mate_lot
03.08.10, 09:47
... a dalsze w drodze. Dla oszołomstwa propisowskiego nie ma autorytetów. Ani
ojciec Zięba, ani biskup Nycz i inni ksieża nie są w stanie trafić do ich
rozumów. Z tego co widać, posunięcia władzy są pełne determinacji, ale czy
wystarczy konsekwencji? To co dziś się stanie może oddziaływać na przyszłość
Polski w najbliższych latach.