IP: 216.127.68.* 23.03.04, 21:20
Działasz na mnie sekualnie. Serio. Może to twój temperament?
Obserwuj wątek
    • cs137 Re: Gini 23.03.04, 21:41
      Gość portalu: Przyczajony napisał(a):

      > Działasz na mnie sekualnie. ....

      Co to znaczy? Może miało byc "sekularnie"? Albo "spekularnie"? Wyjasnij nam, proszę.

      "Sekularnie" znaczyc by mogło, że jesteś księdzem, a Gini powoduje w Tobie
      ciągoty do życia świeckiego (por. "sekularyzacja dóbr kościelnych").

      "Spekularnie" oznaczałoby "zwierciadlanie" , od "speculum", co znaczy "lustro"
      po łacinie. Inne znaczenie "spekularnie" to "efektownie".


    • pan.scan Dobre! Gini - mroczny przedmiot pożądania 23.03.04, 21:45
      a za Bunuela "siedem i jewo kamanda" robią.
      • patience Passjonaci biczowanka? 24.03.04, 17:03
        Mel Gibson rulezzz, ech...
        • bykk Re: do Helki:) 24.03.04, 17:19
          Witaj.
          Helutka, przecie Gibson siemsmile nie biczowł!smile)
          pozdrawiam
          hej!
          • patience Re: do Bykka Fernando:) 24.03.04, 17:47
            Ale Gibsona biczowali! Uwazam ze rasa meska schodzi na psy. Podejrzewam ze co
            najmniej polowa sukcesu kasowego tego filmu bierze sie stad, ze meska polowa
            widowni wzdychala z zadowoleniem i wyobrazala sobie swoje plecki zamiast
            gibsonowych. Oraz Gini w czarnych skorach trzymajaca bicz. Coraz z wami gorzej,
            panowiesmile))))))))
            • gini Re: Taa pani Helgo 24.03.04, 17:52
              patience napisała:

              > Ale Gibsona biczowali! Uwazam ze rasa meska schodzi na psy. Podejrzewam ze co
              > najmniej polowa sukcesu kasowego tego filmu bierze sie stad, ze meska polowa
              > widowni wzdychala z zadowoleniem i wyobrazala sobie swoje plecki zamiast
              > gibsonowych. Oraz Gini w czarnych skorach trzymajaca bicz. Coraz z wami
              gorzej,
              >
              > panowiesmile))))))))
              >
              Wypada mi jedynie napisac do Gibsona , by dal polowe kasy.
              • patience Re: Taa pani Aniu 24.03.04, 18:34
                gini napisała:

                > Wypada mi jedynie napisac do Gibsona , by dal polowe kasy

                Albo niech ci kupi narzedzia pracysmile))))))))))))))
                • gini Re: Taa pani Zssypku 24.03.04, 18:41
                  patience napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Wypada mi jedynie napisac do Gibsona , by dal polowe kasy
                  >
                  > Albo niech ci kupi narzedzia pracysmile))))))))))))))
                  >
                  Widzisz Hela , to nie ja pisalam o biczowaniu, ty masz takie a nie inne
                  skojarzenia , coz zrobic, tak to bywa z zachwianymi osobowosciami, co to sa raz
                  mezczyzna raz kobieta...
                  Film religijny kojarzy ci sie z pornusem, to wiele o tobie mowi .
                  Jak te walenie melonow , ktorymi zachwycalas sie jako zsypek.
                  • patience Re: Taa pani Brukselko zaparowana 24.03.04, 18:46
                    Co sie do mnie dobierasz? Ja nie facet i na mnie nie dzialasz sensualnie, zeby
                    nie powiedziec inaczej. Jam ci prosta kobieta o prostych upodobaniach.

                    smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • gini Re: Taa Helgut obejrzyj sobie film z melonem 24.03.04, 18:58
                      patience napisała:

                      > Co sie do mnie dobierasz? Ja nie facet i na mnie nie dzialasz sensualnie, zeby
                      > nie powiedziec inaczej. Jam ci prosta kobieta o prostych upodobaniach.
                      >
                      > smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                      Hmm ja tam sie do ciebie nie dobieram, czy to, ze sie zachwycales pedalami
                      walacymi melona (jako mezczyzna) to takie proste upodobania....
                      No i ten film religijny kojarzacy sie tak brzydko, ej helgut, dajesz plamme za
                      plama.
                      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • pan.scan Błąd. Twój szef 24.03.04, 19:01
                        zawsze pisał Helglut. Polecam Bilobil.
                        • gini Re: Błąd. 24.03.04, 19:06
                          pan.scan napisał:

                          > zawsze pisał Helglut. Polecam Bilobil.

                          Ja nie mam i nigdy nie mialam szefa.Pomyliles mnie z kims.
                          A Helgut w sam raz pasuje do oxymoronka.
                          • pan.scan To było do belgijki. 24.03.04, 19:08
                            • gini Re: To było do belgijki. 24.03.04, 19:15
                              Wiec napisalam, ze blad, nigdy nie mialam zadnego szefa.
                              hihihi jeszcze sie taki nie urodzil, ktory by mi szefowal.
                      • patience Re: Film z Melonem to Przyczajony obejrzal 24.03.04, 19:02
                        ... I teraz dzialasz na niego sensualnie. Coz robic. Taki los przyczajonego....
                        smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • gini Re: Film z Melonem to ogladal zsypek. 24.03.04, 19:08
                          patience napisała:

                          > ... I teraz dzialasz na niego sensualnie. Coz robic. Taki los
                          przyczajonego....
                          > smile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                          >
                          Nie wiem co ogladal przyczajony, ale wiem jak sie tym filmem podniecal zsypek .
                          Zsypku nie sadz innych wg siebie...
                          >
                          • patience Nie ogladalam, brukselko juz calkiem rozgotowana 24.03.04, 19:17
                            Nie lubie torturek. Nie lubie tez, jak ktos pisze posty takie, jak wczoraj ty
                            napisalas Danucie. Jestes po prostu kawalem brukowca ktory nawet nie wie ze cos
                            zlego czyni. Kawal bezmozgiego miecha, to ty. Chcialas na powaznie? To masz,
                            rozwielitko.
                            • gini Re: Oxymoronku pacyniarzu 24.03.04, 19:25
                              patience napisała:

                              > Nie lubie torturek. Nie lubie tez, jak ktos pisze posty takie, jak wczoraj ty
                              > napisalas Danucie. Jestes po prostu kawalem brukowca ktory nawet nie wie ze
                              cos
                              > zlego czyni. Kawal bezmozgiego miecha, to ty. Chcialas na powaznie? To masz,
                              > rozwielitko.
                              >
                              Lazilas pod ilomas nickami , od wczoraj pisalas pacyniarzu z roznych adresow,
                              g... mnie obchodzi co lubisz a czego nie.
                              A Danucie komediantce bede to pisala co uwazam za stosowne.
                              Takie bezmozgowe miecho to wlasnie ty pacyniaro klamczucho, za grosz odwagi
                              cywilnej ja co pisze to i firmuje, a ty lazilas jak ta menf=da zmieniajac nicki
                              i adresy.
                              Tfu zboczencu.
                            • pan.scan Wreszcie. 24.03.04, 19:30
                              Bo ta baba za męczennicę prawdy tu chce robić. A to ktoś bez serca,
                              wiedzy,wiary, kindersztuby. Stodoły jej potrzeba.
                              • gini Re: Wreszcie. 24.03.04, 19:36
                                pan.scan napisał:

                                > Bo ta baba za męczennicę prawdy tu chce robić. A to ktoś bez serca,
                                > wiedzy,wiary, kindersztuby. Stodoły jej potrzeba.

                                Ja tu za meczennice robic nie chce .Monopol na prawde chcesz miec ty , jedna
                                jedyna wygodna dla narodu wybranego .
                                I smiesz jeszcze wspominac o kindersztubie pajacu?Wyciagnac ci twoje chamskie
                                pelne jadu posty?
                                Psow by mi bylo szkoda na ciebie, bo by sie twoim jadem zatruly .
                                Serce mam a i owszem dla porzadnych ludzi.
                          • gini Re:Dlaczego Heldze wszystko z jednym sie kojarzy. 24.03.04, 19:20
                            .

                            • Re: No, powiedzmy, częstowink
                            patience 04.02.2004 00:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując


                            jenisiej napisała:

                            > patience napisała:
                            >
                            > > jenisiej napisała:
                            > >
                            > > > A popierdolić sobie czasem lubię.
                            > > > pozdro
                            > > > jeni
                            > >
                            > > Tylko czasem? Ja - zawszesmile
                            > > pzdr
                            > > patience
                            >
                            > Ty kobitka jesteś? Wiesz, facet musi niekiedy odsapnąć, jak to ładnie
                            > tłumaczy jeden z naszych Wieszczów (Fredro, znaczy się):
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10354413&a=10431592
                            >
                            > i następny post.
                            > To nie moje posty, ale chyba na temat? wink
                            > Ciekawe, czy nas wytną.
                            >
                            > pozdrawiam Cię zawsze, tam, gdzie lubisz najbardziej wink
                            > jeni

                            Hahahaha! Owszem, kobietka. Taka, ktorej dzwoni czterdziestka, a to jest taki
                            wiek, kiedy kobiety sa w szczytowej formie i wszystko im sie kojarzy jednakowo,
                            tak jak nastoletnim chłopcom. Jeśli uraziłam, przepraszam. Samo mi wyszłosmile



                            •Ciekawe jak jenisiej wywnioskowal, ze Hela jest kobitka, skoro jasno napisala,
                            ze lubi sobie popierdolic.
                            Ale tu juz sie reklamuje, ze w szczytowej formie jest , i wszystko jej sie
                            kojarzy, co widac w tym poscie ....
                            • patience Poprawka do cytatu: 24.03.04, 19:24
                              Kiedy to pisalam, to nie pamietalam ze istniejesz. Po tym twoim wczorajszym
                              poscie do Danutki ow tekst powinien brzmiec: "wszystko mi sie kojarzy jednakowo.
                              Za wyjatkiem Gini, ktora mi sie kojarzy z czyms bardzo parszywym."
                              • gini Re: Won smieciu forumowy 24.03.04, 19:28
                                patience napisała:

                                > Kiedy to pisalam, to nie pamietalam ze istniejesz. Po tym twoim wczorajszym
                                > poscie do Danutki ow tekst powinien brzmiec: "wszystko mi sie kojarzy
                                jednakowo
                                > .
                                > Za wyjatkiem Gini, ktora mi sie kojarzy z czyms bardzo parszywym."

                                Ty mi sie kojarzysz ze zwyklym gownem, taki smiec forumowy, wystepujacy pod
                                roznymi postaciami zaklamany podly tchorz.
                                Naturalnie na Danusie sie nie oburzylas szmato, ze jej przeszkadzaja cudze
                                dzieci, bo ty suko nie masz dzieci, bo ty jestes zwykly bezplciowy tranwestyta.
                                Won smieciu
                            • cs137 Re:Dlaczego Heldze wszystko z jednym sie kojarzy. 24.03.04, 19:49
                              gini napisała:


                              > •Ciekawe jak jenisiej wywnioskowal, ze Hela jest kobitka, skoro jasno nap
                              > isala,
                              > ze lubi sobie popierdolic.

                              O! Zawszxe sie człowiek czegoś nowego dowie!

                              Ja myslałem, że to własnie Gini kocha to robić, bo przecież, odkąd jestem na
                              Forum, to robi to niemal codziennie na okrągło. Tutaj na Forum znaczy.

                              Nie facetów, znaczy, tylko bzdury (jakby ktoś jeszcze nie chwycił).
                              • patience Re: No coz, Ceesie. 24.03.04, 20:59
                                cs137 napisał:

                                > gini napisała:
                                >
                                >
                                > > •Ciekawe jak jenisiej wywnioskowal, ze Hela jest kobitka, skoro
                                > > jasno napisala, ze lubi sobie popierdolic.


                                > O! Zawszxe sie człowiek czegoś nowego dowie!

                                No wlasnie. Na przyklad z powyzszego wywnioskowalam, ze lubienie seksu skresla
                                dana osobe z listy kobiet. Hm.... Musze to sobie przemyslec. No faktycznie. Po
                                czym w takim razie Jenisiej poznal ze jestem kobieta?
                                • cs137 Re: No coz, Ceesie. 24.03.04, 21:16
                                  patience napisała:

                                  > cs137 napisał:

                                  > > O! Zawszxe sie człowiek czegoś nowego dowie!
                                  >
                                  To jest moje stare ulubione powiedzenie, które kocham wtrącac w najróżniejszych
                                  sytuacjach. Tak jak inni mówia "Prawda?" albo jeszcze inni "O, q...". Nie
                                  dopatruj się żadnego sensu.

                                  Drugiem, dośc podobne, to "O! To ty wiesz o czyms, o czym ja nie mam zupełnie
                                  zielonego pojecia! To jest dobre powiedzenie w przypadku, gdy ludzie mówią Ci
                                  coś na Twoj własny temat.
                                • cs137 Re: No coz, Ceesie. 24.03.04, 21:26
                                  patience napisała:

                                  > cs137 napisał:
                                  >
                                  > > gini napisała:
                                  > >
                                  > >
                                  > > > •Ciekawe jak jenisiej wywnioskowal, ze Hela jest kobitka, skoro
                                  >
                                  > > > jasno napisala, ze lubi sobie popierdolic.
                                  >
                                  >
                                  Helgo, jak ja ten post przeczytałem, to w pierwszej chwili miałem ochotę użyć
                                  innego z moich "trademark jokes". Mianowicie, w przypadkach, gdy np. w
                                  towarzystwie o jakiejs nieobecnej kobiecie mówi sie, że prowadzi rozwiązły tryb
                                  życia, lubi facetów, czy cos w tym rodzaju
                                  • Gość: Przyczajony Re: No coz, Ceesie. IP: 216.127.82.* 24.03.04, 21:31
                                    "Problem polega tylko na tym, że Ciebie juz uprzedził inny facet, którego
                                    "selfish genes" też popychały go do Gini
                                    • cs137 Re: No coz, Ceesie. 24.03.04, 21:38
                                      Gość portalu: Przyczajony napisał(a):

                                      > "Problem polega tylko na tym, że Ciebie juz uprzedził inny facet, którego
                                      > "selfish genes" też popychały go do Gini
        • pan.scan Re: Passjonaci biczowanka? 24.03.04, 18:32
          Żartujesz.
          Intelektualnego?
          • patience Re: Passjonaci biczowanka? 24.03.04, 18:37
            pan.scan napisał:

            > Żartujesz.
            > Intelektualnego?

            Gini? Intelektualnie? Mam na mysli porzadna prace fizycznasmile))))))
            • gini Re: Passjonaci biczowanka? 24.03.04, 18:42
              patience napisała:

              > pan.scan napisał:
              >
              > > Żartujesz.
              > > Intelektualnego?
              >
              > Gini? Intelektualnie? Mam na mysli porzadna prace fizycznasmile))))))

              Naturalnie a jakzeby inaczej panie Helgo.
              • patience HIhiiii Brukselka sie rozgotowala:))))))) 24.03.04, 18:50
                Toz powiadam, nie podrywaj mnie. Ja nie lubie biczowankasmile))))))))))))
            • pan.scan Ale ona pisze, że ma 24.03.04, 18:52
              pralkie i zmywarkie. I łopatkie.
              AAAA, rozumiem. Myślenie.
              • gini Re: Ale ona pisze, że ma 24.03.04, 18:55
                pan.scan napisał:

                > pralkie i zmywarkie. I łopatkie.
                > AAAA, rozumiem. Myślenie.

                Tak panie Scanie mam jeszcze suszarke, maglownice i pare innych fajnych
                potrzebnych urzadzen domowych.
                Gdybym nie myslala to by sobie pan scanie panie mna glowy nie zawracal, i nie
                podskakiwal tak nerwowo.
                Popros pan zone niech panu czulent przyrzadzi, popij pan sliwowica koszerna od
                razu nerwy mina.
                • patience Re: No niekoniecznie 24.03.04, 19:00
                  gini napisała:
                  >
                  > Gdybym nie myslala to by sobie pan scanie panie mna glowy nie zawracal, i nie
                  > podskakiwal tak nerwowo.

                  Chyba ze podskakuje na dzwiek wyrazu 'maglownica' co to ja maszsmile)))))
                  • pan.scan To nawet nie w tym rzecz. 24.03.04, 19:04
                    Ona od siebie pisze samodzielnie "żyd". Resztę kopiuje z netu. Moje wkurzenie
                    jest na autorów nie na bohaterke dzisiejszego shooooooooooooooowwwwwwwwwww!
                    Viooooooooooooooooletttttttttę Viiiiiiiiillaaaaaaaaaaaas!
                    • gini Re: To nawet nie w tym rzecz. 24.03.04, 19:14
                      pan.scan napisał:

                      > Ona od siebie pisze samodzielnie "żyd". Resztę kopiuje z netu. Moje wkurzenie
                      > jest na autorów nie na bohaterke dzisiejszego shooooooooooooooowwwwwwwwwww!
                      > Viooooooooooooooooletttttttttę Viiiiiiiiillaaaaaaaaaaaas!

                      A z czego mam kopiowac przepraszam bardzo?Tyle, ze kopiuje nie to co ci sie
                      podoba.

                      Nie denerwuj sie, scan , zagon zone do kuchni, do magla pojdziecie jutro.
                      Dzis niech ci zrobi ten czulent,sliwowica koszerna, pusc sobie plyte z muzyka
                      klezmerska, i czuj sie jak w Izraelu, zapomnij o tej zlej Gini co to Zydow
                      zjada bez soli.
                      Chyba , ze dziecko bedzie niegrzeczne, to mu opowiedz bajke o zlej Gini ,
                      napewno poskutkuje.
                    • patience Re: Jak nie kopiuje, to jest jeszcze gorzej: 24.03.04, 19:34
                      pan.scan napisał:

                      > Ona od siebie pisze samodzielnie "żyd". Resztę kopiuje z netu. Moje wkurzenie
                      > jest na autorów nie na bohaterke dzisiejszego shooooooooooooooowwwwwwwwwww!
                      > Viooooooooooooooooletttttttttę Viiiiiiiiillaaaaaaaaaaaas!

                      Zobacz jej odpowiedz na ten tekst Danutki. Z wczoraj. Juz chyba wole jak kopiuje.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11495924&a=11544836
                      • pan.scan Widziałem. 24.03.04, 20:24
                        Nie mam wytłumaczenia. Nienawiść?
                        • patience Re: Widziałem. 24.03.04, 20:28
                          pan.scan napisał:

                          > Nie mam wytłumaczenia. Nienawiść?

                          Nie wiem? Ja to widzialam wczoraj, ale tak mnie zatkalo, ze nawet nie umialam
                          zareagowac. Nie wiem, co to jest. Jakies kalectwo. To tak jak czlowiek bez
                          wzroku? Nie wiem.
                  • gini Re: No niekoniecznie 24.03.04, 19:10
                    patience napisała:

                    > gini napisała:
                    > >
                    > > Gdybym nie myslala to by sobie pan scanie panie mna glowy nie zawracal, i
                    > nie
                    > > podskakiwal tak nerwowo.
                    >
                    > Chyba ze podskakuje na dzwiek wyrazu 'maglownica' co to ja maszsmile)))))
                    >
                    A dlaczego mam nie miec?To normalny sprzet gospodarstwa domowego.
                    A scan o maglowaniu bardzo duzo pisze, widac z zona po staremu jeszcze do magla
                    chodzi.

    • cs137 Re: Gini 23.03.04, 22:38
      Gość portalu: Przyczajony napisał(a):

      > Działasz na mnie sekualnie. Serio. Może to twój temperament?

      A moze Ty miałeś na myśli, ze Gini na Ciebie działa "seksualnie"?

      No, jeśli tak, to ja Ci to moge natychmiast wytłumaczyć, wraz z Panem Szekspirem
      i Panem Darwinem.

      Że baby o temperamencie złósnicy silnie działają na niektórych facet to było
      wiadome od dawien dawna. Szekspir (Shakespeare, znaczy się) oparł na tym swoją
      sławną sztukę "Poskromienie złośnicy". Fakt, że ta sztuka juz ponad czterysta
      lat cieszy się wielkim powodzeniem, można wytłumaczyc w bardzo prosty sposób --
      wielu ludzi, facetów w szczególności, widzi w tej sztuce odzwierciedlenie swoich
      własnych upodobań i tęsknot.

      Szekspir zauważył
      • Gość: XXL Re: Gini IP: *.echostar.pl 23.03.04, 22:44
        cs137 napisał:

        > Gość portalu: Przyczajony napisał(a):
        >
        > > Działasz na mnie sekualnie. Serio. Może to twój temperament?
        >
        > A moze Ty miałeś na myśli, ze Gini na Ciebie działa "seksualnie"?

        Godzinę zanim się domyślił, że to literówka.
        I jeszcze wykład z łaciny zrobił.

        Kurna prawdziwa blondynka.................
        smile)))))))))))
        • cs137 Re: Gini 23.03.04, 23:19
          Gość portalu: XXL napisał(a):


          > Godzinę zanim się domyślił, że to literówka.
          > I jeszcze wykład z łaciny zrobił.
          >
          > Kurna prawdziwa blondynka.................
          > smile)))))))))))

          No własnie. Obu nas łączy to, że jesteśmy strasznie mało inteligentni
          (ja przypadkowo znam Twój sekret, że XXL oznacza Twoj IQ zapisany przy pomocy
          roman numerals, czyli cyfr rzymskich: X=10, L=50, zatem XXL = 50 - 10 - 10 = 30.
          Ale nie martw się, z takim IQ mnóstwo osób dożywa poźnej nawet starości).
          • pollak Re: Gini 23.03.04, 23:24
            cs137 napisał:

            > roman numerals, czyli cyfr rzymskich


            Hehehe, caaały Cees smile
          • Gość: XXL Re: Gini IP: *.echostar.pl 24.03.04, 00:37
            si tacuisses, philosophus mansisses
            blondyneczko
            smile))))
            • cs137 Cs137 ad XXL-em: 24.03.04, 03:32
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > si tacuisses, philosophus mansisses
              > blondyneczko
              > smile))))


              Ad Asini Angulum te, XXL, duci iussu Adminis iam pridem oportebat; in te
              conferri pestem quam tu in me machinaris, stulte!
              • jenisiej Hihi, kto Boecjuszem wojuje... 24.03.04, 08:34
                ...ten od Cycerona ginie?

                To miłe, że Panowie w języku Wergilego sobie wymyślają i na Oślą
                wysyłają.
                smile))

                pozdro
      • pollak Re: Gini 23.03.04, 23:22
        cs137 napisał:

        > Szekspir (Shakespeare, znaczy się)


        Hehehe, cały Cees smile
    • cs137 Re: Gini 23.03.04, 23:43
      Gość portalu: Przyczajony napisał(a):

      > Działasz na mnie sekualnie. Serio. Może to twój temperament?

      Ponadto, Przyczajony, nie dziwie Ci siię jeszcze z jednego powodu.

      Gini bardzo lubi sie autorytatywnie wypowiadac na rózne tematy. Jedna z tego, co
      pisze, wyziera wyraźnie jedna prawda:
      mianowicie, że jako ekspert, to ona jest d..... .

      Ale z tego, co ona pisze, można się równiez domyśleć innej rzeczy:
      niamowicie, że jako d..... , to ona jest ekspert.

      Zatem skłonny jestem zrozumieć Twoje emocje w stosunku do tej kobiety.

      Oczywiście, pisząc "d....", miałem tu na myśli słowo "dętka". Ktokolowiek myślał
      inaczej, ma kosmate myśli po prostu.
      • wesoly3 [...] 24.03.04, 01:06
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • panidanka Re: ceesie 24.03.04, 07:18
        z łaciny to ja też jestem d.... czyli dętka i to całkiem nienadmuchana

        mam więc do ciebie prośbę
        możesz mi objaśnić tą selfish genes teorię?
        tego wyjaśnienia mi właśnie najbardziej brakuje w mojej osobistej teorii na
        moje osobiste sprawy smile

        mogę liczyć na twoje naukowe wsparcie?

        serdecznie z góry dziękuję

        D.
        • jenisiej Samolubne geny Danki 24.03.04, 08:28
          panidanka napisała:

          > z łaciny to ja też jestem d.... czyli dętka i to całkiem nienadmuchana

          Hihi, co Wy tak z tym seksem od rana? wink

          > mam więc do ciebie prośbę
          > możesz mi objaśnić tą selfish genes teorię?
          > tego wyjaśnienia mi właśnie najbardziej brakuje w mojej osobistej teorii na
          > moje osobiste sprawy smile
          >
          > mogę liczyć na twoje naukowe wsparcie?

          Danka, wrzuć do wyszukiwarki "samolubny gen" albo "Richard Dawkins",
          kup książkę albo ze dwie i czytaj. Albo poproś doku o korepetycje.

          > serdecznie z góry dziękuję

          Drobiazg.

          Całuski, jenismile
        • forum_dla_kretynow Re: panidanka 24.03.04, 19:59
          i tu przybączasz panidanka ? Widocznie nadal źle karmisz swoje dobre myśli -
          jak odeszły od ciebie tak nie wracają
    • Gość: n0str0m0 co to? starcy podziwiajacy zuzie w kapieli.../nt IP: 61.49.198.* 24.03.04, 08:28
    • ada08 Erupcja erudycji... 24.03.04, 09:07
      zainspirowana przez Gini, nie każda kobieta ma taki dar smile
      Plus trzecie słowo na ''er-'' w wykonaniu Przyczajonego,
      świetny nick , nawiasem mówiąc smile
      Zrobiłaś prawdziwą konkietę, Aniu smile
      a.

      • bykk Re: do Ceeśka 24.03.04, 16:03
        Cesiek, ładny wykład. Dzięki psorze.

        > Szekspir (Shakespeare, znaczy się) - nareszcie rozumiem!
        >roman numerals, czyli cyfr rzymskich: X=10, L=50, zatem XXL = 50 - 10 - 10 =
        30.- to wręcz godne tłumaczenie słynnego fizyka, dzięki.

        >
      • forum_dla_kretynow Nie ! To tylko redukcja erekcji ! 24.03.04, 20:08
        Nie ! To tylko redukcja erekcji !
    • Gość: Darden Gini to smierdzaca szmata! IP: *.andes.edu.mx / 148.223.78.* 24.03.04, 19:28
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11495924&a=11549219
      • gini Re: No i co oxymoronku? 24.03.04, 19:38
        Gość portalu: Darden napisał(a):

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11495924&a=11549219

        Lazisz z tym linkiem lazisz,obrazasz smieciu, jakos nikt sie na to nie lapie.
        Podbij sobie masz jeszcze troche pacyn pare adresow, prawda?
        Tylko za ciniutka dla mnie jestes nawet ze szczanikiem.
        • Gość: Patience Re: No i co oxymoronku? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.04, 19:44
          To jest moje ip, czarna, niemoralna dziuro. Powinnas sie schowac do mysiej
          dziury ze wstydusad
          • gini Re: No i co oxymoronku? 24.03.04, 19:50
            Gość portalu: Patience napisał(a):

            > To jest moje ip, czarna, niemoralna dziuro. Powinnas sie schowac do mysiej
            > dziury ze wstydusad

            Taa znamy, znamy wiemy jak dziala proxy panie helgut.
            Idz pocieszac Danutke wsiadaj w pociag poki jeszcze nie lyknela tych tabletek,
            na razie pisze jak nic cos o samolubnych genach, i pisac bedzie do usranej
            smierci .
            Wiesz czemu jej to napisalam?Bo co dzien modle sie o to bym zyla jak najdluzej
            bym mogla byc do konca mogla byc pomocna dzieciom .
            Dlatego ktos myslacy tylko o sobie dziala na mnie jak plachta na byka.
            A Danka egoistka jest wyjatkowa, co jej pisalam i napisze jeszcze 100 razy jak
            bedzie potrzeba.
          • pan.scan Dlaczego rozmawiasz z mentalnym ułomkiem? 24.03.04, 20:02
            Pisałem kiedyś - ona jak "sztraf batalion" wystawiona na strzał przez tych
            wszystkich siódmych karlinów hiacyntowych,wesoło3wesołych z józefowazawadzkiego
            podpartych erjotnowakowym sosem debili. Sądzi, że divą jest.
            No jest. Polską Leppera i Giertycha dziewiętnastego wieku.
            Kurtyna na nią.
            • patience Re: Masz racje. Koniec dyskusji. 24.03.04, 20:05
              pan.scan napisał:

              > Kurtyna na nią.

              Nic do niej nie dociera. Proznia absolutnasad
              Kurtyna.
        • pan.scan Chama(kę) i prostaka(czkę) charakteryzuje to 24.03.04, 19:52
          że kiedy mu brak argumentów - obraża. Wcześniej robił podobnie Twój boss z
          Kłodzka. Hiacynt vel boaa vel lustrator niejaki.

          gini napisała:
          ...nawet ze szczanikiem....
          • abe11 Dobrze się bawicie? :( /nt 24.03.04, 19:57

            • patience Re: Niedobrze:( 24.03.04, 20:03
              Zobacz sobie sama dlaczego niedobrze. Co wczoraj Gini odpowiedziala na ten post
              Danutki. Mozna powiedziec, ze Gini jest postacia na pewno sie wyrozniajaca na
              forum. Rozwielitka bez mozgu.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11495924&a=11544836
              • abe11 Re: Niedobrze:( 24.03.04, 20:08
                Znam ten post, Helgo.
                Jest świadectwem umysłowości i wrażliwości Gini.
                Nic ponadto. Nie zmieni tego ta paskudna zabawa,
                którą tu uprawiacie. Po co? Co to ma wspólnego
                z tym postem? Nie rozumiem czegoś?

                Abe
                • patience Re: Niedobrze:( 24.03.04, 20:16
                  abe11 napisała:

                  > Znam ten post, Helgo.
                  > Jest świadectwem umysłowości i wrażliwości Gini.
                  > Nic ponadto. Nie zmieni tego ta paskudna zabawa,
                  > którą tu uprawiacie. Po co? Co to ma wspólnego
                  > z tym postem? Nie rozumiem czegoś?
                  >
                  > Abe

                  Kto tu uprawia zabawe? Chyba jedyna Ginisad. Wlazi na forum, szuka slabszych i
                  ich maltretuje. Slowa bija czasem bardziej niz kamienie. Nigdy nie wiedomo kto w
                  jakim nastroju cos na forum wiesza i do jakich realnych konsekwencji moga takie
                  brukselki doprowadzic. Ale masz racje, to bezcelowe, juz nie bede z nia
                  dyskutowac. Wynosze sie stad.

                  Pozdrawiam,
            • pan.scan Źle. 24.03.04, 20:05
              Z tym, że chama do Ascott nie wpuszczą. Trzeba mu to uświadomiać, jeśli nie zna
              swego miejsca.
              • abe11 Re: Źle. 24.03.04, 20:12
                A znasz przysłowie, że obrzucając kogoś błotem sam sobie brudzisz ręce?
                (nie znasz, bo własnie powstało) smile
                Nie wydaje mi się, by każdemu trzeba było wskazywać jego miejsce.
                Niech sam je sobie próbuje znaleźć, a znajdzie takie, jakie mu się należy.

                Abe
                • abe11 Re: PS 24.03.04, 20:14
                  Każdy instynkt stadny ma w sobie coś paskudnie atawistycznego.
                  Obojętne w jakiej wykorzystywany sprawie.
                  Oczywiście to tylko moje zdanie, nie trzeba się z nim liczyć.

                  Abe
                  • patience Re: PS 24.03.04, 20:19
                    abe11 napisała:

                    > Każdy instynkt stadny ma w sobie coś paskudnie atawistycznego.
                    > Obojętne w jakiej wykorzystywany sprawie.
                    > Oczywiście to tylko moje zdanie, nie trzeba się z nim liczyć.
                    >
                    > Abe

                    A to prawda. Jednak jest tez prawda ten dowcip, ze jak pierwsza osoba mowi ci,
                    ze jestes pijana, to mozesz to zlekcewazyc. Ale jak ci to samo mowi piata osoba,
                    to lepiej idz do domu sie przespac. Gini sie empatii nie nauczy, bo to cecha
                    wrodzona, a nie nabyta. Moze sie jednak nauczyc hamowac jezyk. A przynajmniej
                    powinna.
                    • abe11 Re:Sądzisz Helgo... 24.03.04, 20:25
                      że Wasz sposób rozmowy może nauczyć czegokolwiek Gini albo
                      kogoś innego? Ja mam wrażenie, że moze nauczyć jedynie,
                      iz najlepszą obroną jest atak. Tym bardziej, że natychmiast
                      zwyczajowo pojawia się grupa mająca do przekazania jedynie
                      wiąchę bluzgów - pod dowolnym adresem i na dowolny temat.

                      Abe
                      • miriamfirst_ Re:Sądzisz Helgo... 24.03.04, 20:32
                        abe11 napisała:

                        > że Wasz sposób rozmowy może nauczyć czegokolwiek Gini albo
                        > kogoś innego? Ja mam wrażenie, że moze nauczyć jedynie,
                        > iz najlepszą obroną jest atak. Tym bardziej, że natychmiast
                        > zwyczajowo pojawia się grupa mająca do przekazania jedynie
                        > wiąchę bluzgów - pod dowolnym adresem i na dowolny temat.
                        >
                        > Abe
                        >
                        >

                        Uparcie chcesz z forum aktualności zrobić salon, a to tylko saloon!wink

                        ukłony,

                        Miriamwink
                        • pan.scan W saloonie 24.03.04, 20:44
                          był jasny podział ról. Na kolgirlaski i na maczów. Dopóki kolgirlaski z Belgii
                          tańczą wokół słupa nie ma potrzeby dobywać broni na ich maczowatych siódmych
                          przyjaciół. Gorzej, jeśli go-go's itd próbuja zejść ze słupa.
                      • patience Re:Sądzisz Helgo... 24.03.04, 20:35
                        abe11 napisała:

                        > że Wasz sposób rozmowy może nauczyć czegokolwiek Gini albo
                        > kogoś innego? Ja mam wrażenie, że moze nauczyć jedynie,
                        > iz najlepszą obroną jest atak. Tym bardziej, że natychmiast
                        > zwyczajowo pojawia się grupa mająca do przekazania jedynie
                        > wiąchę bluzgów - pod dowolnym adresem i na dowolny temat.
                        >
                        > Abe

                        Alez co ty sugerujesz. Gdzie widzisz grupe majaca do przekazania wiache
                        bluzgow!!!!? Do tego pod dowolnym adresem i na dowolny temat!!!? Zdaje sie, ze
                        szewc zawinil, a kowala probujesz za to wieszac....

                        >
                        >
                        • abe11 Re:Sądzisz Helgo... 24.03.04, 20:40
                          Rzeczywiście... Wesoły juz wykropkowany, a następnych jeszcze nie ma
                          - dopiero się pojawią.
                          Eh... Helgo

                          Abe
                          • patience Re:Sądzisz Helgo... 24.03.04, 20:41
                            abe11 napisała:

                            > Rzeczywiście... Wesoły juz wykropkowany, a następnych jeszcze nie ma
                            > - dopiero się pojawią.
                            > Eh... Helgo
                            >
                            > Abe

                            Gdzie? Chyba nie zlapalam o czym mowisz? Nie widze zadnych kropek?
                • pan.scan Stara to prawda, 24.03.04, 20:30
                  Abe miła. I gorzka.
                  Obrzuciła błotem Moszego. Pewnie bym w jej stronę nie spojrzał gdyby nie to.
                  Mosze nie zna dobrze już polskiego, nie umie się bronić - to człowiek łagodny.
                  Łatkę mu ta baba przypięła - forumowa swołocz będzie podbijać ten przypadek.
                  Gwarantuję - to cwana baba, wie co robi.
                  Pozdrawiam Cię,
                  S.
                  • abe11 Re: Stara to prawda, 24.03.04, 20:45
                    Nie zmienisz Gini, Scanie.
                    Ale to nie powód, by schodzić schodami w dół.
                    Myślę, że się rozumiemy smile
                    Wychodzęsmile Do zobaczenia.

                    Abe
                • cs137 Re: Źle. 24.03.04, 21:09
                  abe11 napisała:

                  > A znasz przysłowie, że obrzucając kogoś błotem sam sobie brudzisz ręce?
                  > (nie znasz, bo własnie powstało) smile

                  O, Abe, popatrz, to ciekawe
                  • abe11 Re: Ceesie :) 24.03.04, 21:32
                    Zanim zaczniesz tworzyć kolejne przysłowia, zajrzyj proszę
                    do swojej skrzynki smile

                    Pozdrawiam
                    Abe
                    • cs137 Re: Ceesie :) 24.03.04, 21:45
                      abe11 napisała:

                      > Zanim zaczniesz tworzyć kolejne przysłowia, zajrzyj proszę
                      > do swojej skrzynki smile
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > Abe

                      Nie, ABE, otwarcie mówię: NIE ZAGLĄDNĘ, dopóki nie wróce z Seattle, gdzie się
                      wybieramy na najbliższy weekend. Ja mam nadciśnienie, wczoraj musiałem w dodatku
                      do moich zwykłych prochów wziąc cała garśc innych, bo mi skoczyło na 250/180. W
                      moim wieku to juz moze spowodować stroke. Nie jestem samobójcą. Jesli mnie
                      pozdrawiasz, czyli autentycznie chcesz, bym był zdrów, to własnie podtrzymuj
                      mnie w decyzji NIEZAGLĄDANIA.

                      Serdeczności, Cees
                      • abe11 Re: Ceesie :) 24.03.04, 21:55
                        Autentycznie chcę byś był zdrów smile)
                        Zajrzyj, proszę smile

                        A.
                      • pan.scan Tomku 24.03.04, 22:05
                        Zrób zamianę. Prochy do skrzynki, ze skrzynki oddech.
                        Odbierz maila ode mnie też. Ale za 2 godziny.
                        • cs137 Re: Tomku 24.03.04, 23:40
                          pan.scan napisał:

                          > Zrób zamianę. Prochy do skrzynki,

                          Tak, tak!... Znasmy to, znamy! Prochy do skrzynki, tak, a potem samemu, w ślad
                          za prochami, też HOP!
          • gini Re: Chama(kę) i prostaka(czkę) charakteryzuje to 24.03.04, 22:55
            pan.scan napisał:

            > że kiedy mu brak argumentów - obraża. Wcześniej robił podobnie Twój boss z
            > Kłodzka. Hiacynt vel boaa vel lustrator niejaki.
            >
            > gini napisała:
            > ...nawet ze szczanikiem....


            Taa takis wrazliwy?A ile bluzgow pod moim adresem lecialo?Gdzie byles panie
            kulturalny?
            Jakie miales i masz dalej argumenty oprocz obelg pod moim adresem?
            Dlaczego wymieniasz tylko mnie , kiedy piszesz o sprawie Mosze?
            Przeciez nie ja zalozylam watek, a watpliwosci mam prawo miec.
            Jest taki watek gdy niezalogowana napisalam jako Kasia, i co szybciutko
            wyciagnales moj adres z archiwum, by pokazac, ze to ja.
            Ale poniewaz chodzi o Mosze to nikt nie ma prawa miec watpliwosci .
            I naturalnie moja wina, choc nie ja zakladalam watek.Slicznie panie kulturalny
            chamie.
            • Gość: Marek kiedy skonczysz ze soba, zbrodnicza babo ? IP: 193.191.142.* 24.03.04, 23:23
              Powies sie. Podam ci sposob - mocny hak na wysokosci minimum 2 m, solidny
              taboret i solidny szniurek z mocna petla. Wyprobuj najpierw skutecznosc
              wiazania. Umocuj na haku wejdz na krzeslo, daj krzeslu mocny kopniak i po
              krzyku. Pamietaj tylko abys byla sama przez ok. 2 godziny.
              • gini kiedy skonczysz zesoba zbrodnicza babo- nigdy 24.03.04, 23:30
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Powies sie. Podam ci sposob - mocny hak na wysokosci minimum 2 m, solidny
                > taboret i solidny szniurek z mocna petla. Wyprobuj najpierw skutecznosc
                > wiazania. Umocuj na haku wejdz na krzeslo, daj krzeslu mocny kopniak i po
                > krzyku. Pamietaj tylko abys byla sama przez ok. 2 godziny.


                Ja za bardzo kocham zycie.Ale jak juz masz tak dobry sposob to z niego
                skorzystaj sam.
                • Gość: Marek Re: kiedy skonczysz zesoba zbrodnicza babo- nigd IP: 148.223.250.* 24.03.04, 23:51
                  Ja narazie nie musze, bo jestem czlowiekiem a nie szmata zarzucona na Pana Boga.
    • cs137 Byniu: 24.03.04, 19:59
      Bykk napisał:

      Cesiek, ładny wykład. Dzięki psorze.

      > Szekspir (Shakespeare, znaczy się) - nareszcie rozumiem!
      >roman numerals, czyli cyfr rzymskich: X=10, L=50, zatem XXL = 50 - 10 - 10 =
      ᡖ.- to wręcz godne tłumaczenie słynnego fizyka, dzięki.

      >
    • cs137 Ułomkiem! A propos ułomków: 24.03.04, 20:07
      "...bram cztery ułomki,
      Klasztorów siedem,
      i gdzieniegdzie domki."


      Pamiętacie? Kto pamięta, skąd ten fragment?
      • pan.scan Taki jeden biskup co nie lubił klechów. 24.03.04, 20:20
        Ignac na niego wołali. Stare czasy, Ceesie.
        • cs137 Re: Taki jeden biskup co nie lubił klechów. 24.03.04, 21:35
          pan.scan napisał:

          > Ignac na niego wołali. Stare czasy, Ceesie.

          Dobrze! Zapisałem Ci punkt w notesiku.
          Utwór nazywał się "Monachomachia", jakby kto nie wiedział.

          Ignac napisał jeszcze pewien hymn, którego drugiej strofy rzadko uczą. Ale
          pierwsze dwa wiersze z tej własnie strofy to są moje ulubione:

          "Wolności! Której dobra nie docieka
          Gmin jarzma zwykły, nikczemny i podły.... "

          Nie dziwota, ze w PRL-u w szkołach słowem nawet nie piskali, że ta strofa istnieje.
          • pan.scan ------------Ty i ja 24.03.04, 22:59
            to znamy to, Ceesie.

            Od elekcji Jana III gdzie ich pieczęcie, przez cudami słynącą Madonnę Wschodu
            cudem ocaloną z bolszewickiej pożogi, mroźny Styczeń 1863, Radzymin '20 i
            Polskę 1939-1945 wraz z alejką w Yad Vashem.

            Konfrontacja z dziczą, która nic więcej niż knuta potrzebuje. I Leppera.




            Święta miłości kochanej Ojczyzny, czują cię tylko umysły poczciwe!
            Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe,
            kształcisz kalectwo przez chwalebne blizne, gnieździsz w umyśle rozkoszy
            prawdziwe.
            Byle cię można wspomóc, byle wspierać, nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać!

            Wolności, której dobra nie docieka gmin jarzma zwykły, nikczemny i podły!
            Cecho dusz wielkich, ozdobo człowieka, strumieniu boski, cnót zaszczycon
            źródły!
            Tyś tarczą twoich Polaków od wieka, z ciebie się pasmem szczęścia nasze
            wiodły.
            Większaś nad przemoc! A kto godny poruszył jarzma albo padł swobodny.
            • gawronka Re: ------------Ty i ja 25.03.04, 09:39
              pan.scan napisał:

              > to znamy to, Ceesie.
              >
              > Od elekcji Jana III gdzie ich pieczęcie, przez cudami słynącą Madonnę Wschodu
              > cudem ocaloną z bolszewickiej pożogi, mroźny Styczeń 1863, Radzymin '20 i
              > Polskę 1939-1945 wraz z alejką w Yad Vashem.
              >
              > Konfrontacja z dziczą, która nic więcej niż knuta potrzebuje. I Leppera.
              >
              >
              >
              >
              > Święta miłości kochanej Ojczyzny, czują cię tylko umysły poczciwe!
              > Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe,
              > kształcisz kalectwo przez chwalebne blizne, gnieździsz w umyśle rozkoszy
              > prawdziwe.
              > Byle cię można wspomóc, byle wspierać, nie żal żyć w nędzy, nie żal i
              umierać!
              >
              > Wolności, której dobra nie docieka gmin jarzma zwykły, nikczemny i podły!
              > Cecho dusz wielkich, ozdobo człowieka, strumieniu boski, cnót zaszczycon
              > źródły!
              > Tyś tarczą twoich Polaków od wieka, z ciebie się pasmem szczęścia nasze
              > wiodły.
              > Większaś nad przemoc! A kto godny poruszył jarzma albo padł swobodny.

              Myszeida... wink
      • miriamfirst_ Aniu, Aniu, Aniu! 24.03.04, 20:25


        Miej litość nad tym Przyczajonym, czy Przyzwyczajonym, sorry, ale nie mogę
        zapamiętać jego nicka. Czy Ty nie zdajesz sobie sprawy, co może się teraz z
        nim, biedakiem, dziać, kiedy czyta Cię taka "nieposkromioną" -
        litości!smile))))))))))))))))


        pozdro!

        Miriamwink
        • pan.scan Przecież 24.03.04, 20:33
          to proste. Gini zawsze czyta się na stojęcy.
          • miriamfirst_ Re: Przecież 24.03.04, 20:36
            pan.scan napisał:

            > to proste. Gini zawsze czyta się na stojęcy.

            vraiment? sad

            M.,
            • pan.scan Pas du tout 24.03.04, 21:57
              Drzewa umierają stojąc.
              Bo jak się kocha - to grupowo, w siódmym niebie.
              I tak nie skojarzy.
        • Gość: Przywołany Re: Aniu, Aniu, Aniu! IP: 216.127.82.* 24.03.04, 21:39
          taka "nieposkromioną"

          - a to juz nadinterpretacja.


          P.S. Prosze Sz. Panią do kolejki - przeciez się nie rozerwę.
          • miriamfirst_ Re: Aniu, Aniu, Aniu! 24.03.04, 21:50
            Gość portalu: Przywołany napisał(a):

            >przeciez się nie rozerwę.

            w razie gdyby jednak sz. pan chciał, dysponujemy odpowiednimi służbami, które
            odpowiednio potraktują zachcianki sz. pana i skutecznie ostudzą nadmierne
            zapały.





            • Gość: Sprężony Re: Aniu, Aniu, Aniu! IP: 216.127.82.* 24.03.04, 21:56
              My? Więcej niż jedna - znaczy? Come down, nie rozerwę się, przecież mówiłem.
    • Gość: Przyczajony Re: Gini IP: 216.127.82.* 24.03.04, 20:59
      Małe narowiste zwierzątkosmile
    • lisekrudy Ale fajne mordobicie! (n/t) 24.03.04, 21:57
    • panidanka Re: winna jestem.... 24.03.04, 22:20
      co niektórym pewne wyjaśnienie.
      nie za bardzo wprawdzie wierzę w moc wyjaśnień w słowach i na piśmie, ale....
      mam taką swoją zasadę od której nie odstępuję nawet na krok od wielu już lat.
      nawet jeśli przesadzę( a wiem, że zdarza mi się to często) w środkach wyrazu
      swojej ekspresyjnej natury zawsze, jeśli tylko czas i okoliczności mi
      pozwalają, jak najszybciej staram się sprostować to, co sprostowania jest warte
      i konieczne.
      oczywiście jest to zawsze moje subiektywne odczucie czy sprawa wymaga
      sprostowania lub uzupełnienia.
      tym razem uznałam, że wymaga mojego uzupełnienia mój post sprowokowany przez
      Gini, która domagała się uparcie ode mnie abym wreszcie „wystawiła swój
      rachunek krzywd”, którymi molestuję forum od dwóch lat.
      no i go „wystawiłam”.
      klient ma zawsze prawo do rachunku, a w pewnym sensie jesteśmy przecież
      klientami tego forum, w którym każdy cos tam kupuje i coś tam sprzedaje. towar
      jest tylko nietypowy, bo przedmiotem kupna-sprzedaży są poglądy i w dodatku
      każdy chce sprzedać swoje, a nikt nie chce kupić cudzych. wielki problem się
      robi wtedy, kiedy sprzedawcy swoich poglądów przekraczają dopuszczalne granice
      wciskania na siłę poglądów, których treści są nie tylko szkodliwe, ale i groźne
      nie tylko dla pojedyńczych osób, ale także dla całych grup różnego rodzaju
      powiązań międzyludzkich.
      osobiście nie wierzę, aby jakakolwiek cenzura była w stanie zahamować czy
      powstrzymać osobniki nie przestrzegające uczciwej wymiany myśli i poglądów
      przed terroryzmem jaki stosują. osobiście uważam, ze można takie działania
      nazwać słownym terroryzmem nie mniej groźnym, a nawet groźniejszym, niż
      terroryzm z jakim teraz nasz cywilizowany świat ma do czynienia, bo przecież
      wszyscy wiemy, a przynajmniej powinniśmy wiedzieć,że najpierw jest słowo, a
      potem czyn tym słowem wywołany.nie byłoby problemu gdyby każdy z nas mieszkał
      sobie na bezludnej wyspie lub swojej własnej planecie, ale....itd.
      po tym przydługim wstępie wreszcie moje wyjasnienie.
      nie ma dla mnie żadnego znaczenia czy jutro, a nawet za chwilę, będę chciała
      czy mogła cokolwiek powiedzieć lub napisać. forum samo w sobie nigdy nie
      było „moim życiem”.
      moje życie to żywi ludzie i żywy świat i wszystko to co przyczyniło się, i
      przyczynia nadal, że jestem jaka jestem póki jeszcze jestem, a nie substytut
      wizualny nawet najbardziej pasjonującej książki czy filmu czy też jakiegoś
      postu na forum nawet w wykonaniu Gini.
      to naprawdę nie mój problem nawet jeśli jakąś chwilkę mnie wzburzy czy
      rozśmieszy czy też wywoła łzę i smutek. tak naprawdę to nie ma znaczenia co
      świat mi sprzedaje i co ja światu sprzedam, bo ja wiem o czymś, czego wielu z
      was jeszcze nie wie, że wszystko ma swoją cenę, a za wolną myśl płaci się cenę
      najwyższą każdego dnia i pozostaje tylko wybrać, czy tą cenę chce się płacić.

      chyba jasno się wyraziłam
      choć powaga mojego postu nie przystaje do całosci tego wątku ani o milimetr
      słowa

      D.
      • gini Tak Danusiu zla kobieta jestem zimna i bez serca 24.03.04, 23:10
        Powinnam sie litowac nad Toba a sie nie litowalam, bo coz, zimna zla niedobra.
        Wiec powtorze raz jeszcze zakonczenie .

        Danusiu, jezeli nie masz dla kogo zyc, jezeli myslisz tylko o sobie, nie
        prrzejmujesz sie tym, ze sprawisz bol swoim bliskim, to moze rzeczywiscie
        lyknij te tabletki.
        Jezeli nie masz ochoty patrzec, jak dalej toczy sie zycie Twoich dzieci, jezeli
        nie myslisz, ze mozesz byc im potrzebna jeszcze to lyknij w cholere, bo
        rzeczywiscie nic nie warte jest zycie tych co to mysla tylko o sobie i zyja
        sami dla siebie.

        Masz dzieci kochana, wiec ciesz sie nimi .Nie pisz bzdur o tabletkach tylko
        ciesz sie tym co masz.
        Gdyby cos takiego napisala moja przyjaciolka dalabym jej po buzi i tyle .
        Gdybys tak jak ja poogladala sobie codziennie proces Dutroux, ktory z zimna
        krwia gwalcil i mordowal, na kolanach dziekowalabys wszystkim bogom, ze masz
        dzieci zdrowe, ze nie przeszly, takiego koszmaru , ze zyja, ze sie ucza maja
        dom.
        Zastanow sie co czuja rodzice dzieci, malutkich dziewczynek zamknietych w
        ciemnej klatce , gwalconych w koncu pozostawionych samym sobie bez jedzenia i
        wody.
        Gdy patrze na tych rodzicow, podziwiam ich...
        Jak moga zyc ze swiadomoscia tego, ze tak cierpialy ich dzieci , a oni zyja
        malo tego dzialaja w child focus na rzecz innych dzieci.
        Ty piszesz ciagle o wyimaginowanych nieszczesciach co ma powiedziec
        dziewczyna , ktora w zamachu stracila dziecko i meza?
        Docen to co dalo Ci zycie, ciesz sie tym co masz .
    • institoris1 Forumowicz(ko)u !!!! 24.03.04, 23:03
      Napadajac na Gini napadasz na Polske!!!!
      Poprawic siesmile)
      i.
      • gini Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:14
        institoris1 napisał:

        > Napadajac na Gini napadasz na Polske!!!!
        > Poprawic siesmile)
        > i.

        Duzo was jeszcze z tej Toscanii sie zleci?
        Napisz Institorisie jeszcze jedna recenzje z Pasji o tym jak to Gibson
        zaatakowal swoim filmem wszystkich Zydow.
        A na Gini napadac mozna a i owszem, tylko jeszcze troszke wiecej was potrzeba.
        • institoris1 Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:19
          gini napisała:

          > Duzo was jeszcze z tej Toscanii sie zleci?
          > Napisz Institorisie jeszcze jedna recenzje z Pasji o tym jak to Gibson
          > zaatakowal swoim filmem wszystkich Zydow.
          > A na Gini napadac mozna a i owszem, tylko jeszcze troszke wiecej was potrzeba.

          jak mi sie zechce to napisze. Zapewniam Cie, ze to zaden problem. Moze jedynie
          inny temat sobie wezme niz Ty mi sugerujesz. Gibson jest za cienki, zeby sobie
          nim glowe wiecej zawracacsmile
          To mowisz, ze mamy tu pojedynek Toscania- Polska?
          smile)

          pozdrawiam jak zwykle i w zwyczaju mym
          i.
          • gini Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:20
            institoris1 napisał:

            > gini napisała:
            >
            > > Duzo was jeszcze z tej Toscanii sie zleci?
            > > Napisz Institorisie jeszcze jedna recenzje z Pasji o tym jak to Gibson
            > > zaatakowal swoim filmem wszystkich Zydow.
            > > A na Gini napadac mozna a i owszem, tylko jeszcze troszke wiecej was potrz
            > eba.
            >
            > jak mi sie zechce to napisze. Zapewniam Cie, ze to zaden problem. Moze
            jedynie
            > inny temat sobie wezme niz Ty mi sugerujesz. Gibson jest za cienki, zeby
            sobie
            > nim glowe wiecej zawracacsmile
            > To mowisz, ze mamy tu pojedynek Toscania- Polska?
            > smile)
            >
            > pozdrawiam jak zwykle i w zwyczaju mym
            > i.

            A ty nie z Polski Institorisie?
            Pozdrawiam wzajemnie .
            • institoris1 Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:28
              gini napisała:

              > A ty nie z Polski Institorisie?
              > Pozdrawiam wzajemnie .

              wedle mojej wlasnej retoryki, to pewnie niesmile)
              Choc wlasciwie to nie jestem pewnien czy ja na Ciebie napadam.

              tradycyjnie...
              i.
              • gini Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:36
                institoris1 napisał:

                > gini napisała:
                >
                > > A ty nie z Polski Institorisie?
                > > Pozdrawiam wzajemnie .
                >
                > wedle mojej wlasnej retoryki, to pewnie niesmile)
                > Choc wlasciwie to nie jestem pewnien czy ja na Ciebie napadam.
                >
                > tradycyjnie...
                > i.

                Wiadomo, ze nikt tu na mnie nie napada, to watek poswiecony tylko mnie i
                wszyscy prawia mi tu wylacznie komplementy.Napasc na mnie ktoz by sie osmielil?
                To tak jakby zaatakowac Polske i Belgie nawet , ze o Europie nie wspomne.
                Wzajemnie
                • institoris1 Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:43
                  gini napisała:

                  > To tak jakby zaatakowac Polske i Belgie nawet , ze o Europie nie wspomne.
                  > Wzajemnie

                  ejze ejze, cos Ci to za szybko idzie. Poza tym nie powinnas zajmowac wszystkich
                  opcji (dyskusja upadnie). No i uwaga na byki Europosmile
                  i.
                  tzn. pozdrawiam najpierw, a potem "i."
                  • gini Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:50
                    institoris1 napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > To tak jakby zaatakowac Polske i Belgie nawet , ze o Europie nie wspomne.
                    > > Wzajemnie
                    >
                    > ejze ejze, cos Ci to za szybko idzie. Poza tym nie powinnas zajmowac
                    wszystkich
                    >
                    > opcji (dyskusja upadnie). No i uwaga na byki Europosmile
                    > i.
                    > tzn. pozdrawiam najpierw, a potem "i."

                    Institorisie!
                    Apetyt, rosnie w miare jedzenia .Skoro utozsamiles napasc ze mna z napascia na
                    mnie to poszlam dalej , co sie bede ograniczac.Pecha mam chyba zamiast byka
                    lew mi sie trafil .
                    Pozdrowka
                    • institoris1 Re: Forumowicz(ko)u !!!!O jeszcze jeden 24.03.04, 23:55
                      gini napisała:


                      > Institorisie!
                      > Apetyt, rosnie w miare jedzenia .Skoro utozsamiles napasc ze mna z napascia
                      na
                      > mnie to poszlam dalej , co sie bede ograniczac.

                      zaraz pewnie erratowac bedzieszsmile)

                      >Pecha mam chyba zamiast byka lew mi sie trafil .

                      e tam pecha. Jak na 1/12 z mozliwych intuicje masz na 1200%
                      smile)

                      wieczornie i serdecznie
      • Gość: EUROMIR MEDIALNY ZAISTNIEŃCU... IP: *.sonata.waw.pl 25.03.04, 00:50
        ...przestań Pan (kurwa) - Institorisie silić się - na (czy nie pod pozorem?)
        intelektualne (nie starczy !), jakże przecie agresywne !, w stosunku do Pani
        Gini - uwagi. Myślę o dyskutowanym temacie.
        W szerokim, modnym strumieniu którego Pan - w sumie i generalnie - jako
        niezdeklarowany przecież do końca szabesgoj - przecież nie pasujesz.

        Pozdrawiam :

        Euromir
        • institoris1 Re: MEDIALNY ZAISTNIEŃCU... 25.03.04, 01:18
          sluchaj no blaznie...
          Pan Euromir pisze z innego adresu. Gdyby byl w Polsce i potwierdzil, ze to on
          jest, to pewnie bym i odpowiedzial na zarzuty. A tak moge Ci jedynie milych
          snow zyczycsmile
    • Gość: nurni ********************************************Gini IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 23:16
      Gini...pozdrowienia

      mm
      • gini Re: ********************************************G 24.03.04, 23:19
        Gość portalu: nurni napisał(a):

        > Gini...pozdrowienia
        >
        > mm

        Dzieki i wzajemnie.
        ))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • institoris1 Re: ********************************************G 24.03.04, 23:22
        czyzby nadeszla chwila powrotu na FA?
        Ucieszonym bardzo.
        i.
      • cs137 Re: ********************************************G 24.03.04, 23:37
        Cześć, M...u,

        Spodziewałem się, że wrócisz własnie mniej więcej teraz (po tej "magicznej"
        liczbie 90-ciu, czy iluśtam ich jest, dni).


        Cieszę się
    • cs137 Zadaję kłam tym wszystkim, co twierdzą, że Gini... 24.03.04, 23:17
      ...jest bez serca!

      Oto dowód
      • cs137 Oczywiście Gin będzie się pieklić, bo stereogramów 24.03.04, 23:24
        ...nadal nie umie oglądać. Więc będzie podejrzewac, że tam jest Bóg wi jaka
        złosliwość (Bog wi, nie "wie", to lwowsku). A tam jest.... hi, hi, hi! Nie
        powiem!....
        • gini Re: Oczywiście Gin będzie się pieklić, bo stereog 24.03.04, 23:25
          cs137 napisał:

          > ...nadal nie umie oglądać. Więc będzie podejrzewac, że tam jest Bóg wi jaka
          > złosliwość (Bog wi, nie "wie", to lwowsku). A tam jest.... hi, hi, hi! Nie
          > powiem!....

          Cesiek zdradze Ci sekret , ja w ogole tego nie ogladam.
          • cs137 Re: Oczywiście Gin będzie się pieklić, bo stereog 24.03.04, 23:30
            gini napisała:

            > Cesiek zdradze Ci sekret , ja w ogole tego nie ogladam.

            No oczywiście, ze wiem, bo juz w poprzednie wpartrywałaś się godzinami jak sroka
            w ganat i nic nie byłaś w stanie dojrzeć, hi hi, hi! Wiec juz wiesz, że nie ma
            sensu tracić kolejnej pocji czasu. Ale inni spojrzą, zobaczą i będą mieli ubaw.
            • gini Re: Oczywiście Gin będzie się pieklić, bo stereog 24.03.04, 23:31
              cs137 napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Cesiek zdradze Ci sekret , ja w ogole tego nie ogladam.
              >
              > No oczywiście, ze wiem, bo juz w poprzednie wpartrywałaś się godzinami jak
              srok
              > a
              > w ganat i nic nie byłaś w stanie dojrzeć, hi hi, hi! Wiec juz wiesz, że nie ma
              > sensu tracić kolejnej pocji czasu. Ale inni spojrzą, zobaczą i będą mieli
              ubaw.

              No to dobrej zabawy zycze.
    • Gość: logiczny Re: Gini IP: 68.120.204.* 25.03.04, 04:58
      Tak jest czlowieku, trzeba byc madrym na arabski sposob, widac potrafisz sie od
      nich uczyc!. Oni praktyczni, uwiazali suke na lancuchu i maja z niej wielka
      korzysc i ucieche. Szczekaczka ujada dla islamistow, za grosze, prawie darmo, to
      niby dlaczego nie moglaby dla ciebie, nie? rozumiem zainteresowanie.
    • Gość: n0str0m0 nareszcie jakis ciekawy watek IP: 61.49.198.* 25.03.04, 05:36
      w ktorym jak nigdy dotad
      podzial na krzywych i pejsaczy

      gini, przegralas, krzywizny sie nie prostuje
      tak latwo jak obciachowej fryzury

      jak kazdy normalny wybieram strone zwycieska
      przeca nie bede karku nadstawial...

      pozdrawiam wiec czesia
      za to ze przypelz pelen elokwencji cynowych mis
      jak nie drzwiami to oknem...
      jeszcze tylko o cioci z litwy nie bylo
      studentka basia tez placze

      i jeszcze skana pozdrawiam
      za skrzydelka orlu urwane
      wyslij swemu wodzu
      choc z takim saznistym brzuszyskiem
      go od ziemi nawet rakieta nie oderwie

      dziekuje mu za piekny tekst o niedorym szwejku co go trzeba bylo zamordowac
      precedens ustalony - pewnikiem junajted nejszonowo blogoslawion
      to ja prosze o dopisanie do listy przyszlych trupow nastepujace osoby...
      (czy moge zaczac do magistra? sentyment taki mam...)

      pejszacizne czyli helmuta pozdrawiam
      bo pasjonujaco pisze o biczowaniu tabletkami
      i biednych dzieciach w korei

      wczoraj tym biedakom (koreanskim) wyjebali pejsacze cala wies
      razem z domami, pradem, droga co tam wiodla
      ogladalas po telewidienii?

      nie zaprotestujesz?

      danusiu, ciebie tez pozdrawiam
      bez ciebie po prostu nie byloby jak jest

      nurni, wstyd, jak mogles sie pod taka franca z magla jak gini podpisac...

      nostromo
      • xiazeluka Bardzo zajmujące, rzeczywiście... 25.03.04, 10:12
        ...dzięki lekturze tego wątku już wiem, co było takiego ekscytującego w
        polowaniach na czarownice.
        • karlin Najbardziej ekscytujące 25.03.04, 10:38
          w polowaniach na czarownice było to, że ich nie upolowali.

          Jedni mówią, że nie było, inni że nie dali rady.

          Gini, mam nadzieję że nie dasz się "przerobić na macę".

          smile

          Scandująca tłuszcza to tylko echo naszych lęków. A z tymi każda, szanująca
          się "czarownica" z pewnością da sobie radę.

          Pozdrawiam

          Karlin
          • gini Re: Karlinie uwazaj 25.03.04, 10:44
            karlin napisał:

            > w polowaniach na czarownice było to, że ich nie upolowali.
            >
            > Jedni mówią, że nie było, inni że nie dali rady.
            >
            > Gini, mam nadzieję że nie dasz się "przerobić na macę".
            >
            > smile
            >
            > Scandująca tłuszcza to tylko echo naszych lęków. A z tymi każda, szanująca
            > się "czarownica" z pewnością da sobie radę.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Karlin
            Dlaczego rozmawiasz z mentalnym ułomkiem?
            pan.scan 24.03.2004 20:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując


            Pisałem kiedyś - ona jak "sztraf batalion" wystawiona na strzał przez tych
            wszystkich siódmych karlinów hiacyntowych,wesoło3wesołych z józefowazawadzkiego
            podpartych erjotnowakowym sosem debili. Sądzi, że divą jest.
            No jest. Polską Leppera i Giertycha dziewiętnastego wieku.
            Kurtyna na nią.


            Zostales wpisany na liste jako wrog ludu .Zapoluja i na Ciebie niedlugo.
            hihihihi
            • karlin Nie przejmuj się, 25.03.04, 10:56
              oni bez wrogów nie mogą istnieć. To taka ułomność, która prowadzi do
              autodestrukcji. Pierwszy objaw - scanologia, przepraszam - skatologia.

              Mam nadzieję, że "hihihihi" to nie dowód Twojej helgoizacji.

              Cieszysz się?
      • patience Re: Ech, katoliku... 25.03.04, 13:26
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        Krzywe geby na forum mi na ogol nie przeszkadzaja. Ale trzeba miec jednak
        swiadomosc, ze ludzie w roznym stanie ducha moga tu wlazic. Jeden zadzwoni do
        Telefonu Zaufania, drugi zawiesi post. Trzeci napisze dla jaj. Ja osobiscie nie
        potrafie po charakterze pisma rozpoznac czy ktos cos pisze w zrownowazonym
        stanie ducha czy nie. Nikt nie potrafi. Na wszelki wypadek lepiej sie z
        komentarzami hamowac. A juz z cala pewnoscia nie zachecac, bo mozna kiedys zle
        traficsad

        > wczoraj tym biedakom (koreanskim) wyjebali pejsacze cala wies
        > razem z domami, pradem, droga co tam wiodla
        > ogladalas po telewidienii?
        >
        > nie zaprotestujesz?

        Wczoraj w ogole nie ogladalam TV. Dzieki za info, pobiegam po wiadomosciach
        pisanych.

        > nurni, wstyd, jak mogles sie pod taka franca z magla jak gini podpisac...
        > nostromo

        Eeeeeee tam. Nie wierze. A poza tym nie zrobisz Gini w ten sposob dobrze. Dla
        niej samej bedzie lepiej jesli sie nauczy hamowac. To troche jak - bez urazy -
        z alkoholikami. Nie wyleczysz z choroby, stwarzajac ciepelko i akceptujac ze
        pije. "Przegielas" od przyjaciela jest bardziej strawialne.
    • jenisiej Ale się porobiło! 25.03.04, 07:11
      A wczoraj rano było jeszcze dość spokojnie i figlarnie, nawet
      Adzie się spodobało. Was nie można na moment spuścić z oka!
      Ale może to i lepiej, że mnie nie było - mamusia zawsze mi
      mówiła: nie wcinaj się, kiedy kobiety rozmawiająwink

      pozdro
      • Gość: n0str0m0 wczoraj rano IP: 61.49.198.* 25.03.04, 07:20
        kwi morningus sie budzingus
        temus cebrus smingus dyngus

        to stare przyslowie jest
        pochodzace az od poczatkow lotnictwa
        dedykuje czeskowi
        bo w jezyku homara

        nostromo
      • patience Re: Ale się porobiło! 25.03.04, 13:42
        Eeee tam. Nic sie nie porobilo. Mamusia dobrze ci radzilasmile))))) Jesli Gini
        zrozumiala, ze czasem lepiej pomyslec przed wkliknieciem 'wyslij', to cel
        osiagniety. Myslenie nie boli. Nie ma co tego kontynuowac. Buzismile))
        • gini Re: Ale się porobiło! 25.03.04, 14:12
          patience napisała:

          > Eeee tam. Nic sie nie porobilo. Mamusia dobrze ci radzilasmile))))) Jesli Gini
          > zrozumiala, ze czasem lepiej pomyslec przed wkliknieciem 'wyslij', to cel
          > osiagniety. Myslenie nie boli. Nie ma co tego kontynuowac. Buzismile))
          >


          Dalej nie zmienilam zdania w stosunku do tego co napisalam Dance .Jezeli
          uwierzylas w samobojcze zamiary Danki, to trzeba bylo jakos reagowac, napisac
          post do niej, ewentualnie postarac sie o jej numer telefonu i z nia sobie
          porozmawiac.
          Nie udawaj wiec milosiernej wrazliwej duszyczki.Po prostu znalazlas sobie
          pretekst do wyzycia sie.W tym celu latalas z linkiem po wszystkich mozliwych
          forach pod roznymi nickami piszac z roznych adresow by tylko mi dokopac.To
          mialo pomoc Danusi?Moze i dobra terapia zwazajac na fakt, ze Danusia bardzo
          mnie nie lubi.
          Nie rob tu z siebie wrazliwej damy bo mnie na to nie wezmiesz.Nudzi sie co
          poniektorym, wiec jak zwykle kazdy pretekst jest dobry by dokopac komus czyje
          poglady sie nie podobaja.Nawet tych , ktorzy juz od dosc dawna nie pisza nie
          zostawicie w spokoju.
          Przy czym piszecie o kulturze walczycie z chamstwem ale jak zwykle po chamsku.

          • patience Re: Bzdura. 25.03.04, 14:22
            Aniu, nie kreuj sie na meczennice wszechswiatowego spisku. Przegielas. Nie
            chodzi o to, zeby biegac jak prawdziwa samarytanka po ludziach po kazdym
            poscie, ktory napisza. Zupelnie wystarczy, ze czasem sie ugryziesz w jezyk. Dla
            mnie temat skonczony.
            • gini Re: Bzdura. 25.03.04, 14:45
              patience napisała:

              > Aniu, nie kreuj sie na meczennice wszechswiatowego spisku. Przegielas. Nie
              > chodzi o to, zeby biegac jak prawdziwa samarytanka po ludziach po kazdym
              > poscie, ktory napisza. Zupelnie wystarczy, ze czasem sie ugryziesz w jezyk.
              Dla
              >
              > mnie temat skonczony.
              >
              Hela ja sie nie kreuje na nic, to ty probujesz wykreowac mnie na potwora.
              Przegielam w twoim odczuciu, a malo mnie to interesuje wiesz?
              Cenzorka jak na razie na tym forum jest Giwi, wiec nie probuj jej wyreczac.
              Ja odpowiadam za swoje posty ty za swoje ok?
    • jenisiej Dla Gini wyjaśnienie 25.03.04, 08:22
      Nie mieszałbym się do Twojej rozmowy z Helgą, ale i mnie pośrednio
      zaczepiasz, więc czuję się uprawniony do zabrania głosu.

      Zakładam, że nie ze złej woli wyrywasz cytaty z kontekstu - ale
      kto Cię wie, terminowałaś wszak u Hiacka, tego mistrza manipulacji.
      Informuję Cię, że przywołane przez Ciebie moje figle z Patience,
      o której jeszcze nie wiedziałem, że jest Helgą, zaczęły się po
      tym moim poście - nie do Niej:

      > Misiu, wyloozuj. Złość piękności szkodzi
      > Autor: jenisiej
      > Data: 03.02.2004 22:53
      >
      > ponury.zniwiarz napisał:
      >
      > > ty kurwa spamer jestes dziadu. latasz po forach i pierdolisz
      > > jak potrzaskany
      >
      > Odwiedziłem z tym pytaniem 2 (słownie: dwa) fora, gdzie działa
      > Szanowna giwi.
      > A popierdolić sobie czasem lubię.

      Korzystając z wieloznaczności inkryminowanego czasownika pożartowaliśmy
      sobie chwilę z Patience (to samo robi cees w tym wątku). Bo my, Zuziu,
      lubimy słowne zabawy i żarty - pieprzne też. Na ogół nie musimy przy tym
      używać wulgarności i nie sądzę, by nasze figle wyróżniały się na tle tego,
      co się dzieje na FA. W każdym razie z cenzurą raczej nie mamy problemów.
      Masz oczywiście prawo do własnej oceny, możesz nas potępiać za sianie
      demoralizacji, ale nie powinnaś liczyć na naszą poprawę. Chyba niewiele
      nas obchodzi, co Ty czy inni na ten temat myślą.

      Skoro poruszyłem temat manipulacji, skorzystam z okazji, by Ci wyjaśnić
      sprawę "melonów", którymi kiedyś Hiacek z upodobaniem ciskał w Helgę,
      a Ty wyżej idziesz w jego ślady. Wszystko zaczęło się od zabawy na forum
      Świat: pewnej nocy, korzystając z luki w oprogramowaniu portalu, kilka
      osób zawiesiło na forum ok. 20 grafik. "Melon" był jedną z nich -
      najdrastyczniejszą. To nie Helga zawiesiła melona, Helga jedynie zachowała
      całą tę stronę "dla potomności", bo bodajże już następnego dnia admini
      zablokowali możliwość wklejania plików graficznych.

      Pozdrawiam - dziś bez buzi, boś nieco spocona po nocnych zapasachwink
      jeni
      • gini Re:Jenisieju 25.03.04, 08:42
        Bardzo milo, ze bronisz przyjaciolki .
        Ale moze troche obiektywizmu.
        Ja sie do pani Heli nie czepnelam.To pani Hela, czy tez pan Hela czepnal sie do
        mnie, insynuujac, w niezwykle chamski sposob, jakies narzedzia pracy.
        Przytoczylam wiec cytat, w ktorym pani /pan Hela rozpisywala sie jak to sie
        wszystko kojarzy z jednym.
        Co do melonow, cytowac nie bede bo szkoda mojego czasu na wyszukiwanie
        idiotyzmow.
        Nie przekrecaj , nie chodzi o to, ze Hela zachowala strone o melonach, tylko o
        to, jak sie tym zachwycala.
        Normalna kobieta, nie zachwyca sie pedalami walacymi melona.
        Jest tu pare pan na forum moze mnie poprawia jak sie myle.
        Mnie taki film napawalby obrzydzeniem po prostu.
        A co do buzi, zostawiam Twoje buzi dla pani , czy tez pana Heli, bo dalej nie
        wiem kto to.
        Dziwie sie, ze w sumie ty inteligentny czlowiek nie zauwazyles, ze omijam
        szerokim lukiem Twoje posty, na ten odpowiedzialam wyjatkowo.
        Mysle, ze dalej nie ma sensu kontynuowac.

        • miriamfirst_ ???????? 25.03.04, 09:06

          O co Wy się właściwie tłuczcie? Wczoraj jakiś zboczeniec założył ten wątek
          i po-szło! Usiłowałam jakoś zorientować kto kogo i za co tłucze, ale nic z tego.
          Nawet scan odpowiedział mi tak dalece zaawansowanymi metaforami, (coś
          nieciekawego zaczęło ze Jego stereogramów słownych wyłaniać się) że nic nie
          zrozumiałam, oprócz tego, że trzeba mi opuścić rozwścieczone towarzystwo.

          Gini z forumowa płaczącą wierzbą czyli Danutą toczy swoje boje, o co wrzask?
          Jeśli można, w przystępnej formiesmile bez wulgaryzmów, odniesień do mojego
          pochodzenia, sugerowania madagaskaru i w ogóle - czy to jest możliwe - o co
          chodzi tym razem?

          Życze miłego, spokojnego dnia!

          Miriamwink
          • panidanka Re: ???????? 25.03.04, 09:22
            miriamfirst_ napisała:

            > Gini z forumowa płaczącą wierzbą czyli Danutą toczy swoje boje, o co wrzask?
            > Życze miłego, spokojnego dnia!
            >
            > Miriamwink

            Miriam
            czyżbys już się szykowała do upieczenia własnego kasztana w żarze popiołów po
            mnie?

            D.
            • miriamfirst_ Re: ???????? 25.03.04, 17:17
              panidanka napisała:


              > Miriam
              > czyżbys już się szykowała do upieczenia własnego kasztana w żarze popiołów po
              > mnie?
              >
              > D.

              Piszesz niezrozumiale. Nie wiem, o co chodzi.
              ale pozdrawiam,

              m.,

          • Gość: Przyczajony Re: ???????? IP: *.com / 212.211.136.* 25.03.04, 20:56
            smile)) "jakiś zboczeniec założył ten wątek"

            A żebyś ty wiedziała, dobra kobieto.

            Przyznaj lepiej, że Cię zazdrość zżera. smile
        • jenisiej Re:Jenisieju 25.03.04, 09:12
          gini napisała:

          > Bardzo milo, ze bronisz przyjaciolki .
          > Ale moze troche obiektywizmu.

          Nie będę Ci tego samego zalecał, bo to chyba bez sensu.

          ...
          ...

          No comments - zostań przy swoich ocenach. Ja przywołałem fakty,
          i na tym poprzestaję.

          > A co do buzi, zostawiam Twoje buzi dla pani , czy tez pana Heli, bo dalej nie
          > wiem kto to.

          Jasne, że dostanie. Zawsze.

          > Dziwie sie, ze w sumie ty inteligentny czlowiek nie zauwazyles, ze omijam
          > szerokim lukiem Twoje posty, na ten odpowiedzialam wyjatkowo.

          Moje posty może ostatnio omijasz, ale w Twoich co jakiś czas mój nick
          się pojawia.

          > Mysle, ze dalej nie ma sensu kontynuowac.

          Co do tego tematu - pełna zgoda. Co będzie dalej - zobaczymy.
          Nie mów nigdy nigdy! wink

          No to pozdro
          jeni
          • gini Re:panie Helu hipokryto jeszcze jedno i do scana 25.03.04, 14:34
            • Re: Niedobrzesad
            patience 24.03.2004 20:16 odpowiedz na list odpowiedz cytując


            abe11 napisała:

            > Znam ten post, Helgo.
            > Jest świadectwem umysłowości i wrażliwości Gini.
            > Nic ponadto. Nie zmieni tego ta paskudna zabawa,
            > którą tu uprawiacie. Po co? Co to ma wspólnego
            > z tym postem? Nie rozumiem czegoś?
            >
            > Abe

            Kto tu uprawia zabawe? Chyba jedyna Ginisad. Wlazi na forum, szuka slabszych i
            ich maltretuje.

            Ja nie wlaze na forum.Ja na tym forum pisze bo to jest forum dla
            wszystkich .Pisze od dawna zalogowana, mozna mnie wygasic.
            Jezeli juz o maltretowaniu slabszych to jakies przyklady prosze podac.
            I prosze przypomniec sobie jak to sie pod ilomas tam nickami nekalo innych.
            Wulgarne ordynarne nicki i posty, wszystko to zniklo wraz ze zniknieciem
            Helgi...


            Slowa bija czasem bardziej niz kamienie.

            To trzymaj sie tego i nie wal tymi kamieniami wrazliwcu.

            Nigdy nie wiedomo kto w
            jakim nastroju cos na forum wiesza i do jakich realnych konsekwencji moga takie
            brukselki doprowadzic. Ale masz racje, to bezcelowe, juz nie bede z nia
            dyskutowac. Wynosze sie stad.

            Pozdrawiam,
            • abe11 Re: Do Gini 25.03.04, 16:11
              gini napisała:

              >Nie wszyscy sa tu zwiazani umowa z Toscania , ze trzeba koniecznie popierac
              >swojego.

              Gini,
              w ToScanii nie ma takiej umowy.
              Większość atakujących Cię osób nie ma z ToScanią nic wspólnego.
              Ci, którzy mają, odpowiedzialni są za swoje ataki tylkow swoim
              własnym imieniu.

              >Twoim prywatnym forum jest Toscania , tam mozesz
              >sobie dobierac dyskutantow, tu jest forum ogolnodostepne.

              ToScania jest prywatnym forum założonym przez 4 osoby, a nie przez
              samego Scana. Do dzisiaj byłam na nim adminem.
              Przepraszam Gini, ze wczoraj nie potrafiłam Ci pomóc tak, jak powinnam.

              Pozdrawiam

              Abe
              • gini Re: Do Abe 25.03.04, 17:25
                Wyslalam e=mail .
                Pozdrawiam
                • bykk Re: do Ceeśka 25.03.04, 18:07
                  Czesiek, widzisz jak to jest, Ty nam tu "wykłady" uskuteczniasz, bo ktosik
                  zrobił literówkę, wyśmiewasz nicka innego. Tłumaczysz nam co i jak.
                  Jak ja Ci proste pytanie zadałem, to Ty o gównie i stopie?

                  "Odpowiadam:
                  To The Shit on a sidewalk with respect The Feet say:
                  "Your Lordship....Kindly let us get out of your way!"

                  Rozumiem, że stopa to chibasmile ja, bo Tobie bliżej do g..na :

                  "W "Tomsonie" natomiast kamieniem obrazy jest goła d.... . Ja się pytam, czy
                  d... kogokolwiek zabiła? Wprost przeciwnie, d... jest źródłem życia, z d....
                  każdy z nas wyszedł przecież..."

                  To Twoje słowa, nieprawdaż? Gratulację za ten wykład, ale Ty może tak, ja się
                  urodziłem normalną drogą, tak jak natura nakazała i inni Forumowicze też, no ale
                  tak to jest jak się fizyk załapał na wykład "Twój pierwszy poród"!
                  hej!
                  • cs137 Re: do Ceeśka 25.03.04, 18:33
                    Byniu, rozum dyktuje szarzującemu bykowi zejść z drogi. I to najlepiej jak najdalej.

                    Zatem nie spodziewaj się, że ja kiedykolwiek Ci odpowiem na twoje wyraźne zaczepki.

                    Będę Ci najwyżej odpowiadał: "Ekscelencjo, pozwól......."

                    (jeśli nie znasz tego dwuwiersza, to na pewno ktoś Ci powie, co jest dalej).

                    Uściski, Cees
                    • bykk Re: do Ceeśka 25.03.04, 19:00
                      Czesiek, takiś "yntelygent", a nie domyśliłeś się o czy ja napisałem wyżej
                      do Cie? Dobrze wiem jak widać o co chodzi, jeno Ty nie możesz zrozumieć
                      prostych słów, Tobie trzeba wykładu całego.
                      Musisz się niestety liczyć z tym, że jeśli stukasz na FA, to każdy może Ci
                      odpowiadać, tak jak Ty to robisz, chociaż już wiele razy pisałeś, iż tu nie
                      wrócisz, czyżbym się mylił?
                      Innym chcesz przysrać, a Tobie prztyczka, to be?
                      • cs137 Re: do Ceeśka 25.03.04, 20:15
                        bykk napisał:


                        > Musisz się niestety liczyć z tym, że jeśli stukasz na FA, to każdy może Ci
                        > odpowiadać,....

                        Tak, oczywiście. Ale też mnie nikt nie zmusza, bym ja odpowiadał temu komuś.
                        Mam racje czy nie?


                        tak jak Ty to robisz, chociaż już wiele razy pisałeś, iż tu nie
                        > wrócisz, czyżbym się mylił?

                        Mówi się, "Tylko krowa nie zmnienia poglądów". Podobnie słuszne jest zdanie:
                        "Tylko krowa nie zmienia postanowień". Rozumiem wszakże, że jako Bykkowi trudno
                        Ci to pojąć (no bo bykk to kto? Kkrowa rodzaju męskiego po prostu, czyz nie?).

                        > Innym chcesz przysrać, a Tobie prztyczka, to be?
                        >
                        A prztykaj sobie, ile wlizie! (wlizie: to po lwowsku, nie literówka). Ja tylko
                        Ci mówię: nielicz, że bede odpowiadał na Twoje zaczepki. Od kilku miesięcy
                        WSZYSTKIE posty od Ciebie do mnie skierowane były nieodmiennie w zaczepnym
                        tonie. Najwyraźniej po prostu działam na Ciebie, jak przysłowiowa płachta na
                        Bykka. Czy jest sens, żeby płachta bykkowi odpowiadała? Płachta powinna po
                        prostu usiuwać sie Bykkowi z drogi jak najdalej, żeby uniknąć zahaczenia rogiem
                        bądź stratowania.

                        To tyle, serdecznie pozdrawiam, Płachta.

                        P.S. I przysięgam, na każdy nastepny post od Ciebie w zaczepnym tonie usłyszysz
                        już tylko najwyżej "Escelencjo,... "
    • Gość: Perła czy to wątek o Żydach jest? IP: *.blue-net.com.pl 25.03.04, 17:00
      patrząc na ilość wpisów na to wygląda właśnie.
      Proszę o straszczenie, w czym rzecz jest.

      Perła
      • Gość: Jan Najwyżej o André Gide :-) IP: *.dclient.hispeed.ch 25.03.04, 21:01
        oops... Gini

        Znasz piosenkę o Żydach "Hey, Jude"?
        Hey Jude, don't make it bad.
        Take a sad song and make it better.
        Remember to let her into your heart,
        Then you can start to make it better.

        i dalej:
        And anytime you feel the pain, hey Jude, refrain,
        Don't carry the world upon your shoulders.
        ---> For well you know that it's a fool who plays it cool
        ---> By making his world a little colder.

        i podsumowanie, nieco refleksyjne:
        Da da da da da da, da da da, hey Jude...

        Widać można przekroczyć 100 postów (w poście) nie o Żydach, c.b.d.o.

        smile to everybody
        • bykk Re: do Ceeśka 25.03.04, 21:34
          Czesiek, krowa, to krowa, byk, to byk, czyżby Ci mam wykład robić?
          Krowa nie może być bykiem i odwrotnie, no, chiba (to nie literówka, to po
          byczemu), że jesteś, aż tak "tolerancyjny", hehehe.
          Poza tym, ja sobie tłumaczę Twoją odpowiedź do mnie w j.angielskim (swoją drogą
          dlaczego nie po polsku, skoro wiesz, że nie kumaty jestem) co do spotkania z
          gównem na chodniku "wasza wysokość" , a nie "ekscelenjo", tak raczej
          zwraca się do dostojników kościoła, no ale mogiem siem mylić(to nie literówki,
          to po mojemu).
          Trzym się "wasza wysokość"smile
          • cs137 Ekscelencjo.... 26.03.04, 00:04
            bykk napisał:

            , a nie "ekscelenjo", tak raczej
            > zwraca się do dostojników kościoła,....

            Kosciola? Eminencjo chyba, nie?! Ekscelencjo to do dygnitarzy swieckich.
            • bykk Re: Ekscelencjo.... 26.03.04, 01:44
              Ceesiek, w naszej kulturze "ekscelencja" to tytuł honorowy nadawany ambasadorom
              ministrom itp., w kosciele Katolickim biskupom!
              Nawiasem psorze, nie jesteś niestety podziwianysmile)!
              Mimo
              hej!
              • Gość: n0str0m0 52 Re: Ekscelencjo.... IP: 212.143.101.* 26.03.04, 02:15
                do czego to doszło zeby taki prostak i cham jak bykk uwagi profesorowi czynił.
                chyba w szkole nie był prymusem i teraz ma okazję sie odegrac.jeszcze nigdy na
                tym forum nie przeczytałem niczego interesującego autorstwa bykka tylko
                zgryzliwe najczęściej uwagi. chyba krowy bykk dawno nie zaliczył bo tak
                pieprzyć może tylko bykk niezaspokojony seksualnie
                • institoris1 alez Nostromo... 26.03.04, 02:25
                • institoris1 alez Nostromo... 26.03.04, 02:29
                  czy nie prosciej byloby podac do ogolnej wiadomosci, ze tytul ekscelencjo ( w
                  odniesieniu do koscielnych dygnitarzy) przysluguje biskupom, a tytul eminencjo
                  kardynalom?
                  / pomijam juz tutaj tytul "Wasza Swiatobliwosc" smile)/
                  i.
                  • Gość: cs131 Re: alez Nostromo... IP: 202.95.14.* 26.03.04, 05:05
                    Alez institorisie, "ekscelencja" oczywiscie nie odnosi sie do byczych ogonow,
                    tam slowem-kluczem jest "permanencja" w odniesieniu do charakterystycznego
                    zapachu, tak cenionego przez zupy ogonowej zwolennikow. Slowo "spermanencja"
                    jest li tylko slowem zaslyszanym przeze mnie raz od mej litewskiej cioci, lecz
                    nie odnosi sie jak sadze do ogona, choc niedaleko pada jablko (macintosh) od
                    ogona... ups, sorry, jablonia (nie ma tu bledu, to bylo z akcentem bielsko-
                    spodlaskim). A poza tym jest taki wiersz Edgara Allana Poe, zaczyna sie on od
                    slow: "Dreidle, dreidle, dreidle, i made you out of clay", jak sadze te dwa
                    wersy tlumacza wiele, a nawet zupelnie nic.

    • tees1 ja tez ja lubie 25.03.04, 17:11
      Broni swoich racji jak wilczyca mlodych.
    • cs137 Ekscelencja, eminencja... 26.03.04, 05:27
      Sluchajcie,
      Komu ten, a komu tamten tytul przysluguje, to nie ma w ogole znaczenia w danej
      sprawie. Piszac do Bykka "Ekselencjo...." ja daje do zrozumienia, ze ma to
      odczytywac tak, jakby zacytowany byl znany dwuwiersz, ktorego mi sie nie chce po
      prostu przepisywac w calosci:


      "Ekscelencjo, pozwol, ze ci zejdziem z drogi!
      Tak go gowna na sciezce powiedzialy nogi."

      Autora nie znam, ale to chyba ktos znany
      • cs131 Ekskrementacja, ekwiwalencja 26.03.04, 05:35
        Sluchajcie

        Oczywiscie, podobnie jak w przypadku mycia sie blotem, dla coponiektorych nog
        wdepniecie w gowno byloby przezyciem oczyszczajacym. Ale oczywiscie w moim
        przypadku to miejsca nie ma, gownem z wiersza jest Bykk jesli nikt tego jeszcze
        nie zrozumial, a moje nogi pachna cudnie "rano, wieczor i w poludnie"

        (a propos, kto z was wie, kto jest autorem powyzszego wiersza?)
        • Gość: Jan Ambiwalencja IP: *.shl / *.shl.bfh.ch 26.03.04, 08:25
          Kiedys w eleganckich kregach, gdzie nie mylono "bynajmniej" z przynajmniej",
          namietnie uzywano slowa "ambiwalentny".

          A jakby, to wyjasniam, ze do mnie wystarczy "ekscelencja".
        • Gość: Jan Izotopy IP: *.shl / *.shl.bfh.ch 26.03.04, 08:30
          Wlasnie zauwazylem, ze odezwal sie inny izotop cezu. Tak jak aktywnosc Cs137
          spadnie do polowy w 2034, Cs131 powinien nas opuscic w najblizszych tygodniach.

          Isotopes
          Isotope Half Life
          Cs-126 1.6 minutes
          Cs-129 1.3 days
          Cs-131 9.7 days
          Cs-132 6.4 days
          Cs-133 Stable
          Cs-134 2.1 years
          Cs-134m 2.9 hours
          Cs-135 2300000.0 years
          Cs-136 13.2 days
          Cs-137 30.2 years
          Cs-138 32.2 minutes
          Cs-139 9.3 minutes


          Facts

          Date of Discovery: 1860
          Discoverer: Fustov Kirchoff
          Name Origin: From the Latin word caesius (sky blue)
          Uses: removes air traces in vacuum tubes
          Obtained From: pollucite, lepidolite

          www.chemicalelements.com/elements/cs.html
          • bykk Re: do tchórza 26.03.04, 11:53
            Czemu to fałszywcze i tchórzu podajesz się za Nostro?
            On nigdy nie pisał z Izraela, a ty szmatławcze musisz aż tam uciekać(być może z
            proxy) aby ze siebie gówno na F. wydalić?
            A może świniak137 przemienił się? Nie masz Cześku nic do powiedzenia, to się
            plujesz?
            • Gość: n0str0m0 :) IP: 61.49.198.* 26.03.04, 12:22
              nie przejmuj sie
              a chwasty sie wyrwie

              nostromo
        • Gość: obserwator swinskie przesilenie IP: 209.69.85.* 26.03.04, 11:43
          cs131 napisała:

          > Sluchajcie
          >
          > Oczywiscie, podobnie jak w przypadku mycia sie blotem, dla coponiektorych nog
          > wdepniecie w gowno byloby przezyciem oczyszczajacym. Ale oczywiscie w moim
          > przypadku to miejsca nie ma, gownem z wiersza jest Bykk jesli nikt tego
          jeszcze
          >
          > nie zrozumial,


          czy nalezy sie spodziewac przesilenia? kolejnego zejscia sznownej swini?
    • patience Re: Giwi...... 28.03.04, 16:30
      smile)))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka