Dodaj do ulubionych

WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w ...

26.05.04, 21:52
..ogóle jesteś zdolny pisać o czymś innym, niż o wrednych Amerykanach i
jeszcze wredniejszych Żydach?

Jesteś jednym z najaktywinejszych forumowiczów, potrafisz jednego dnia kilka
nowych wątków otworzyć
Obserwuj wątek
    • Gość: Amigo Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: 200.252.96.* 26.05.04, 23:29
      >ogóle jesteś zdolny pisać o czymś innym, niż o wrednych Amerykanach i
      >jeszcze wredniejszych Żydach?

      >Jesteś jednym z najaktywinejszych forumowiczów, potrafisz jednego dnia kilka
      >nowych wątków otworzyć
    • Gość: lacki Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: *.block.alestra.net.mx 26.05.04, 23:53
      A najbardziej zabawne z tym Watto jest to ze on w tym znienawidzonym przez
      siebie kraju mieszka.
      Tak się biedak sam maltretujesmile Czytajac jego anegdotyczne posty można
      pomyśleć ze USA to państwo trzymające swoich obywateli w kraju jako niewolników
      bez żadnych praw i przywilejów. Jego obraz ameryki jest tak ponury ze
      Stalinowski Związek Radziecki wydaje się rajem na ziemi. .......... A on tu
      dobrowolnie mieszka, może nawet ma i wychowuje tu swoje dziecismile
      • cs137 Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . 27.05.04, 00:22
        Gość portalu: lacki napisał(a):

        > A najbardziej zabawne z tym Watto jest to ze on w tym znienawidzonym przez
        > siebie kraju mieszka.

        Czy to pewna informacja? Godziny nadawania Watto jakoś mi słabo pasują do tego.

        Natomiast taka nienawiść często występuje np. u imigrantów, którym się W JAKIŚ
        SPOSÓB nie powiodło. Nie musi to byc zaraz niepowodzenie typu finansowego.
        Nieraz taki ktoś finansowo stoi nieźle, natomiast niepowodzenie polega na
        kompletnej nieumiejętności zintegrowania się z miejscowymi ludźmi i miejscową
        kulturą. Po jakimś czasie zaczyna ziać nienawiścia dosłownie na wszystko.

        Taki objaw niewatpliwie występował u PolishAM-a, obecnie pisującego jako
        "gwardian". Facet czasem cos tu napisał po angielsku i widac było, ze jego
        angielski jest na poziomie Jackowa. Pewnie w mowie było nielepiej. Z takim
        angielskim nie sposób z Amerykaninem wdac sie w konwersacje na nieco wyższym
        poziomie. Człowiek pozostaje więc w "wartstwie pariasów", gdy tymczasem w Polsce
        należał do relatywnie wyższej warstwy. Daje to poczucie degradacji, no i rodzi
        frustrację.
        • Gość: ABE Te, cees, pewny jestes ze ty fizyk? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 27.05.04, 00:35
          A nie psycholog?
          A moze historyk?
          Prawnik?
          Socjolog?

          ______________________
          Podoba mi sie ten twoj watek tutaj bo on taki troche autobigraficzny: piszesz o
          watto ale tak naprawde to o TOBIE (ZNOWU!!!), tyle ze odbicie w zwierciadle:
          antyamerican - to tak naprawde pro-american
          zydofobia - to tak naprawde zydofilia
          Przeciez ty nawet nie potrzebujesz watto, zeby ci odpowiedzial na ten twoj
          tutaj monolog.
          • Gość: GH Re: Te, cees, pewny jestes ze ty fizyk? IP: *.netlandia.pl 27.05.04, 02:55

            Gość portalu: ABE napisał(a):

            > A nie psycholog?
            > A moze historyk?
            > Prawnik?
            > Socjolog?

            ABE! Ja rozumiem, ze trudno sobie wyobrazic , ze ktos jest po prostu
            inteligentny. To przykre dla Ciebie? Masz takie przeczucie, ze jestes delikatnie
            mowiac malo lotna? I to Cie meczy? Wyluzuj sie. Tacy jak Ty tez sa potrzebni na
            swiecie.
            • Gość: ABE Re: Te, cees, pewny jestes ze ty fizyk? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 27.05.04, 03:19
              Alez to nie jest kwestia wyobrazni, zlotko
          • cs137 Re: Te, cees, pewny jestes ze ty fizyk? 27.05.04, 04:54
            Gość portalu: ABE napisał(a):

            > A nie psycholog?
            > A moze historyk?
            > Prawnik?
            > Socjolog?
            >
            A co, mam zaczac fizykowac na Forum?

            Nie za bardzo nawet mozna, bo trudno pisac o fizyce bez uzycia matematyki, a
            Forum GW nie umozliwa umieszczania zadnego zapisu matematycznego w postach.

            Ale nie rozumiem, przeciez Ty tez wypowiadasz sie nader czesto w sprawach,
            ktore znacznie wykraczaja poza obszar tego wyszkolenia zawodowego, ktore w
            zyciu otrzymalas. Na przyklad, nie studiowalas klimatologii ani oceanografi, a
            bardzo autorytatywnie wypowiedzialas sie ostatnio w tych tematach na Forum
            Swiat. Dlaczego Tobie ma byc wolno, a mnie nie?

            Co do historii, to wyszydzilas mnie straszliwe, ze sie zabieram do niej jako
            fizyk. Ale w Twoich wypowiedziach w ogole ani razu nie wykazalas, ze popelnilem
            jakies straszliwe bledy. W ogole co do meritum sprawy nie zabralas glosu.
            Tymczasem wiele osob wypowiadajcych sie w tym watku mnie przynajmniej czesciowo
            poparlo w moich wnioskach.

            Przypuszczam, ze gdyby nasze forum nie odbywalo sie w wirtualu, tylko w realu,
            to Ty bys na nim wojowala glownie przy pomocy decybeli, wymachwania rekami i
            zakrzykiwania innych.
        • Gość: Norel Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: *.mad.east.verizon.net 27.05.04, 14:08
          >>Czy to pewna informacja? Godziny nadawania Watto jakoś mi słabo pasują do
          tego.


          Ja tez uwazam ze on mieszka w USA. Bardzo czesto pisze o roznych programach z
          amerykanskiej TV i to na bierzaco. (Wczoraj an O'riley, 60 minuts, J.Leno i
          inne mniej znane programy) Kiedys mi tez zaprzeczyl ze mieszka w Kanadzi ale
          nigdy nie zaprzeczyl ze jest w USA.



          >Natomiast taka nienawiść często występuje np. u imigrantów, którym się W JAKIŚ
          >SPOSÓB nie powiodło. Nie musi to byc zaraz niepowodzenie typu finansowego.
          >Nieraz taki ktoś finansowo stoi nieźle, natomiast niepowodzenie polega na
          >kompletnej nieumiejętności zintegrowania się z miejscowymi ludźmi i miejscową
          >kulturą. Po jakimś czasie zaczyna ziać nienawiścia dosłownie na wszystko.

          Tez tak mysle. Zanam pare osob ktore pomimo sukcesow finansowych sa zupelnie
          samotni, nie zdolni do wspolzycia z nowym otoczeniem. Samotnosc bardzo szybko
          zmienia sie w nienawisc.

    • Gość: blq Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 03:32
      Monotematyzm to jeden z najwazniejszych wyznacznikow oszolomstwa na tym forum.
      Kolejnymi beda: tendencje do wyzwisk wobec oponentow, poglady powszechnie
      uwazane za skrajne i mniejszosciowe, czerpanie radosci i sily z agresji zarowno
      wlasnej jak i tej wyzwalanej swoimi postami.

      Jak slusznie zauwazyles, Ceesie, postawa ta jest charakterystyczna dla ludzi,
      ktorym sie nie udalo. Nie tylko materialnie, czy spolecznie. Czesto u zrodel
      stoi zanizona samoocena, fobie, kompleksy, traumy, stereotypy. Ciekawe jest tak
      sobie obserwowac wszelkich fundamentalistow. Ilez ich typow, ile zachowan?

      Prowokatorzy (Wy Polacy zlodzieje! Wy Zydzi pier...!)

      Meczennicy (Ja Zyd. Syn dymu z komina...)

      Ci-co-wiedza-lepiej (Spier... kretynku surprised))

      Polawiacze perel (Jak pisze "Nasz Dziennki"...)

      Katarynki (Te Zydek! Ogolic pejsy i pod sciane placzu!)

      PS. przyklady dotyczyly Zydow, gdyz ten temat jest podniecajacy dla 90%
      oszolomstwa na tym forum.
      • Gość: Lobo Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.05.04, 06:57
        Brawo blq - złoty medal za trafną i zabawną typologię smile

        Lobo
    • Gość: lesio Re: zupelnie serio IP: *.hlcrs201.al.comcast.net 27.05.04, 03:57
      Moj ulubieniec Watto czesto pisze nonsensy, w ktore wydaje sie ze wierzy. Jego
      niezwykle (i zabawne) przywiazanie do swoich idei sugeruje zburzenia
      psychiczne, ale rowniez czegos (moim zdaniem) dowodzi. Mianowicie prawdziwej
      nienawisci. Nienawisci, ktora IRL (in real life) moze byc niebezpieczna.
      Granica miedzy pitoleniem na forum i prawdziwymi czynami moze byc zamazana dla
      kogos kto ma taka wiare. I tak naprawde to wlasnie to mnie niepokoi.
      • Gość: blq mnie tez niepokoi. i interesuje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 18:48
        slusznie prawisz.

        dodam tylko od siebie, to co mnie teraz na FA interesuje, to z grona oszolomow
        na tym forum umiec odgrodzic tych, co tylko "pitola" (albo tu sie realizuja,
        albo odreagowuja) od tych, ktorzy sa zdolni do czynow zlych, nienawistnch.

        czy wesoly3 zabilby Zyda? czy krzys52 zabilby ksiedza?

        sadze ze wiekszosc oszolomstwa aktywna na tym forum to tylko
        socjopaci-gawedziarze. cos im nie wychodzi, to znajduja sobie "druzyne
        pilkarska" (anty-Zydzi, antyklerykalowie, antyamerykanie, antyglobalisci) i jej
        kibicuja. bardziej od stalych bywalcow niepokoja mnie jednorazowe wpisy kogos -
        zawsze inny nick, nikomu nieznany, czesto jakas chora tresc, przepelniona
        idiotyzmami jak ze zlego snu.

        pozdr.
        • cs137 BLQ: 27.05.04, 20:06
          Chodzą słuchy, że Ty jesteś Marek Belka (blq mozna odczytac jako "b-el-ku")
          ktory incognito udziela się na forum tym.
          • eyemakk zabawne :)))))))))) 27.05.04, 21:21
            Zabawne. Oczywiscie nie denerwuje sie za ten zarcik, cenie inteligencje Pana Fizyka!

            Blq to skrot od Bolek. Takie mam imie, choc nie wygladam. Troche mnie wkurza, ze
            postarza mnie imie, bo mam lat 20kilka, a to imie typowe dla ludzi po 50tce.

            Gdybym byl Markiem Belka to prawdopodobnie zakochal bym sie w wlasnej corce.
            Tyle mnie laczy z premierem: widzialem go raz w towarzystwie dzieci. Corke ma
            przecudnej urody.

            pozdrawiam.
            • cs137 Eyemakku! 27.05.04, 23:04
              Odnalazłeś się, to świetnie, ja na Cię zwróciłem uwagę już chyba z rok temu, że
              mądrze piszesz (jako eyemakk), po czym Ty gdzieś znikłes.
              Teraz b edę wiedział, że eyemakk i blq to jedna i ta sama osoba.

              Serdecznosci, Cees
              • Gość: blq (eyemakk) Re: Eyemakku! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 00:18
                owszem. blq=eyemakk smile

                eyemakk jestem dla Lodzi i prywatnego forum kolezanki, blq dla calej reszty
                (aktualnosci, sport, inne fora sporadycznie). zawsze jak powtarzam "wszedlem tu
                rok temu widzac co sie dzieje zniknalem" mam na mysli, prawdopodobnie, tamto
                logowanie jako eyemakk.

                akurat wpisywalem cos na forum Lodzkim, lub tez prywatnym mojej znajomej, i nie
                zauwazylem sie przelogowac.

                zabawne, ze akurat w sytuacji, gdy rzecz dotyczy mojego nicka. tak, ja tez
                pamietam, ze ze 3 osoby mnie wtedy pochwalily. teraz pamietam, ze jednym z nich
                byles Ty smile)

                nie zamierzam ludziom mieszac, zwlaszcza ze co poniektorzy wytkneliby mi ze cos
                kombinuje majac kilka nickow. po prostu zbyt wielu ludzi zna mnie jako eyemakk,
                a z kolei tu, jak zaczalem pisac duzo z nielogu, wiedzialem ze nie bedzie mi sie
                chcialo wklepywac tego nicka, poza tym chcialem odroznic moje pisanie
                towarzyskie posrod ludzi ktorych znam, od pisania tutaj, z ludzmi nieznanymi,
                czesto na o wiele powazniejsze tematy.

                pozdrawiam goraco!
                blq a.k.a. eyemakk
    • v.c Fan Club Watto 27.05.04, 14:29
      A ja uwazam ze nalezy zalozyc watek pod tytulem Fan Club Watto.

      Nie mozemy dopuscic zeby jego posty zniknely. Ja juz od jakiegos czasu zbieram
      jego posty i zamierzam umiescic je w jednym watku w ktorym bedzie mozna
      dopisywac jego nowe wymysly. Zdjecia z Marasa, bron trzesaca ziemia, astrologia
      i podswiadome mysli w tekstach sluchanych od tylu musz byc zachowane dla
      przyszlego pokolenia.

      Co o tym myslicie..?
      • Gość: Norel Re: Fan Club Watto IP: *.mad.east.verizon.net 27.05.04, 18:33
        Popieram! Nie mozna takiego talentu zaprzepscic!
    • Gość: Zdrada Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: 150.254.180.* 28.05.04, 08:46
      cs, obsesyjnie zainteresowany zainteresowaniami innych .To nazywa się obsesja !
      • Gość: Sekret Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . IP: 150.254.180.* 28.05.04, 09:20
        Na dokładkę zainteresowany zinteresowaniami innych pluje na nie bez przerwy.
        Takie zachowanie w medycynie ma pewno swoje określenie tę chorobę !!
        • cs137 Re: WATTO: zdradź nam, kurna, sekret: czy Ty w . 28.05.04, 09:36
          Gość portalu: Sekret napisał(a):

          > Na dokładkę zainteresowany zinteresowaniami innych pluje na nie bez przerwy.
          > Takie zachowanie w medycynie ma pewno swoje określenie tę chorobę !!

          Może ja lestem lama (peruwiańska znaczy)?
          Albo alpaka? (gatunek blisko spokrewniony z lamą).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka