Dodaj do ulubionych

Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyby...

21.09.11, 20:35
... wygrał PiS.

Setki wyborczych plakatów PiS nielegalnie wiszą na latarniach i słupach w tzw. pasie drogowym. ZDiTM nie wydał zgody żadnemu komitetowi. Uśmiechający się z plakatów kandydaci zarzuty o łamanie prawa bagatelizują

Więcej... szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,10324246,Nielegalne_plakaty_kandydatow_PiS_na_latarniach.html#ixzz1Yc5BlpYM

https://bi.gazeta.pl/im/9/10322/z10322749X.jpg

Okazuje się, że wszystkie tekturowe tablice z twarzami polityków wiszą nielegalnie. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie, który administruje tzw. pasem drogowym, żadnemu komitetowi wyborczemu nie wydał zgody na "zajęcie" słupów oświetleniowych. Wnioskowali o to sztabowcy SLD, PO i PiS. Zakaz łamią tylko ci ostatni.

=====================
Czy ci politycy będą gwarantami przestrzegania prawa? Sądząc z cynicznych wypowiedzi można być pewnym, że nie.
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 21.09.11, 21:37
      Ja tego nie rozumiem, ale mój pies dziwnie upodobał sobie obiekty pionowe w tzw. pasie drogowym (latarnie, słupy i drzewa), osobliwie tylko te, na których wiszą kandydaci. Boję się o mojego najlepszego przyjaciela człowieka, że może zostać oskarżony o profanację, jako że niektórzy z tych, których powieszono na ww. obiektach wydają się cieszyć czcią tożsamą z religijną. A on sobie szcza w najlepsze, a zapach moczu bije w nozdrza wisielca.

      Tłumaczę mu, że to się może skończyć źle w trybie wyborczym. Ale mój kot twierdzi, że wszystkiemu winne jest jego - jak to określił - zboczone poczucie humoru. Kot szcza do kuwety i twierdzi, że woli to, niż odlać się pod jakimś zasranym politykiem.
      • matelot Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 21.09.11, 22:12
        Bez specjalnego wysiłku potrafię sobie wyobrazić, że pisowski kandydat do Senatu, niejaki Zaremba, szacunku do prawa uczył się od piesków.smile
        • jaceq Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 21.09.11, 22:23
          Mój pies szanuje prawo, tylko ma takie - jak to określa mój kot - zboczone poczucie humoru.
          • matelot Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 21.09.11, 22:26
            Panu Zarębie mówię: pies ci mordę lizał. Może to kotu się spodoba? wink
            • jaceq Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 21.09.11, 22:34
              Nie mam pojęcia. Poczucie humoru psa obszczywającego słupy z politykami wydaje mi się w porządku.
              Mnie zastanawia co innego: co ten Zaremba chce zrobić z policją? I dlaczego na swoich plakatach nie pisze po polsku, tylko po angielsku: police? Czy to może ma coś wspólnego z ChWDP?
      • ewa8a Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 22.09.11, 11:27

        jaceq napisał:
        >Ja tego nie rozumiem, ale mój pies dziwnie upodobał sobie obiekty pionowe w tzw. pasie drogowym (latarnie, słupy i drzewa), osobliwie tylko te, na których wiszą kandydaci.

        Gdyby nie fakt, że mieszkam na peryferiach i posiadam suki (inaczej załatwiają swoje potrzeby), z którymi co najwyżej spaceruję po sąsiednim lasku, gdzie plakatów nie ma, mogłabym mieć jeszcze większy problem. Od jakiegos czasu obserwuję w moim mieście dziwne zjawisko - małe tabliczki z wizerunkami kandydatów na polityków powbijane są w trawniki, gdzie sprofanować można je bez trudu, na wszelkie możliwe sposoby. Przejeżdżając koło takich tabliczek miałam zawsze jakieś dziwne uczucie niepokoju, już wiem dlaczego - kojarzą mi się z nagrobkami.
        • jaceq Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 22.09.11, 12:23
          ewa8a napisała:

          > Od jakiegos czasu obserwuję
          > w moim mieście dziwne zjawisko - małe tabliczki z wizerunkami kandydatów na
          > polityków powbijane są w trawniki, gdzie sprofanować można je bez trudu, na
          > wszelkie możliwe sposoby. Przejeżdżając koło takich tabliczek miałam zawsze jakieś
          > dziwne uczucie niepokoju, już wiem dlaczego - kojarzą mi się z nagrobkami.

          Widać co kraj to obyczaj, do nas tabliczki (parterowe) jakoś nie dotarły, kandydaci raczej wiszą niż siedzą w ziemi.
          Osobiście czuję się tym trochę oszukany. Mógłbym przecież zapalać wieczorami przy takich tabliczkach znicze.
          • ewa8a Tabliczka parterowa. 22.09.11, 14:16
            Skoro nie znasz, tzn, że jest to nasz lokalny wynalazek.
            Specjalnie dla Ciebie Jacku przed chwilą zrobiłam tę fotkę. Podziwiaj i rozpropaguj w swoim okręgu wyborczym.


            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/dj/rf/mkjg/Vb1U7GCvdAkmcJOFhX.jpg

            Na tydzień przed wyborami takie tabliczki pojawią się gęsto wzdłuż głównych ulic. Na razie nieśmiało w mniej eksponowanych miejscach.
    • janusz2_ Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:11
      matelot napisał:

      >Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie, który administruje tzw.
      > pasem drogowym, żadnemu komitetowi wyborczemu nie wydał zgody na "zajęcie" słup
      > ów oświetleniowych. Wnioskowali o to sztabowcy SLD, PO i PiS. Zakaz łamią tylko
      > ci ostatni.



      https://bi.gazeta.pl/im/5/10166/z10166175X,Jeden-z-plakatow-wyborczych-Joanny-Muchy.jpg
      • janusz2_ Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:15
        janusz2_ napisał:

        Przez przypadek wysłałem post, zanim dopisałem komentarz pod zdjęciem.
        Miał brzmieć mniej więcej tak:

        Nie wiem jak wygląda sytuacja w Szczecinie, ale w innych miastach plakaty kandydatów różnych partii wiszą na latarniach.
        W necie udało mi się znaleźć zdjęcie plakatów posłanki PO Joanny Muchy.
        • matelot Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:20
          Jak wygląda sytuacja w Szczecinie można przeczytać w linkowanym materiale reporterskim.
          • jaceq Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:31
            matelot napisał:

            > Jak wygląda sytuacja w Szczecinie można przeczytać w linkowanym materiale repor
            > terskim.

            "- Nikomu nie szkodzę. Naprawiam prymus - powiedział kot."
          • janusz2_ Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:36
            matelot napisał:

            > Jak wygląda sytuacja w Szczecinie można przeczytać w linkowanym materiale repor
            > terskim.

            Nie traktuję tego materiału jako "reporterski".
            Raczej jako "wyborczy". smile
      • matelot Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:18
        Biedaku, ja wiem, że bardzo byś chciał ale chciejstwo to za mało, kiedy innych walorów brakuje. Joanna Mucha startuje w Lublinie. Czy potrafisz odróżnić te dwa miasta: Szczecin i Lublin?
        Ja opisałem sytuację w moim mieście Szczecinie.
        • janusz2_ Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:35
          matelot napisał:

          > Biedaku, ja wiem, że bardzo byś chciał ale chciejstwo to za mało, kiedy innych
          > walorów brakuje. Joanna Mucha startuje w Lublinie. Czy potrafisz odróżnić te dw
          > a miasta: Szczecin i Lublin?
          > Ja opisałem sytuację w moim mieście Szczecinie.

          Po pierwsze: dlaczego to co jest legalne w innych miastach (np. w Lublinie) jest nielegalne w Szczecinie? Czy inne są zasady bezpieczeństwa w Lublinie i w Szczecinie?

          Po drugie: w cytowanym przez ciebie artykule znalazły się m.in. takie wypowiedzi:
          "- Nie ma czegoś takiego jak zakaz. Po prostu czekam na pozwolenie - stwierdza Marek Duklanowski. - Jak już dostanę oficjalne pismo od ZDiTM, że plakaty wisieć nie mogą, to poproszę o uzasadnienie tej decyzji.

          - Czy na płocie sąsiada radny-kandydat również powiesiłby reklamowy baner bez jego zgody?

          - Prywatna posesja to co innego. ZDiTM zarządza mieniem publicznym. I na każdym kroku pokazuje, że jest możliwość wieszania reklam na słupach. Tablice np. galerii handlowej mogą wisieć na środku skrzyżowania, na słupach sygnalizacji świetlnej, a ja nie mogę "reklamować się" tam, gdzie rzeczywiście te tablice nikomu nie przeszkadzają. Nigdy nie wieszam na skrzyżowaniu, na znakach drogowych - przekonuje Duklanowski. - Mówienie, że plakaty wyborcze zagrażają bezpieczeństwu to jakaś bzdura. A komercyjne nie zagrażają.

          gazeta.pl

          I wreszcie - niech ZDiTM pozwie Marka Duklanowskiego czy Krzysztofa Zarembę, którego plakaty są na zdjęciu, do sądu.
          Jeśli sąd stwierdzi, że prawo zostało złamane, wówczas Duklanowski i Zaremba powinni ponieść stosowną karę.

          Na razie sprawę nagłaśnia gazeta.pl, trudno więc traktować to jako "wyrocznię".
          • matelot Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 22:49
            To właśnie w stylu PiS - zrobić komuś kloca na wycieraczce i poprosić o papier...

            W każdym mieście rządzi samorząd. Szczeciński postanowił nie udzielać zezwoleń bo po poprzednich wyborach zostały nieusunięte plakaty a wszelkie apele o ich usuniecie były ignorowane. Z obowiązującym prawem zgodziły się wszystkie komitety wyborcze z wyjątkiem PiS. Stąd moja pełna dezaprobaty wypowiedź.

            Na marginesie... Ten cały Zaremba jest wnukiem pierwszego powojennego prezydenta miasta, wspaniałego człowieka, który niósł zręby polskości na Ziemie Zachodnie i Szczecin.
            Ten gó...arz jest karierowiczem w dodatku, jak to pisiak, komunizującym. Solidaryzując się ze stoczniowcami pokazał gdzie jakie ma "pojęcie" o ekonomii, mianowicie zdradził się z populistycznym poglądem, że państwo - czyli my wszyscy, powinniśmy do stoczni dopłacać byle stoczniowcy mieli pracę. Jak wiadomo, takie poglądy, nawet w bardzo elastycznej Platformie, nie mogą mieć miejsca i Zaremba opuścił szeregi Platformy, wstępując do PiS. Odrażająca postać.sad
            • janusz2_ Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 21.09.11, 23:03
              matelot napisał:

              > Ten gó...arz jest karierowiczem w dodatku, jak to pisiak, komunizującym.
              (...)
              > Odrażająca postać.sad

              Twoja opinia do której masz prawo.
              Jednak zbyt wiele twoich postów czytałem, z których wyraźnie widać jak bardzo nienawidzisz wszystkich i wszystkiego co wiąże się z Prawem i Sprawiedliwością.
            • t_ete Matelot 21.09.11, 23:12
              matelot napisał:

              >Solidaryzując się ze stoczniowcami pokazał gdzie jakie ma "pojęcie" o ekonomii, mian
              > owicie zdradził się z populistycznym poglądem, że państwo - czyli my wszyscy, p
              > owinniśmy do stoczni dopłacać byle stoczniowcy mieli pracę.

              Nie ma juz problemu. Byli stoczniowcy znalezli prace. No moze oprocz niewielkiej grupy. Ale wciskac kit mozna. I on to robi.

              >Jak wiadomo, takie
              > poglądy, nawet w bardzo elastycznej Platformie, nie mogą mieć miejsca i Zaremba
              > opuścił szeregi Platformy, wstępując do PiS. Odrażająca postać.sad

              W miedzyczasie startowal z Libertas wink Bez sukcesu. Potem wstapil do PiS.

              tete

              • matelot Re: Matelot 21.09.11, 23:39
                Istotnie, był "epizod" z Libertasem. Dzięki Tete za przypomnieniesmile

                > Byli stoczniowcy znalezli prace. No moze oprocz niewielkie
                > j grupy. Ale wciskac kit mozna. I on to robi.

                Tak. Przy okazji wspomnę bo niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, że w Szczecinie dalej buduje się statki. Nie są to ogromne kontenerowce czy chemikaliowce, na zakontraktowaniu których stocznia popłynęła ale całkiem interesujące jednostki o wyporności około 1500 - 2000 ton. Statki te buduje się na byłym nabrzeżu papierni Skolwin oraz na nabrzeżu Huk, należącym niegdyś do Gryfu. Okazuje się, że można budować statki bez ogromnego zaplecza "socjalno - odbytowego", bez ziemniaków na zimę i zakładowych ośrodków wczasowych. Nie potrzebne są związki zawodowe bo prywatny właściciel uzgadnia zadanie do wykonania i stawkę, którą skłonny jest zapłacić. I to działa. Rozbudowana stoczniowa biurwokracja pochłaniała ogromne pieniądze i nie było siły by konkurować na wolnym rynku ze stoczniami azjatyckimi, gdzie obowiązuje dryl wojskowy przy budowie statków (znam relacje z pierwszej ręki od kolegów inspektorów ze stoczni japońskich i chińskich). Na coś takiego nie zgodziłby się żaden związek w Polsce. Populistyczne podejście "chłopca z plakatu" pozwoliło mu zostać senatorem a teraz ma ochotę na kolejną kadencję.
                • janusz2_ Związki zawodowe w Polsce 22.09.11, 09:49
                  matelot napisał:

                  > Nie potrzebne są związki zawodowe bo prywatny właściciel uzgadnia zadanie do wykonania
                  > i stawkę, którą skłonny jest zapłacić. I to działa.

                  Nie znam dokładnie sytuacji stoczni w Szczecinie.
                  Jeżeli działa i produkuje (i sprzedajesmile ) - to bardzo dobrze.

                  Natomiast jeśli chodzi o sytuację związków zawodowych w Polsce, to jest ona kompletnie chora.
                  Związek zawodowy można założyć w każdej firmie (wystarczy 10 uprawnionych do tego osób).
                  "Związek zawodowy można założyć w każdym zakładzie pracy niezależnie od tego ilu zatrudnia on pracowników. Art. 12 ust.1 ustawy o związkach zawodowych precyzuje tylko, że organizację taką założyć może co najmniej 10 osób do tego uprawnionych. Osobami uprawnionymi do założenia związku zawodowego są w myśl art. 2 tej ustawy wszyscy pracownicy bez względu na podstawę stosunku pracy, członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych, osoby wykonujące prace na podstawie umowy agencyjnej, jeżeli nie są pracownikami "
                  Tekst linka

                  A po założeniu związku jego "funkcjonariusze" podlegają pewnej dodatkowej ochronie (wysokość wynagrodzenia, możliwość rozwiązania umowy o pracę, itp.).

                  Dopóki związki zawodowe nie zostaną "wyprowadzone" poza zakłady pracy i nie zaczną działać tak jak normalne stowarzyszenia, dopóty swoisty "rak" będzie toczył przedsiębiorstwa w Polsce.
                  • t_ete Re: Związki zawodowe w Polsce 23.09.11, 12:17
                    janusz2_ napisał:

                    > Natomiast jeśli chodzi o sytuację związków zawodowych w Polsce, to jest ona kom
                    > pletnie chora.
                    > Związek zawodowy można założyć w każdej firmie (wystarczy 10 uprawnionych do te
                    > go osób).

                    Janusz, odpowiedz sobie na pytanie : co 'moze' taki 10-osobowy zwiazek zawodowy - w firmie ktora zatrudnia np. kilkuset pracownikow ? Nic.
                    Zreszta pracodawcy 'swietnie' sobie radza w takich sytuacjach. Po prostu wywalaja z pracy grupke niezadowolonych. Owszem - musza potem zaplacic odszkodowania - ale maja na pare lat spokoj ze zwiazkami zawodowymi. Blady strach. Nikt sie nie odwazy. Wiec pracodawcy sie to oplaca.

                    > A po założeniu związku jego "funkcjonariusze" podlegają pewnej dodatkowej ochro
                    > nie (wysokość wynagrodzenia, możliwość rozwiązania umowy o pracę, itp.).

                    Owszem. Ale zeby to naprawde dzialalo - nie wystarczy 'zalozenie' 10-osobowego zwiazku.
                    Jest i druga strona medalu ... znam przypadki w ktorych pracodawca majac 'zgryzote' z jednym zwiazkiem zawodowym - podpuszczal jakas grupke - by zalozyla konkurencyjny zwiazek. Czasem cos tam obiecal. No i od tego momentu mial spokoj. Bowiem ustawa (ktora cytujesz) takze mowi ze jesli zwiazki zawodowe w firmie - nie maja wspolnego stanowiska w jakiejs sprawie (a to sie zdarza czesto - gdy zwiazki zawodowe zrzeszaja pracownikow z roznych grup zawodowych), pracodawca moze zdecydowac 'jak chce'.
                    Najwiekszym koszmarem pracodawcy jest JEDEN zwiazek zawodowy zrzeszajacy spora grupe pracownikow. Gdy zwiazkow jest kilka - latwo je sklocic. Szef podpuszcza, rece zaciera - i podejmuje decyzje poza nimi.

                    Ustawa o zwiazkach zawodowych jest moim zdaniem - do kitu. Wlasnie dlatego ze powoduje 'rozproszkowanie' ruchu zwiazkowego.

                    > Dopóki związki zawodowe nie zostaną "wyprowadzone" poza zakłady pracy i nie zac
                    > zną działać tak jak normalne stowarzyszenia, dopóty swoisty "rak" będzie toczył
                    > przedsiębiorstwa w Polsce.

                    'Wyprowadzenie' - rozumiem, ze masz na mysli podobna konstrukcja jaka jest w Niemczech ... Zwiazki zawodowe dzialaja w obrebie branzy, negocjuja ze zwiazkami pracodawcow itd. a nie w konkretnym zakladzie. Zgadzam sie ze to zdrowsze.
                    Ale zmartwie Cie nieco. W Niemczech sa rady zakladowe (czy rady pracownikow ?) dzialajace na terenie zakladow. To bardzo wazne cialo - wybierane przez pracownikow. Jesli zwiazkowcy sa aktywni w swojej firmie i udaje im sie wypromowac swojego przedstawiciela ... to maja 'dwa w jednym' wink A przewodniczacy takowej rady zakladowej - to prawdziwa szycha. Z etatem oczywiscie i spora kasa smile


                    tete
            • jaceq Re: Plakaty Joanny Muchy na latarniach 22.09.11, 12:26
              matelot napisał:

              > Ten gó...arz jest karierowiczem w dodatku, jak to pisiak, komunizującym.

              Czyli jednak ziściło się: "A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści":

              https://bi.gazeta.pl/im/9/10322/z10322749X.jpg
    • janusz2_ Kraków: powiesiła plakaty wyborcze na latarniach, 21.09.11, 22:43
      "Kraków: powiesiła plakaty wyborcze na latarniach, teraz zapłaci karę

      Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie oblicza wysokość kary, jaką musi zapłacić posłanka Platformy Obywatelskiej Katarzyna Matusik-Lipiec za niezgodne z prawem powieszenie plakatów na krakowskich latarniach.

      Pozwolenie urzędników na umieszczenie kilkudziesięciu plakatów posłanki obowiązywało od 1 do 8 września. - Od 9 września zajmowały pas drogowy nielegalnie i zostały zdemontowane przez pracowników ZIKiT - twierdzi Jacek Bartlewicz, rzecznik ZIKiT.

      Teraz urzędnicy policzą usunięte reklamy i wyznaczą posłance karę. Za jeden dzień opłata karna może sięgnąć nawet kilku tysięcy złotych. - Obecnie plakaty posłanki znów wiszą legalnie na podstawie wydanych przez nas decyzji - zaznacza Bartlewicz. "

      Gazeta Krakowska

      Zapewne takie kuriozalne sytuacje można mnożyć.
      Sądzę, że rozpalają one chore emocje najbardziej słabowitych na rozumie fanów jednej i drugiej strony. smile
      • matelot Re: Kraków: powiesiła plakaty wyborcze na latarni 21.09.11, 22:52
        No właśnie, to jest potwierdzenie zdania w tej sprawie, które napisałem w innym poście. I słusznie, jest wina jest kara. Nikt nie jest zwolniony z przestrzegania prawa.
        • janusz2_ Re: Kraków: powiesiła plakaty wyborcze na latarni 21.09.11, 23:05
          matelot napisał:

          > No właśnie, to jest potwierdzenie zdania w tej sprawie, które napisałem w innym
          > poście. I słusznie, jest wina jest kara. Nikt nie jest zwolniony z przestrzega
          > nia prawa.

          Przypomnę ci co napisałem w jednym z postów:
          "I wreszcie - niech ZDiTM pozwie Marka Duklanowskiego czy Krzysztofa Zarembę, którego plakaty są na zdjęciu, do sądu.
          Jeśli sąd stwierdzi, że prawo zostało złamane, wówczas Duklanowski i Zaremba powinni ponieść stosowną karę.

          Tekst linka
          • matelot Re: Kraków: powiesiła plakaty wyborcze na latarni 21.09.11, 23:42
            Nie widzę powodu by za zaśmiecanie miasta wytaczać procesy sądowe. Powinny wystarczyć mandaty karne.
            • janusz2_ Re: Kraków: powiesiła plakaty wyborcze na latarni 22.09.11, 09:37
              matelot napisał:

              > Nie widzę powodu by za zaśmiecanie miasta wytaczać procesy sądowe. Powinny wyst
              > arczyć mandaty karne.

              Nie można strywializować tego do poziomu "zaśmiecania miasta".
              W PRL kolegia z takiego paragrafu karały ludzi rozrzucających ulotki.

              Natomiast zgadzamy się co do meritum - jeśli ktoś złamał prawo powinien zostać ukarany.
    • jureek Re: Bezprawie i niesprawiedliwość nam grozi, gdyb 22.09.11, 12:41
      Jedni zaśmiecają ulice, a taki jeden Jaki w Opolu zaśmieca forum spamem wyborczym:

      tiny.pl/h1q6b
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka