Dodaj do ulubionych

krotkie pytanie do monopola

IP: 202.95.14.* 09.04.04, 21:12
gdybys mial osiemnascie lat
w 1981
i wkroczyli ruscy
i chycilbys za giwere...

nie chytalbys sie kazdego sposobu by z nimi WYGRAC zamiast gupio zginac?

tylko tyle nic wiecej nic mniej

nostromo
Obserwuj wątek
    • monopol Odpowiedź 09.04.04, 21:32
      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

      > nie chytalbys sie kazdego sposobu by z nimi WYGRAC

      Każdego nie. Nie straszyłbym dziennikarza nożem. Nie wysadziłbym pociągu
      podmiejskiego w Moskwie. Nie lądowałbym samolotem pasażerskim na żadnym
      wieżowcu.

      > zamiast gupio zginac?

      Nie zawsze alternatywą dla "wygrać" jest "zginąć".

      Nie zawsze "wygrać" znaczy "walczyć".

      Ponadto nie jestem przekonany, czy Twoje porównanie ( bo to jest porównanie )
      jest właściwe. Ale to, jak sądzę, zależy od punktu widzenia.

      Pozdrawiam.
      • gini Re:Monopolu szlachetny z reszta i bez reszty tez 09.04.04, 22:00
        Nie wiem czy znasz powiedzenie, "tonacy brzytwy sie chwyta' , Przewaga w
        uzbrojeniu , jest po stronie tzw"koalicji" maja czolgi, helikoptery, ktore
        wystrzela jedna rakiete w jakis tam cel i iles tam osob traci zycie.Sa wsrod
        nich dzieci, kobiety, starcy, dziennikarze.Jedna bomba moze okaleczyc, zabic
        duzo wiecej ludzi niz, trzy noze.
        Jestes tak w ogole przeciwko zabijaniu?
        Przeciwko zabijaniu nozem?
        Przeciwko zabijaniu Japonczykow, ?
        Czy uwazasz, ze nie mozna zabic trzech Japonczykow w wieku lat 20 powiedzmy bo
        wg Ciebie sa to dzieci, ale mozna zabijac Irakijczykow do lat 10 i okaleczac
        setkami bo to sa jakies dzikusy.
        Pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
        • monopol Odpowiedź dla Gini 09.04.04, 22:17
          Jestem tak w ogóle przeciw zabijaniu. Nie można bombardować dziesięcioletnich
          dzieci. Nie można ich też wysadzać w pociągach. Pisałem już dziś w poście do
          Ciebie Gini, że nie podoba mi się zabijanie jakichkolwiek dzieci. Zwróć uwagę
          co napisałem.
        • cs137 Re:Monopolu szlachetny z reszta i bez reszty tez 09.04.04, 22:34
          gini napisała:

          >...i iles tam osob traci zycie.Sa wsrod
          > nich dzieci, kobiety, starcy, dziennikarze.Jedna bomba moze okaleczyc, zabic
          > duzo wiecej ludzi niz...

          Dobrze, ze sie wreszcie raz w zyciu zdobylas na potepienie
          palestynskich "rozrywkowcow".

          Wesolyc Swiat, WC-es
          • Gość: n0str0m0 oj czesiek, nie zawodzisz IP: 202.95.14.* 09.04.04, 22:39
            subtelnoscia rozkulbaczonej kobyly

            przyjdzie sie przyzwyczaic czy co?

            nostromo
            • groszek.741.com Nostromo, dobrze, ze jestes! 09.04.04, 22:51
              Wlasnie niedawno mi sie przypomniala sztuka Moliera "Mieszczanin Szlachcicem",
              a w szczegolnosci ten moment, kiedy glowny bohater dowiaduje sie, ze mowi proza.

              Pomyslalem sobie, ze ktos Tobie powinien powiedziec, iz piszesz swoje posty
              bialym wierszem. Na pewno sie ucieszysz tak samo, jak ucieszyl sie ow tytulowy
              bohater u Moliera.

              Wesolych Swiat, WCzesiek
      • Gość: Perła Re: Odpowiedź IP: *.blue-net.com.pl 09.04.04, 22:02
        monopol napisał:

        > Nie wysadziłbym pociągu
        > podmiejskiego w Moskwie. Nie lądowałbym samolotem pasażerskim na żadnym
        > wieżowcu.

        to fakt jest. Polacy nie mają inklinacji kamikadze. I słusznie.
        Podczas okupacji hitlerowskiej chyba tylko jeden taki przypadek był. Chodzi o
        przypadek zorganizowany oczywiście.
        Zorganizowano akcję polegającą na tym, iż jeden z akowców wszedł do
        słynnej "Adrii" i zaczął zabijać Niemców ilu się da. To była zaplanowana misja
        samobójcza. Ten akowiec nazywał się bodajby Jan Chryst i został w tej Adrii
        zatłuczony na śmierć krzesłami.
        Akcja wzięła się stąd, iż Chryst dowiedział się, że śmiertelnie chory jest, i
        sam poprosił przełożonych o taką akcję. Wyrażono zgodę i zorganizowano zamach
        ten.
        W sytuacji normalnej nikt by nie zezwolił na misję samobójczą właśnie.

        Perła
        • karlin Re: Odpowiedź 09.04.04, 22:23
          "Przed kilkoma tygodniami podaliśmy komunikat Kierownictwa Walki Konspiracyjnej
          z 25 maja br. o zastrzeleniu w kawiarni >>Adria<< w odwet za bestjalstwa
          niemieckie popełniane na więźniach, trzech oficerów, funkcjonariuszów Gestapo.
          Zwięzły komunikat wojskowy pragniemy uzupełnić szczegółem dużego znaczenia
          moralnego: bojownik Polski Podziemnej, który wykonywał ten akt polskiego
          protestu przeciwko potwornym zbrodniom Gestapo - SZEDŁ WYKONAĆ ZADANIE Z PEŁNĄ
          ŚWIADOMOŚCIĄ TEGO, ŻE ZGINIE. Kier[ownictwo] Walki Konsp[iracyjnej] nie użyło
          bomby - tu bowiem nie chodziło o wytracenie którychkolwiek Niemców. Chodziło o
          wyszukanie z pośród tłumu gości jedynie gestapowców i o ich uśmiercenie.
          Człowiek, który podejmował to zadanie WIEDZIAŁ, że z lokalu przepełnionego
          wojskowymi Niemcami ŻYWYM NIE WYJDZIE. W kieszeni ubrania miał pismo,
          zawiadamiające o powodach akcji, grożące wzmożonym odwetem, jeśli bestjalstwa
          gestapowskie nie ustaną. Ten bojowiec w pełni świadomości idący na śmierć - to
          ślusarz Jan Kryst.

          Z artykułu Aleksandra Kamińskiego "Kamienie przez Boga rzucane na szaniec",
          Biuletyn Informacyjny, Warszawa 23.06.1943 nr 25. Cyt. za A. Kamiński "Wielka
          Gra", Warszawa 2000,"
          ------------------------------------------------

          "Kier[ownictwo] Walki Konsp[iracyjnej] nie użyło bomby - tu bowiem nie chodziło
          o wytracenie którychkolwiek Niemców."

          • gini Re: Odpowiedź dla lubelskiej perly 09.04.04, 22:29
            Palacyk Michla



            Palacyk Michla, Zytnia, Wola,
            Bronia sie chlopcy spod Parasola.
            A na tygrysy maja visy,
            To warszawiaki, fajne chlopaki sa!


            ref:
            Czuwaj, wiaro, i wytezaj sluch,
            Prez swoj mlody duch,
            Pracujac za dwoch!
            Czuwaj, wiaro, i wytezaj sluch,
            Prez swoj mlody duch, jak stal!

            Isc z visem , na tygrysa to tez bylo samobojstwo....

            .
            • Gość: Perła Re: Odpowiedź dla lubelskiej perly IP: *.blue-net.com.pl 09.04.04, 22:48
              gini napisała:

              > Isc z visem , na tygrysa to tez bylo samobojstwo....


              raczej głupota...
          • karlin AK - 2004 09.04.04, 22:31
            Akowcy porywają dzieci niemieckich urzędników w GG i grożą poderżnięciem im
            gardeł.

            Członkowie Szarych Szeregów wysadzają się w niemieckiej klinice dziecięcej.

            Absurd? Skądże.

            Po prostu postęp, jaki dokonał się w ciągu ostatnich 60 lat.

            Mniej absurdów.

            To musi być postęp.
            • gini Re: AK - 2004 09.04.04, 22:38
              karlin napisał:

              > Akowcy porywają dzieci niemieckich urzędników w GG i grożą poderżnięciem im
              > gardeł.
              >
              > Członkowie Szarych Szeregów wysadzają się w niemieckiej klinice dziecięcej.
              >
              > Absurd? Skądże.
              >
              > Po prostu postęp, jaki dokonał się w ciągu ostatnich 60 lat.
              >
              > Mniej absurdów.
              >
              > To musi być postęp.


              Co do AK perla lubelska pisala cos o samobojstwach, kazdy w tamtych czasach kto
              dzialal byl potencjalnym samobojca.
              Co do porywania , terroryzmu, czy Arabowie nie nauczyli sie tego od
              Europejczykow?
              Aldo Moro,Eta, Irlandia, hotel Dawida itd... itd...
              Dzis mowi sie o teroryzmie jedynie w wydaniu arabskim, ale cos mi sie zdaje, ze
              sa tylko dobrymi uczniami...
              • ksch Re: AK - 2004 09.04.04, 22:45

                Samobójców jako jedni z pierwszych wprowadzili radykałowie izraelscy chcąc
                wydostać Ziemię Świętą spod kurateli brytyjczyków. Także tam Palestyńczycy
                nauczyli się czego trzeba.
              • groszek.741.com Re: AK - 2004 09.04.04, 23:21
                gini napisała:

                > Co do porywania , terroryzmu, czy Arabowie nie nauczyli sie tego od
                > Europejczykow?
                > Aldo Moro,Eta, Irlandia, hotel Dawida itd... itd...
                > Dzis mowi sie o teroryzmie jedynie w wydaniu arabskim, ale cos mi sie zdaje,
                ze
                >
                > sa tylko dobrymi uczniami...


                Nie. Wynalazcami terroryzmu jako srodka nacisku politycznego byli wlasnie
                muzulmanie. I to bardzo dawno temu. "Starzec z Gor", assasyni. Skad sie wzielo
                w angielskim slowo "to assasinate", ja sie pytam?

                Etos rycerski, ktory w tym czasie panowal w Europie, nakazywal stanac z wrogiem
                twarza w twarz. O skrytobojstwie mowiono z pogarda i uwazano je za grzech.
                Europejczycy nie popelniali skrytobojstwa w nadziei pojscia do nieba. A
                muzulmanie tak.
          • Gość: Perła do Karlina jest IP: *.blue-net.com.pl 09.04.04, 22:45
            dziękuję za poprawienie moich nieścisłości.
            Zdanie, które wyróżniłeś, dobitnie świadczy, iż cywilizacja rasy białej ceni
            życie ludzkie. Swoje i innych właśnie. Dlatego przegrać może.

            Perła
        • Gość: polishAM Re: Odpowiedź IP: *.nas38.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 09.04.04, 22:30
          W ogóle w AK każda akcja była szczegółowo planowana i egzekwowana. Tam każda
          akcja miała swój dalekosiężny cel. Gwardia Ludowa natomiast działała bez głowy.
          Zasadzki na niemickie orkiestry wojskowe oraz bezmyślne ataki na posterunki
          były przyczyną pacyfikacji miejscowej ludności. Nie wiem, czy Irakijczycy mają
          jakieś poparcie i plany. Najwyżej determinacja. Mówię tylko, z roku na rok
          łatwiej wyprodukować broń masowej zagłady. To robota dla studentów i
          podrzędnego laboratorium. Zdajcie sobie z tego sprawę i przemówcie do własnego
          rozsądku.
          • groszek.741.com Limeryk o Tobie, PolishAM. Czekam na "rewanz"! 09.04.04, 22:46
            Certain PolishAM's skills eclipse those of Harry Potter:
            On his prick he can carry two buckets full of water!
            Well, do I really need to say this?
            His skills stir lust in many young ladies.
            Each time they see him acting, their lust grows even hotter!


            • Gość: n0str0m0 czesiek IP: 202.95.14.* 09.04.04, 22:53
              spierdalaj

              nostromo
              • gini Re: czesiek 09.04.04, 22:57
                Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                > spierdalaj
                >
                > nostromo

                Dopisze sie
                Gini
                • groszek.741.com Gini 09.04.04, 23:06
                  gini napisała:

                  > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
                  >
                  > > spierdalaj
                  > >
                  > > nostromo
                  >

                  > Dopisze sie
                  > Gini

                  Lepiej dolacz sie do N. i oboje sp.......cie.

                  (oczywiscie, to ma byc "spadajcie").

                  • gini Re: Ceesiek 09.04.04, 23:29
                    groszek.741.com napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
                    > >
                    > > > spierdalaj
                    > > >
                    > > > nostromo
                    > >
                    >
                    > > Dopisze sie
                    > > Gini
                    >
                    > Lepiej dolacz sie do N. i oboje sp.......cie.
                    >
                    > (oczywiscie, to ma byc "spadajcie").
                    >
                    Pomarzyc dobra rzecz , nic z tego masz pecha zostajemy obydwoje.
                    W koncu ty tez mozesz zostac .Jakis chlopiec do bicia sie przyda.
              • karlin Czy mógłbyś to napisać powiedzmy 09.04.04, 22:59
                Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                > spierdalaj
                ---------------------------------

                po kantońsku?

                Po tym anglosaskim nudziarstwie będzie jakaś odmianasmile
                • Gość: n0str0m0 moglbym IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:04
                  zamowilem na kolacje hamburgera przez trelefon
                  nie masz pojecia ile razy musialem to powiedziec
                  komuna...!

                  nostromo
              • groszek.741.com Re: czesiek 09.04.04, 23:01
                Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                > spierdalaj

                Odpowiem: ditto!
      • wojcd Re: Odpowiedź 10.04.04, 01:32
        monopol napisał:
        Nie straszyłbym dziennikarza nożem. Nie wysadziłbym pociągu podmiejskiego w
        Moskwie. Nie lądowałbym samolotem pasażerskim na żadnym wieżowcu.
        ---------------------------------------------------------------------------------------------
    • Gość: n0str0m0 alez monopolu IP: 202.95.14.* 09.04.04, 22:21
      absolutnie nie pytam o sytuacje obecna
      chyba cztales - nic wiecej nic mniej

      skoro jednak nawiazujesz - nawiaze i ja

      napad usa na irak jest objawem amerykanskiej wscieklizny
      tlumacze:
      kondoliza przyznala
      pomimo OBIETNIC PRZEDWYBORCZYCH nie zrobila nic w celu usprawnienia cia/fbi
      zlekcewazyla razem z prezydentem memo z 06/07/01 o ataku osamy
      polaczyla blednie irak z terroryzmem?
      miala w pamieci niedowygrana wojne tatusia itepe itede

      po czym powolujac sie na falszywe preteksty o broni biologicznej
      irak na fali propagandowej zaatakowala
      (widzisz jak ja starannie unikam teorii konspiracji?
      a ta coraz bardziej do dowiedzenia jest...)
      i bez skrupolow okupuje...

      wojna pod falszywym pretekstem...
      okupacja w celach krypoto(?)politycznych

      to w swietle FAKTOW uwazasz, ze porownanie z ruskim najazdem na polske
      niewcelowane?

      nostromo
      • alfalfa Re: to ja mam też pytanie 09.04.04, 22:26
        Chodzi o to, że nie ten cel czy o środki? Jest problem czy nie ma i jak działać?
        pzdr.
        • Gość: n0str0m0 Re: to ja mam też pytanie IP: 202.95.14.* 09.04.04, 22:37
          srodki?

          w walce o wolnosc z silniejszym najezdzca?
          powiedz sam gdzie sie zatrzymac?

          sporo pytan
          i zero logiki
          telewizja pokazala...
          takie srodki zabijania
          pod pozorem dla mlodziezy
          wzorowego wychowania

          po obejrzeniu kilo-bilowej fikcji w technikolorze
          zadna perwersja realnosci nie szokuje
          wiecej uwagi poswieci dwu angielskim dzieciom
          co dla kawalu kolege pod pociag...

          i strzelanie zza wegla
          i mordowanie zakladnikow
          i rozdeptywanie czolgami cywili
          i morderstwa ksiezy rakieta z helikoptera

          nic nie szokuje
          nic

          nostromo
          • alfalfa Re: to ja mam też pytanie 09.04.04, 22:44
            Cierpiący niewinni ludzie - to boli. Wszędzie i zawsze. Nie o naturze człowieka
            rozmawiamy chyba.

            Tu i teraz, ten problem - środki, cele etc. Jak?
            A.
          • karlin Re: to ja mam też pytanie 09.04.04, 22:53
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > srodki?
            >
            > w walce o wolnosc z silniejszym najezdzca?
            > powiedz sam gdzie sie zatrzymac?
            -----------------------------------------------------

            Nie wiesz?

            Etyka zaczyna się tam, gdzie kończy się relatywizm. A kończy się w miejscu,
            gdzie zaczynamy stosować różne miary.

            W przeciwnym razie wszystko wolno.

            Wszystkim.

            Nie przeżyjemy tego postępu.
            • ksch Re: to ja mam też pytanie 09.04.04, 22:54
              Relatywizm istnieje od wieków obok wiary w absolut. Sprawa nie jest taka prosta
              jak się zdaje. Wartości vs realia wybór należy do Ciebie, chciałoby się
              powiedzię. Tego dotyczy przecież spór pomiędzy realistami i idealistami w
              teorii stosunków międzynarodowych.
            • Gość: n0str0m0 ech, karlinie... IP: 202.95.14.* 09.04.04, 22:58
              historia pisana jest przez zwyciezcow
              od stuleci dwie miary standardem z sewra sa

              ciekawi poparcie dla owego
              w cywilizownaym dwudzistym pierwszym wieku

              nostromo
              • Gość: n0str0m0 kszch... IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:00
                nie podgladalem
                po prostu pisze cztery minuty wolniej

                dusleskia

                nostromo
              • karlin To jest dużo prostsze 09.04.04, 23:05
                niż myślisz.

                Jak słabszy może zdobyć poparcie i wsparcie w walce z silniejszym u innych,
                jeśli będzie tymi miarami wywijał do woli, cały czas zasłaniając się dawidową
                procą?

                To nie tylko moralny występek, to bezdenny, samobójczy debilizm.
                • Gość: n0str0m0 problem jest w tym karlinie IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:07
                  ze wlasna miara mierzysz innych
                  kazdy wykladnia dla siebie samego

                  nostromo
                  • karlin Cofasz 09.04.04, 23:15
                    Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                    > kazdy wykladnia dla siebie samego
                    -------------------------------------------------

                    wszystkich do poziomu sprzed wspólnoty plemiennej. O ile taki stan istniał
                    kiedykolwiek. Raczej mi to wygląda na idealizację.

                    No i troche kręcisz. Bo jeśli mamy dać innym prawo do działań z naszego punktu
                    widzenia absurdalnych, to skąd twoja pewność, że oni nie błądzą?

                    • Gość: n0str0m0 mejbi IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:24
                      ale nie mozna nie doceniac naszych poprzednikow

                      to ze tobie i innym moze sie wydawac ze nie ma innego swiata
                      ponad global wilydrz
                      to nie znaczy ze madrzejsi od nas (tak tak) o tym wczesniej nie wiedzieli

                      jestem pewien ze oprocz takich oszolomow jak czomski
                      wielu jeszcze rozpoznaje FAKT niereformowalnosci kultur
                      dlatego czas szkolic sie w akceptacji

                      nostromo
                      • karlin Chomsky... 09.04.04, 23:37
                        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                        > ale nie mozna nie doceniac naszych poprzednikow
                        >
                        > to ze tobie i innym moze sie wydawac ze nie ma innego swiata
                        > ponad global wilydrz
                        ------------------------------------------------------------

                        ?

                        Skąd wiesz, co mi się wydaje? Przecież "każdy sobie miarą itd".

                        Piszac o cofaniu, pisałem o jego niewykonalności, sprowadzającej takie sugestie
                        w sferę idealizmu.

                        Odmienność kultur to nie prawo do dowolnego traktowania cudzej własności,
                        zdrowia, życia i godności.

                        Wydawało mi się, że w kółko o tym właśnie piszesz.

                        Wracając do Chomsky`ego. Co cię napadło z tym komuchem?

                        • Gość: n0str0m0 Re: Chomsky... IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:46
                          zagalopowalem sie i tyla

                          czomskim zas ostatnio wybilem zemba neodemokracie
                          czolem i ide spac

                          nostromo
                          p.s. nie tlumacz, przeciez wiem... szosta rano!
                    • wojcd Re: Cofasz 10.04.04, 01:10
                      karlin napisał:

                      > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
                      >
                      > > kazdy wykladnia dla siebie samego
                      > -----------------------------------------------
                      • karlin Jeszcze niżej 10.04.04, 12:05
                        Mam tej ofiary nie bronić?

                        To na jakiej podstawie mam mieć prawo do obrony moich dzieci? Więzów krwi?

                        Ej, Ty chyba cofasz problem na poziom genetyczny.

                        Jedyna z ogólnoświatowych, bezkrwawych wojen, która trwa od zawsze i na której
                        istnienie każdy z nas da chyba zgodę, to rywalizacja idei, w tym także wzorców
                        cywilizacyjnych.

                        Ponieważ świat, w którym latami poszukiwano zaginionego Livingstone`a już od
                        dawna nie istnieje, rezygnacja z obrony naszych wartości to przedświt sukcesu
                        innych.

                        "Niezrozumiałość" zła to sztandar relatywizmu.

                        Przy okazji -

                        Życzę Wesołych Świąt!
                        • wojcd Re: Jeszcze niżej 10.04.04, 17:26
                          karlin napisał:
                          > Mam tej ofiary nie bronić?
                          .........................................................
                          > "Niezrozumiałość" zła to sztandar relatywizmu.
                          ____________________________________________________
                          Popatrz Karlinie
                          podaje tu pewna informacje za Helga. Otoz kiedys u wybrzezy Australii pojawil sie
                          statek z uciekinierami z Afganistanu. Wladze Australii nie chcialy ich, Wobec tego
                          dzieci afganskie podjely protest glodowy. Polegalo to na zaszyciu sobie ust nicmi.

                          Jak teraz "rozumiesz" ten sygnal?
                          Czy jesli powiem nie "rozumiem", to ja cokolwiek "relatywizuje"?
                          Czy bede umial rozstrzygnac problemy jakie pojawia sie miedzy Afganczykami i
                          wlasciwie interweniowac?

                          Zycze wesolych swiat
                          Wojciech
                          • Gość: Perła Re: Jeszcze niżej IP: *.blue-net.com.pl 10.04.04, 18:14
                            wojcd napisał:

                            > Otoz kiedys u wybrzezy Australii pojawil s
                            > ie
                            > statek z uciekinierami z Afganistanu. Wladze Australii nie chcialy ich, Wobec
                            t
                            > ego
                            > dzieci afganskie podjely protest glodowy. Polegalo to na zaszyciu sobie ust
                            nic
                            > mi.


                            Podobny przypadek niedawno w Czechach był. W Pradze wylądował samolot z
                            Afganistanu. Okazało się, że to sami emigranci są. Władze Czeskie postanowiły
                            nie wpuścić ich na swoje terytorium i do domu tym samym samolotem odesłać. No
                            to ci Afgańczycy wyrzycili dzieci z samolotu na betonowy pas a dorośli zaczęli
                            kołysać samolotem. No i władze Czeskie uległy temu szantażowi i przyjęły ich.
                            Czesi przyjęli ludzi, którzy na dzień dobry pokazali do czego zdolni są. Teraz
                            czeski podatnik musi na nich płacić, a oni i tak nie zasymilują się.
                            Kolejni przyszli terroryści mają dobrze się w obozie w Europie na koszt
                            europejczyków właśnie.
                            Reasumując - rasa biała musi zacząć stanowcza być również w polityce
                            imigracyjnej względem kolorowych.

                            Perła
                            • wojcd Re: Jeszcze niżej 10.04.04, 18:40
                              Perla
                              oni traktuja chrzescijanskie sumienie jako slabosc. Europa powinna tu miec
                              ADEKWATNA odpowiedz. A takiej odpowiedzi niestety nie ma.

                              Wojciech
                              • karlin Re: Jeszcze niżej 10.04.04, 19:23
                                wojcd napisał:

                                > A takiej odpowiedzi niestety nie ma.
                                ------------------------------------------------------------

                                A jaka Twoim zdaniem być powinna?
                                • wojcd Re: Jeszcze niżej 10.04.04, 20:12
                                  karlin napisał:

                                  > wojcd napisał:
                                  >
                                  > > A takiej odpowiedzi niestety nie ma.
                                  > ----------------------------------------------------------
                                  • karlin Oj Wojciechu 10.04.04, 21:49
                                    chyba nie lubisz tych, których dopiero norma UE każe Ci witać "chlebem i solą".

                                    Dlaczego?

                                    Nie musisz odpowiadać.

                                    smile

                                    Pzdr

                                    k.

                                    • wojcd Re: Oj Wojciechu 10.04.04, 23:43
                                      karlin napisał:

                                      > chyba nie lubisz tych, których dopiero norma UE każe Ci witać "chlebem i solą".
                                      >
                                      > Dlaczego?
                                      >
                                      > Nie musisz odpowiadać.
                                      ------------------------------------------------------------------------------------------------
                          • karlin Jeśli powiesz "nie rozumiem" 10.04.04, 18:38
                            to zwolni to Ciebie od odpowiedzialności za brak działania?

                            A jeśli działasz, to musisz "rozumieć". Choćby nie mogąc do końca pozbyć się
                            wątpliwości.

                            Brak wszechwiedzy nie tłumaczy tęsknoty za komfortem wygodnych, klubowych
                            foteli przed plazmowym TV. Tak jak zwątpienie, ubogi krewny naszych codziennych
                            wyborów mniejszego zła, wcale nie musi złowieszczyć relatywizmu.

                            Pzdr

                            Karlin



                            • wojcd Re: Jeśli powiesz "nie rozumiem" 10.04.04, 18:57
                              Karlinie
                              spojrz na problem, ktory postawilem Monopolowi
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11905274&a=11909436

                              Po czyms takim przeniesiesz sympatie, solidarnosc, .... na Czeczenow. No bo jesli
                              Rosjanie zabili 75% procent Czeczenow, to akcja w Teatrze Moskiewskim jest w pelni
                              uzasadniona. Ale to nie koniec sprawy.
                              Czytalem w Rzepie jakis historyczny artykul o Czeczenii i pamietam opis klopotow
                              ksiezniczki czeczenskiej, ktora chciala poslubic kogos kto nie byl RABUSIEM.
                              Czeczeni zajmowli sie wlasnie rabunkiem. Wiec co zrobila? Wymyslila cala historie o
                              tym jakim to wielkim rabusiem jest jej przyszly oblubieniec. U Czeczenow nie jestes
                              mezczyzna, jesli nie jestes bandyta.
                              I jak teraz wywazyc opinie na temat Czeczenow?
                              Co to znaczy - rozumiec ich?

                              Wojciech
                              • karlin Rozumieć a odczuwać sympatię, 10.04.04, 19:20
                                nie mówiąc już o aprobacie, to różne rzeczy i nie należy ich mieszać.

                                Chyba nie zwróciłeś uwagi na to, co napisałem już jakiś czas temu. Czasy
                                zapadłych wiosek gdzieś, na antypodach, minęły już w XIX wieku. Teraz Czeczenów
                                spotkasz na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie i w jego okolicach. Możesz
                                się na nich natknąć w jakimś zachodnim kurorcie czy wielkim mieście. Zamiast
                                analizować wyszukane w prasie, historyczne ciekawostki, zastanów się co ci da
                                szacunek dla ich kulturowej odrębności w sytuacji gdy postanowią podbudować
                                swoją mołojecką sławę na Tobie lub Twojej rodzinie?

                                Bo widzisz, zmuszenie ich na przykład, żeby siedzili sobie w tej swojej
                                Czeczenii i tylko tam robili to, na co mają ochotę, będzie także agresją.

                                k.
                                • wojcd Re: Rozumieć a odczuwać sympatię, 10.04.04, 19:34
                                  Nie Karlinie
                                  tu niewiele sie zmienilo. Wiec kolejna tym razem jak najbardziej swieza sprawa.
                                  Pikanterii dodaje fakt, ze opowiadana mi przez mlodego niezwykle bystrego ksiedza.
                                  Otoz zakon wyslal go do Londynu na rok do jakiejs szkoly. W szkole on jeden i jakis
                                  Niemiec przyznawali sie do tego, ze sa wierzacy. (Ukryl jedynie fakt, ze jest
                                  duchownym). Do szkoly chodzilo kilka Pakistanek. Po odchowaniu kilkorga dzieci
                                  zapragnely zostac kobietami biznesu. Pilne, ambitne, agresywne wykrzykiwaly "Allah
                                  jest wielki", "Allah przyjdzie zrobic z wami porzadek",.... .
                                  I jak reagowali inni?
                                  Tulili uszy.
                                  Powiedz mi co tym razem znaczy "rozumiec" ich?

                                  Wojciech
                                  • karlin Nie próbuj ich zrozumieć, 10.04.04, 21:46
                                    tylko pokochaj jak własne wątpliwości.

                                    Nie odpowiadasz na moje pytania, a moje odpowiedzi Cię nie interesują. Mnie
                                    Twoje dyteryjki, wyznam, również. Tym bardziej, że już je mi kiedyś
                                    opowiadałeś.

                                    Dobranoc.

                                    k.
                                    • wojcd Re: Nie próbuj ich zrozumieć, 10.04.04, 23:50
                                      karlin napisał:

                                      > tylko pokochaj jak własne wątpliwości.
                                      >
                                      > Nie odpowiadasz na moje pytania, a moje odpowiedzi Cię nie interesują. Mnie
                                      > Twoje dyteryjki, wyznam, również. Tym bardziej, że już je mi kiedyś
                                      > opowiadałeś.
                                      -------------------------------------------------------------------------------------------------
      • ksch Re: alez monopolu 09.04.04, 22:34
        Nie chciałbym się wtrącać do Waszej dyskusji, ale padło tu kilka ciekawych tez.
        Jedna z nich jest znana i powtarza się,w każdej niemal dyskusji dotyczącej
        wojny, czy to w Iraku (sporo się o nią na tym forum kłóciłem onegdaj), czy w
        Afganistanie lub Bośni. Mianowicie jedna strona potępia każdą agresję zbrojną
        pod pretekstem zakazu zabijania. Druga natomiast uznaje interwencję w imię np.
        przeciwdziałania konfliktom czy pozbawieniu władzy krwawego dyktatora, O tyle
        rozmowy te są trudne, że strony nawzajem nie uznają swoich argumentów. Nie
        inaczej jest ze mną. Nie potrafię zrozumieć automatycznego potępienia wojny
        jako zła bezwzględnego. Czy interwencja przed rozpoczęciem II wojny nie byłaby
        usprawiedliwiona? Czy pozbawienie władzy Miloszevicia nie było
        usprawiedliwione? Czy mamy skazywać się na dyktat terrorystów i rozmaitych
        szaleńców, ze względu na opory moralne pacyfistów?
        • gini Re: alez monopolu 09.04.04, 23:08
          ksch napisał:

          > Nie chciałbym się wtrącać do Waszej dyskusji, ale padło tu kilka ciekawych
          tez.
          >
          > Jedna z nich jest znana i powtarza się,w każdej niemal dyskusji dotyczącej
          > wojny, czy to w Iraku (sporo się o nią na tym forum kłóciłem onegdaj), czy w
          > Afganistanie lub Bośni. Mianowicie jedna strona potępia każdą agresję zbrojną
          > pod pretekstem zakazu zabijania. Druga natomiast uznaje interwencję w imię
          np.
          > przeciwdziałania konfliktom czy pozbawieniu władzy krwawego dyktatora, O tyle
          > rozmowy te są trudne, że strony nawzajem nie uznają swoich argumentów. Nie
          > inaczej jest ze mną. Nie potrafię zrozumieć automatycznego potępienia wojny
          > jako zła bezwzględnego. Czy interwencja przed rozpoczęciem II wojny nie
          byłaby
          > usprawiedliwiona? Czy pozbawienie władzy Miloszevicia nie było
          > usprawiedliwione? Czy mamy skazywać się na dyktat terrorystów i rozmaitych
          > szaleńców, ze względu na opory moralne pacyfistów?

          Wszystko sie zgadza, tylko co bedzie gdy Busha uznamy za terroryste i szalenca .
          W koncu kazdy kto rozpoczynal wojne mial jakies tam atuty w rekawie, dziala dla
          dobra narodu, baa dla dobra calej ludzkosci.
          Hitler eliminujac Zydow dziala dla dobra calego swiata ( dla idiotow, to jest
          ironia)
          Stalin, chcial wszystkim wprowadzic bardzo dobry ustroj, w koncu czego my sie
          czepiamy tego czlowieka.Przeciez wszyscy ci , ktorzy zwalczali Stalina to byly
          jakies zaplute karly reakcji,bandyci itd....
          Relatywizm, to jest to.
      • monopol Re: alez monopolu 09.04.04, 23:06
        Amerykanie napadali jednak na tyrana i jego popleczników, nie na naród.

        Ruscy napadliby przede wszystkim na tych, którzy sprzeciwali się ówczesnemu
        zamordyzmowi.
        • Gość: n0str0m0 monopolu IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:13
          ja rozumiem
          solidaryzuje sie - naprawde

          ale widzisz - wlasnie o TYM rozmawiamy
          relatywizacja
          podwojne standarty

          nie ma naprawde znaczenia czy usa od zsrr GORSZA
          wazne jest to - ze pomimo samozapewnien - nie jest LEPSZA

          nostromo
        • gini Re: alez monopolu 09.04.04, 23:16
          monopol napisał:

          > Amerykanie napadali jednak na tyrana i jego popleczników, nie na naród.


          Monopolu, dajzesz spokoj, a ten narod ich prosil o napadanie?Gdzie byli
          Amerykanie dziesiec lat temu?
          Ludobojstwo w Rwandzie, milion ofiar....


          >
          > Ruscy napadliby przede wszystkim na tych, którzy sprzeciwali się ówczesnemu
          > zamordyzmowi.
          >
          Zamordyzm, co mnie smieszy, dzis walcza co poniektorzy z cenzura GW.Ale nikt
          slowem nie napomknal, ze cale te powstanie zaczelo sie od zamkniecia jednej z
          gazet.Nikt z protestujacych przeciw postom k 52 nie pote^pil Amerykanow za
          zamkniecie gazety.
    • groszek.741.com GINI! COS DLA CIEBIE!!! 09.04.04, 23:29
      Pojawil sie taki watek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11907126
      Tam biegnij, tam znajdziesz bratnie dusze!
      • Gość: n0str0m0 boze kochany, czesior... IP: 202.95.14.* 09.04.04, 23:36
        jaki ty glupi jestes sie w glowie nie miesci
        niewazne jak wielka by nie byla

        wczeniej juz bylo
        spierdalaj

        nostromo
        • groszek.741.com Nostromo! Bij, pal, morduj, ale nie nudz, blagam! 09.04.04, 23:39
          • karlin Nostromo - wygrałeś 09.04.04, 23:41
            Teraz tylko zanudź na śmierć.

            smile
            • groszek.741.com Re: Nostromo - wygrałeś 09.04.04, 23:45
              Tak, juz mnie w 3/4 zanudzil. Teraz tylko ostatni silny impuls nudy z jego
              strony i bedzie "coup de grace", czy ja tam sie to pisze.
              • Gość: Perła a tak na marginesie jest IP: *.blue-net.com.pl 10.04.04, 00:11
                co o co Wam z n0str0m0 poszło faktycznie? Tłuczecie się od czasu dłuższego i
                nic z tego nie wynika.
                Sam kiedyś w konflikcie byłem i wiem jak to działa. Po pewnym czasie
                zapomniałem już o co poszło, ale nadal się biłem właśnie.
                Bez sensu to jest.

                Perła
      • gini Re:Ceesiek 09.04.04, 23:38
        groszek.741.com napisała:

        > Pojawil sie taki watek:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11907126
        > Tam biegnij, tam znajdziesz bratnie dusze!

        apomniales o jednym, ze jestem czarownica, i wszystkich prowokow, wyczuwam na
        odleglosc.
        No moze nie wszystkich ale wiekszosc.
        Co z moim Nicola?

        • groszek.741.com Re:Ceesiek 09.04.04, 23:43
          gini napisała:

          > apomniales o jednym, ze jestem czarownica,...

          Akurat tam! Taka czarownica z Ciebie jak ten facet w "Harry Potter" (drugi tom,
          chyba?), ktory napisal ksiazke "Magic Me".

          Zeby byc czarownica, nie wystarczy na leb wlozyc spiczastej czapki.
          • gini Re:Ceesiek 09.04.04, 23:48
            groszek.741.com napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > apomniales o jednym, ze jestem czarownica,...
            >
            > Akurat tam! Taka czarownica z Ciebie jak ten facet w "Harry Potter" (drugi
            tom,
            >
            > chyba?), ktory napisal ksiazke "Magic Me".
            >
            > Zeby byc czarownica, nie wystarczy na leb wlozyc spiczastej czapki.


            Ja nawet czapki szpiczastej nie mam.Chlip, chlip, chlip buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

            Ale i tak co poniektore na tym forum to jak zobacza moj nick, to szeptaja :a
            kysz, a kysz !!!Zgin przepadnij maro nieczysta.
            • gini ReDla Monopola teoria wzglednosci prawdziwa 10.04.04, 00:00
              TEORIA WZGLEDNOSCI


              Gdy sie ludzi ocenia
              Z roznych punktow widzenia --
              Ciekawa rzecz, jak sie skala
              Pewnych wartosci zmienia.

              Wada staje sie cnota,
              A zaleta
    • andrzejg Re: krotkie pytanie do monopola 10.04.04, 00:37
      To jest kolejna próba wpłynięcia na opinie publiczną,bo Irakijczycy zdają
      sobie doskonale sprawę ze sposobów działania opinii publicznej w demokracjach
      zachodu.Mozna powiedzieć,że znaleźli broń do walki z tymi krajami,bo rzady
      bojąc się o swoje przetrwanie muszą na tą opinię zwracać uwagę.

      Widok był szokujący,bo tak wyraźnie mozna było zobaczyć siebie na ich miejscu,
      o wiele wyraźniej niż siedzących w madryckim pociągu.Ugięcie się przed takim
      widokiem będzie urągało godności ofiar poprzednich zamachów terrorystycznych.

      A.
      • institoris1 ja mam inne pytanie 10.04.04, 02:45
        mniejsza z tym do kogo- jak ktos odpowie to znaczy, ze do niego bylo...

        Z jednej strony mamy suwerennosc panstwa, tuatj konkretnie Irak, a z drugiej
        strony prawo miedzynarodowe, ONZ, mocarstwa (z jednym faktycznym) i cala
        medialna otoczke.
        Trudno powiedziec cos konkretnego o ustroju panstwa, bo bylo ono przez ostanich
        kilkadziesiat lat rzadzone przez tyrana. O efektach tych rzadow natomiast mozna
        powiedziec niejedno. I tak w ich wyniku stracilo zycie okolo 600000
        Irakijczykow, kraj zostal doprowadzony na skraj ruiny gospodarczej, dlugi
        zagraniczne siegnely kwoty ok. 130 mld. dol. Tyran wywolal dwie agresywne wojny
        (liczba ofiar okolo 1 mln.) przy czym w jednej wspieralismy go, a w drugiej
        czynnie zwalczalismy. Tyran dorobil sie broni masowego razenia (ktora
        zastosowal wobec wlasnych obywateli), a takze srodkow jej przenoszenia
        (ostrzeliwanie Izraela w czasie konfliktu 91). Sankcje gospodarcze nalozone na
        kraj tyrana sprawily radykalne zubozenie spoleczenstwa z rownoczesnym
        wzbogaceniem sie samego tyrana i jego bezposredniego otoczenia. Tyle o panstwie.

        W karcie ONZ mamy chlubne zapisy o godnosci czlowieka, jego prawie do wolnosci
        sumienia, wyznania i samorealizacji sie. Mamy rowniez zapisy o prawie
        poszczegolnych panstw do suwerennosci. Wspomniany tyran lamal permamentnie
        prawa jednostki nie cofajac sie nawet przed masowymi mordami, wykorzystujac
        przy tym bezwzglednie prawa o suwerennosci poszczegolnych panstw, gwarantujace
        mu praktycznie bezkarnosc. Czesc panstw, pod przewodnictwem jednego mocarstwa,
        zdecydowala sie na interwencje zbrojna, pod pozorem lamania przez tyrana
        rezolucji ONZ. Chodzilo tutaj o posiadanie broni masowego razenia, czy tez
        kontynuacja programow majacych na celu bron ta wyprodukowac. Pisze kontynuacja,
        bo tyran taka bron w przeszlosci wyprodukowal.
        Otoz prawo do interwencji w takim kraju jak Irak, uzaleznione zostalo w tym
        konkretnym przypadku od posiadania broni masowego razenia. Na podstawie
        dzisiejszego stanu wiedzy, mozna stwierdzic, ze dowody o posiadaniu przez
        tyrana tejze broni zostaly sfabrykowane po to, by miec pretekst do zbrojnj
        interwencji. Nie sa wazne w tym momencie zbrodnie, ktorych dopuszczal sie tyran
        wobec wlasneo narodu. Nie liczy sie fakt, ze dzialanosc tyrana przekreslila de
        facto calemu narodowi jego przyszlosc; wkroczyc mozna bylo tylko w wypadku
        stwierdzenia, ze tyran nie respektuje ktorejs tam rezolucji ONZ odnosnie broni
        masowego razenia. No i wkroczono z przekonaniem, ze skoro tyran bron taka juz
        posiadal, to z pewnoscia i obecnie posiada, a dowody sie znajda.
        Okazalo sie, ze jest inaczej, okazalo sie, ze wkroczenie do Iraku bylo w
        swietle prawa miedzynarodowego bezprawne ( choc ta sama ONZ uznala cywilny rzad
        amerykanski w Iraku za legalny).
        W tym wszystkim zastanawia mnie jedno: czy obecne prawodawstwo miedzynarodowe
        nie jest przypadkiem napisane pod dyktandem "suwerennych" panstw i czy
        konsekwencja tego nie jest totalne lekcewazenie praw jednostki?

        Aha, dodam jeszcze, ze Irak to kraj stosunkowo bogaty w surowce naturalne i
        atrakcyjny strategicznie, zeby nie wyjsc tutaj na ostaniego naiwniaka.
        i.


        • wojcd Re: ja mam inne pytanie 10.04.04, 03:17
          Institorisie
          w moim przekonaniu najwazniejszym i byc moze jedynym motywem zaatakowania Iraku
          jest korelacja gospodarki i wojny w USA. Obie wojny powodowaly znaczne ozywienie
          gospodarcze. Moga byc jeszcze dwa inne czynniki.
          1. Zamiar przejscia krajow OPEC z dolara na euro jako waluty rozliczeniowej.
          2. Przygotowanie sie do konfrontacji gospodarczej z Chinami.
          ad1. Gdzies czytalem, ze wszelkie proby przechodzenia w rozliczeniach handlowych z
          dolara na euro sa traktowane histerycznie przez USA niemalze jak atak na WTC.
          ad2. Wydaje mi sie, ze na razie Chiny nie sa traktowane jako powazne zagrozenie, ale
          gdyby bylo inaczej to wystarczy przyjrzec sie sytuacji Indonezji i jej chinskim
          problemom by wiedziec jak niebezpieczny jest to przeciwnik.

          Wojciech
          • institoris1 odpowiem jutro. Dobranoc:) n/t 10.04.04, 03:19
        • Gość: Krzys52 Ja nie mam. IP: *.proxy.aol.com 10.04.04, 03:27
          Polecam tekst otwierajacy tamten watek oraz jeden tekst dyskusyjny.
          .


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4407821&a=4407821
          .


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=4407821&a=4447226

          .
          Zatem jeszcze raz. Stany mialy plany zaprowadzenia porzadku w regionie i padlo
          na Irak. Irak nie tylko zasluzyl sobie na interwencje ale i dal pretekst. W
          tamtych okolicznsciach ONZ przysteplowal interwencje w dobrej wierze. I jesli
          to mozna powiedziec o ONZ to rownie dobrze mozna przypisac Stanom, ze
          przekonane byly o BMR w posiadaniu Iraku.
          To fakt ze nie zawsze rozgrywka przebiega tak jakby sobie czlowiek zyczyl, ale
          porzadek w Iraku i tak zostanie zaprowadzony.
          .
          K.P.




          • gini Re: Krotkie pytanie do monopola 10.04.04, 19:41
            Monopolu krytykujesz terroryzm, ja tez.Ale jak oceniasz, zrzucenie dwoch bomb
            atomowych na dwa japonskie miasta?
            Japonscy terrorysci samobojcy tzw kamikadze atakowali cele wojskowe....
            • wojcd dodatek - o rozumieniu barbarzynstwa 10.04.04, 19:53
              gini napisała:

              > Monopolu krytykujesz terroryzm, ja tez.Ale jak oceniasz, zrzucenie dwoch bomb
              > atomowych na dwa japonskie miasta?
              > Japonscy terrorysci samobojcy tzw kamikadze atakowali cele wojskowe....
              ---------------------------------------------------------------------------------------------
        • gini Re: ja mam inne pytanie 10.04.04, 19:52
          institoris1 napisał:

          > mniejsza z tym do kogo- jak ktos odpowie to znaczy, ze do niego bylo...
          >
          > Z jednej strony mamy suwerennosc panstwa, tuatj konkretnie Irak, a z drugiej
          > strony prawo miedzynarodowe, ONZ, mocarstwa (z jednym faktycznym) i cala
          > medialna otoczke.
          > Trudno powiedziec cos konkretnego o ustroju panstwa, bo bylo ono przez
          ostanich
          >
          > kilkadziesiat lat rzadzone przez tyrana. O efektach tych rzadow natomiast
          mozna
          >
          > powiedziec niejedno. I tak w ich wyniku stracilo zycie okolo 600000
          > Irakijczykow, kraj zostal doprowadzony na skraj ruiny gospodarczej, dlugi
          > zagraniczne siegnely kwoty ok. 130 mld. dol. Tyran wywolal dwie agresywne
          wojny
          >
          > (liczba ofiar okolo 1 mln.) przy czym w jednej wspieralismy go, a w drugiej
          > czynnie zwalczalismy. Tyran dorobil sie broni masowego razenia (ktora
          > zastosowal wobec wlasnych obywateli), a takze srodkow jej przenoszenia
          > (ostrzeliwanie Izraela w czasie konfliktu 91). Sankcje gospodarcze nalozone
          na
          > kraj tyrana sprawily radykalne zubozenie spoleczenstwa z rownoczesnym
          > wzbogaceniem sie samego tyrana i jego bezposredniego otoczenia. Tyle o
          panstwie
          > .
          >
          > W karcie ONZ mamy chlubne zapisy o godnosci czlowieka, jego prawie do
          wolnosci
          > sumienia, wyznania i samorealizacji sie. Mamy rowniez zapisy o prawie
          > poszczegolnych panstw do suwerennosci. Wspomniany tyran lamal permamentnie
          > prawa jednostki nie cofajac sie nawet przed masowymi mordami, wykorzystujac
          > przy tym bezwzglednie prawa o suwerennosci poszczegolnych panstw,
          gwarantujace
          > mu praktycznie bezkarnosc. Czesc panstw, pod przewodnictwem jednego
          mocarstwa,
          > zdecydowala sie na interwencje zbrojna, pod pozorem lamania przez tyrana
          > rezolucji ONZ. Chodzilo tutaj o posiadanie broni masowego razenia, czy tez
          > kontynuacja programow majacych na celu bron ta wyprodukowac. Pisze
          kontynuacja,
          >
          > bo tyran taka bron w przeszlosci wyprodukowal.
          > Otoz prawo do interwencji w takim kraju jak Irak, uzaleznione zostalo w tym
          > konkretnym przypadku od posiadania broni masowego razenia. Na podstawie
          > dzisiejszego stanu wiedzy, mozna stwierdzic, ze dowody o posiadaniu przez
          > tyrana tejze broni zostaly sfabrykowane po to, by miec pretekst do zbrojnj
          > interwencji. Nie sa wazne w tym momencie zbrodnie, ktorych dopuszczal sie
          tyran
          >
          > wobec wlasneo narodu. Nie liczy sie fakt, ze dzialanosc tyrana przekreslila
          de
          > facto calemu narodowi jego przyszlosc; wkroczyc mozna bylo tylko w wypadku
          > stwierdzenia, ze tyran nie respektuje ktorejs tam rezolucji ONZ odnosnie
          broni
          > masowego razenia. No i wkroczono z przekonaniem, ze skoro tyran bron taka
          juz
          > posiadal, to z pewnoscia i obecnie posiada, a dowody sie znajda.
          > Okazalo sie, ze jest inaczej, okazalo sie, ze wkroczenie do Iraku bylo w
          > swietle prawa miedzynarodowego bezprawne ( choc ta sama ONZ uznala cywilny
          rzad
          >
          > amerykanski w Iraku za legalny).

          Fajnie to brzmi, cywilny rzad amerykanski w Iraku .
          Cywilny rzad rosyjski w Polsce, tez moze byc kiedys cos takiego.


          > W tym wszystkim zastanawia mnie jedno: czy obecne prawodawstwo miedzynarodowe
          > nie jest przypadkiem napisane pod dyktandem "suwerennych" panstw i czy
          > konsekwencja tego nie jest totalne lekcewazenie praw jednostki?

          Institorisie, wiec jak sobie wyobrazasz , ze kiedy ktos tam zdecyduje
          np.Rosjanie, ze Polakom dzieje sie krzywda, to beda mogli sobie do nas wkroczyc
          i nas wyzwolic?

          Husejn tlumil powstanie, Amerykanie tez to robia .Czyli jak to jest jednym
          wolno innym nie?

          Bron masowego razenia, przypomne, ze te bron zdaje sie Saddam zakupil to
          pierwsze, drugie Institorisie w Saddam wpuscil inspektorow, Amerykanom tak sie
          spieszylo, ze nie zaczekali do konca inspekcji...


          >
          > Aha, dodam jeszcze, ze Irak to kraj stosunkowo bogaty w surowce naturalne i
          > atrakcyjny strategicznie, zeby nie wyjsc tutaj na ostaniego naiwniaka.
          > i.
          >
          > I o to chodzi, o to, ze kraj jest atrakcyjny strategicznie i bogaty, ma z
          czego zaplacic za odbudowe, ktora naturalnie beda prowadzily amerykanskie firmy.

          Obchodzimy wlasnie 10 rocznice kolocaustu w Rwandzie, jakos Amerykanie nie
          spieszyli z pomoca, nikt nie spieszyl.
          Koreanczykom tez jakos nikt z pomoca nie spieszy, a dzieje sie tam 100 razy
          gorzej niz w Iraku...
          Wesolych Swiat.
          • bronek.bronek Re: ja mam inne pytanie 10.04.04, 21:55
            UPR wie, iż trzeba poddać sprawę naszej akcesji do UE jeszcze raz pod
            referendum, ponieważ poprzednie nie było miarodajne z racji oszukańczej
            propagandy ze strony Europy i mediów - pisze ks. prof. Czesław S. Bartnik.
            Dział "Myśl jest zbrodnią".
            • snajper55 Re: ja mam inne pytanie 11.04.04, 00:09
              bronek.bronek napisał:

              > UPR wie, iż trzeba poddać sprawę naszej akcesji do UE jeszcze raz pod
              > referendum, ponieważ poprzednie nie było miarodajne z racji oszukańczej
              > propagandy ze strony Europy i mediów - pisze ks. prof. Czesław S. Bartnik.
              > Dział "Myśl jest zbrodnią".

              Jak UPR w oszukańczy sposób usiłuje agitować przeciwko UE to jest dobrze ?

              Snajper.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka