Dodaj do ulubionych

Kogo dzieci potrzebuja bardziej?

01.05.13, 10:06
Polski Kodeks Rodzinny z 1964 uwaza, ze dzieci potrzebuja bardziej matek i sady rodzinne w tym duchu spory rozstrzygaja.

Czasy sie zmienily, kobiety pracuja i zyskuja coraz czesciej, i slusznie, pozycje zawodowe rowne mezczyznom. Mezczyzni, coraz czesciej, chca sie realizowac jako ojcowie.

Najwyzszy czas, zeby uznac mezczyzn za rownych kobietom w domu rodzinnym.

PF
Obserwuj wątek
    • rycho7 realizm 01.05.13, 10:34
      polski_francuz napisał:

      > Najwyzszy czas, zeby uznac mezczyzn za rownych kobietom w domu rodzinnym.

      W prawie sredniowiecznym ludzie nie byli rowni wobec prawa. Stanow dotyczyly rozne prawa. Zydzi mieli przywilej swojego prawa na terenie getta.

      Odchodzenie od prawa sredniowiecznego zwiazane jest z walka o rozne rownouprawnienia. Sadze, ze wobec prawa mezczyzni i kobiety sa rowni w domu. Chociaz nie wszyscy maja rowno pod sufitka. Praktyka jest czyms zupelnie innym od prawa. Istnieje cos takiego jak niezawislosc sedziowska. Mozna pojsc w kierunku legislacyjnej kazuistyki rowniejszego rownouprawnienia. Tyle, ze bedzie to kabaret. Do sedziow mozna apelowac. Ale kto ma to robic? IV wladza? Jest tak sama przez siebie skompromitowana, ze nie zycze sobie aby sedziowie jej ulegali. Wladze ustawodawcza i wykonawcza moga sedziom na puklerz skoczyc. Opinia spoleczna w naszej rzeczywistosci moze sobie cichutko w kaciku do sedziow apelowac. Tak nam rzeczywistosc spreparowano, ze takie apele do sedziow nie dotra. Sam tego chciales Grzegorzu Dyndalo.
      • polski_francuz Piszesz 01.05.13, 11:47
        " Praktyka jest czyms zupelnie innym od prawa."

        i pewnie masz racje. Byc moze w sadach rodzinnych sa glownie kobiety, przeczulone do mezow "pijakow" i patrzace przez palce na niedoskonalosci matek.

        Jakos trzeba pojsc do przodu. Czemu nie, na ten przyklad, rownouprawnienie w sadach rodzinnych, tzn 50% kobiet i 50 % mezczyzn (z obowiazkowym sprawdzeniem chromosomow rzecz jasna).

        PF
        • snajper55 Re: Piszesz 01.05.13, 15:48
          polski_francuz napisał:

          > (z obowiazkowym sprawdzeniem chromosomow rzecz jasna).

          Może się dowiem. Dla jakich n i m człowiek posiadający genotyp nXmY jest mężczyzną, a dla jakich kobietą. No i co z resztą ludzi, jeśli pominiemy jakieś n i m?

          S.
          • polski_francuz Simply 01.05.13, 22:18
            Females have two X chromosomes, whereas males have one X and one Y chromosome.

            Czyli, jesli wierzyc wiki babka to XX a mezczyzna to XY. Ale jest duzo wyjatkow. Np. u Klobukowskiej byly chyba jakies Y chromosomy...

            PF
            • snajper55 Re: Simply 02.05.13, 01:03
              polski_francuz napisał:

              > Females have two X chromosomes,
              > whereas males have one X and one Y chromosome
              .
              >
              > Czyli, jesli wierzyc wiki babka to XX a mezczyzna to XY. Ale jest duzo wyjatkow
              > . Np. u Klobukowskiej byly chyba jakies Y chromosomy...

              No dobrze, zdefiniowałeś płeć człowieka z XX i XY. A co z całą resztą? Z tymi XXXXX, XYYYY itd?

              Poza tym można mieć XY i wyglądać jak kobieta, czuć pociąg do mężczyzn i czuć się kobietą. Co prawda bezpłodną. Dla ciebie będzie to mężczyzna a dla wszystkich - kobieta. To może na przykład być posłanka Pawłowicz.

              S.
              • polski_francuz Ja juz nawet 02.05.13, 07:14
                nie pamietam moich nauczycieli biologii, sorry...

                PF
              • rycho7 2% 02.05.13, 07:30
                snajper55 napisał:

                > Dla ciebie będzie to mężczyzna a dla wszystkich - kobieta.

                W statystyce w dziedzinie spolecznej przyjmuje sie dwu procentowy prog bledu nie do przeskoczenia. Moze to bloesne ale wystarczy po prostu nazywac bledy bledami. A juz szczegolnie gdy maja bledna psychike. Dla bledow nie trzeba nawet urzadzac osobnych sklepow ze spodniami na glowe. Nie kazdemu wolno nosic papieskie nakrycia glowy.

                Wedlug Sztaudyngera pedant nawet gafy ujmie w paragrafy. Wez to na klate i zostan prokuratorem Wyszynskim, znajdz paragraf na kazdego bleda z osobna. Paragraf XXX czapa, paragraf YYYY tiara.
        • rycho7 Re: Piszesz 01.05.13, 16:45
          polski_francuz napisał:

          > Jakos trzeba pojsc do przodu.

          Najprosciej jest nie robic nic. Czas jest najlepszym lekarzem.

          Nie wiem czy i dlaczego "trzeba". Nie wyjasniles. Bo jakis facet czuje sie niesprawiedliwie niezaspokojony przez sedzine? Powinien byl sie z nia umowic w innych okolicznosciach.

          Ponadto jak rozpoznac przod? Na zasadzie z tylu liceum, z przodu muzeum?

          Mam taka wyobraznie, ktora mi podpowiada, ze przy nadmiarze rownouprawnienia bede musial przejsc na pedalstwo. A na to nie mam ochoty. Mimo wszystko cenie sobie roznice i zroznicowanie. Nawet gdy one wszystkie to kobiety.
          • polski_francuz Rycho, rycho 01.05.13, 22:20
            niedoswiadczonys przez zycie, tyla Ci powiem.

            Pozdro

            PF
            • rycho7 Re: Rycho, rycho 02.05.13, 07:21
              polski_francuz napisał:

              > niedoswiadczonys przez zycie, tyla Ci powiem.

              Mam wrazenie, ze wrecz odwrotnie, nawet w sensie dawania po szczekach (od zycia).

              Stad byc moze wynika moje nabozne podejscie do fundamentalnych zasad prawa (europejskiego) wypracowanych empirycznie przez wieki. Pisze o zasadach a nie o literze. W kaligrafii rzezbi kazdy debil byle wybrany przez swojakow. Zasady dotycza chodzenia po linie. Aby nastepny raz nie dostac po szczekach od zycia.

              Przeoczyles, ze sedziny to wlasnie kobiety sukcesu, ktore powiny lepiej rozumiec (nie)mozliwosci kobiet sukcesu w rodzinie? Moze dopiero ich corki posiada dostateczna ilosc wiedzy empirycznej. Zaniedbane dziecieciem, pozbawione kontaktu z ojcami.
              • polski_francuz Racja? 02.05.13, 07:45
                " Przeoczyles, ze sedziny to wlasnie kobiety sukcesu, ktore powiny lepiej rozumiec (nie)mozliwosci kobiet sukcesu w rodzinie?"

                Gdyby tu chodzilo o rozum w takich sprawach tu sa straszne emocje. W tej dziedzinie XX i XY zachowuja sie inaczej.

                Moze by, zamiast badania genotypu, jakis test na emocjonalne/racjonalne zachowanie dla takich sedzin/sedziow wprowadzicsmile

                Goodday, dzien mnie wzywa

                PF
                • rycho7 legitymacja WKP(b) 02.05.13, 08:25
                  polski_francuz napisał:

                  > jakis test na emocjonalne/racjonalne zachowanie dla takich sedzin/sedziow
                  > wprowadzic

                  To tez juz przerabialismy. Wlasnie o chodzeniu na tej cienkiej linie pisalem. Doswiadczen ci u nas dostatek, ale checi wyciagania wnioskow zadnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka