Dodaj do ulubionych

Mocne słowa profesora Nałecza...

14.01.11, 21:27
... ale jakże słuszne: "PiS w sprawie smoleńskiej zachowuje się jak piąta kolumna".
Beata Kempa usiłowała zakrzyczeć prawdę. Kto zaprasza takich ludzi do telewizji TVN24?
Niech sobie pokrzykuje na pissowskich parteitagach...
Obserwuj wątek
    • marouder.eu Ogladam od tych kilku dni telewizje.. 14.01.11, 21:32
      ..przeprosilem sie z odbiornikiem i powiem ci Matelot jako widz tego samego co ty programu, ze nie pojmuje, czemu podobnie do mnie i do innych wielu nie widzisz w Naleczu prostego jelopa?uncertain
      • gini Re: Ogladam od tych kilku dni telewizje.. 14.01.11, 21:37
        marouder.eu napisał:

        > ..przeprosilem sie z odbiornikiem i powiem ci Matelot jako widz tego samego co
        > ty programu, ze nie pojmuje, czemu podobnie do mnie i do innych wielu nie widzi
        > sz w Naleczu prostego jelopa?uncertain

        marudny sciagnales ze mnie!!!
        Masz wybaczone bo jelop jest szescienny profesurka naleczowianka.
      • matelot Re: Ogladam od tych kilku dni telewizje.. 14.01.11, 21:50
        marouder.eu napisał:

        > ..przeprosilem sie z odbiornikiem i powiem ci Matelot jako widz tego samego co
        > ty programu, ze nie pojmuje, czemu podobnie do mnie i do innych wielu nie widzi
        > sz w Naleczu prostego jelopa?uncertain
        =============
        To proste, Marouderze. Mam wszystkie klepki na swoim miejscu w odróżnieniu od osób sympatyzujących z PiS. A co zarzucasz Nałęczowi. OSIAGNĄŁEŚ WIĘCEJ OD NIEGO? Jesteś profesorem? Możesz wskazać swój "punkt podparcia" dla tak stanowczej oceny prezydenckiego doradcy? Mógłbym postawić jeszcze kilka pytań. Ja tej babie powiedziałbym proste: zamknij ryj! A panu redachtorowi do widzenia, bo nie był w stanie zapanować nad jej sraczkosłowiem.
        • marouder.eu Re: Ogladam od tych kilku dni telewizje.. 14.01.11, 21:59
          Ha, przesledz kariere karierowicza Nalecza.
          Sam. Sam znajdz bio. Sam przeczytaj. Sam wyciagnij wnioski. Sam przez ten pryzmat ocen kim toto jest, co, kiedy, do kogo i jak mowi?
          • matelot Re: Ogladam od tych kilku dni telewizje.. 14.01.11, 22:05
            marouder.eu napisał:

            > Ha, przesledz kariere karierowicza Nalecza.
            > Sam. Sam znajdz bio. Sam przeczytaj. Sam wyciagnij wnioski. Sam przez ten pryzm
            > at ocen kim toto jest, co, kiedy, do kogo i jak mowi?
            ==========
            Aha, ja tu oczekiwałem jakiejś intelektualnej krytyki a mamy do czynienia ze zwykłą zawiścią: "paczpan jak taka miernota się dochrapała, takie zero, takie nic" Pani Kempa to co innego. To jest wybitny polityk w odróżnieniu, jak nie przymierzając gini na tym forum.smile
      • wikul Re: Ogladam od tych kilku dni telewizje.. 14.01.11, 22:43
        marouder.eu napisał:

        > ..przeprosilem sie z odbiornikiem i powiem ci Matelot jako widz tego samego co
        > ty programu, ze nie pojmuje, czemu podobnie do mnie i do innych wielu nie widzi
        > sz w Naleczu prostego jelopa?uncertain


        Czyli podobała ci sie Kempa ? Gratuluję.
        • marouder.eu Zapewniam obu Panow, ze nie czuje przymusu... 14.01.11, 23:10
          ..dokonywania wyboru miedzy dzuma a cholerasmile
    • qwardian Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 22:00

      Owszem bardzo wybitny historyk..

      www.wprost.pl/ar/225628/Nalecz-Gross-jest-nieuczciwy-nie-robmy-mu-publicity/
      • marouder.eu Baaardzo, baaardzo wybitny!!! 14.01.11, 22:06
        Taaak wybitny, ze bez trudu atakuje nie przezczytany przez siebie tekstuncertain
        • qwardian Re: Baaardzo, baaardzo wybitny!!! 14.01.11, 22:14

          marouder.eu napisał:

          > Taaak wybitny, ze bez trudu atakuje nie przezczytany przez siebie tekst:/


          Atakuje autora. Nauka płynąca z wydania poprzednich pozycji i brak warsztatu eliminują go z grona wiarygodnych autorów. Nie wspomnę już o kłamstwie jakim poczęstował forumowego kolegi, Scana...
      • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 22:07
        qwardian napisał:

        >
        > Owszem bardzo wybitny historyk..
        >
        > www.wprost.pl/ar/225628/Nalecz-Gross-jest-nieuczciwy-nie-robmy-mu-publicity/
        ==================
        Jesteś innego zdania?
        • rycho7 potega interpretacji 14.01.11, 22:20
          matelot napisał:

          > Nalecz-Gross-jest-nieuczciwy-nie-robmy-mu-publicity

          Ja funkcjonuje z odroznianiem warstwy emocji i faktow. Gross przepieknie manipuluje emocjami przy pomocy faktow.
          • matelot Re: potega interpretacji 14.01.11, 22:57
            rycho7 napisał:

            > matelot napisał:
            >
            > > Nalecz-Gross-jest-nieuczciwy-nie-robmy-mu-publicity
            >
            > Ja funkcjonuje z odroznianiem warstwy emocji i faktow. Gross przepieknie manipu
            > luje emocjami przy pomocy faktow.
            ====================
            Cytujesz Qwardiana a piszasz: matelot napisał. sad
            • rycho7 za wysokie progi 14.01.11, 23:04
              matelot napisał:

              > Cytujesz Qwardiana a piszasz: matelot napisał.

              Nie jestem Twoim chlopcem na posylki.

              Napisalbym abys mnie pocalowal w d.pe, gdyby nie byloby to obraza mojej d.py.
              • matelot Re: za wysokie progi 14.01.11, 23:19
                rycho7 napisał:

                > matelot napisał:
                >
                > > Cytujesz Qwardiana a piszasz: matelot napisał.
                >
                > Nie jestem Twoim chlopcem na posylki.
                >
                > Napisalbym abys mnie pocalowal w d.pe, gdyby nie byloby to obraza mojej d.py.
                =====================
                Nie jesteś moim chłopcem na posyłki, zwróciłem jednak uwagę na przekłamanie, którego jestes autorem. Ja nie napisałem cytowanego przez ciebie zdania, więc się nie ciskaj.
        • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 22:21
          Matelot, wiesz, ze mam z tym krakowskim pisiorkiem na pienku, wiec nie mysl, ze zgadzam sie z nim, ale od poczatku uwazam, ze Komor popelnil blad angazujac te pzpr-owska lajze na doradce. Facet co prawda profesor, ale lewak, ktorego przedmiotem specjalnej atencji jest historia ruchu robotniczego. Kiedy Komor dzialal w konspiracji i siedzial w pierdlu, on w najlepsze robil kariere dzieki legitymacji partyjnej. Co temu exmysliwemu wpadlo do glowy, zeby tego lewaka zatrudnic jako doradce ds. historii i dziedzictwa narodowego? Dla mnie decyzja kompletbnie niezrozumiala. Jako tez i zatrudnienie dla, wydawalo sie, umarlej klasy politykow UW. Po prostu w glowie sie nie miesci. Nie wiesz przypadkiem kto zostal prezydenckim kapelanem?wink)
          • rycho7 krotka lawka 14.01.11, 22:46
            polazrski napisał:

            > Co temu exmysliwemu wpadlo do glowy

            Proste cwiczenie umyslowe. Postaw sie w jego sytuacji i wskaz na mozliwe rozwiazania.
          • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 22:54
            A mnie się Nałęcz podoba i pochlebiam sobie, że PZPRowska legitymację posiadali także tacy znani politycy jak Wassermann (ś.p.) czy wybitny sędzia Kryże. Nałęcz nikogo nie skazał i nikt przez niego nie wylewał łez. Każdy ma prawo do zmiany poglądów, wszak nie jest krową.
            Natomiast ocenę czy Nałęcz jest (był) większym lewakiem niż Kaczyński pozostawiam Tobie.
            Dla mnie jako historyk czy BARDZIEJ jako polityk jest wystarczająco błyskotliwy i nie mam zamiaru stosować marouderskiej miarki do jego oceny.
            Nie mam pojęcia kto jest prezydenckim kapelanem. Cybula był u Wałęsy to może Czosnek? wink
            • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 22:59
              Wiec jest porownywalny z Wassermanem i Kryze, ale na plus mozna mu zapisac, ze nikogo nie skazal. Ok. I nie jest krowa. To tez znamienne.wink
          • wikul Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:00
            polazrski napisał:

            > Matelot, wiesz, ze mam z tym krakowskim pisiorkiem na pienku, wiec nie mysl, ze
            > zgadzam sie z nim, ale od poczatku uwazam, ze Komor popelnil blad angazujac te
            > pzpr-owska lajze na doradce. Facet co prawda profesor, ale lewak, ktorego prze
            > dmiotem specjalnej atencji jest historia ruchu robotniczego. Kiedy Komor dziala
            > l w konspiracji i siedzial w pierdlu, on w najlepsze robil kariere dzieki legit
            > ymacji partyjnej. Co temu exmysliwemu wpadlo do glowy, zeby tego lewaka zatrudn
            > ic jako doradce ds. historii i dziedzictwa narodowego? Dla mnie decyzja komplet
            > bnie niezrozumiala. Jako tez i zatrudnienie dla, wydawalo sie, umarlej klasy po
            > litykow UW. Po prostu w glowie sie nie miesci. Nie wiesz przypadkiem kto zostal
            > prezydenckim kapelanem?wink)


            Nałęcz jest swietnym znawcą histori XiX i XX w. i dlatego przydaje sie Komorowskiemu, którego atakują kundle z lewa i prawa. Nigdy nie ukrywał swoich lewicowych poglądów ani przynależnosci do PZPR, którą próbował reformować w tzw. Ruchu 8 Lipca i "poziomkach".
            Drażni mnie jego stękanie ale przy tej chamskiej przekupie Kempie, trudno zachować spokój.
            To jest uczciwy czlowiek, ktoremu poglady nie przeszkodziły w demaskowaniu afery Rywina.
            W tej sytuacji pogardliwe zarzucanie mu lewicowości jest poniżej pasa.
            • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:03
              Dokładnie tak, Wikul. Co ten Pozarski taki prawicowo - pryncypialny?
              • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:11
                Nie jestem prawicowo pryncypialny, ale nie znosze lewactwa.
                • rycho7 Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:15
                  polazrski napisał:

                  > Nie jestem prawicowo pryncypialny, ale nie znosze lewactwa.

                  Przypominam, ze nie podpisales ostatniej wyplaty z funduszu operacyjnego
                • wikul Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:25
                  polazrski napisał:

                  > Nie jestem prawicowo pryncypialny, ale nie znosze lewactwa.


                  On nie jest lewakiem, jest lewicowcem. Ja to odróżnaim bo też nie lubie lewaków.
            • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:10
              > W tej sytuacji pogardliwe zarzucanie mu lewicowości jest poniżej pasa.

              Nic mu pogardliwie nie zarzucam. Stwierdzam fakt. Wtedy, kiedy inni (i tak pozno), rzucali legitymacje, on robil kariere dzieki niej. Co on chcial reformowac mi kompletnie umknelo, ale mnie wtedy w Polsce juz dawno nie bylo. Co do Rywina sa sprzeczne opinie. Podobno zadnej afery nie bylo, a on dal sie wkrecic w SLDowskie manewry. Kto wie, moze i Nalecz maczal w tym palce?
              • wikul Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:55
                polazrski napisał:

                > > W tej sytuacji pogardliwe zarzucanie mu lewicowości jest poniżej pasa.
                >
                > Nic mu pogardliwie nie zarzucam. Stwierdzam fakt. Wtedy, kiedy inni (i tak pozn
                > o), rzucali legitymacje, on robil kariere dzieki niej. Co on chcial reformowac
                > mi kompletnie umknelo, ale mnie wtedy w Polsce juz dawno nie bylo. Co do Rywina
                > sa sprzeczne opinie. Podobno zadnej afery nie bylo, a on dal sie wkrecic w SLD
                > owskie manewry. Kto wie, moze i Nalecz maczal w tym palce?


                Nie było afery, to za co Rywin siedział ? Jakie manewry, to za udział w demaskowaniu Rywina miał w SLD przechlapane.
                • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 14.01.11, 23:59
                  Wlasnie: za co siedzial? I dlaczego Michnik pol roku czekal z cala historia? Troche znakow zapytania. A o jego niewinnosci czytalem w jakims pismie. Jak znajde, to zalinkuje.
              • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 15.01.11, 09:56
                polazrski napisał:
                Kto wie, moze i Nalecz maczal w tym palce?
                >
                Widzisz, wikul, ja wielu spraw nie znam a pyszcze jakbym znal:
                fakty.interia.pl/news/marszalek-nalecz-dla-rmf-fm-afera-rywina-ma-swego-lorda,426915
                A tu, wszystko, co chciales wiedziec o Naleczu, ale wstydziles sie zapytac:
                www.polityka.pl/kraj/ludzie/185872,1,nalecz-tomasz.read
                W 1989 r. znalazł się za to wśród organizatorów Ruchu 8 Lipca, który miał reformować PZPR. Działali w nim m.in. Zbigniew Siemiątkowski, Sławomir Wiatr, Danuta Waniek. Gdy PZPR została rozwiązana i na jej gruzach utworzono Socjaldemokrację Rzeczpospolitej Polskiej (SdRP), większość „reformatorów” przystąpiła do nowej partii. Aleksander Kwaśniewski, który objął wówczas funkcję przewodniczącego, przeforsował na swojego zastępcę Tomasza Nałęcza. – Tomek nie ukrywał wówczas, że jest pod urokiem Kwaśniewskiego. W 1990 r. z wielkim entuzjazmem zaangażowali się obaj w kampanię wyborczą ówczesnego kandydata SdRP na prezydenta – Włodzimierza Cimoszewicza – wspomina były członek SdRP, dziś w SDPL.
                ==
                Ladna rekomendacja.wink)
                • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 10:15
                  Znajomi Nałęcza nie wierzą w jego odejście z polityki, choć do Sejmu już nie kandyduje. Przypuszczają, że zaangażuje się w budowę nowej lewicowej formacji skupionej wokół Aleksandra Kwaśniewskiego. – On już nie mógłby obserwować wydarzeń z boku. Jako naukowca historyka fascynuje go, że sam może tworzyć historię – przekonuje Kralkowska.

                  Z zalinkowanego w poprzednim poscie odkrywczego (dla mnie) artykulu Polityki z 14 lipca 2006. I teraz tego polityka tzw lewicy od Kwasniaka do Kwasniaka mamy jako doradze prezydenta. Nie ma sie z czego cieszyc.
                  • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 10:56
                    Co byś, Pożarsiu, o Kwaśniewskim nie napisał był on i tak najlepszym prezydentem Rzeczypospolitej, wybranym w demokratycznych wyborach na dwie możliwe kadencje.
                    Ja byłych PZPRowców nie dyskwalifikuję bo mniej ważne jacy byli, ważniejsze jacy są a nie są wcale tacy źli w porównaniu do piątej kolumny czyli PiSu. Przyszłość widzę w połączeniu sił PO i SLD a pisowskim pieskom pozostanie poszczekiwanie tresowanymi Kempami.
                    • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 11:02
                      Niestety w Polsce tak to dopadlo, ze mozna pzprowskiego aktywiste nazwac najlepszym prezydentem. To nie jest, Matelocie, najlepsza wizytowka post89 III RP, wg mnie.I nie powinno to czynic z lewackiego karierowicza Nalecza jekiegos guru, przed ktorym nalezy padac plackiem. Z artykulu w Polityce wynika, ze facet kocha robic wokol wladzy, i nic wiecej. Mnie dziwi jedynie wlaczenie go do krwiobiegu prezydentury, ktora przeciez lewicowa nie jest, a w kazdym razie do wyborow nie byla.wink
                      • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 11:55
                        polazrski napisał:

                        > Niestety w Polsce tak to dopadlo, ze mozna pzprowskiego aktywiste nazwac najlep
                        > szym prezydentem.

                        Tu sie zgadzamy.

                        To nie jest, Matelocie, najlepsza wizytowka post89 III RP, wg
                        > mnie.
                        Wciąż dotykamy problemu lepszej kandydatury, której w tamtym czasie nie było widać na politycznym firmamencie.Cimoszewicz - dla mnie do przyjęcia, dla Ciebie nie. Borowski? - dla mnie do przyjęcia - dla Ciebie nie. Prawica szukała wtedy swojej tożsamości i prześcigała się w religijności tworząc konwenty obradujące po zakrystiach. Urodził się z tego PiS, który jest prawicowy tylko z nazwy. Jakiego wydalił prezydenta... niech Mu krypta lekką będzie...

                        I nie powinno to czynic z lewackiego karierowicza Nalecza jekiegos guru,
                        > przed ktorym nalezy padac plackiem.

                        A kto pada przed nim plackiem? Zakładając wątek oparłem się na, przyznasz, mocnym stwierdzeniu, że w sprawie smoleńskiej działanie PiSu przypomina V kolumnę.

                        Z artykulu w Polityce wynika, ze facet koch
                        > a robic wokol wladzy, i nic wiecej.Bedzie jeszcze wiele różnych artykułów, Pozarsiu.

                        Mnie dziwi jedynie wlaczenie go do krwiobie
                        > gu prezydentury, ktora przeciez lewicowa nie jest, a w kazdym razie do wyborow
                        > nie byla.wink
                        >

                        A mnie nie dziwi. Cały świat podąża do lewicowości z USA na czele. Prawdziwa, krwiożercza prawice można było znaleźć kilka lat temu w Chile. Dziś już nawet tam jej nie ma...
                        • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 12:00
                          matelot napisał:

                          > A kto pada przed nim plackiem? Zakładając wątek oparłem się na, przyznasz, mocn
                          > ym stwierdzeniu, że w sprawie smoleńskiej działanie PiSu przypomina V kolumnę.
                          To bylo do wikula, sorki.wink
                          > A mnie nie dziwi. Cały świat podąża do lewicowości z USA na czele. Prawdziwa, k
                          > rwiożercza prawice można było znaleźć kilka lat temu w Chile. Dziś już nawet ta
                          > m jej nie ma...
                          W Ameryce lewica stracila Izbe reprezentantow w ostatnich wyborach do Kongresu, a w Senacie co prawda maja wiekszosc, ale tylko taktak. Mnie jednak nie chodzi w ogole o lewice, ale o lewice pezetpeerowskiej proweniencji. I tu artykul Polityki jest swietnym przewodnikiem po karierze Nalecza (i nie tylko).wink
                          • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 12:12
                            To też napisałem, że artykuł jest jednym z wielu, które się ukazały i jeszcze się ukażą. Na Nałęczu nie ciążą żadne winy, żadne działania, których musiałby się wstydzić. Nie skazał nikogo jak Kryże, który chodzi z podniesiona głowa, a że kiedyś nosił legitymację... cóż... nosiło ja kilka milionów Polaków. Ja nie nosiłem a mimo to jestem w stanie to zrozumieć.
                            • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 12:27
                              Jednak jego slalom od partii do partii nie swiadczy o nim jako czlowieku o przekonaniach, tylko czlowieku o wyraznym parciu na wladze. Poki to byla ta bardzo szeroko pojeta lewica (od pzpr do unii pracy) poty przeskakiwal stopnie. Teraz nagle znalazl sie w palacu prezydenckim osoby z zyciorysem teoretycznie przynajmniej przeciwnika politycznego (nie byl czlonkiem unii pracy tylko unii wolnosci). Pytanie wiec: kto zblizyl sie do kogo. Nalecz do Komora, czy Komor do Nalecza? Mi wychodzi, ze Komor do Nalecza, bo doradztwo w sprawach historii (glownym tematem profesora jest historia ruchu robotniczego) i dziedzictwa narodowego dobrze nie wrozy tej prezydencji, wg mnie.
                              • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 13:31
                                polazrski napisał:

                                > Jednak jego slalom od partii do partii nie swiadczy o nim jako czlowieku o prze
                                > konaniach, tylko czlowieku o wyraznym parciu na wladze. Poki to byla ta bardzo
                                > szeroko pojeta lewica (od pzpr do unii pracy) poty przeskakiwal stopnie. Teraz
                                > nagle znalazl sie w palacu prezydenckim osoby z zyciorysem teoretycznie przynaj
                                > mniej przeciwnika politycznego (nie byl czlonkiem unii pracy tylko unii wolnosc
                                > i). Pytanie wiec: kto zblizyl sie do kogo. Nalecz do Komora, czy Komor do Nalec
                                > za? Mi wychodzi, ze Komor do Nalecza, bo doradztwo w sprawach historii (glownym
                                > tematem profesora jest historia ruchu robotniczego) i dziedzictwa narodowego d
                                > obrze nie wrozy tej prezydencji, wg mnie.
                                >
                                =================
                                A ja bym przyjął taką tezę, że jego slalom po partiach świadczy o potrzebie działania.
                                Są tacy ludzie, o których mówi się wieczni działacze. Nie zauważyłem, żeby Nałęcz dostawał się do Sejmu z naruszeniem zasad demokracji.
                                Natomiast lewicowi doradcy prezydentów to nic nowego. Mamrotkowi doradzał profesor Bugaj. Lewica całom gembomsmile Liczyły się jednak kwalifikacje a nie lewicowość doradcy, choć sprawy ekonomiczne to nie historia...smile
                                • polazrski Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 16:02
                                  Kaczynski powolal Bugaja na doradce w lutym 2009 roku, wiec 4 lata po objeciu urzedu. Pewnie potrzebowal w potrzebie (uklon w strone lewicy). Po prawdzie szczescie, ze prezydent w Polsce ma malo do gadania, wiec duzego bigosu nie narobi. Chyba ze ma brata blizniaka, ktory mowi mu, co ma robic, ale Komor chyba nie chowa takiego w rekawie?wink
                                  • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 16:48
                                    Nic mi nie wiadomo by prezydent Komorowski miał brata w ogóle a bliźniaka w szczególności smile
                    • pan.scan Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 11:09
                      Bzdura. Wybrany został bo lud miał dosyć kretyna Wałęsy, a po drugiej kadencji nie miał kontrkandydatów (Piękny Maryjan, Olechowski , Kalinowski z peezelu czy Qrwin Mikke) oraz miał profesjonalną kampanię zrobioną przez zachodniego zawodowca.
                      Miał przyklejony uśmiech i gładki bajer, zgrabnie ślizgał się po salonach. Petryfikował kolesi eseldowców, bronił swoich totumfackich. Za plus można mu jedynie poczytac, że nie podkładał świń Buzkowi, jak jak jego następca Tuskowi. I to wszystko, co o tej prezydenturze można powiedzieć. Polska prezydenta z prawdziwego zdarzenia jeszcze nie miała.
                      • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 11:45
                        pan.scan napisał:

                        > Bzdura. Wybrany został bo lud miał dosyć kretyna Wałęsy, a po drugiej kadencji
                        > nie miał kontrkandydatów (Piękny Maryjan, Olechowski , Kalinowski z peezelu czy
                        > Qrwin Mikke) oraz miał profesjonalną kampanię zrobioną przez zachodniego zawod
                        > owca.
                        > Miał przyklejony uśmiech i gładki bajer, zgrabnie ślizgał się po salonach. Petr
                        > yfikował kolesi eseldowców, bronił swoich totumfackich. Za plus można mu jedyni
                        > e poczytac, że nie podkładał świń Buzkowi, jak jak jego następca Tuskowi. I to
                        > wszystko, co o tej prezydenturze można powiedzieć. Polska prezydenta z prawdziw
                        > ego zdarzenia jeszcze nie miała.
                        =============
                        Rozumiem, Scanie, że nie był prezydentem Twoich marzeń a najlepszy był z braku lepszych.
                        Masz może poza panią Łętowską, jakiegoś godnego kandydata na ten urząd? Może kojarzony z Opus Dei Dutkiewicz?wink
                        • pan.scan Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 11:52
                          Nie mam żadnego. To musi być wizjoner, polityk z doświadczeniem, człowiek z charyzmą. Nie ma w PL takich.
                          • matelot Re: Mocne słowa profesora Nałecza/ps 15.01.11, 11:58
                            pan.scan napisał:

                            > Nie mam żadnego. To musi być wizjoner, polityk z doświadczeniem, człowiek z cha
                            > ryzmą. Nie ma w PL takich.

                            ================
                            Zgadzam się z Tobą w 100 procentach. Też takiego nie widzę...
                • wikul Re: Mocne słowa profesora Nałecza... 15.01.11, 22:25
                  polazrski napisał:

                  A tu, wszystko, co chciales wiedziec o Naleczu, ale wstydziles sie zapytac:
                  > www.polityka.pl/kraj/ludzie/185872,1,nalecz-tomasz.read
                  > W 1989 r. znalazł się za to wśród organizatorów Ruchu 8 Lipca, który miał re
                  > formować PZPR. Działali w nim m.in. Zbigniew Siemiątkowski, Sławomir Wiatr, Dan
                  > uta Waniek. Gdy PZPR została rozwiązana i na jej gruzach utworzono Socjaldemokr
                  > ację Rzeczpospolitej Polskiej (SdRP), większość „reformatorów” przy
                  > stąpiła do nowej partii. Aleksander Kwaśniewski, który objął wówczas funkcję pr
                  > zewodniczącego, przeforsował na swojego zastępcę Tomasza Nałęcza. – Tomek
                  > nie ukrywał wówczas, że jest pod urokiem Kwaśniewskiego.
                  W 1990 r. z wielk
                  > im entuzjazmem zaangażowali się obaj w kampanię wyborczą ówczesnego kandydata S
                  > dRP na prezydenta – Włodzimierza Cimoszewicza – wspomina były człon
                  > ek SdRP, dziś w SDPL.
                  > ==
                  > Ladna rekomendacja.wink)


                  Niczego nie musiałem sie pytać, bo ja te okolicznosci znam. Różnica polega na tym że dla ciebie każdy lewicowiec to lewak a dla mnie nie. Wymienionych powyżej nie uważam za bandytów czy łotrów, chociaż daleko mi do ich poglądów. Zresztą, wszyscy zrobili kariery polityczne, więc byli docenieni przez wyborców. To nie są ikonowicze. Zdecydowanie wolę ich, od całej największej opozycyjnej partii.
    • rycho7 prawda, ktora wyzwala? 14.01.11, 22:15
      matelot napisał:

      > "PiS w sprawie smoleńskiej zachowuje się jak piąta kolumna".

      Ja od dawna pisuje, bez nadzieji na zrozumienie, ze une to V kolumna Watykanu.

      Mam pewien percepcyjny problem. W bezposredniej rozmowie potrafie wydobyc z rozmowcy z Bydgoszczy jego korzenie w V kolumnie. Dochodze do "szczerosci" wiedza, nie mylic z santimetrowym IQ.
    • hordol ten profesor zawsze był pryncypialny 14.01.11, 22:23
      nawet gdy zmieniał kolejne partie jak rekawiczki
      • matelot Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 14.01.11, 22:56
        A ty, panienko, do jakiej partii należałaś?
      • wikul Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 14.01.11, 23:03
        hordol napisała:

        > nawet gdy zmieniał kolejne partie jak rekawiczki


        Nie pieprz bzdur, to człowiek który wbrew swoim towarzyszom demaskował aferę Rywina. Moze dowiedz sie dlaczego zmieniał ?
        Co za amnezja.
        • hordol Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 14.01.11, 23:21
          pzpr,sdrp,up,sld-up, sdpl, pdp, pd

          bujny zyciorys polityczny. teraz ma fuche przy bronku

          • matelot Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 14.01.11, 23:43
            Jako bezpartyjny.
          • wikul Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 14.01.11, 23:57
            hordol napisała:

            > pzpr,sdrp,up,sld-up, sdpl, pdp, pd
            >
            > bujny zyciorys polityczny. teraz ma fuche przy bronku


            Nie manipuluj mała.
            • hordol Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 15.01.11, 14:25
              jesli bedzie wiernie słuzył to na piec lat wikt i opierunek ma zapewniony. potem sie załapie na jakas nowa partia
              • matelot Re: ten profesor zawsze był pryncypialny 15.01.11, 16:03
                Witam panienkę Nordol smile
                A w jakiej partii jest aktualnie pan profesor?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka