Dodaj do ulubionych

Możemy być dumni

27.04.12, 11:14
Możemy być dumni z naszego Prezydenta, śp. Lecha Kaczyńskiego. I z naszego kraju, którego On był Prezydentem.

Dzisiaj na ekrany kin wchodzi film "5 dni wojny", dedykowany przez reżysera tego filmu Lechowi Kaczyńskiemu "jako wyraz hołdu wobec polskiego przywódcy i jego zaangażowania w czasie wojny w Gruzji".

W filmie jest scena z udziałem Prezydenta, podczas wiecu w Tibilisi.

Obserwuj wątek
    • wikul Re: Możemy być dumni 27.04.12, 12:46
      Możecie Dawna, tylko z czego ? Z głupoty ?
      • jola.iza1 Re: Możemy być dumni 27.04.12, 13:17
        wikul napisał:

        > Możecie Dawna, tylko z czego ? Z głupoty ?
        Własnej, i Zimnego Lecha od dawna anwad dumna
    • snajper55 Wersja tylko dla Polaków :) 27.04.12, 14:42
      "Gdy specjalista od opowieści o rekinach ludojadach i twardych gliniarzach granych przez wrestlerów bierze się za temat tak świeży i skomplikowany jak wojna w Osetii Południowej, należy oczekiwać najgorszego.(...)
      Nie wszystko jest winą fatalnego scenariusza, sztampowych postaci i okropnych dialogów. Harlin nie jest może symbolem wszystkiego, co najlepsze w kinie akcji, ale to stary hollywoodzki wyjadacz. Ciężko uwierzyć, że jego najnowszy film jest takim wykwitem nieporadności."

      www.filmweb.pl/reviews/Czytanka+z+historii+najnowszej-12719

      Co do postaci szczególnie znienawidzonego Prezydenta (słowa J. Kaczyńskiego) w filmie:

      "Niestety dzisiaj okazuje się, że w światowej wersji filmu nie da się zobaczyć postaci Lecha Kaczyńskiego. W światowej, bowiem w obrazie, który niedługo wejdzie do polskich kin filmowcy postanowili brakujące "polskie" sceny dokleić. - To będzie przywrócone, będzie tam postać Lecha Kaczyńskiego - poinformował naTemat dystrybutor filmu, FT Films. Dodając, że jest to jednak jedynie ukłon w stronę polskich widzów. "

      natemat.pl/6333,lech-kaczynski-w-filmie-tylko-dla-polakow

      S.
      • anwad Kłamstwo ma krótkie nogi 27.04.12, 15:05
        Barbara Ziembicka, szef firmy-dystrybutora filmu oficjalnie zdementowała plotkę o tym, że w wersji światowej nie ma sceny z wiecu w Tibilisi (dla nas rozszerzonej o dokumentalne nagranie).

        Co więcej, reżyser filmu dedykował go właśnie śp. Lechowi Kaczyńskiemu - w hołdzie za jego odwagę.

        Link do wywiadu: niezalezna.pl/27478-jak-rosja-napadla-na-gruzje
        • snajper55 To po co kłamiesz? 27.04.12, 16:56
          "Wszystkie nakręcone sceny z Lechem Kaczyńskim, którego grał Marshall Manesh zostały wycięte. „Decyzja zapadła po długich konsultacjach w związku ze śmiercią polskiego prezydenta w zeszłym roku"- tłumaczyła polskim mediom rzeczniczka producenta filmu.(...)
          Niestety okazuje się, że nie tylko postać Lecha Kaczyńskiego została z filmu wycięta. Nie ma w przemówieniu Saakaszwilego słowa -Polska. Wspomina on o wolności jaką wywalczyli sobie Czesi i Węgrzy. Polska na ekranie nie istnieje. Nie ma nawet polskich flag na wiecu w Tbilisi. Należy sobie zadać pytanie dlaczego na taki krok zdecydowali się producenci?
          (...)
          ps. Z nieoficjalnych informacji dowiedziałem się, że polska wersja filmu ma się różnić od tej amerykańskiej. Czy to oznacza inne potraktowanie śp. Lecha Kaczyńskiego? Miejmy nadzieję."

          www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/_lecha_kaczynskiego_nie_bylo_tbilisi____19834
          S.
          • anwad Czytaj ze zrozumieniem 27.04.12, 21:07
            Podałam Ci wyżej link do wywiadu z dystrybutorem filmu, który jednoznacznie stwierdza, że to nieprawda, iż z amerykańskiej wersji została wycięta scena z Lechem Kaczyńskim.
            • snajper55 Re: Czytaj ze zrozumieniem 27.04.12, 22:33
              anwad napisała:

              > Podałam Ci wyżej link do wywiadu z dystrybutorem filmu, który jednoznacznie stw
              > ierdza, że to nieprawda, iż z amerykańskiej wersji została wycięta scena z Lech
              > em Kaczyńskim.

              Dałaś mi link do całkowicie nierzetelnego źródła a nie do wywiadu. Dyskutuj sobnie z Frondą:

              "Świat tego się jednak z filmu nie dowie. Wszystkie nakręcone sceny z Lechem Kaczyńskim, którego grał Marshall Manesh zostały wycięte. „Decyzja zapadła po długich konsultacjach w związku ze śmiercią polskiego prezydenta w zeszłym roku"-tłumaczyła polskim mediom rzeczniczka producenta filmu."

              No i nie zapomnij wysłać protestu do Filmwebu, który w obsadzie tego filmu podaje, że Prezydenta Łotwy grał Zura Tsintsqiladze, Prezydenta Litwy gra Givi Sikharulidze, a o naszym Kaczorku nawet się nie zająknie. Ba, Filmweb podaje nawet, że młodą kobietę z wioski gra Nino Jokhadze. Więc albo nasz Prezydent był mniej ważny od jakiejś kobieciny bez nazwiska, albo w filmie nie występuje.

              www.filmweb.pl/film/5+dni+wojny-2011-545259/cast

              Ciesz się więc z polskiej wersji zrobionej specjalnie dla takich jak ty.

              S.
              • pikrat Re: Czytaj ze zrozumieniem 27.04.12, 22:46
                Kaczorka gral Kałnawardze ale ze wzgledu na nazwisko aktora sceny z jego udzialem zostaly usuniete. Ta informacja stanowi tajemnice Poliszynela i nie wolno jej publikowac pod kara chlosty.
              • anwad Re: Czytaj ze zrozumieniem 27.04.12, 22:52
                Sugerujesz, że ktoś ocenzurował film?
                • snajper55 Re: Czytaj ze zrozumieniem 27.04.12, 23:11
                  anwad napisała:

                  > Sugerujesz, że ktoś ocenzurował film?

                  To nie nazywa się cenzura, tylko montaż, w czasie którego wybiera się te nakręcone sceny, które znajdą się w filmie. W przypadku tego filmu stworzona wersję specjalnie dla Polaków, doklejając sceny dotyczące Lecha Kaczyńskiego. Może powstanie też wersja dla Rosjan?

                  Chyba rydzykowym mediom uwierzysz?

                  "Sceny ze słynnego wiecu z Tbilisi, na którym w poruszający sposób przemawia prezydent Michel Saakaszwili (w tej roli Andy Garcia), są oczywiście piękne. Tym boleśniej uderza fakt, że znalazło się w nich miejsce na wzmiankę o Czechach czy Węgrzech, nie pojawia się w nich natomiast Polska. Historyczne przemówienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego dostępne jest jedynie w polskiej wersji kinowej."

                  www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120427&typ=my&id=my05.txt
                  S.
                  • anwad Re: Czytaj ze zrozumieniem 28.04.12, 09:35
                    Głupotą lub cenzurą można nazwać wycinanie z filmu scen mających dla wydarzeń fundamentalne znaczenie. Cieszę się jednak, że w polskiej wersji będzie tak, jak było.
                    • snajper55 Re: Czytaj ze zrozumieniem 28.04.12, 12:07
                      anwad napisała:

                      > Głupotą lub cenzurą można nazwać wycinanie z filmu scen mających dla wydarzeń f
                      > undamentalne znaczenie.

                      Według ciebie fundamentalną. Według autorów filmu - poboczną, nie wartą wspomnienia.

                      > Cieszę się jednak, że w polskiej wersji będzie tak, jak było.

                      W wersji autorskiej też jest tak, jak było. Film pokazuje to, co według reżysera powinien pokazywać. Ukłony w stronę lokalnej publiczności, aby więcej kasy zarobić, są zrozumiałe, choć etycznie wątpliwe. Ciekawe jaka będzie wersja dla Rosjan.

                      S.
                • pulbek Re: Czytaj ze zrozumieniem 27.04.12, 23:16
                  Tak, to Putin kazał reżyserowi wyciąć, bo swój następny film pan Harlin kręci o tajemnicy przełęczy Diatłowa i żeby móc kręcić plenery w Rosji, musiał się zgodzić na wszystkie żądania.

                  Pulbek.
    • sz0k kompletnie niewiarygodne 27.04.12, 14:55
      Przecież wiadomo, że ci Gruzini to straszne, przebrzydłe "pisiaki"...
      • snajper55 Re: kompletnie niewiarygodne 27.04.12, 16:58
        sz0k napisał:

        > Przecież wiadomo, że ci Gruzini to straszne, przebrzydłe "pisiaki"...

        A co mają do tego filmu Gruzini?

        S.
        • sz0k Re: kompletnie niewiarygodne 27.04.12, 17:18
          snajper55 napisał:

          > sz0k napisał:
          >
          > > Przecież wiadomo, że ci Gruzini to straszne, przebrzydłe "pisiaki"...
          >
          > A co mają do tego filmu Gruzini?

          A to nie gruziński film? A to sorry. W takim razie wychodzi na to, że amerykanie to też "pisiaki", teeefuuu się rozpleniło to cholerstwo po świecie...
    • damakier1 Re: Możemy być dumni 27.04.12, 18:50
      Pewnie się zdziwisz, ale ja to taka jestem dumna z eśpe pana prezydenta, że nawet
      poetycko się uniosłam i wiersza ku czci ułożyłam:

      Dzielny Lech, nasz prezydent z Warszawy,
      Zakosztować w Gruzji chciał sławy,
      Chociaż grzmiało z kałacha,
      W ogóle nie miał stracha,
      Lecz gotowy był umrzeć dla sprawy!
      • zbigniew_clapton Re: Możemy być dumni 27.04.12, 19:34
        Poprawka redakcyjna:

        Dzielny Lech, nasz prezydent z Warszawy,
        Mężny był i nielękliwy,
        Chociaż grzmiało z kałacha,
        W ogóle nie miał stracha,
        Lecz gotowy był umrzeć dla zgrywy!
      • off_nick Do kurnika z tym shitem...n/txt 27.04.12, 22:13
        damakier1 napisała:
      • pikrat Re: Możemy być dumni 27.04.12, 22:49
        damakier1 napisała:

        > Pewnie się zdziwisz, ale ja to taka jestem dumna z eśpe pana prezydenta, że naw
        > et
        > poetycko się uniosłam i wiersza ku czci ułożyłam:
        >
        > Dzielny Lech, nasz prezydent z Warszawy,
        > Zakosztować w Gruzji chciał sławy,
        > Chociaż grzmiało z kałacha,
        > W ogóle nie miał stracha,
        > Lecz gotowy był umrzeć dla sprawy!
        >

        No ładnie, bardzo ladnie i z zachowaniem wymagan stawianym limerykom.wink
    • zbigniew_clapton Re: Możemy być dumni 27.04.12, 19:36
      Wandzia, "Pjerdjolisz, nie było cie tam" - że zacytuję klasyka.
    • anwad Lech Kaczyński w Gruzji 28.04.12, 09:54
      • snajper55 Lech Dwa Krzesła 28.04.12, 12:16
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/xf/le/ycbf/bCW38jCzeCG67FhufX.jpg


        Takim go zapamiętamy.

        S.
        • anwad Pamięci o Nim boją się nawet po śmierci 28.04.12, 12:45
          Nieuczciwie atakowany za życia, wyszydzany po śmierci.
          Nasz wielki prezydent.


          https://grafik.rp.pl/grafika2/929797,145.jpg
          • zbigniew_clapton Re: Pamięci o Nim boją się nawet po śmierci 28.04.12, 13:09
            tinyurl.com/cxghbyd
          • snajper55 Możesz się nie obawiać, zostanie zapamniętany 28.04.12, 13:58
            Choćby nawet nie był tak wyjątkowo nieudolnym prezydentem, będącym marionetką swego brata bliźniaka, to długą pamięć zapewnił mu tenże brat, używając jego śmierci, jego zwłok w brutalnej walce politycznej.

            S.
          • damakier1 Re: Pamięci o Nim boją się nawet po śmierci 28.04.12, 14:56
            Mogli się w tym "Uważam z Błędem Ortograficznym" bardziej postarać i znaleźć na okładkę kogoś choc trochę podobnego do eśpe prezydenta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka