Gość: zibi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.04.04, 10:26
Ja rozumiem, że świateczne pokarmy kropi czy poswięca ksiądz (kapelan). To
jest naturalne. Ze zdumieniem jednak czytam, że pokrapianiem czyli święceniem
zajął się również gen. Bieniek. Czyżby też był kapelanem przebranym w
generalski mundur. Nie wróży to dobrze międzynarodowej dywizji,
którą "dowodzi"