perla
07.09.10, 10:10
www.rp.pl/artykul/532244-Ubek-wspomina-mordowanie-.html
++++++++++++++++++++
mnie się najbardziej podoba to:
"Według wydawcy Blaichman jako 16-latek był świadkiem napaści Niemiec na Polskę, stworzył żydowski oddział partyzancki na Lubelszczyźnie, który walczył z Niemcami".
A przecież na Lubelszczyźnie nie było żydowskich oddziałów partyzanckich, które by były w stanie walczyć z Niemcami.
Te oddziały niedobitków mogły co najwyżej wyciągać kury chłopu z kurnika, a jak się taki stawiał to mu puszczali chałupę z dymem. Ale AK likwidowała te oddziały "partyzantów" tylko wtedy gdy podczas rabunku dopuszczali się morderstw na cywilach właśnie.