olus, pod Grunwaldem:
Potwór, wyprany z ludzkich uczuć, brat jeszcze nie ostygł, matka umiera, a on
myśli tylko o zdobyciu władzy! Sam unieważnia wszelką żałobę, sam prowokuje do
ataku!
A Jagiełło pobożnie słucha kolejnej mszy.
Uderzy w momencie i miejscu przez
siebie wybranym.

))
blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/05/13/co-mi-mowia-co-widze-co-czuje-3/