Dodaj do ulubionych

Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka przed

21.05.04, 09:34
dniem matki

"Gdy zechce mieć rolę-
nabywa ją,
pracą swoich rąk zasadza winnicę"
przyp.Salomona

do badań statystycznych przyjęłam grupę reprezentatywną 4 kobiet, które
spełniają wymogi "dzielnej kobiety"

okres badawczy-21lat
obecny wiek badanych-54 lata
wykształcenie wyższe-100%
obecny stan cywilny-50% zamężne, w tym 100% zamężne formalnie
staż małżeński statystyczny-22lata
ilość posiadanych dzieci-2,25 statystycznie
dzieci usamodzielnione całkowicie-11%

własne źródła dochodów
a)umowa o pracę-75%
b)umowa zlecenie-25%
c)własna działalność gospodarcza-25%
d)renta-50%
e)szara strefa-25%

podane procenty dotyczą jedynie procentowy udział rodzaju dochodów grupy
badawczej a nie ich udziału procentowego w tych dochodach.

religijność-75% praktykujące katoliczki

wrażliwość społeczna-100% grupy badanej

zainteresowania społeczne i obywatelskie-100% grupy badanej

zainteresowania nauką i sztuką-100% grupy badanej

udział i zainteresowanie w wydarzeniach z dziedziny kulturalnej i rozrywkowej-
100 % grupy badanej

subiektywne podsumowanie statystyczne grupy badanej

przekonanie o dobrze spełnionych obowiązkach społecznych i rodzinnych-100%
grupy

kto więc ponosi winę,że jest jak jest?

oczywiście ci, którzy przez cały okres badawczy nie wykonali należycie swojej
części obowiązków społeczno-rodzinnych

czyli WY-FACECI

w imieniu grupy badawczej dziękuję WAM WSZYSTKIM

danka
Obserwuj wątek
    • Gość: (nie)dzielny Matka !!! Jest tylko jedna !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.04, 09:38
      a po za tym Liga broni, Liga radzi, LIGA nigdy cie nie zdradzi. smile
    • mr_pope Re: Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka p 21.05.04, 10:36
      A kiedyś pewien doktor prowadził przez 40 lat badania w USA i wyliczył, że
      najczęstszą przyczyną zawałów jest zmiana tradycyjnego modelu rodziny, w którym
      żona chodzi do pracy. To znaczy, że to Wy jesteście winne!
      • panidanka Re: Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka p 21.05.04, 11:05
        mr_pope napisał:

        > A kiedyś pewien doktor prowadził przez 40 lat badania w USA i wyliczył, że
        > najczęstszą przyczyną zawałów jest zmiana tradycyjnego modelu rodziny, w
        którym
        >
        > żona chodzi do pracy. To znaczy, że to Wy jesteście winne!

        aleś się wykręcił "sianem" czyli badaniami też faceta i to nie z tego pola
        badawczego, które tu istnieje w Polsce
        według zasad naukowych twoje dane nie mogą służyć za dane porównawcze w moich
        badaniach, a jedynie świadczą o nieumiejętności przystosowania się facetów do
        roli męża pracującej żony

        i zważ, że o kosztach zdrowotnych zmianu modelu rodziny mojej grupy badawczej
        nie wspomniałam nawet

        danka
        • mr_pope Re: Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka p 21.05.04, 12:44
          Moje dane są tak samo idiotyczne jak Twoje badania. Tylko tyle chciałem pokazać.
          • panidanka Re: Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka p 21.05.04, 12:49
            mr_pope napisał:

            > Moje dane są tak samo idiotyczne jak Twoje badania. Tylko tyle chciałem
            pokazać
            > .

            pokazałeś iście "naukowe" obalenie badań

            danka
            • mr_pope Re: Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka p 21.05.04, 13:12
              Czy Ty panidanko nigdy nie śpisz? Odpisujesz z taką prędkością, że nie mam
              czasu zastanowić się na naukową odpowiedzią!

              Faktycznie, to nawet 'naukowym' obalaniem nie było. Bo obalić nie miało, a jak
              już raz napisałem, pokazać absurdalność takich badań. Jeśli mi się nie udało to
              tylko i wyłącznie moja wina oczywiście.
              • panidanka Re: Dzielna kobieta w statystyce...czyli laurka p 21.05.04, 19:24
                mr_pope napisał:

                > Czy Ty panidanko nigdy nie śpisz? Odpisujesz z taką prędkością, że nie mam
                > czasu zastanowić się na naukową odpowiedzią!

                u mnie jest jeszcze dzień

                >
                > Faktycznie, to nawet 'naukowym' obalaniem nie było. Bo obalić nie miało, a
                jak
                > już raz napisałem, pokazać absurdalność takich badań. Jeśli mi się nie udało
                to
                >
                > tylko i wyłącznie moja wina oczywiście.

                takich badań jeszcze nikt nie przeprowadzał
                mogę jedynie ci jeszcze napisać, że grupa badawcza "dzielbnej kobiety"
                obejmowała jeszcze kilka innych kobiet w jeszcze dłuższym odcinku czasowym
                ale ponieważ nie ma zainteresowania tematem badań, to resztę materiału
                badawczego pozostawiam sobie na bardziej sprzyjający takim badaniom czas.

                danka
    • panidanka Re: No Panowie !!! co za ignorancja !!! 21.05.04, 11:23
      w końcu ta wojna o te umpoterabilia (?)w Sejmie i Iraku jest po coś?
      czy tylko tak dla sławy i chwały?

      danka
      • losiu4 Re: No Panowie !!! co za ignorancja !!! 21.05.04, 12:37
        panidanka napisała:

        > w końcu ta wojna o te umpoterabilia (?)

        zdecydowani (?), a nawet (?????) smile)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • panidanka Re: No Panowie !!! co za ignorancja !!! 21.05.04, 12:43
          losiu4 napisał:

          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu

          i to wszystko?
          nadal ignorowanie?

          danka
          • eliot Re: No Panowie !!! co za ignorancja !!! 21.05.04, 13:22
            panidanka napisała:

            >>
            > i to wszystko?
            > nadal ignorowanie?
            >
            > danka
            Zaraz tam ignorowani. Rzucili sie do badań! Na reprezentatywnej grupce kobiet
            w wieku lat powiedzmy 25-40... wink
            Takie badania bywają absorbujące...
            wink))
            • panidanka Re: No Panowie !!! co za ignorancja !!! 21.05.04, 19:26
              eliot napisał:

              > panidanka napisała:
              >
              > >>
              > > i to wszystko?
              > > nadal ignorowanie?
              > >
              > > danka
              > Zaraz tam ignorowani. Rzucili sie do badań! Na reprezentatywnej grupce
              kobiet
              > w wieku lat powiedzmy 25-40... wink
              > Takie badania bywają absorbujące...
              > wink))

              ale i jednostronne, o z góry znanych tezach do udowodnienia smile))

              dankaa

            • panidanka Re: Eliocie 21.05.04, 20:29

              Nie przypadkiem dobrałam motto do mojego wątku, i nie przypadkiem podałam
              autora cytowanego wersu.
              Nie przypadkiem też dokonany był wybór podanych statystyczne informacji.
              A całkiem nie przypadkiem wiek „badanej” grupy kobiet.
              Do czego zmierzam.
              Ano do tego co raczyłeś podać sam o „interesującej” badaczy wiekowo grupie
              kobiet 25-40 lat, która to grupa jest najbardziej przebadana naukowo
              od ....początku świata smile
              Były jeszcze niedawno wieki ( w wielu krajach i społecznościach są nadal) ,
              że „interesująca” wiekowo grupa kobiet wynosi 15-30lat.
              Moją naukową ambicją jest przedstawienie alternatywnego modelu
              najbardziej „interesującej” grupy wiekowej dla celów ewolucyjnych, konkurującej
              z modelem preferowanym współcześnie przez część „prawdziwych” naukowców, którym
              jest klonowanie i dzieci in vitro.
              Po prostu obawiam się, że opcja naukowa może zwyciężyć w naturalnym procesie
              ewolucyjnym doboru naturalnego w celu...itd.
              I wcale mnie nie dziwi brak zainteresowania facetów moim tematem badań i już
              posiadanymi wynikami, bo...faceci wolą jednak ten swój testosteron bardziej niż
              rozum ewolucyjny.
              I spróbuj mi dowieść, że tak nie jest, bo nawet nasza „spódniczkowa” część
              forum utwierdza was w przekonaniu, że ten testosteron to dopiero wasza siła
              jest !
              I dajecie się wodzić za nos.
              Przez wrodzoną delikatność nie użyję tu bardziej odpowiedniej w
              temacie „wodzenia” części waszego ciała smile
              Nabieracie się jak małe dzieci, a tymczasem w europarlamencie jest już prawie
              równowaga hormonów, a jak jeszcze nie teraz, to już niedługo tak będzie.
              I jak na tę równowagę hormonalną spojrzeć od strony ‘irackiej wojny’ to wynik
              jej ewolucyjnego postępu- naszej wspólnej cywilizacji-z takim poświęceniem i
              oddaniem budowany przez ciche dzielne kobiety, w perspektywie czasowej jest nie
              do obrony.
              Czy tego chcecie Panowie?

              danka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka