magdmaz 24.09.03, 10:17 Poszukuję Michalinek. Moja Córa urodziła się 15.04.1999, sprawa jest o tyle poważna, że notorycznie zmienia sobie imię. W przedszkolu poprosiła, aby nazywać ją Alą. No i nazywają. To samo na angielskim. Znajoma studentka psychologii poradziła, żeby ją zapoznać z jakąś Michalinką, pokazać, że to jest prawdziwe imię i inne dziewczynki tez się tak nazywają. Więc gdyby sie znalazła jakaś inna Michasia - może być w innym wieku - chętna do nawiązania znajomości i ewentualnej wymiany zdjęć... Mieszkamy w Puławach, kontakt osobisty jak najbardziej pożądany. Pozdrawiam, Magda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
martinka26 Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 24.09.03, 21:30 Jedna z moich córek bliżniaczek ma na drugie Michalina, ale raczej używamy jej pierwszego imienia - Marcelina. Nie wiem, czy taka opcja Ci odpowiada - jakby co, to pisz. Moja córa, ma roczek i 3 dni:], więc troszkę mlodsza jest:].Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa8 Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 01.10.03, 14:41 Moja córeczka to Michalinka. Własnie skończyła 1,5 roku. Jest wesołą , energiczną osóbką. W ostatnim Dziecku są zdjęcia 2 Michalinek. Pozdrowienia dla Michasi. Mama Misi Odpowiedz Link Zgłoś
agusia029 Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 06.10.03, 08:12 Moi znajomi mają Michalinkę, jej tata to Michał, wiec - stad się wzięło. Na początku podchodziłam troche sceptycznie do tego imienia, ale teraz uwazam, że tak do małej pasuje i ze jest naprawde ładne. Mysle, że sie twoja córeczka przyzwyczai się i napewno wkrótce zaakceptuje to imię. Może wymyslaj jej bajki na dobranoc w których główna bochaterką będzie Michasia, nazwijcie tak nową lalkę, lub może znajdziesz w ksiegarni jakąś ksiażeczkę o przygodach Michasi (póki mała nie umie czytać, zawsze możesz zmyslać). Myśle, że taka terapia będzie skuteczna, kiedy wokól pojawią się też inne Michasie, no i ten Twój pomysł jest dobry, tylko nie zawsze można go zrealizowac, prawda? Poza tym ty sama musisz byc pewna, że to imię tez ci się podoba inaczej nie starczy ci argumentów, bądź bedą one za słabe by przekonać mała, że to naprawde b. ładne imię. Mama Oleńki i Inusi. Odpowiedz Link Zgłoś
magdmaz Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 03.12.03, 10:04 A ja ciągle czekam, że się ujawnią tabuny Michalinek! Dziękuję wszystkim za odzew i mam nadzieję, że jeszcze jakaś Michasia się tu objawi. Pozdrawiam- Magda, Mama Michaliny zwanej Minką przez młodszego brata Filipa, oraz w konsekwencji przez całą Rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 03.12.03, 10:06 magdmaz napisała: > A ja ciągle czekam, że się ujawnią tabuny Michalinek! Dziękuję wszystkim za > odzew i mam nadzieję, że jeszcze jakaś Michasia się tu objawi. Hej Coreczka nadal ma zapedy do zmiany swojego imienia??? Odpowiedz Link Zgłoś
wacek1001 Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 03.12.03, 11:32 no i proszę oto efekty nadawania oryginalnych imion. Dziecko ma kłopoty z samoakceptacją, żeby nie powiedzieć z psychiką. Takich problemów nie mają zapewna Natalki i Julie. Odpowiedz Link Zgłoś
szczekuszka Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 03.12.03, 11:45 wacek1001 napisał: > no i proszę oto efekty nadawania oryginalnych imion. Dziecko ma kłopoty z > samoakceptacją, żeby nie powiedzieć z psychiką. Takich problemów nie mają > zapewna Natalki i Julie. Wiesz co? Nie opowiadaj bredni! Michalina to imie 40 tysiecy Polek, imie odzyskalo popularnosc w 80. i 90. latach, wiec nie pisz, ze to jakies wymyslne imie. Po prostu dziecko albo chce sie upodobnic do kolezanek, albo moze ktos nasmiewal sie z jej imienia. Ja tez nie lubilam jak mowili na mnie: "Anka-skakanka", dotad nie lubie jak ktos do mnie mowi:"Anka". Zawsze uprzedzam, ze nie lubie tej formy. No i nigdy nie bylam jedyna Ania w towarzystwie. Dotad tylko w rodzinie ojca jestem jedyna Ania, bo tam staraja sie zeby imiona sie nie powtorzyly. A tak to wszedzie Anie, Anie i Anie. Odpowiedz Link Zgłoś
michalina04 Re: MICHALINA pilnie poszukiwana 25.01.04, 13:26 > no i proszę oto efekty nadawania oryginalnych imion. Dziecko ma kłopoty z > samoakceptacją, żeby nie powiedzieć z psychiką. Takich problemów nie mają > zapewna Natalki i Julie. Nie przesadzaj. Za moich czasow Julie zdarzały się równie rzadko, jak Michaliny. Też miały duże problemy... A posiadanie rzadkiego imienia ma swoje duże zalety. Odpowiedz Link Zgłoś