzo fajnie. Blue czy tam Bleu - tez ciekawie,

                rihanna, mieszkasz z Tomaszem poznaniakiem? smile
    • gaudencja Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 19:33

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=60140578
      • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 19:35
        Zwróćcie uwagę, że nagle żona znalazła się za granicą i tam będzie rodzić, o
        czym wcześniej zupełnie nie bylo mowy. Tak, jakby chwilowy pobyt za granicą
        legitymizował najdziksze pomysły imiennicze.
        • nilgau Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 21:12
          jakoś to zestawienie kojarzy mi się z serem albo kotletem no i jeszcze z płynem
          do higieny intymnej lub podpaskami 8-)

          doskonałe na nazwę jednego z powyższych produktów
      • manarai Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 21:26
        Przeczytałam.
        Dziwię się.
        Nie zauważyłam, żeby ktoś tu został zlinczowany. Chyba, że z linczem utożsamiamy wyrażenie negatywnej opinii i podparcie jej normą i uzusem.

        Jeśli pojawia się pytanie z rodzaju "Chcę nadać takie imię, wiem, że nie jest ono w żaden sposób uzasadnione jako imię, ale chcę je nadać, więc powiedzcie mi, jak to zrobić", to właściwie jak można odpowiedzieć? Tym bardziej, że odpowiedź "Tego się nie da zrobić" albo "To nie powinno się dać zrobić" jest traktowana jak atak osobisty?
        • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 21:32
          Gość ewidentnie coś kręci, albo kręciła jego "znajoma". Nie wiem zresztą, po
          co. W poprzednich jej wątkach to on namawiał żonę do imienia, a nie "żona jest
          przekonana". Nie było mowy nie tylko o żonie w Stanach, ale i o podwójnym
          obywatelstwie. Chyba, że się za mało pozwierzał swojej znajomej.
          • figrut Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 21:36
            gaudencja napisała:

            > Gość ewidentnie coś kręci, albo kręciła jego "znajoma". Nie wiem zresztą, po
            > co. W poprzednich jej wątkach to on namawiał żonę do imienia, a nie "żona jest
            > przekonana". Nie było mowy nie tylko o żonie w Stanach, ale i o podwójnym
            > obywatelstwie. Chyba, że się za mało pozwierzał swojej znajomej.
            >
            Czy to jest powód do roztrząsania tematu i do jego wyciągania na
            pierwszą pozycję ? Gdyby człowiek chciał dać swojej córce imię Maria to też byś
            ten wątek wyciągnęła na pierwszą pozycję ? Wyciągasz to, co sama chcesz
            ośmieszyć i szukasz poklasku.
            • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 21:50
              To samo mogę powiedzieć o Tobie - przed chwilą sie dopisalaś do wątku i
              wyciągnęłaś go na pierszwą pozycję. Szukasz poklasku.

              BTW, jeśli tak Cię denerwuje pierwsza pozycja wątku, na którą wskakuje on po
              dopisaniu się doń przez kogokolwiek, to ustaw sobie inne sortowanie forum, np.
              poprzez datę założenia wątku, liczbę wypowiedzi, temat albo autora. Możliwości
              jest bardzo wiele. Dzięki nim nie będziesz miała do czynienia z porażającymi
              skutkami tego, ze akurat ktoś coś napisał na forum i wątek się przesunąl w
              górę. Pozdrawiam życzliwie smile
              • figrut Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:03
                Wątek jest na szczycie, więc się do niego dopisałam i dopisuję nadal, bo nawet w
                pierwszej dziesiątce będzie jeszcze widoczny. Zauważyłam, że wyciągasz te wątki,
                w których imiona wyśmiewasz. Kilka miesięcy to samo było z Nikolą i też ktoś Ci
                zwrócił na to uwagę.
                • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:12
                  A ja posypałam głowę należycie piaskiem, czy ordynarnie się wypierałam,
                  twierdzac wbrew wszelkiemu prawdopodobieństwu, że nie miałam żadnych złośliwych
                  intencji? ;-D

                  Kochana, wyciągam wątki z różnych powodów, tym razem dlatego, że chciałam
                  powiadomić szanowne koleżeństwo, iż sprawa ma swój dalszy ciąg. Zdradzę Ci coś,
                  co Ci się może wyda nieprawdopodobne, ale dopisalabym się do niego z linkiem
                  nawet wtedy, gdyby był u samej góry. Ale masz rację, nie wyciągnęłam jeszcze
                  drugiego wątku na ten temat. Pozdrawiam słodziutko smile Oliwierka również smile
                  (i nieustająco doradzam przestawienie forum na inny rodzaj sortowania)
                  • figrut Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:15
                    >Oliwierka również smile< Czytaj proszę ze zrozumieniem. Mój syn ma na imię
                    OLIWER, nie OLIWIER - to takie moje umiłowanie do odmienności smile))
                    • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:18
                      Och, gdybymż to ja w ogóle czytala! Ale nie czytałam, tylko napisałam z
                      pamięci, oczywiście dziurawej. Ale nie myl, proszę czytania ze zrozumieniem z
                      popełnieniem zwykłego błędu literowego. Tyle tych kreseczek pionowych w
                      Oliwierze czy Oliwerze, że człowiek łacno się gubi.
                      • figrut Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:23
                        Przykro mi Gaudencjo, że jest tak, jak napisałam w wątku na emamie - klasa i
                        kultura to jedno, wykształcenie - drugie... Ośmieszaj sobie nadal to, co Tobie
                        się nie podoba, oceniaj ludzi po ich gustach - Tobie wolno, bo tych dwóch
                        ważnych elementów u Ciebie brak.
                        • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:27
                          Nie rozumiem, o co Ci chodzi, i czemu reagujesz aż tak emocjonalnie. Upodobanie
                          do odmienności - dobrze, ale licz się z tym, ze ludzie będą popełniać błędy.
                          Tak, oczywiście, oznacza to, że nie mają klasy i kultury. A moze nie ma klasy i
                          kultury ten, kto ich o to oskarża z powodu jednej literówki?
                          Muszę powiedzieć, ze ogóle nie rozumiem Twoich problemów dziś, po 22. Jutro
                          będzie nowy dzień, sprawy będą wyglądać lepiej. Idź, prześpij się, pogadamy
                          jutro, jeśli będziesz jeszcze mieć ochotę. Na mnie w każdym razie już za chwilę
                          czas. Pozdrawiam smile
                          • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 02.04.07, 22:28
                            Ps. a niektóre gusty ośmieszają się same, zupełnie bez mojej pomocy. I tak
                            było, jak świat światem.
                            • magda_m22 Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 04.04.07, 13:28
                              Smutne to troche, że ludzie tak bardzo nie lubią słyszeć prawdyu na temat ich
                              gustów.
                              Może jestem, nie obiektywna ale nigdy nie zauważyłam ataku na osobę, która chce
                              nazwać dziecka tak czy siak a komuś się to imię nie podoba.
                              No ale może faktycznie atakiem jest samo stwierdzenie, że coś się nie podoba.

                              Ja osobiście odbiera to forum bardzo pozytywnie a moim skormnym zdaniem ma ono
                              na celu uświadomienie rodzicom i nie tylko, że isteniją inne imiona niż te
                              aktualnie popularne ale nie jest też tak, że jeśli ktoś nie posłucha rad jest
                              wyśmiewany itp....

                              Nie zgodzę się z tym , że tylko na na tym forum ludzie nie sa skłonni do
                              nadania (i lubienia wink) imien typu Nikola czy Angelika. Znam wiele osób nie
                              związanych kompletnie z tym forum i również tak uważają.

                              Może problem tkwi w tym, że według moich osobistych obserwacji na każym innym
                              forum gdzie jednym z watków jest watek o imionach nikt chyba jeszcze nie
                              stwierdził, że imię wybrane przez kogoś tam mu się nie podoba. Zawsze wszystkim
                              zakręconym młodym matką wszystkie imiona się podobają. Może tak jest
                              rzeczywiście a może nie...nie wiem i nie wnikam.

                              Dziwne jest to, że my(ludzie z forum i nie tylko) nie możemy wyrażać opinii na
                              temat Nikoli itp(mnie się to imie nie podoba ale nie mam nic do posiadaczek i
                              do osób, którym się owe imię podobawink) ale zwolennicy mogą obrażać inne imiona
                              ktore im się nie podobają np Gerwazy....
                              Jeśli w dorosłych ludziach gusta wywołują takie emocje to co się dziwić, że
                              dzieci nie chcą chodzić do szkoły bo koledzy z klasy śmieją się z ich imion?...

                              Każy ma swój gust ale czy to znaczy, że nie można powiedzieć, że to czy to nam
                              się nie podoba?
                              Proszę więcej luzu...

                              Żyjmy w pokoju wink i szanujmy siebie nawzajem smile.
                              • gaudencja Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 04.04.07, 16:59
                                magda_m22 napisała:

                                > Może problem tkwi w tym, że według moich osobistych obserwacji na każym innym
                                > forum gdzie jednym z watków jest watek o imionach nikt chyba jeszcze nie
                                > stwierdził, że imię wybrane przez kogoś tam mu się nie podoba.

                                Rzeczywiście na innych forach panuje barzdiej cieplarniana atmosfera, ale tylko
                                trochę. Dla przykładu znalazłam barzdo stary wątek, w którym jest krytyka
                                zarówno tak tradycyjnych imion, jak Wawrzyniec, jak i Nikoli oraz Oliwierów.
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=9892279&v=2&s=0
                                Czy wątki na innych forach są rzezcywiście dyskusyjne, czy też nie, zależy od
                                ich charakteru - inaczej będzie wygladał wątek, w którym mamusie chwalą sie
                                świeżo narodzonymi pociechami, a inaczej - wątek, w którym ktoś pyta o
                                konkretną poradę albo w inny sposób wsadza kij w mrowisko.
                        • a_weasley Re: Jesli kogoś interesuje ciąg dalszy... 04.04.07, 18:02
                          figrut napisała:

                          > Przykro mi Gaudencjo, że jest tak, jak napisałam w wątku na emamie - klasa i
                          > kultura to jedno, wykształcenie - drugie... Ośmieszaj sobie nadal to, co Tobie
                          > się nie podoba, oceniaj ludzi po ich gustach - Tobie wolno, bo tych dwóch
                          > ważnych elementów u Ciebie brak.

                          Problem polega na tym, że nie przypominam sobie, żeby Gaudencja oceniała ludzi.
                          Zdarza jej się krytykować, nawet ostro, czyjeś decyzje. Postępowanie
                          ewentualnie, sposób argumentacji (mój w szczególności też). Natomiast nie ma
                          zwyczaju mówić, że ktoś jest taki czy inny.
                          Co Ty, i owszem, właśnie czynisz.
    • eluch_a Re: ella bleu 04.04.07, 18:28
      To Bleu przywodzi mi na myśl ser pleśniowy albo sznycel.
      • nilgau Re: ella bleu 04.04.07, 21:13
        sznycel z serem pleśniowym
        albo drink z blue curacao

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.