e.silver
04.04.02, 10:17
Witam wszystkich – i Starych i Nowych, Plażowiczów aktywnych i Czytelników-
Podglądaczy!
Postanowiłam popełnić ten post, bo zajrzałam właśnie na plażę, sprawdzić co też
działo się tam ostatnio i nieco się zirytowałam.
Po raz kolejny pojawia się grono Czytelników (jak sami się deklarują)
niezadowolonych z tego, co obecnie dzieje się na plaży. "Niezadowolonych" to
właściwie za słabo powiedziane, bo bardziej mi to wyglądało na agresywny atak.
Na plażowym forum nie dzieje się ostatnio wiele, fakt, niektórzy odeszli, inni
mają mniej czasu, niektórym po prostu nie chce się już pisać. Ich prawo.
Rozumiem, że Państwo Podglądacze przyzwyczaili się do tłumu, ciągłego ruchu,
szybkiej wymiany uwag i złośliwości, i że obecny spokój jest dla nich nużący.
Nie rozumiem więc, dlaczego w takim razie nadal odwiedzacie i czytacie Plażę,
skoro Was nudzi. Nie podoba się Wam, nie zaglądajcie tu. To bardzo proste. Są
inne miejsca, inne fora, może ciekawsze.
A jeśli jednak jesteście tu, to nie rozumiem, dlaczego rezerwujecie sobie prawo
dyktowania nam, plażującym, jak powinniśmy pisać, jakie zwroty używać, a jakich
nie, bo Wam się aktualnie znudziły. Na dodatek uczyniliście to, niektórzy
zwłaszcza, w formie personalnych ataków, bardzo obraźliwych, żeby nie
powiedzieć chamskich.
I na koniec: może mało rozumiem, może nie mam poczucia humoru, może jestem
obrażalska, może nie dość inteligentna, aby zrozumieć wysublimowane posty
Szanownych Państwa.
Więc proszę bardzo, czepiajcie się mnie za ten post, ile wlezie.
GUZIK MNIE TO OBCHODZI.
I jeszcze jedno: Lubię pitolić, ale pisać będę tylko wtedy, kiedy będę mieć na
to ochotę. Na pewno nie pod czyjeś dyktando i z czyjegoś rozkazu.