Dodaj do ulubionych

amerkańskie imiona

IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 10.01.09, 00:44
Witam. Chciałbym poznać wasze zdanie na temat imion takich jak Brandon Lee (oba imiona dla jednej osoby), William Robert (Billy Bob), lub Earl Johnson czy może też William Jefferson.
Otóż nie podobaja mi się polskie imiona, w gre wchodzą tylko amerykańskie. CZy dzieciak może mieć w Polsce problemy z powodu takiego imienia?
Obserwuj wątek
    • quasi.modo Re: amerkańskie imiona 10.01.09, 04:30
      To trochę zależy od okoliczności. Jeżeli mieszkacie w Ameryce i/lub ojciec
      (matka?) dziecka nie jest Polakiem, twoja rodzina i polscy koledzy dziecka
      przejdą nad takim imieniem do porządku dziennego. W innym przypadku myślę, że
      dziecko może się spotkać z dezaprobatą dotyczącą imienia. Ja bym może poszukała
      w takim przypadku czegoś bardziej uniwersalnego na pierwsze imię, np. Edward,
      Adam, Aaron, Emil, Robert, Jonatan... Drugie imię nie jest w Polsce aż tak
      wyeksponowane, jak w Ameryce i w moim odczuciu można poeskperymentować.
      Wykluczyłabym może te, które są wyraźnie odnazwiskowe, czyli np. Johnson, Jefferson.
      Słowo jeszcze o twoich przykładach. Najbardziej podoba mi się Earl. Brandona nie
      lubie, bo kojarzy mi się z Beverly Hills 90210. William jest ładny i dostojny,
      ale tak niesamowicie popularny, zwłaszcza w nieco starszym pokoleniu, że
      naprawdę odpuściłabym już mu. A już Billy Bob jest tragiczny, brzmi jak imię
      farmera z Alabamy.
      Co powiesz na:
      Earl Thomas
      Zachary Matthew
      Ethan Zachary
      Edward Jonas
      Aidan Jacoby ?
    • gaudencja Re: amerykańskie imiona 10.01.09, 12:28
      Jeśli mieszkacie w Polsce (a widzę, że stąd właśnie piszesz), to
      musicie się liczyć z tym, że dziecko będzie postrzegane jako ofiara
      kewinizmu w ciężkiej postaci.
      A teraz trochę o nadawalności tych imion w USA:
      Brandonowi od końca ubiegłego tysiąclecia nadawalność spada. William
      (po polsku Wilhelm) jest akurat dość wysoko w rankingach. Earl jest
      w rankingach nadań około tysięcznej pozycji (czyli bardzo daleko).

      Osobiście, gdybym mieszkała w Polsce i miała parcie na imiona
      amerykańskie, wybrałabym takie, które mają przynajmniej identyczną
      pisownię po polsku i w USA, choćby w Polsce były bardzo rzadkie.
      Wrzucam www.ssa.gov/OACT/babynames/ i co widzę pośród nadań z
      2007 roku, od góry:

      Daniel
      Samuel
      Gabriel
      Zachary
      Jordan
      Aaron
      Aidan
      Adrian
      Adam
      Julian
      Sebastian
      Tristan
      Joel
      Alan
      Damian
      Edward
      Edgar
      Edwin
      Abraham
      Roman
      Ruben
      Fabian
      Emanuel
      Donald
      Abel
      Albert
      Walter
      Hugo
      Uriel
      Noe
      Noel
      Cyrus
      Dorian
      Leon
    • Gość: mmaupa Re: amerkańskie imiona IP: *.chello.pl 10.01.09, 12:45
      Zalezy od nazwiska. Earl Johnson Szczypinski lub William Jefferson Kwiatek
      brzmia po prostu smiesznie.

      Zreszta moim zdaniem wszystkie te imiona (moze z wyjatkiem Williama Roberta) sa
      w polskich warunkach bardzo pretensjonalne.
      • lana.777 Re: amerkańskie imiona 11.01.09, 06:40
        > Zalezy od nazwiska. Earl Johnson Szczypinski lub William
        > Jefferson Kwiatek brzmia po prostu smiesznie.



        Powiedzialabym, ze zalezy to raczej od sytuacji, nie od nazwiska.
        Jezeli ktos ma autentyczny powod, taki jak to, ze urodzil sie za granica, to nie ma nic smiesznego w polaczeniu angielskiego imienia z polsko-brzmiacym nazwiskiem.

        Podaje tu imiona i nazwiska autentycznych osob:

        Ralph Burzynski

        Matthew Burzynski

        Mandy Burzynski

        Luke Burzynski

        Richard Burzynski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Wybierz imię dla dziecka

Sprawdź co znaczą nasze imiona, skąd pochodzą, kto sławny je nosił lub nosi.