Dodaj do ulubionych

Ostatnia sprawa porucznika Colombo

24.06.11, 20:32
zeznaje wlasnie przed trybunalem niebieskim:

www.spiegel.de/kultur/tv/0,1518,770481,00.html
Jak dla mnie: niebo, za uznanie wielu telewidzow bez wzgledu na narodowosc i szacunek dla wirtualnej zony.

Moze sw. Piotr uslucha.

PF

Obserwuj wątek
    • matelot Re: Ostatnia sprawa porucznika Colombo 24.06.11, 20:43
      Gość, jak widzę, wzbudza szczególny szacunek u Francuzów bo jeździł starym peugeotem, autem z czasów kiedy wyroby francuskiego przemysłu motoryzacyjnego cieszyły się za Sadzawką powodzeniem.
      Niemniej, niech Mu ziemia będzie lekką, choć na ekranie był to aktor wyjątkowo wkurzający. Często do tego stopnia, że identyfikowałem się z przestępcą.smile
      • polski_francuz Budzi sympatie u mnie 24.06.11, 20:48
        polskiego_francuza. Pezota olewam zoltym moczem (bom troche zdehydratowany).

        Czemu cie denerwowal? Bo sie przyczepial sie jak rzep psiego ogona pewnie. Alez to go wlasnie czynilo ludzkim. Moglismy sie wczuc w jego gre, sprytnego ktory udawal naiwnego, by podpuscic przestepce. I by popelnil blad.

        PF
        • matelot Re: Budzi sympatie u mnie 24.06.11, 20:59
          Może nie denerwował, raczej irytował, bo schemat, którym pan porucznik się posługiwał był z każdym filmem co raz bardziej nudnawy. Można było z góry przewidzieć rezultat, ale niewymagający widz mógł czuć się usatysfakcjonowany.smile

          Pewnie jeździsz niemieckim autem?
          • polski_francuz Cieplo 24.06.11, 21:02
            "Pewnie jeździsz niemieckim autem?"

            PF
    • t_ete Colombo 25.06.11, 14:27
      przewidywalny, irytujacy, wkurzajacy chwilami ale ... jedyny taki smile wygnieciony plaszcz, niezbyt schludne odzienie - jakos to gralo z 'domyslna' pania Colombo ktora (jako madra kobieta) nie scigala swego meza z zelazkiem i pralka ale akceptowala go takim jaki byl ... a on ja - wzajemnie i z szacunkiem ;

      swietna postac, wyjatkowa

      Peter Falk gral w wielu filmach ale hmm ... dla mnie osiagnal mistrzostwo grajac Colombo, nie poradze na to

      A poniewaz dla mnie Ci_Ktorzy_Odchodza, wysiadaja ze starej ciuchci na stacji w Konstancinie (skutek pewnego filmu 'Mrzonka' chyba ?) gdzie czekaja na nich Bliscy_Ktorzy_Wczesniej_Odeszli ... widze 'porucznika Colombo' ktory wysiada z pociagu i rozglada ciekawie wkladajac na siebie zgruchmoniony plaszcz ; czy to jest Niebo ? nie wiem ; ale z pewnoscia miejsce spotkania z tymi ktorych sie kochalo ...

      tete
      • polski_francuz Kochalo 25.06.11, 14:37
        albo szanowalo.

        "miejsce spotkania z tymi ktorych sie kochalo"

        Dobra milosc zamienia sie bowiem w szacunek.

        PF
        • t_ete Re: Kochalo 25.06.11, 15:00
          polski_francuz napisał:

          > Dobra milosc zamienia sie bowiem w szacunek.

          Tak.

          Oby na kazdego, kto wysiada na 'konstancinskiej stacji' - ktos czekal.

          Ale smuce dzisiaj sad Przepraszam ... Mialo byc lekko a wyszlo jak wyszlo

          tete
          • gini Re: Kochalo 25.06.11, 18:33

            W sumie wyszlo dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka