Dodaj do ulubionych

Charakter a wladza

25.03.13, 22:43
Pan Hollande ma slaby charakter. Mial silna matke, otaczal sie kobietami o silnym charakterze i w wiekszosci funkcji ktore pelnil trzeba bylo umiec szukac kompromisu a nie umiec decydowac.

I przekroczyl granice swojej kompetencji bo zostal prezydentem Francji. A prezydent to jest szef, ktory musi umiec decydowac.

Narod czuje, ze prezydent jest slaby i go testuje. Prezydent panikuje i pokazuje muskuly na przyklad wysylajac zolnierzy do Mali.

Narod dalej bedzie go testowal ale testy wypadna dosc podobnie bo sie jest kim sie jest. A on jest lawirantem i to do funkcji nie pasuje.

Obawiam sie, ze jakos straci wladze przed czasem. Jesli polski emigrant go wyczail to i rodowici to wyczaili jeszcze lepiej.

Konkluzja: jesli nie potrafisz ne pchaj sie na afisz.

PF
Obserwuj wątek
    • rycho7 Charakter wladzy 26.03.13, 07:29
      polski_francuz napisał:

      > jesli nie potrafisz ne pchaj sie na afisz.

      Najwieksze sukcesy osiagaja ci, ktorzy nie wiedza, ze tego nie da sie zrobic.

      Wladza demoralizuje ludzi. Uwazasz, ze on jest niezmiennym Wieczniedziewicem?

      Z polityka bywa zazwyczaj tak, ze ci ktorzy rzeczywiscie potrafia sa lepiej oplacani przez biznes. To zalezy czy wolisz ogladac marionetki czy animatorow. Do teatru idziesz aby obejrzec perfekcje wykonania scenariusza. Czy w realu nie zadawala Cie scenariusz?
      • polski_francuz Uogolnijmy 26.03.13, 13:58
        chodzi mi o wladze "ogolna" w sensie odpowiedzialnosci za ludzi. I ten, kto taka odpowiedzialnosc bierze czy w sferze publicznej czy prywatnej (lepiej oplacanej) powinien umiec podjmowac decyzje nawet niepopularne i "stick to it".

        Pan Hollande tej cechy nie ma.

        PF
        • rycho7 lewusy SA slabe 26.03.13, 17:32
          polski_francuz napisał:

          > powinien umiec podjmowac decyzje nawet niepopularne i "stick to it".
          > Pan Hollande tej cechy nie ma.

          Jako kandydat lewicowy obiecywal raczej popularne gruszki na wierzbie.

          W tym sensie z uzyciem Twojej retoryki lewicowcy sa slabi. Sa slabi przywiazaniem do populizmu popierajacych ich mas. Sa slabi, ze maja akurat takie poglady. Aby ludzkosc uratowac trzeba byc silnym.

          Oczywiscie u lewicowcow pojawia sie takze koniecznosc obrony koniecznej. Przykladowo Stalin w 1937 roku w samoobronie zostal zmuszony do stosowania demokracji kreatywnej. Kreowal elektorat kompartii pod stienkoj. No ale demokracja to jest demokracja jak mowili piloci USAranskich bombowcow z zadaniem unicestwienia irackich miasteczek. Obrona demokracji jest warta kazdej ceny, takze Aktow Patriotyzmu.
          • polski_francuz O to to 26.03.13, 19:18
            "Oczywiscie u lewicowcow pojawia sie takze koniecznosc obrony koniecznej. Przykladowo Stalin w 1937 roku w samoobronie zostal zmuszony do stosowania demokracji kreatywnej."

            Takiej lewicy nam trzeba. Swiadomej ze Francja stoi pod sciana. Rozstrzeliwac bym nie rozstrzeliwal ale jakos nieudolnych od wladzy odsunal.

            Jak? Tego to niestety nie wiem.

            PF
            • rycho7 Re: O to to 26.03.13, 19:50
              polski_francuz napisał:

              > Jak?

              Skutecznie. Odpowiadam Ci po inzyniersku. Po krotkim przegladzie stosowanych technologii rekomenduje ta lacznie z poplecznikami=elektoratem. Byla ona skuteczna w Akcji Wisla, nie zapominajac o wczesniejszych 5-latach dzialan Waffen SS oraz Istriebitielnych Batalionow.

              Na potraktowanym terytorium do dzis nie pojawil sie zaden UPAowiec. Skuteczne jest. Odnies to przykladowo do Lefebrystow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka