Gość: EUROMIR
IP: *.cm-upc.chello.se
26.05.04, 20:46
Moi Drodzy,
mowi sie o nim, ze jest prosty jak trzonek do lopaty, iz jego konstrukcja
umyslowa niewiele bardziej skomplikowana, anizeli konstrukcja cepa.
No… wiele niemilych rzeczy mowi sie o tym czlowieku.
Niestety wypowiadajacy te wszelkie naszemu bohaterowi nieprzychylne opinie
zapominaja najczesciej, iz jest on juz od zarania III RP, czyli od bardzo
wielu juz lat, trwalym elementem naszego zycia politycznego. Ktore sie jednak
czemus z tego powodu nie zawalilo. Nie zapominajmy wiec, iz jest ”ten
czlowiek” wyjatkowo stalym elementem naszej dumnej demokracji.
I w jakis przedziwny sposob przedluzeniem walesowej tradycji. Specyficznej,
ale od Lecha przecie jednak nie bioracej poczatku, umyslowej formacji.
A co nas w personach tych zlosci najbardziej ? Ten wspolny obu mezom brak
milej nam oglady ?
Nie odnajdujemy w naszym bohaterze zadnych cech, ktore powinny (w naszym
mniemaniu) charakteryzowac, byc moze przyszlego naszego przywodce. Moze
Prezydenta. A moze Premiera. Stad nasza niechec. Stad nasz bol.
Jego przyszla nad nami wladza nie miesci sie w naszych glowach, wywoluje nasz
gniew, gdyz przynalezac do kilku tylko procentowej grupki ludzi w Polsce, w
miare przyzwoicie wyksztalconych, odrzucamy od siebie mysl, iz wiekszosc z
naszych wspolobywateli – posiadajacych glos wyborczy o rownym naszego
znaczeniu – to prosci, pozbawieni szkolnego szlifu ludzie. O ile gorzej
wyksztalceni ! A wiec o ile - sadzimy - glupsi od nas…
To ludzie, ktorymi przecie, czesto w ukryciu przed soba samymi, prawdziwie
gardzimy. Jak w opisywanym tu przeze mnie wypadku Andrzeja Leppera.
Podejrzewajac go glownie o brak inteligencji i siermiezna glupote.
A to przecie sol ziemi naszej. Plod naszego plemienia. A wiec nasz plod
przecie w jakis sposob…
Czy pomysleliscie kiedy, ze mozemy w (stadnych naszych) ocenach czesto nie
miec racji ?
Prosci ludzie czyniac swoje wybory, najczesciej nie kieruja sie bogatym, tak
jak nasz, pelnym informacji (i klisz) ogladem swiata, Zapominamy, iz
dokonujac swych wyborow posluguja sie piekielnie zdrowym jednak narzedziem -
rozsadkiem. Choc wybieraja tylko wg glupiej glowy.
Maja ku temu oczywiscie (niechetnie przyznamy) swoje dobre prawo. Jak i my.
Ktorych nic – procz zlody - do poczucia sie lepszymi nie uprawnia.
Wiec do odrobiny pokory wszystkich antylepperowcow nawoluje. Wsluchujcie sie
uwaznie w glos naszego ciemnego ludu. Moze co ciekawego uslyszycie… Nie tylko
o kurwikach opowiesci.
***
Demokracja jest dla wszystkich. Glosy wyborcow sa w niej rowne. Wiekszosc
mniejszosci narzuca nie swoj punkt widzenia, ale rzady. Polityke
administrowania panstwem i gospodarka.
Nie ma w demokracji miejsca na pogarde. Jest za to – wyjatkowo duzo – miejsca
na szacunek dla rzeczywistej tolerancji. Ktora nigdy nie wyraza sie
przeswiadczeniem o wlasnej wyzszosci. Gdyz stalaby sie wowczas goniaca wlasny
ogon glupota.
Euromir