Dodaj do ulubionych

rodzeństwo Cyryla

31.10.08, 12:24
Kilka miesięcy temu zakładałam taki hipotetyczny wątek. Teraz wiemy, że w maju Cyryl będzie miał rodzeństwo. Z Cyrylem było tak, że to imię pojawiło się jak grom z jasnego niebasmile na początku ciąży i wiedzieliśmy od razu, że to jest to! Teraz nie mamy żadnego imienia, do którego jesteśmy przekonani w taki sposób... Z chłopcem to już wogóle problem. Podobają nam się imiona niepopularne, nie lubimy spieszczeń. Do Cyryla mówimy pełną wersją imienia, ewentualnie Cyrylek.
Metody odpada
Kajetan, Tytus, Augustyn, Jasie, Franie, Jonasz - odpadają
Podoba nam się Gedeon, ale boję się, że zbyt wyszukane i mnóstwo osób nawet nie słyszało o tym imieniu. Nie wiem już sama - pomóżcie.

Z dziewczynką chyba sobie poradzimy - Cecylia albo Łucja. A może coś jeszcze innego nas natchniesmile
Obserwuj wątek
    • ilianna Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 13:08
      Gedeon jest ok.
      Proponuję jeszcze:
      Gwidon
      Klemens
      Cyprian
      Ksawery
      Gerard
      Walter
      Samuel
      Rufus
      Anzelm
      Arkady
      Bazyli
      Benon
      Ernest
      Kryspin
      • penellopa Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 16:59
        Gwidon - myślimy o tym
        Klemens nie
        Cyprian na pewno nie, zbyt podobne
        Ksawery nie
        Gerard nie
        Walter nie!
        Samuel nie
        Rufus nie
        Anzelm nie
        Arkady na pewno nie
        Bazyli nie
        Benon nie
        Ernest nie
        Kryspin nie
        Walery nie
        Micheasz nie
        Zachary , prędzej Zachariasz
        Baltazar nie!
        Olgierd nie
        Wincenty nie
        Joachim - znajomi mają
        Antea, Robert, Janeczka lub Hilary - no niestety popularnych nie lublimy, Hilary też nie podoba mi się
        --
        • Gość: mmaupa Re: rodzeństwo Cyryla IP: *.oxfd.cable.ntl.com 31.10.08, 19:49
          Nie jestem pewna, czy Antea taka popularna... Ale moze by juz bylo zbyt duzo
          literackich skojarzen.
        • uccellino Re: rodzeństwo Cyryla 08.11.08, 21:12
          > Cyprian na pewno nie, zbyt podobne

          Nie przeszkadza Ci Cyryl i Cecylia, a przeszkadza Cyryl i Cyprian?


          > Joachim - znajomi mają

          I co z tego?
    • quasimodo82 Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 14:29
      Ja proponuje Wincentego i Joachima.
      Gedeon - jak dla mnie lekka przesada.
    • olianka Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 15:20
      Gratuluję!
      Typy dla dziewczynki świetne, Gedeon również.
      Moje propozycje:
      Walery
      Micheasz
      Zachary
      Baltazar
      Olgierd
    • Gość: mmaupa Re: rodzeństwo Cyryla IP: 163.1.80.* 31.10.08, 15:37
      Antea, Robert, Janeczka lub Hilary smile
      • Gość: makowa_panienka Re: rodzeństwo Cyryla IP: *.nat.tvk.wroc.pl 31.10.08, 19:23
        Gedeon jest świetny, a jeśli obawiasz się, że wiele osób nawet nie
        słyszało o tym imieniu, to najwyższy czas to zmienić - do odważnych
        świat należy. Jeśli się jednak nie odważysz, to podaję moje
        propozycje dla brata Cyryla:

        Maurycy
        Jordan
        Kasjan
        Rufus
        Tycjan
        Hugo/n/
        • ewa9717 Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 20:34
          Już i Cyryl jest dość odważny, więc dlaczego nie Gedeon, skoro wam
          się podoba? A ze ktoś tam o takim imieniu nie słyszał? No to co, nie
          ma się czym przejmować!
    • kasienka.3 Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 22:02
      Gedeon super
      A moze Giedymin, Jeremi, Cyprian

      A dla dziewczynki proponuje
      Konstancja, Celina
    • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 31.10.08, 23:05
      Nie zastanawiałabym się, ile osób słyszało o imieniu, jeśli Wam się
      podoba. Zawsze musi być ten ktoś pierwszy, kto rozpocznie kontakt
      ludzi z danym imieniem. Jestem za Gedeonem. Mój syn nosi imię, które
      występuje w Polsce w 24 egzemplarzach (no, może teraz już ponad 30)
      i funkcjonuje z nim bardzo dobrze. Tyle, że spełniony został
      podstawowy warunek sukecsu - nam się to imię bardzo podoba.
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: rodzeństwo Cyryla 01.11.08, 09:30
      Ewaryst
      Joachim
      Jonatan
      • shilla01 Re: rodzeństwo Cyryla 01.11.08, 12:16
        A moze

        Maura ??? Świetnie moim zdaniem pasuje do Cyryla
    • penellopa Re: rodzeństwo Cyryla 04.11.08, 11:01
      Więc na razie postanowione - Cecylia albo Gedeon. Żadne z wymienionych imion męskich do nas nie trafiło.. Jak macie jeszcze jakieś propozycje męskie, to piszciesmile
      • mal_art Re: rodzeństwo Cyryla 05.11.08, 11:42
        Wpadł mi do głowy Miron - może Ci się spodoba. W moim uchu Cyryl i Miron jakoś
        współgrają smile
      • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 05.11.08, 11:53
        Super smile
    • Gość: leeloo Re: rodzeństwo Cyryla IP: *.toya.net.pl 05.11.08, 11:50
      Cyryl bardzo piekne imie .
      Natomiast Gedeon nie bardzo mi sie podoba jest chyba za "twarde" jak
      dla dziecka jeśli juz, to postawiłabym na mało popularne imie i w
      tej samej literce co brat czyli np Cedryk , jakoś mi bardziej pasuje
      do jego braciszka Cyrylasmile
      ja wiem że moj syn bedzie miał tez niespotykane imie, bo wybieramy
      miedzy 2 - Emmet lub Iwo ,a jesli urodzimy wink córke ,to bedzie
      miała na imie Esme , nasza pierwsza córka ma na imie Julia
      (wybierane kiedy bum na to imie jeszcze nie nastał)
      • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 05.11.08, 11:55
        Emmet? toż to kompletny import, z angielskiego nazwiska, które
        pochodzi od zdrobnialej Emmy; gdybyśmy chcieli go przełożyc na
        polski, byłby to Emmuś. Esme z kolei to bądź zdrobnienie od
        Esmeraldy, bądź inna pisownia imienia, które po polsku brzmi Amata.
        Esme brzmi z polskimi nazwiskami jak imiona dzieci Wiśniewskiego.
        • Gość: leeloo Re: rodzeństwo Cyryla IP: *.toya.net.pl 05.11.08, 12:05
          nie przesadzasz troszke wink
          i tak takie nam sie podobają oba sa piekne i niespotykane i z naszym
          nazwiskiem idelanie pasuja smile)))
          • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 05.11.08, 12:10
            Nie, zupelnie nie przesadzam. IMO pretensjonalne jak cholera,
            zwłaszcza przy Julii. Gdyby już były na świecie, nie komentowałabym,
            ale skoro jeszcze nie są... Zostawiłabym w grze Iwona, a Esme
            zamieniłabym przynajmniej na Esmeraldę, jeśli już nie wchodzi w grę
            nic innego. A moze chociaż Teona, jak u Józefowiczów? A może
            poszperacie jeszcze w Wikipedii, w które jest dużo imion?
            pl.wikipedia.org/wiki/Imiona_na_liter%C4%99_E
            • Gość: leeloo Re: rodzeństwo Cyryla IP: *.toya.net.pl 06.11.08, 22:40
              Boze nigdy Esmeraldy smile))))))))))
              pozostane przy Esme jak pozwolisz wink
              • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 06.11.08, 22:50
                Różnica między jedną a drugą jest praktycznie zerowa, więc nie wiem, czemu się
                tak przed Esmeraldą wzdragasz wink
                • uccellino Re: rodzeństwo Cyryla 08.11.08, 21:15
                  gaudencja napisała:

                  > Różnica między jedną a drugą jest praktycznie zerowa, więc nie
                  wiem, czemu się
                  > tak przed Esmeraldą wzdragasz wink

                  Powiedziałabym, że w urodzie zasadnicza.
                  Rzadzko podobają mi się wyszukane imiona, ale Esme jest super smile
                  Esmeralda do bani...
                  • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 08.11.08, 22:17
                    Serio widzisz różnice? Dla mnie Esme = Esmeralda, tylko jeszcze
                    bardziej dziwaczna, bo ucięta.
                    • uccellino Re: rodzeństwo Cyryla 09.11.08, 09:54
                      Serio widzę smile
                      Na wyraźną niekorzyść Esmeraldy, która jest długa, dziwaczna i
                      kojarzy mi się ze smarem, smarowaniem wink
                      Esme ma super brzmienie. Lubię żeńskie imiona lub zdrobnienia
                      zakończone na inną samogłoskę niż "a".
                      • gaudencja Re: rodzeństwo Cyryla 09.11.08, 13:58
                        Wszędze poza Francją Esme jest zdrobnieniem od Esmeraldy. We Francji
                        jest jedną z archaicznych pisowni Aimee, czyli Amaty. Po polsku nie
                        ma czegoś takiego, jak Esme, wsytępującego w jakiejkolwiek roli (bo
                        nawet jako zdrobnienie Esmeraldy nie brzmi to naturalnie). Czysta
                        wiśniewszczyzna, podczas gdy jeszcze w przypadku Esmeraldy można by
                        nawiązywać do "Katedry Marii Panny w Paryżu".
                        • uccellino Re: rodzeństwo Cyryla 09.11.08, 15:54
                          OK, w kwestii historii i teorii szefowa z pewnościa ma rację wink
                          Uccellino mówi jedynie o urodzie smile
    • uccellino Re: rodzeństwo Cyryla 08.11.08, 21:07
      > Podobają nam się imiona niepopularne, nie lu
      > bimy spieszczeń.

      Jak nie lubicie zdrabniać (ja też niekoniecznie), to imię nie może
      być zbyt poważne w formie pełnej. Może Stefan?
      Nie wiem też, czy ma być niepopularne tylko w rocznikach
      dzisiejszych dzieci, czy w ogóle mało popularne? W tym pierwszym
      wypadku polecam jeszcze Janusza i Andrzeja.
      • penellopa Re: rodzeństwo Cyryla 09.11.08, 18:22
        Janusz i Andrzej nie podobają nam się, a Stefan do tego źle mi się kojarzysad
        • uccellino Re: rodzeństwo Cyryla 09.11.08, 18:23
          Oj, wybredna koleżanka wink
          No nic, coś się musi znaleźć smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.