Od ponad szesciu lat staramy sie o dzidzie... no wlasnie i dzisiaj odebralam
bardzo motywujace wyniki oraz termin na zabieg ( za miesiac). Rownoczesnie z
ta wspaniala nowinka pojawila sie druga: pozytywna odpowiedz w sprawie
adopcji ( czekalismy na nia od ponad roku).
Oczywiscie wiem ze dzidzia nie pjawi sie tak szybko i ze mam jeszcze sporo
czasu ale juz teraz opanowala mnie mania na imie dla mojej pociechy.
Chodzi mi glownie o imiona staropolskie ale latwe do "odczytania" dla dziecka
ktore bedzie wychowywalo sie we Francji. (Moj maz tak jak ja, zafascynowany
jest Polska mimo iz nie ma zadnych plskich korzeni

)
Szalenie podobaja mi sie imiona Kazimiera ( imie moejgo aniolka wiec odpada)
oraz Wislawa.
Co do meskich, nie mam pomyslow ale czakam na wasze propozycje ( dla
dziewczynki i chlopca).
pozdrawiam serdecznie
Lotka