Gość: perli
IP: *.rato.pl / 81.210.11.*
02.03.04, 11:26
-dlaczego nie byłaś na Oskarach? Pełna sama a Ciebie jak tego rogala
rozglądającego się za marczelkami z orzechowej grani, biszkoptowe bryzy
wchłonęły. Nigdy nie zapomnę tamtej niedzieli. Pierścienie połykać i nie
zwracać uwagi na (zwracam uwagę, że to nie paw) cały ten zgiełk. Widziałaś w
tivi?
-jes, maj Master!
-wiem,wiem, -rzeka tajemnic- tylko dwa Oskary. Ale za to jakie! Za
pierwszoplanową i drugoplanową rolę męską. Naprawdę nie mogłem nic więcej
zrobić. Wierzysz mi?
-jes, maj Master!
-porwałem jednego Oskara specjalnie dla Ciebie ale on zamknął się w kopercie
i nie chce wyjść. Widziałaś się z nim?
-jes, maj Master!
-przestań już z tym jes, jes, maj Master. Czy nie potrafisz rozwinąć zdania.
Na kolana Bufora, władcy fal muzgowych gniewnych i rozlewnych! Powiedz coś
wreszcie innego (możesz z kartki czytać)
-maj Master...
-początek okiej
-maj Master...
-no, dobrze, dobrze i co teraz będzie? Podziękowania ?
-jes...
perli
*kino*moja miłość*