Dodaj do ulubionych

nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta

06.08.10, 18:02
pan Jaroslaw Kaczynski - udzielil wywiadu ...

www.pis.org.pl/article.php?id=17510
"Jest rzeczą oczywistą, że za decyzję o usunięciu krzyża odpowiedzialny jest w
stu procentach pan Komorowski i to on wprowadza w Polsce zapateryzm, a ja
tylko próbuję się temu przeciwstawić. Taka jest prawda. Nie myśmy ustawiali
ten krzyż, nie z członków PiS, choć być może są w niej jacyś członkowie naszej
partii, składa się ta grupa, która pod Pałacem stale jest i broni krzyża.
Myśmy rzeczywiście w pewnym momencie, w którym była ona atakowana przez
chuliganerię, udzielili jej pomocy, ale trudno to uznawać za budowanie w
Polsce zapateryzmu.(...)
Przede wszystkim jednak nie można zapominać, o co w tym wszystkim naprawdę
chodzi. Chodzi o to, by nie powstał pomnik, pomnik, który siła rzeczy będzie
pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, a pamięci o Lechu Kaczyńskim obecna władza boi
się jak diabeł święconej wody. Boi się, bo Lech Kaczyński uosabiał to
wszystko, czego zaprzeczeniem ona jest, czyli suwerennej, demokratycznej i
sprawiedliwej w swoich stosunkach społecznych Polski. Jestem przekonany, że
pamięć o Lechu Kaczyńskim się przebije, i że zostanie On należycie uczczony
nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju - zresztą pierwsze jego pomniki już
powstają - i że walka z pamięcią o Nim zakończy się klęską."

A ja bylam sklonna tlumaczyc jego dzisiejsza nieobecnosc wciaz przezywana
zaloba ... O ja naiwna sad

tete
Obserwuj wątek
    • gini Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 18:12
      A niby dlaczego sobie tlumaczylas zaloba?
      Ja tez bym na Jego miejscu nie poszla, wyjasnialam to w watku
      Andrzeja.Przez cala kampanie pluto na niego, Twoj faworyt Palikot
      mowil cos o zastrzeleniu i wypatroszeniu, wiec co mial isc i
      udawac, ze deszcz pada?

      "Jest rzeczą oczywistą, że za decyzję o usunięciu krzyża
      odpowiedzialny jest w
      stu procentach pan Komorowski i to on wprowadza w Polsce
      zapateryzm, a ja
      tylko próbuję się temu przeciwstawić"

      A tutaj co Ci sie nie zgadza?Prawda Ci sie nie podoba znowu?
    • pan.scan Czas na niebieskie tabletki 06.08.10, 18:13
      "Sądzę, iż w dużej mierze został on wybrany prezydentem przez
      nieporozumienie..." (..)
      • snajper55 Re: Czas na niebieskie tabletki 06.08.10, 18:18
        pan.scan napisał:

        > "Sądzę, iż w dużej mierze został on wybrany prezydentem przez
        > nieporozumienie..." (..)

        A on cały czas o swoim zmarłym bracie...

        S.
      • t_ete Re: Czas na niebieskie tabletki 06.08.10, 18:20
        pan.scan napisał:

        > "Sądzę, iż w dużej mierze został on wybrany prezydentem przez
        > nieporozumienie..." (..)

        Tego nie doczytalam.
        Dobil mnie tym wywiadem. Prezes najwiekszej opozycyjnej partii i kontrkandydat w
        wyborach prezydenckich ... w dniu zaprzysiezenia prezydenta...

        tete
        • pan.scan Oczywiście, Kaczor kłamie, jak ma to we zwyczaju 06.08.10, 18:35
          Sprawa przeniesienie krzyża wynika z uzgodnień dokonanych 12 kwietnia,
          prasa o tym pisała, jeno Kaczor ma zwyczajową amnezję. Podobne banialuki
          opowiadał dziś w TV Błaszczak, szef pisowskiego klubu. I ciemny, moherowy
          lud kupuje.

          "Ale żeby na fali porywów serca nie naruszyć kanonów Kościoła, zaprosił
          (Michałowski - przyp.mój)na spotkanie trzech katolickich księży: kapelana
          Kancelarii Prezydenta (krzyż stanął na jego terenie), proboszcza
          archikatedry św. Jana (to jego parafia) i kapelana ZHR (to jego krzyż).
          Pytanie księży było zasadnicze: Czy jest poświęcony i przez kogo? Jeszcze
          nie jest (ten stan rzeczy nie zmienił się do dziś). Młodzi ludzie
          podarowali ministrowi harcerską lilijkę w klapę, a on obiecał, że zwróci
          się do arcybiskupa Kazimierza Nycza, niech wskaże, gdzie z pełnym
          szacunkiem odprowadzić krzyż.
          Może na boczną nawę archikatedry św. Jana albo do Świątyni Opatrzności?
          Ale już po wyborach,żeby nie podgrzewać atmosfery.
          No więc krzyż
          stanął".

          www.polityka.pl/spoleczenstwo/reportaze/1507082,1,krzyzem-spod-palacu-podzieleni.read


          "Jest rzeczą oczywistą, że za decyzję o usunięciu krzyża odpowiedzialny
          jest w stu procentach pan Komorowski i to on wprowadza w Polsce zapateryzm,
          a ja tylko próbuję się temu przeciwstawić".
          • hasz0 Oczywiście tablicę Lech Bronkowi juz by odsłonił 06.08.10, 18:38

          • oleg3 Re: Oczywiście, Kaczor kłamie, jak ma to we zwycz 06.08.10, 18:43
            Nie wątpię, że bez trudu wyjaśnisz dlaczego B. Komorowski powiedział to dopiero wczoraj, a nie w słynnym wywiadzie, który zapoczątkował eskalację konfliktu. Tylko proszę, bez PiS i Kaczora. Tylko Komorowski!

            Maria i Lech Kaczyńscy, wszyscy urzędnicy Kancelarii Prezydenta i BBN, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, zostaną godnie upamiętnieni na Krakowskim Przedmieściu.
            • t_ete watek jest o wywiadzie ktorego udzieli Prezes ntxt 06.08.10, 18:48
              • gini Re: watek jest o wywiadzie ktorego udzieli Prezes 06.08.10, 18:58
                Wiemy, wiemy wywiad ci sie nie podoba, masz dwoch lemingow do
                towarzystwa, za malo?
                Mnie sie podoba wywiad.
              • wikul Re: watek jest o wywiadzie ktorego udzieli Prezes 06.08.10, 20:05
                A przy okazji wyszło że Tusk był na zaprzysiężeniu.
            • pan.scan Wystraszył się może moheru, może chce 06.08.10, 19:02
              pokazać, że jest ponad podziałami? Trudno mi jednakże zakładać, że BK nie
              miał woli nieupamiętnienia swego poprzednika, skoro były uzgodnienia z
              harcerzami, a ich stanowisko o jakiejś formie pamięci było znane od
              początku wojny krzyżowej.

              Wg mnie nie powinien tego mówić wcale. Pałac prezydencki nie jest
              mauzoleum, i miejscem comiesięcznych akademii ku czci, zaś urzędujący
              prezydent jego gospodarzem. Nie sądzę, by człowiek przy zdrowych zmysłach
              chciał mieć pod oknami pląsający tłum derwiszów i nieprzyjazne okrzyki.

              W "słynnym" wywiadzie była prosta, bo na podstawie uzgodnień, odpowiedź na
              proste, bez podtekstów, pytanie dziennikarza. Mógł przecież odpowiedzieć
              dyplomatycznie "spieprzaj dziadu".
              • oleg3 Re: Wystraszył się może moheru, może chce 06.08.10, 19:14
                Komorowski wywołał konflikt. Czy to była zasadzka na PiS, czy wynik ogólnie
                znanej sprawności intelektualnej Komorowskiego jest bez znaczenia. Kaczyński
                skwapliwie połknął przynętę.

                > Nie sądzę, by człowiek przy zdrowych zmysłach
                > chciał mieć pod oknami pląsający tłum derwiszów i nieprzyjazne okrzyki.

                Przez jakiś czas jest to nieuniknione. Bo nie da się zamknąć Krakowskiego
                Przedmieścia. Patrzę na to smętnie. Kolejny prezydent będzie kontestowany,
                państwo gnić, a media walić w oszołomów.
    • hasz0 naiwna?..cwana i kuta w kużni propagandowej na 4 k 06.08.10, 18:14
      OPYTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

      ......jazda PO bandzie bez przerwy?......ani śmierć

      TAK BLISKIEGO JAKIM MOŻE BYĆ BLIŹNIAK
      nawet to tego rodzaju zdziczenia u Was nie przerwie?

      Śmierć. która wynikła z co najmniej..jakby to delikatnie
      ująć..........
      by nie przypominac haniebnych słow, piekielnej atmosfery i niecnych
      czynów...... może "niedopilnowania"
      .........zamaist wywołać zawstydzenie, zafrasowanie, choćby
      najdrobniejszą refleksję i zastanowienie.......
      ..CZY TO ON RZĄDZI?..ON OKŁAMUJE NARÓD?
      .ON NIE DOTRZYMUJE CZCZYCH OBIECANEK..CZY TO ON ZAPRZEPASZCA
      WSZYSTKIE SZANSE?

      przeczyataj watek o CO2 emisji Poznaniu odpuszczenie
      zysków i prestiżu na rzecz haniebnej podległosci i włazidupostwa
      z horendalnymi obciążeniami uniemożliwiającymi nie tylko rozwój
      (ENERGIA!!!!!!!!!!!! limitowana CO2)
      a najprostsze odtwarzanie a nawet egzystencje!!!!!!!!!!

      To zapaść cywilizacyjna jest a Wy .jak heny..taniec na grobach
      .......przeżyłem to na własnej skórze ..poczytaj o "gnojarku" Pana
      Piczego
    • oleg3 Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 18:19
      t_ete napisała:
      > O ja naiwna sad

      W ramach przerwy w pastwieniu się nad Kaczorem:

      Tusk był obecny na zaprzysiężeniu prez. Lecha Kaczyńskiego?
      • t_ete celowo nie zauwazasz ? 06.08.10, 18:22
        przeciez ja nie czepiam sie ze nie byl ; nawet moglam to zrozumiec ...
        ale tego wywiadu nie musial dzisiaj udzielac ; to wszystko


        tete
        • hasz0 __na _D0BR0Ć_Ojczyzny a nie bliźniaka przysięgał! 06.08.10, 18:28

      • off_nick Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 18:28
        oleg3 napisał:

        > t_ete napisała:
        > > O ja naiwna sad
        >
        > W ramach przerwy w pastwieniu się nad Kaczorem:
        >
        Tusk był obecny na zaprzysiężeniu prez. Lecha Kaczyńskiego?

        Nie był.

        Wklejam tutaj mój wcześniejszy wpis na Aqua na temat nieobecności J.Kaczyńskiego na zaprzysiężeniu PP Komorowskiego:

        CytatA ja myślę, że J.Kaczyński nie chciał udawać uczucia, którego nie czuje.
        Jak mógł szczerze gratulować Komorowskiemu, który zachowywał się podle jako człowiek i jako polityk wobec ś.p. Lecha Kaczyńskiego?
        Osobiście postąpiłabym tak samo i żadne konwenanse i dobre obyczaje nie byłyby w stanie skłonić mnie do innego zachowania.
        Ludzie widzą pewne rzeczy powierzchownie i nie łączą przyczyny ze skutkiem.
        Rozmyto wartości i pojęcia, najważniejsze jest zachowanie pozorów, a prawda zniknęła.



        • gini off nickowo 06.08.10, 18:32
          Tyle, ze kazdy normalny czlowiek to rozumie, fanatyczka Tete, nie
          rozumie, ona bedzie walic w Kaczynskiego, bo nie ma odwagi pisac,
          o komisji hazardowej, o podatkach, o Palikocie, wiec pisze o
          Kaczynskim.
          Takie rozumiesz zawracanie kijem Wisly i odwracanie uwagi od tego
          co robi pelo.
        • hasz0 ________Tusk NIE był! mało tego...___---> 06.08.10, 18:34
          KOMOROWSKI PREZYDENTEM BO SN NARUSZYŁ PRAWO
          CytatJan Wojciech Piekarski polski dyplomata i b.szef protokołu
          dyplomatycznego. W TOK FM mówił, że nie zaskoczyła go na
          zaprzysiężeniu nieobecność Jarosława Kaczyńskiego (przypomniał, że
          Donald Tusk też nie był na zaprzysiężeniu Lecha Kaczyńskiego w 2005
          roku)...

          Kaczyński nie przyszedł bo może nie chciał firmować draństwa:

          A oto jedno z nich - 3 sierpnia Sąd Najwyższy podjał uchwałę o
          ważności wyborów prezydenckich. Serwis21 z 06/08/2010
          (serwis21.salon24.pl), ujawnił jednak że były poważne
          naruszenie prawa przy rozpatrywaniu protestów wyborczych. Poniżej
          tekst:


          SĄD NAJWYŻSZEGO BEZPRAWIA
          Jedną z podstawowych zasad państwa prawnego jest zasada
          praworządności, czyli iż działania organów władzy następują na
          podstawie i z poszanowaniem przepisów prawa. Jednak to co uczynił
          Sąd Najwyższy, wskazuje iż ta zasada prawna jest fikcją, a prezydent-
          elekt obejmie władze na podstawie aktu prawnego wydanego z rażącym
          naruszeniem prawa.

          PROTESTY WYBORCZE
          4 lipca zakończyły się wybory prezydenckie. Do 8 lipca obywatele
          mogli składać/wysłać protesty wyborcze do Sądu Najwyższego. Łącznie
          było ich 378, z czego 210 w ramach Akcji Protest Wyborczy w związku
          z nieogłoszeniem stanu klęski żywiołowej APW). Żaden protest nie
          został złożony przez Sztab Jarosława Kaczyńskiego ani przez Prawo i
          Sprawiedliwość (Przypominam, że Gazeta Wyborcza pisała, iż to
          wyborcy Kaczyńskiego, czyli w domyśle PIS, składają protesty). Sąd
          pozostawił bez dalszego biegu w całości lub w części aż 342
          protesty, 16 protestów uznał, ale stwierdził, że nie miały wpływu na
          wynik wyborów.

          NARUSZENIA FORMALNE
          Zgodnie z ustawą o wyborze prezydenta, ws. dotyczących protestów
          wyborczych stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego o
          postępowaniu nieprocesowym. Zgodnie z art.517 k.p.c sąd uzasadnia i
          doręcza postanowienia. Tymczasem do tej pory bardzo wielu osób,
          które wniosły protest nie otrzymało postanowienia sądowego i
          uzasadnienia dot. protestu wyborczego. Jest to o tyle istotne, iż
          zarówno art.176 Konstytucji jak i postępowanie nieprocesowe
          przewiduje dwuinstancyjność postępowania, czyli możliwość złożenia
          apelacji na podstawie art.518 k.p.c. Jednak tych postanowień
          większości osobom nie doręczono. A zatem naruszono Konstytucję i
          zasady k.p.c.

          Na posiedzeniu Sądu Najwyższego mającego podjąć uchwałę o ważności
          wyborów prezydenckich w dniu 3 sierpnia doszło do incydentu i 2
          obywateli domagało się respektowania swoich praw. Jeden z nich
          otrzymał postanowienie sądu w piątek 30 lipca, złożył apelację 2
          sierpnia, która nie została rozpatrzona (brak postanowienia
          ostatecznego). Sąd Najwyższy odmówił tym 2 osobom status uczestnika
          postępowania, mimo że art.75 ust.2 ustawy o wyborze prezydenta
          gwarantuje status uczestnika każdemu kto wniósł protest każdemu
          abstrahując już od przepisu art.510 k.pc. który stanowi że każdy,
          czyich praw dotyczy wynik postępowania (w przypadku wyborów - można
          domniemywać każdy wyborca) może wziąć udział i stać się uczestnikiem
          postępowania, a od odmowy dopuszczenia do wzięcia udziału
          przysługuje zażalenie.
          Jako okoliczność łagodzącą postawę sędziów, warto zauważyć, iż
          uchwalono takie przepisy, które są praktycznie niewykonalne,
          albowiem nie ma możliwości by w ciągu 1 miesiąca (uwzględniając
          terminy doręczeń), Sąd mógł zdążyć z rozpoznaniem protestów zgodnie
          z zasadami k.p.c. Tym niemniej w tej sytuacji nie można było podjąć
          uchwały o ważności wyborów prezydenckich;

          PROTESTY DE FACTO NIE ROZPOZNANE?
          Samo posiedzenie SN było potwierdzeniem farsy pt. rozpoznawanie
          protestów. Referat sędziego sprawozdawcy urągał wszelkim zasadom
          prawnym, wyraźnie mówił od niechcenia, w sposób wyjątkowo
          lakoniczny, nie referując szczegółowo spraw omawianych w protestach
          i postanowieniach sądu dot. protestów. Dowiedzieliśmy się jedynie,
          że ws. protestów ze względu na nieogłoszenie stanu klęski
          żywiołowej, Sąd stwierdził że powódź nie była utrudnieniem dla
          procesu wyborczego, co uzasadniało nie uznanie protestu, a ws.
          nieogłoszenia stanu klęski żywiołowej protesty pozostawiono bez
          dalszego biegu, gdyż wskazywały na naruszenie art.228 Konstytucji i
          ustawy dot. stanu klęski żywiołowej, a sąd bada jedynie naruszenie
          ustawy o wyborze prezydenta (sic). Innymi słowy zarzut, iż wybory
          przeprowadzono z naruszeniem Konstytucji i ustaw nie był dla Sądu
          istotny, by tym się zająć.

          I to ma być państwo prawa?
          jmzt.salon24.pl/215674,wikary-kontra-tok-fm
        • t_ete o czym watek ? 06.08.10, 18:36
          o wywiadzie ktorego dzisiaj udzielil Prezes ;

          wazne ze udzielil go wlasnie dzisiaj i wazne co powiedzial o czlowieku ktory
          dzisiaj zostal zaprzysiezony na prezydenta ;


          tete
          • gini Re: o czym watek ? 06.08.10, 18:44
            t_ete napisała:

            > o wywiadzie ktorego dzisiaj udzielil Prezes ;
            >
            > wazne ze udzielil go wlasnie dzisiaj i wazne co powiedzial o
            czlowieku ktory
            > dzisiaj zostal zaprzysiezony na prezydenta ;
            >
            >
            > tete

            A co mial powiedziec?To chyba normalne, ze udzielal wywiadu dzis?
            Co mial powiedziec, ze wszystko jest cacy?
            Pytam Cie, dokad dojdziesz w swojej hipokryzji?Bronilas
            wszystkich, ktorzy obrazali w kampanii Kaczynskiego.
            Bartoszewskiego, Wajde, Majewskiego (tego od psychopaty
            kabaretowicza), bronisz Palikota, ktory jest przyjacielem gajowego
            .
            Ktory dzis oskarza Lecha Kaczynskiego o spowodowanie katastrofy .
            Ktory mowil o zastrzeleniu Kaczynskiego i wypatroszeniu, nie
            protestowal przeciw temu Komorowski nie protestowalas Ty, dzis
            lejesz krokodyle lzy, ze udzielil wywiadu, i nie pochwalil
            Komorowskiego.
            Nie kazdy jest tak zaklamany jak ty .
        • ariadna-enta Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 22:18
          Tusk był na zaprzsieżeniu Lecha Kaczyńskiego
          • off_nick Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 07.08.10, 13:28
            ariadna-enta napisała:

            > Tusk był na zaprzsieżeniu Lecha Kaczyńskiego


            ...Jan Wojciech Piekarski polski dyplomata i b.szef protokołu dyplomatycznego. W TOK FM mówił, że nie zaskoczyła go na zaprzysiężeniu nieobecność Jarosława Kaczyńskiego (przypomniał, że Donald Tusk też nie był na zaprzysiężeniu Lecha Kaczyńskiego w 2005 roku)...
            • marudna.menda Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 07.08.10, 14:47
              Dezinformacji uległ też Jan Wojciech Piekarski polski dyplomata i b.szef
              protokołu dyplomatycznego. W TOK FM mówił, że nie zaskoczyła go na
              zaprzysiężeniu nieobecność Jarosława Kaczyńskiego (przypomniał, że Donald Tusk
              też nie był na zaprzysiężeniu Lecha Kaczyńskiego w 2005 roku). - Mnie zaskoczyła
              bardziej nieobecność na tej uroczystości wysokiego urzędnika państwowego i
              członka koalicji, pana Waldemara Pawlaka. (...) Dziwi to, że nie było nikogo z
              kierownictwa tej partii. Nie widziałem żadnego z wicemarszałków tej partii.

              Ten dyplomata ma problemy okulistyczne (co widac na przykladzie z Pawlakiem).
              Znow pudlo, moherowa.wink)
              • mate_lot Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 07.08.10, 14:50
                Jeszcze kilka takich "pudeł" i nam sie piss - off rozbeczy.wink
        • mate_lot Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 22:45
          piss-off nakłamała:

          Tusk był obecny na zaprzysiężeniu prez. Lecha Kaczyńskiego?

          Nie był.

          Odszczeka?
          Przeprosi?
          Nabierze pokory?
          wink
      • piq Tusku był na zaprzysiężeniu,... 06.08.10, 19:48
        ...sam to sprawdziłem, jest na zdjęciach:

        fakty.interia.pl/galerie/polska/zaprzysiezenie-prezydenta/zdjecie/duze,209610,32,269
        • piq no dobra wstawiam zdjęcie:... 06.08.10, 19:51
          https://fakty.interia.pl/galerie/polska/zaprzysiezenie-prezydenta/zdjecie/duze,209610,32,269

          • pan.scan na zdjęciu prawoklik --> właściwości ---> 06.08.10, 19:55
            adres URL --->skopiować,wkleić

            http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Zaprzysiezenie_prezydenta_864789.jpg
            • jaceq Re: na zdjęciu prawoklik --> właściwości ---& 06.08.10, 21:05
              No i kłamstwa pislamistek tradycyjnie wypłynęły jak g. w przeręblu.
        • oleg3 Re: Tusku był na zaprzysiężeniu,... 06.08.10, 19:53
          Dzięki.

          Pamiętam, że Tusk był nieobecny na jakiejś uroczystości. Może w SN przy
          wręczaniu elektowi aktu wyboru?
          • snajper55 Re: Tusku był na zaprzysiężeniu,... 07.08.10, 01:23
            oleg3 napisał:

            > Dzięki.
            >
            > Pamiętam, że Tusk był nieobecny na jakiejś uroczystości. Może w SN przy
            > wręczaniu elektowi aktu wyboru?

            A może na imieninach matki Kaczyńskich ?

            S.
            • gini Lisicki napisal 07.08.10, 06:43
              blog.rp.pl/lisicki/2010/08/06/prezydentura-deklaracji-i-faktow/

              Nowy prezydent podkreślał, że jest zwolennikiem różnorodności, że
              demokracja oznacza spór, a nie jednomyślność. Zasugerował też, że
              Pałac Prezydencki może być miejscem spotkania różnych opcji
              politycznych. Komorowski wskazał, że zamierza dbać o poprawne
              stosunki z opozycją i nie chce być tylko prezydentem Platformy
              Obywatelskiej. Dobitnie zabrzmiały jego słowa, że pamięta o tych
              niemal ośmiu milionach Polaków, którzy oddali głosy na jego
              konkurenta.

              To ważne i pozytywne deklaracje, chociaż, trzeba przyznać,
              towarzyszące im fakty nie napawają już takim optymizmem. Warto
              pamiętać, że w krótkim okresie, kiedy to Komorowski pełnił
              obowiązki prezydenta, podjął kilka ważnych decyzji, nie licząc się
              ze stanowiskiem opozycji i wbrew intencji śp. Lecha Kaczyńskiego.
              Podobnie od razu po zwycięstwie nominował do Krajowej Rady
              Radiofonii dwóch zaufanych współpracowników, co trudno uznać za
              wyraz troski o bezstronność i odpartyjnienie mediów publicznych.
              Trudno też zapomnieć, że jednym z istotnych powodów niepotrzebnej
              awantury o krzyż na Krakowskim Przedmieściu były zbyt pochopne
              słowa o jego przenosinach bez obietnicy upamiętnienia zmarłych.
              Dobrze, że Komorowski taką deklarację złożył tuż przed
              zaprzysiężeniem.
              .
              • gini Packiewiczowi chyba sie nie podobalo oredzie 07.08.10, 07:26
                wyborcza.pl/1,75968,8223143,Kto_nie_moze_liczyc_na_Komorowskiego_.html
        • wikul Re: Tusku był na zaprzysiężeniu,... 06.08.10, 20:03
          piq napisał:

          > ...sam to sprawdziłem, jest na zdjęciach:


          Dobrze że to znalazłeś, mnie sie nie udało. To całkowicie zmienia
          ocenę sytacji dzisiejszej.
    • wikul Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 18:48
      O co chodzi Kaczyńskiemu ? Chodzi o pomniki brata, ale winny zadymy
      sprzed Pałacu jest w 100 % Komorowski. Co tam Polska, co tam spokój
      i przyszłość Polaków. Najważniejsze są pomniki brata. Szczyt cynizmu.
      • off_nick Symbolznamienny... 06.08.10, 19:11
        Triumwirat łajz:

        https://m.onet.pl/_m/7ad4b5802c5e431fe365b2d192ff25c8,14,1.jpg
        • marudna.menda Re: Symbolznamienny... 06.08.10, 19:14
          patrz.pl/zdjecia/japonka-giertych-lepper-kaczynski
          nie da sie ukryc, moherowa.wink
          • wikul Nie wiem czy Tusk był na zaprzysiężeniu ... 06.08.10, 19:30
            ...nie udało mi się znaleźć, ale miała to byc najwieksza feta od
            czasu koronacji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w 1764 r.
            Może był, może nie był. Z pewnością nie wygłaszał cynicznych
            przemówień. Byłby ślad.

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,3054100.html
            www.money.pl/archiwum/wiadomosci/artykul/lech;kaczynski;zaprzysiezony;na;prezydenta,215,0,133079.html


            Warto zwrócić uwagę na realizacje obiecanek składanych wówczas
            a przypominanych przez pisdaków obecnie.
            • marudna.menda Re: Nie wiem czy Tusk był na zaprzysiężeniu ... 06.08.10, 19:34
              Marcinkiewicz: To początek IV RP
              Orędzie wygłoszone przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest początkiem IV
              Rzeczpospolitej - uważa premier Kazimierz Marcinkiewicz.

              "Zawsze mówiliśmy, że prezydent jest gwarantem budowy IV RP. Bez udziału
              prezydenta, bez pilnowania przez prezydenta rządu i wszystkich działań, które
              podejmujemy IV RP nie powstanie" - powiedział dziennikarzom szef rządu.


              wink)))))))))))))))))))))))
              • absztyfikant Re: Nie wiem czy Tusk był na zaprzysiężeniu ... 06.08.10, 20:46
                Oczywiscie, ze Tusk byl na zaprzysiezeniu Kaczynskiego. Pomimo tego, ze kaczor
                ze swoim bulterierem jechal po jego rodzinie.
                www.youtube.com/watch?v=7VmMotTMJaU
                PiS-owskie wsciekle klamstwa mozna obalic latwo smile
          • hasz0 Re: Symbolznamienny... 06.08.10, 19:33

            https://m.onet.pl/_m/7ad4b5802c5e431fe365b2d192ff25c8,14,1.jpg

            https://www33.patrz.pl/u/f/08/09/11/80911.jpg
            • wikul Re: Symbol znamienny... 06.08.10, 19:52
              https://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/2/22/Koalicja_Samo-
Ligo-PiS.JPG
              • wikul Re: Symbol znamienny... 06.08.10, 19:54
                Przystawki

                http://www.spieprzajdziadu.com/muzeum/images/9/99/Lepper_giertych.jpg
    • t_ete nic 06.08.10, 20:55
      zero refleksji na temat tego wywiadu ze strony zwolennikow Kaczynskiego - oprocz
      zwyklych zjadliwosci w kierunku Komorowskiego czy PO ;

      zdaje sie ze nazwano mnie fanatyczka ; fanatyczka ktora wrednie i wrogo czepia
      sie PiS-u ... bo przypisuje mu nieistniejace poglady ...

      I coz - wrogosc az kipi z tego wywiadu ... i to ja jestem fanatyczka bo osmielam
      sie to dostrzec ?

      Nie obrzucam Kaczynskiego obelgami, mowie tylko : 'w tym dniu powinien sobie
      darowac taki wywiad'


      Przytomny czlowiek przyzna mi racje. Wierze ze wsrod zwolennikow PiS sa takie
      osoby. Zaslepiony wyznawca Jaroslawa oczywiscie - nigdy nie przyzna racji osobie
      ktora 'smie' krytykowac Prezesa.

      Ciekawa jestem co zrobi Lisicki...

      tete




      • rycho7 Re: nic 06.08.10, 21:00
        t_ete napisała:

        > Przytomny czlowiek przyzna mi racje.

        Widocznie masz takie zapotrzebowanie.

        My szatany w kamaszach ze wzwodem ZOMO mamy niebo gwiezdziste nad nami.
        • t_ete Re: nic 06.08.10, 21:10
          rycho7 napisał:

          > Widocznie masz takie zapotrzebowanie.
          >
          > My szatany w kamaszach ze wzwodem ZOMO mamy niebo gwiezdziste nad nami.

          Nie mam zapotrzebowania na to by ktos przyznawal mi racje. Wolnosc jest pod
          niebem gwiazdzistym. Ale trudno mi sobie wyobrazic ze mozna nie dostrzec
          wrogosci ktora plynie z ust Prezesa w tym wywiadzie.

          tete
          • rycho7 une tak majum 06.08.10, 21:43
            t_ete napisała:

            > mozna nie dostrzec wrogosci ktora plynie z ust Prezesa w tym
            > wywiadzie.

            Zapewniam Cie, ze mozna. Aczkolwiek ja dostrzegam. Ale ja jestem przemyslowcem,
            ktory chcialby czerpac korzysci z brata. Idzie zima to bez kosztow bedzie Zimny.
      • pan.scan Kacze ukąszenie 06.08.10, 21:08
        Polecam 2 pierwsze posty.

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,115039334,,a_pani_Kluzik_klaskala_.html?v=2

        Ta anwad to pisowska czekistka, mniej więcej pokroju off-nic, tyle że nie
        ubliża forumowiczom.

        Aha, ten wart również studium psychiki:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,115037756,115037756,Tusk_nie_byl_na_zaprzysiezeniu_Lecha_Kaczynskiego.html

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,115037756,115038787,Uroczystosc_90_rocznic
        y_odzyskania_niepodleglosci.html
        • gini Re: Kacze ukąszenie 06.08.10, 21:14
          Ten co sie tu uzale na ublizanie forumowiczom, jakby wikula nie
          czytal, matelota, a z forum kraj wzor chodzacej kulturyu forumowej
          to etta 2
          • pan.scan Spad, etalonie kultury. Nie mam przyjemności. 06.08.10, 21:22
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,114337477,114345820,Amen.html
          • gini dla fanatyczki 06.08.10, 21:25
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8224525,_Kaczynski_traktuje_ten_rzad_i_prezydenta__jakby_to.html

            Cezary Gmyz tłumaczył słowa Kaczyńskiego tak: - Mówimy o
            uporczywych próbach laicyzacji państwa w Hiszpanii, zapewne to
            Jarosław Kaczyński miał na myśli. Pomysł, żeby zaczynać
            prezydenturę od deklaracji usunięcia krzyża spod pałacu jest
            pomysłem nieszczęśliwym. W pierwszym wywiadzie robi gest wrogi,
            kto wie czy nie gest wyrachowany. Bo debata o krzyżu przykryła
            debatę o najważniejszej rzeczy czyli o podatkach. Konstytucja
            mówi, że polska nie jest krajem świeckim, ale neutralnym
            światopoglądowo. Proszę dziś przeczytać wywiad z socjologiem z UW,
            który nazywa Polskę państwem wyznaniowym. Przecież to chore jest.
            Polska nie jest w żadnym sensie państwem wyznaniowym. Jest
            państwem w którym religia jest oddzielona od państwa, ale to jest
            rozdział przyjazny.

            R
            .

            Dlaczego prezydenta nie było na zaprzysiężeniu?

            - Identyczny gest zrobił Lech Wałęsa nie przychodząc na
            rozpoczęcie prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego - tłumaczył
            Gmyz. - Jestem w stanie zrozumieć powody dla których on się nie
            pojawił. Polityczni przyjaciele Bronisława Komorowskiego wiodą
            prym w bezczeszczeniu pamięci Lecha Kaczyńsiego. Jarosław
            Kaczyński po pierwszej i drugiej turze wyborów zachował się wobec
            Komorowskiego bardzo fair. Niestety po tych gestach polityczny
            przyjaciel Bronisława Komorowskiego nie potrafił się powstrzymać.
            To jeden z powodów, dla których Kczyńskie się nie pojawił. Ale też
            nie wymuszał niczego na swoim klubie. Na jedno słowo Kaczyńskiego
            ławy PiS świeciłyby pustkami, a nie świeciły - mówił.


            To samo co pisalam ja, ale komus, kto nie chce zrozumiec
            wytlumaczyc sie nie da, szczegolnie fanatyczce.

            • gini Re: dla fanatyczki 06.08.10, 21:33
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8219938,Palikot__Jestem_zazenowany_wypowiedzia_Komorowskiego.html
              alikot: Uczcić Kaczyńskiego w Muzeum Powstania

              Wieczorem Palikot w TVN24 mówił, że z kolei on jest "zażenowany
              wypowiedzią pana prezydenta Komorowskiego". - Lech Kaczyński jest
              dziś jednym z współwinnych podejrzanych o katastrofę. To jedna na
              najbardziej prawdopodobnych hipotez. Inne hipotezy są dwa-trzy
              razy mniej prawdopodobne. Jeśli się okaże, że oni wymusili to
              lądowanie i ci ludzie zginęli przez Lecha Kaczyńskiego, wyobraża
              pan sobie tę sytuację - pytał Palikot.

              R.
              Zdaniem posła PO dobrym miejscem upamiętnienia Lecha Kaczyńskiego
              jest Muzeum Powstania Warszawskiego, bo jest "tak samo
              kontrowersyjne". - Nie wiemy czy Powstanie Warszawskie było zrywem
              narodowym czy było zabójstwem. Zginęła Warszawa, zginęła większość
              warszawiaków. Do dziś wśród historyków trwa dyskusja czy gen.
              Okulicki podejmując tę decyzję popełnił jeden z największych
              błędów współczesnej Polski czy nie. To samo jest z Lechem
              Kaczyńskim. Upamiętnić go w Muzeum z którym to się wiąże, proszę
              bardzo. Przed Pałacem Prezydenckim, w miejscu, gdzie jest władza
              publiczna, w sytuacji gdy prokuratura nie zakończyła postępowania,
              nie - mówił Palikot.

              Czy po wypowiedzi tego sqrwysyna Palikota przyjaciela pana
              prezydenta Komorowskiego, mial isc do sejmu na zaprzysiezenie i
              wypowiadac sie cieplo o PElo.

              Ta meska torchon Palikot wyciera sobie jeszcze gebe Powstaniem
              Warszawskim.
              • gini A teraz Tete oburzona 06.08.10, 21:35
                Daj swoj jeden link do wypowiedzi, w ktorej krytykujesz kogos z PO
                lub jakiekolwiek posuniecie tej partii.
      • gini Re: nic 06.08.10, 21:10
        Pierwsze, czepiasz sie o nieobecnosc, ja Ci tlumaczylam w dwoch
        watkach, jak zwykle udalas, ze nie widzisz, Watek przeciez
        zatytulowalas, "nieobecnosc Kaczynskiego"
        podalas wywiad, ja sie z Nim zgadzam, snajper Scan sie nie
        zgadzaja, i ich prawo.
        Raz jeszcze, po obrzucaniu blotem przez PO,ty sie oburzasz, ze
        wrogosc kipi z wywiadu?
        Jeszcze wczoraj cham z Bilgoraja, oskarzal Jego brata o
        spowodowanie katastrofy, co ma mowic Kaczynski, pytam sie Ciebie,
        cieszyc sie z tego, udawac, ze nic sie nie stalo?
        Zawsze oburza, Cie Kaczynski wystepy chamow z PO, zawsze
        usprawiedliwiasz.
        Masz tu swoich "przytomnych" od przyznawania racji.
        Pokaz mi jeden swoj wpis krytyczny pod adresem kogos z PO?
        Sa watki o podatkach, jest moj o aferze hazardowej, jest watek o
        Palikocie, ktory albo grozi, albo chce przekupic blogera z
        salonu,jedyne na co cie bylo stac, to nazwac Kepe chamskim
        babiszonem.Dlaczego, bo przeszkadza Sekule zmiesc afere hazardowa
        pod dywan.
        Lisiecki to tez zadna wyrocznia, odpisuje tobie to odpisze i
        Lisieckiemu, zaden problem.
        A teraz, czekam na jeden Twoj wpis krytykujacy PO,czy ktoregos z
        politykow tej partii.
    • jaceq Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 21:28
      "Natomiast jeśli chodzi o Pałac Prezydencki, to uważamy, że jest to jak najbardziej właściwe miejsce na postawienie pomnika, mającego uczcić pamięć o Lechu Kaczyńskim, jego małżonce i (dopiero potem - dop. mój, j.) pozostałych ofiarach katastrofy."

      Znamienne.
    • ariadna-enta Re: nieobecny na zaprzysiezeniu Prezydenta 06.08.10, 22:16
      Jarosław wpada w obłęd
      to juz nawet nie jest śmieszne,a przykre
      • absztyfikant to dobra wiadomosc Ariadno 06.08.10, 23:07
        Ide o zaklad, ze za kilka miesiecy temperatura w polityce spadnie, a tym
        podstarzalym i zbzikowanym pedziem nikt sie nie bedzie przejmowal.
        • ariadna-enta Re: to dobra wiadomosc Ariadno 06.08.10, 23:55
          no może troche emocje opadną
          ale Jarosław nie da o sobie tak łatwo zapomnieć.)
          • absztyfikant Re: to dobra wiadomosc Ariadno 07.08.10, 01:22
            Z panem Andrzejem i panem Romanem jakos sie udalo smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka