Gość: Ariella IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 14:38 Wlasnie czytam szwedzki kryminal, gdzie wystepuje niejaki Dragan i bardzo mi przypadl pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szampanna Re: Dragan 20.05.09, 21:01 hehe... moja myśl pobiegła tym samym torem, zanim przeczytałam Twoje, Olianko Odpowiedz Link Zgłoś
justii23 Re: Dragan 20.05.09, 21:05 szampanna napisała: > hehe... moja myśl pobiegła tym samym torem, zanim przeczytałam > Twoje, Olianko i ja sie pod tym podpisze Odpowiedz Link Zgłoś
cicuta Re: Dragan 20.05.09, 18:11 Szwed? Imie jest slowianskie, mam znajomego Serba... skadinad zawsze mi sie bardzo podoboalo. Odpowiedz Link Zgłoś
clio_yaga Re: Dragan 20.05.09, 20:33 Kojarzy mi sie tylko i wyłącznie z Aliną Dragan z "trójki". Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dragan 20.05.09, 21:00 Serbski morderca Bośniaków, zażywający w górskiej kryjówce narkotyki - takie mam skojarzenia, w czym nie jestem oryginalna, jak widac. Odpowiedz Link Zgłoś
wakacyjna_iguana Re: Dragan 20.05.09, 21:15 Skojarzenia - Bałkany. Znałam chłopaka o imieniu Agron - miał ojca z b. Jugosławii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ariella Re: Dragan IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.09, 13:37 no popatrzcie, a mi sie sojarzylo jedynie z dragonem (smokiem) i niech tak pozostanie Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Dragan 21.05.09, 14:03 Bardzo ładne skojarzenie To wychodzi na to, że ja jakaś zdeprawowana jestem, dragi od razu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dragan IP: 93.86.13.* 21.05.09, 19:34 Nie wiem o jakim mordercy mowa, z narkotykami też żadnych skojarzeń. Tak ma na imię mój mąż, Serb. Nota bene to imię ma jeszcze żeńską formę: Dragana. Odpowiedz Link Zgłoś
donmari-2 Re: Dragan 22.05.09, 12:16 Skojarzenia bałkańskie. Mam koleżankę o nazwisku Dragan. Nie nadałabym, mimo że imię ciekawe. No bo jak wołać? Drago? Draguś? Odpowiedz Link Zgłoś
ariella Re: Dragan 22.05.09, 16:14 wolac po prostu Dragan. Po co zdrabniac? Ja nieznosze zdrobnien wooooogole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dragan IP: 77.46.181.* 25.05.09, 22:41 Wołać Dragan. Co to za maniera zdrabniania na siłę imion, które tychże zdrobnień nie mają?? Jedna część mojej rodziny też to ma i do zanudzenia wołają mojego męża "Drago", co nas oboje doprowadza do szewskiej pasji. A jeśli już ktoś musi zdrabniac to niech używa zdrobnień charakterystycznych dla języka, z którego imię pochodzi. Po serbsku na Dragana woła się "Dragi" lub "Gagi". To pierwsze oznacza również "kochany" lub "drogi" (w sensie kochany ) A jeszcze co do propocyji gaudencji, Drażek jest pochodną od innego serbskiego imienia, Drażen. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dragan 25.05.09, 23:41 Gość portalu: Ania napisał(a): > Wołać Dragan. Co to za maniera zdrabniania na siłę imion, które > tychże zdrobnień nie mają?? O, moja droga, w języku polskim zdrabnia się wszystko. > A jeśli już ktoś musi zdrabniac to niech używa zdrobnień > charakterystycznych dla języka, z którego imię pochodzi. A cóż to za zasada? > A jeszcze co do propocyji gaudencji, Drażek jest pochodną od innego > serbskiego imienia, Drażen. Drażek wynika z regularnej w języku polskim wymiany "g" na "ż". Zresztą w staropolszczyźnie mamy Drogana jako formę pochodną od Drogodzieja, Drogomiła, Drogomira, Drogomysła, Drogorada lub Drogosława, a innym (oprócz Drogana) zdrobnieniem od tych imion był m.in. Drożan i Drożek. Serbskie wymienione przez Ciebie imiona sa także pierwotnie zdrobnieniami od imion dwuczłonowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dragan IP: 77.46.181.* 26.05.09, 09:02 gaudencja napisała: > O, moja droga, w języku polskim zdrabnia się wszystko. Zwłaszcza ostatnimi czasy, pieniądze na pieniążki, jedzenie na jedzonko, nawet w internecie już mamy stronki, a nie strony. Suma sumarum przejaw infantylności. Ale to nie na ten temat, tylko taka moja refleksja. > > A jeśli już ktoś musi zdrabniac to niech używa zdrobnień > > charakterystycznych dla języka, z którego imię pochodzi. > > A cóż to za zasada? Nasza domowa. Tak uważam i tak oczekuję od innych, że sobie darują wydziwianie nad imionami mojego męża i moich dzieci. Dzieciom to nie przeszkadza, one i tak są przywyczajone do nadmiaru słodyczy, ale mój mąż jak słyszy polskie kombinacje nad swoimi imieniem to dostaje skrętu kiszek. Najbliższym już się udało jakoś wyjaśnić, że jak sobie ktoś nie życzy to się mu imienia nie zdrabnia. Dalszą rodzinę szczęśliwie widywaną raz do roku jakoś przebolejemy. > Serbskie wymienione przez Ciebie imiona sa także pierwotnie > zdrobnieniami od imion dwuczłonowych. A z ciekawości to jakich? Biorąc pod uwagę fakt, że język serbski zdrobnień jako takich nie ma. Jeśli chodzi o Dragana, to jestem pewna, że to imię nie pochodzi od innego. Co zaś do Drażena, wydaje mi się, że to zdrobnienie od Dragutina i chyba w ogóle nie występuje samodzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dragan 31.05.09, 21:25 Gość portalu: Ania napisał(a): > gaudencja napisała: > > > O, moja droga, w języku polskim zdrabnia się wszystko. > > Zwłaszcza ostatnimi czasy, pieniądze na pieniążki, jedzenie na > jedzonko, nawet w internecie już mamy stronki, a nie strony. Suma > sumarum przejaw infantylności. Ale to nie na ten temat, tylko taka > moja refleksja. Rzeczywiście nie na temat, więc nie komentuję. > > > A jeśli już ktoś musi zdrabniac to niech używa zdrobnień > > > charakterystycznych dla języka, z którego imię pochodzi. > > > > A cóż to za zasada? > > Nasza domowa. Trudno wymagać, by była stosowana w całym kraju, nieprawdaż? > A z ciekawości to jakich? Biorąc pod uwagę fakt, że język serbski > zdrobnień jako takich nie ma. Aha, nie ma wcale zdrobnień. Tylko dlaczego Branko nawet w tej wikipedii (znane mi serbskie źródła onomastyczne są słabe) jest opisany jako pochodzący od Bronisława lub Bronimira? Imiona słowiańskie były pierwotnie dwuczłonowe; jednoczłonowe są pochodnymi dwuczłonowych. Polskiego Drogana od Drogosława zdaje się zacytowałam? Co zaś do Drażena, wydaje mi się, że to zdrobnienie od > Dragutina i chyba w ogóle nie występuje samodzielnie. Jak to zdrobnienie? Przed chwilą w serbskim zdrobnień rzekomo nie było?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dragan IP: 93.87.211.* 01.06.09, 20:32 gaudencja napisała: > Jak to zdrobnienie? Przed chwilą w serbskim zdrobnień rzekomo nie > było?! Czytaj uważniej. Napisałam, że zdrobnień "nie ma jako takich", w kontekście polskiego zdrabniania imion, język serbski jest językiem "twardym" i nie ma w nim tendencji do zdrabniania wszystkiego wokoło. Natomiast istnieją w nim od zawsze formy pieszczotliwe, w dosłownym tłumaczeniu z serbskiego "pseudonimy", które dla praktycznie każdego imienia mają jedną ustaloną formę (dla imion popularnych bywają dwie, rzadko trzy) i każda inna uważana jest za wydziwianie. I tak dla Dragana pseudonimem jest: Gagi, lub Dragi. Na Zorana woła się Zoki, na Dejana Deki, na Duska Dule, na Novaka Nole. Ogolnie jest albo forma koncowa -ole, albo -ki. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dragan 01.06.09, 23:22 Gość portalu: Ania napisał(a): > gaudencja napisała: > > > Jak to zdrobnienie? Przed chwilą w serbskim zdrobnień rzekomo nie > > było?! > > Czytaj uważniej. Napisałam, że zdrobnień "nie ma jako takich", Proponuję, zebyś pisała uwazniej i następnie czytała sama siebie - bardzo by to ułatwiło dyskusję. Zdrobnień "nie ma jako takich", ale w ogóle są, ROTFL. Nie, nie zdrobnienia, a formy pieszczotliwe - przepaść między nimi widzę ogromną, o szerokości włosa i głębokości ziarnka piasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dragan IP: 77.46.181.* 25.05.09, 22:37 Wyobraź sobie, że tak, nawet mieszkam niedaleko. Ale nadal nie kojarzy mi się to z żadnym Draganem. Nazwiska wymieniane wraz ze Srebrenicą to raczej Ratko Mladić i Radovan Karadżić. Więc nadal nie rozumiem skojarzeń imienia Dragan z jakimś narkotyzującym się człowiekiem ukrywającym się w górach. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: Dragan 25.05.09, 23:34 Cóż, skojarzenia mają to do siebie, że są jakie są, choćby to było najmniej racjonalne. Te jednak racjonalne są - Dragan nie jest imieniem, które dla mojego ucha brzmi przyjemnie, poza tym kojarzy się z narkotykami (dragi) oraz jednoznacznie serbsko i mieszanka gotowa, po lekkim podlaniu sosem wojennym. Odpowiedz Link Zgłoś
hazaja Re: Dragan 23.05.09, 22:31 mój prodziekan do spraw studenckich się tak nazywa Lubię go, ale bez przesady Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Dragan 23.05.09, 23:02 Podoba mi się, jak wiele innych bałkańskich imion. Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: Dragan 01.06.09, 22:14 Moje pierwsze skojarzenie z Drakonem, tym od praw drakońskich, potem smok. Narkotyki, ani Bałkany do głowy mi nie przyszły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ariella jakis maly konflikt balkanski rozpetalam :) IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.09, 13:34 ja proponuje wyluzowac (obu paniom i poczytac sobie trylogie Larssona, z ktorej to imie pochodzi. mega polecam! A pzry okazji do Gaudencji - zaniepoilo mnie twoje strwierdzenie, ze w jezyku polskim zdrabnia sie wszystko - nie rozuumem, czy chodzi ci o dopuszczalnosc gramatyczna, czy kontekstowa. Bo oczywiscie, ze teoretycznie od kazdego imienia mozemy zbudowac poprawne gramatycznie zdrobnienie, tylko ze to prowadzi do absurdow typu Bonawenturka, Bowcia, Turek, etc. Wiec jesli ktos ma imie o nieutrwalonym zwyczajowo skrocie, to bylabym jak najdalej od tworzenia go na sile, bo... w polskim sie zdrabnia i juz.I mamy potem Bernisie i Klemusie.brrr pozdr PS. Ja jako male dziecko, gdy ktos wolal na mnie zdrobnieniem, wogole nie reagowalam, a teraz prosze w takim wypadku, by zwracano sie do mnei pelna forma immienia. Odpowiedz Link Zgłoś
gaudencja Re: jakis maly konflikt balkanski rozpetalam :) 03.06.09, 00:25 Gość portalu: ariella napisał(a): > ja proponuje wyluzowac (obu paniom Ależ z czego tu luzować, moja droga. W ogóle każda merytoryczna dyskusja jest serio, ale nie widzę powodu, by jej nie prowadzić - po to mamy forum tematyczne. > A pzry okazji do Gaudencji - zaniepoilo mnie twoje strwierdzenie, ze > w jezyku polskim zdrabnia sie wszystko - nie rozuumem, czy chodzi ci > o dopuszczalnosc gramatyczna, czy kontekstowa. O jedno i drugie - w drugim przypadku stosowane jako środek wyrazu w odpowiednim momencie rzecz jasna. > teoretycznie od kazdego imienia mozemy zbudowac poprawne > gramatycznie zdrobnienie, tylko ze to prowadzi do absurdow typu > Bonawenturka, Bowcia, Turek, etc. Wiec jesli ktos ma imie o > nieutrwalonym zwyczajowo skrocie, to bylabym jak najdalej od > tworzenia go na sile, bo... Nie widzę powodu, by nie zdrabniać rzadkich imion - co nie oznacza, że zdrobnienie ma być sztuczne. Pozdrawiam, g. Odpowiedz Link Zgłoś