nowytor
17.02.04, 07:34
No jakoś on nie ma szczęścia. No niby szmal, sława, odznaczenia itp., ale
czego się nie tknie to wszystko wychodzi na odwrót.
- Adaś (przepraszam za poufałość) gorąco popierał Unię Wolności i co się
stało? Tak prawdę powiedziawszy nie wiem czy to to jeszcze istnieje.
- Wziął się Adaś za "rodzić po ludzku" - i teraz kobiety pytają się "czy my
jakieś maciory, by w takich warunkach (szpitale) rodzić?",
- Wiadomo jaki Bush jest, więc nie dziwota, że Adaś przed wyborami pluł jadem
jakby żmija jaka. I co? Bush został prezydentem.
- Wziął się znowu Adaś za naprawę służby zdrowia w Polsce (pamiętna akcja
"skórki") i znowu... Służba zdrowia leży i nawet już kwiczeć nie ma siły,
- Chciał Adaś w końcu znaleźć przystań partyjną... no więc skumplował się z
Leszkiem Millerem i SLD - no żeby do tego stopnia jakaś partia na pysk
poleciała, wprost niewyobrażalny pech,
- i dalej działając w dobrej wierze chciał przywalić (trochę artykułów
przewinęło się w tej sprawie w GW) Platformie Obywatelskiej i jak to się
kończyło - prowadzenie w sondażach,
- Chciał Adaś przywalić temu zwyrodnialcowi (chodzi o genetykę) Bushowi i
opisał jak to brat Busha w domu publicznym bywa, a tu nagle w mediach coś o
jakimś Stefanie Michniku zaczynają trąbić,
- Chciał Adaś "naprawić" sprawę żydowską w Polsce, uhonorował 'Sąsiadów' i
taką falę antysemityzmu i antypolonizmu wywołał, że cały świat zaczyna
uważać, że to Polacy Hitlera do holocaustu namówili,
Całe szczęście, że tak na dobre nie zabrał się za korupcję, bo chyba trzeba by
ciągle chodzić z furą szmalu w kieszeni i każdemu napotkanemu urzędasowi,
politykowi, policjanotwi, prokuratorowi, sędziemu............... nic tylku
furt banknoty wręczać.
A może on tak sobie myśli, myśli i znowu myśli i chce dobrze tylko mu nie
wychodzi.
Żeby on tak chciał dalej opiekować się komunistami i postkomunistami i
gloryfikować socjalistyczne posunięcia rządów (obecnych i przyszłych). Żeby
zaczął popierać Samoobronę, to pewnie Polska szybko wyszłaby na prostą.
Więc Adasiu: i tak trzymaj!!!
Nowy