Dodaj do ulubionych

MAk dal az dziewiec skrzynek dokumentow

25.08.10, 16:27
www.rp.pl/artykul/2,527024-Ksiazke-serwisowa-Tu-154M-przebadaja-w-Rosji.html

Przekazanych zostanie 9 pudeł materiałów - łącznie 251 dokumentów,
w sumie 10 tys. stron. Poza dokumentami znalezionymi na miejscu
katastrofy przekazane zostaną: AIP Rosji, tj. zbiór informacji
aeronawigacyjnych, oraz wyniki analizy paliw i smarów. W AIP nie
ma także opisu lotniska w Smoleńsku.

Ksiazke beda jeszcze badac, mozna zrozumiec, ale opis wlasnego
lotniska chyba maja, zapomnieli?
Obserwuj wątek
    • gini Re: MAk dal az dziewiec skrzynek dokumentow 25.08.10, 16:33
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8293926,Wsrod_materialow__ktore_przedstawi_MAK__nie_ma_ksiazki.html

      A tutaj info z GW, ktora juz o braku opisu lotniska nic nie
      napisala.


      te dokumenty nie będą miały większego znaczenia dla śledztwa -
      uważają specjaliści ze strony MAK. Tego typu dokumenty są w każdym
      samolocie. Można będzie się jedynie zorientować jakie dokumenty
      nawigacyjne były w rękach pilotów.


      Po co w ogole taki krzyk cyrk przed mediami jak nie dali nic
      konkretnego wlasciwie?
    • hasz0 Smoleńska i napraw serwisu nie dali? 25.08.10, 20:07
      A czarne skrzynki z danymi lotu do zsynchronizowania z rozmowami
      w kabinie?
      • first.kanalia Ku pamieci 25.08.10, 20:36
        freeyourmind.salon24.pl/
        • first.kanalia Ale graja w bambuko przyjaciele Moskale 25.08.10, 21:22
          AK zaprezentował dokumenty z Tu-154
          amk 25-08-2010, ostatnia aktualizacja 25-08-2010 20:16

          Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) zaprezentował w Moskwie
          dokumenty z polskiego Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem.

          źródło: AFP
          Prezentacja dokumentów z Tu-154. Na zdjęciu Oleg Jermołow (z
          lewej) i jego asystent

          autor: Jerzy Dudek
          źródło: Fotorzepa
          Tu-154
          +zobacz więcej
          Wśród materiałów, które znaleziono na miejscu katastrofy, są m.in.
          instrukcje, dokumenty nawigacyjne, tablice, i wykazy. Wiceszef MAK
          Oleg Jermołow potwierdził, że wśród nich nie ma książki
          eksploatacyjnej prezydenckiego Tu-154M, zawierającej zapis
          przeglądów i napraw samolotu. Książka ta znajduje się teraz w MAK
          i w porozumieniu z Edmundem Klichem pozostanie tam do dalszych
          badań.
          Gdy otwarto jedno z pudeł z materiałami, w sali, gdzie odbywała
          się prezentacja, rozszedł się silny zapach paliwa lotniczego. Jak
          powiedział Jermołow, intensywny zapach paliwa powodował, że
          specjaliści badający te materiały musieli robić częste przerwy w
          pracy.
          Dokumenty te zostały przekazane akredytowanemu przy
          Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym przedstawicielowi Polski,
          pułkownikowi Edmundowi Klichowi. Zostały przesłane do ambasady RP
          w Moskwie, skąd pocztą dyplomatyczną dotrą do Polski.
          Przekazanych zostało 9 pudeł materiałów - łącznie 251 dokumentów,
          w sumie 10 tys. stron. Poza dokumentami znalezionymi na miejscu
          katastrofy przekazane zostało AIP Rosji (Aeronautical Information
          Publication), czyli zbiór informacji o lotniskach, drogach
          lotniczych i obowiązujących procedurach. Obejmuje on trzy tomy
          i jest też zapisany na dyskietce. Zawiera stan na 8 kwietnia 2010
          roku, nie ma w nim jednak opisu lotniska w Smoleńsku, gdyż są w
          nim tylko dane na temat lotnisk międzynarodowych.


          Po cholere te dane, skoro nie ma nic o lotnisku w Smolensku?
          Dlaczego na 8 kwietnia 2010?
          Jest ktos kto wytlumaczy?
          PAP
          • g-48 Re: Ale graja w bambuko przyjaciele Moskale 25.08.10, 21:30

            Po cholere te dane, skoro nie ma nic o lotnisku w Smolensku?
            > Dlaczego na 8 kwietnia 2010?
            > Jest ktos kto wytlumaczy
            Dziekujmy Rosjanom za zachowany zapach paliwa
            lotniczego.przynajmniej wiemy ze ofiary nie zginely w wypadku
            samochodowym.
            Pamietajmy ze Putinek to pulkownik KGB i to nie w stanie spoczynku.
            • first.kanalia Re: Ale graja w bambuko przyjaciele Moskale 25.08.10, 21:37
              g-48 napisał:

              >
              > Po cholere te dane, skoro nie ma nic o lotnisku w Smolensku?
              > > Dlaczego na 8 kwietnia 2010?
              > > Jest ktos kto wytlumaczy
              > Dziekujmy Rosjanom za zachowany zapach paliwa
              > lotniczego.przynajmniej wiemy ze ofiary nie zginely w wypadku
              > samochodowym.
              > Pamietajmy ze Putinek to pulkownik KGB i to nie w stanie
              spoczynku.

              Ten zapach byl przyczyna tego, ze tak dlugo trwa to wszystko, bo
              przeciez musieli przerwy sobie robic.
              • gini Re: Ale graja w bambuko przyjaciele Moskale 26.08.10, 07:25
                www.rp.pl/artykul/2,527232.html
                MAK nie zwrócił Polsce książki eksploatacyjnej Tu-154 i dwóch
                tomów „Instrukcji użytkowania w locie”. Jermołow tłumaczył, że –
                po konsultacjach z Klichem – zdecydowano o pozostawieniu ich w
                Moskwie na potrzeby dalszych badań komitetu. – Na mocy załącznika
                13. do Konwencji chicagowskiej to Rosjanie decydu- ją, które
                dokumenty nam przekażą przed zakończeniem prac MAK – powiedział
                „Rz” Klich.

                No tak, zalacznik 13 i konwencja cicagowska, przekazuja to co
                chca, czyli nieistotne szpargaly .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka