Dodaj do ulubionych

Runął mit Czesława Miłosza

IP: *.szwajcarska.pl 20.08.04, 11:40
"Wystarczyło kilka zdań (osiem, jak policzyła skrupulatnie "Rzeczpospolita")
w "Naszym Dzienniku", a pracowicie budowany przez lata mit Czesława Miłosza -
"autorytetu" i "wielkiego Polaka"- runął. Jak porażająca jest siła prawdy!
Stąd taki popłoch ihisteria w szeregach liberalnych i w kontrolowanych przez
nich mediach, które od kilku dni z furią atakują "Nasz Dziennik". Zgroza,
ktoś śmiał się wyłamać z chóru pochlebców! Tego cenzorzy poprawności
politycznej nie przebaczą. Tak, panowie, wasz monopol na kształtowanie
myślenia Polaków to już przeszłość. Więc ze wszystkich łamów wylewa się na
nas kubły nienawiści i jadu, naprędce organizuje się "odpór" w iście
stalinowskim stylu. Łatwo jednak zauważyć, że nikt nie zarzucił nam, iż
napisaliśmy kłamstwo, nikt nie prostuje podanych przez "Nasz Dziennik"
informacji. To media liberalne wciąż manipulują swoimi czytelnikami,
przedstawiając im niepełny obraz noblisty, a zwłaszcza ukrywając niewygodne
fakty z jego biografii..." (Kliknij: www.naszdziennik.pl i przeczytaj cały
artykuł., w którym autorka Małgorzata Rutkowska demaskuje obłudę naczelnego
faryzeusza i całej G.W. M.in. i to jak owa Gazeta broniąc Miłosza robi
nadużycia podpierając się listem ks. kard. Stefana Wyszyńskiego z okazji
nadania Miłoszowi doktoratu honoris causa przez KUL. "Niestety,następne lata
pokazały, że Czesław Miłosz nie zasłużył na ten wielkoduszny gest ks.kard.
Wyszyńskiego". Czesław Miłosz w swojej twórczości brutalnie znieważał nasz
kraj, np. takimi epitetami: "dla Polski nie ma miejsca na ziemi",albo "Polska
to ciemnogród". W swojej pełnej antypolskich paszkwili księżce "Prywatne
obowiązki" wyznaje szczerze swoj chorobliwy stosunek do polskosci: "przyznaję
się , na <<polskość>> jestem alergiczny". w okresie walki narodu z czerwonym
faszyzmem Kościele "wsparcie otrzymywali i Barbara Labuda, i Zofia
Kuratowska,, i Zbigniew Bujak, i Jacek Kuroń i wiele innych osób, które
odpłaciły później Kościołowi czarną niewdzięcznością. A kto dziś pamięta, ze
ks. prałat Henryk Jankowski, opluwany regularnie na pierwszych
stronach "Wyborczej", ochrzcił syna Adama Michnika". Ten naczelny faryzeusz
nazwany jest EUROŁGARZEM.
Obserwuj wątek
    • Gość: Izraelita Jak dla kogo IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 12:01
      Nie wiem dla kogo, bo dla mnie napewno nie.

      A autorytetami w stylu clujacego w usta Jakowskiego (za 8 tys zl) lub
      hedonicznego Rydzyki mozesz sie wspierac na jakis spotkaniach neofaszystow czy
      innych rewizjonistow. Moralnie ta cala skrajna prawica to prawdziwe bagno.
      • Gość: ¥ Re: Jak dla kogo IP: 213.199.199.* 20.08.04, 12:17
        Izraelita, moze najpierw wytrzyj sline z klawiatury zanim cos jeszcze napiszesz.
        • Gość: Izraelita strasznie oryginalne IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 12:19
          • Gość: ¥ nie sililem sie na oryginalnosc IP: 213.199.199.* 20.08.04, 12:24
            na ciebie najlepszy bylby tradycyjny 'kop w dupe'.
          • abigeil4 Re: strasznie oryginalne 20.08.04, 12:38
            pana poglady tez bardzo malo oryginalne. Po forum hasa kropka-maurycy-70 nickow-
            z krzeszowic-crybaby ,ktory rowniez wszystkim inaczej myslacym przypisuje opcje
            nazistowsko-faszystowska.Teraz slysze o rewizjonistach.Czy pan wogole wie co to
            okreslenie znaczy?
            Chodzi panu o gomulkowski epitet ,ktorym Polakow Niemcami straszono,czy tez o
            tzw.rewizjonistow marxistowskich spod znaku Brusa czy Kolakowskiego?
            Przeceniam pana.Panu o nic nie chodzi , poza tym by jakas etykietke przylepic
            jak sie merytorycznie do sprawy odniesc nie da.
            Kochal Milosz Polakow?
            Nasmiewal sie z KK ?
            • aleksander_krzeszowice ŻAŁOSNI ..... 20.08.04, 13:15
              gdzie byliście przez ostatnie 20-30-lat , zaglądnijcie w swoje życiorysy . Nie
              bardzo jest co czytać , prawda ? Odwagą niewątpliwą jest po śmierci kogoś
              błotem obrzucać . Tylko na to was stać i ... tyle , szkoda pióra .
              • abigeil4 Re: ŻAŁOSNI PROPAGANDZISCI 20.08.04, 13:34
                Czy stwierdzenie i wypunktowanie czyichs pogladow jest zaraz obrzucaniem blotem?
                Czy Miloszowi nie zalezy na tym by jego poglady i spuscizna po nim pozostaly i
                poszly w lud?
                Czy pisal to tylko po to by byc oryginalnym?
                Czy jemu zalezaloby na tym by byc pochowanym w jakiejs katolickiej
                kruchcie,gdzie oprowadzajacy bedzie oczkiem mrugal do mlodziezy, bo ze tak sie
                stanie recze za to.
                Albo jeszcze gorzej-czekac go bedzie posmiertny los krola Stasia ,przetaczanego
                w wagonie przez granice
                A co do pana , panie Izraelita - dalej ten sam styl dyskusji modus israelensis
                Zero argumentow , personalne latki
                Naziole , nacjonalisci , rewizjonisci ,zalosni
                Strasznie ubogi zasob slow i argumentow
                Jezyk Trybuny Ludu , wlasnie sprzed 30 lat , gdzie pan byl zatrudniony.Mnie
                wtedy jeszcze na swiecie nie bylo
                Tak miedzy nami mowiac zle sie stalo, ze te wyrazone wprost opinie o Miloszu
                dopiero po jego smierci nastapily,gdyby ktos mu wczesniej dal do zrozumienia ,
                ze dla duzej czesci spoleczenstwa Milosz nie takim wielkim polskim poetom byl ,
                w mniejszym komforcie odchodzil by z tego swiata i byc moze nikomu nie przyszlo
                by do glowy stawiac mu jakis mauzoleow
                Bez odbioru,bo i tak sie nic ciekawego od pana nie dowiem,chociazem w mlodym
                wieku

                • Gość: Izraelita Re: ŻAŁOSNI PROPAGANDZISCI IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 13:36
                  Mnie tez nie bylo na swiecie
                  • krystian71 Zapewne,wtedy inaczej sienazywales.Taka u was moda 20.08.04, 14:54
                • Gość: Izraelita Re: ŻAŁOSNI PROPAGANDZISCI IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 13:43
                  Nigdy w komunizmie nie zylem i wogole o co wam chodzi z tym utozsamianiem Zydow
                  z komunizmem. W Izraelu nie ma nawet neilegalnej parti komunistycznej. Wszyscy
                  mi znani Zydzi to klasa srednia lub wyzej i z komunizmem zupelnie im nie po
                  drodze. Naprawde leczcie sie z wlasnych kompleksow. Jak schizofrenicy zyjecie
                  we wlasnej wykreowanej przez wasze mozgi rzeczywistosci.
                  • abigeil4 patrz nizej n/t 20.08.04, 13:45
                  • Gość: sp;lit Re: ŻAŁOSNI PROPAGANDZISCI IP: *.ipt.aol.com 20.08.04, 23:27
                    Zalosna jest twoja ignorancja ,... pod koniec ubieglego roku nijaki M. Braka
                    (palestynczyk) , komunista , czlonek Kneset'u zlozyl petycje w Bagatz ,
                    do rozpatrzenia domagajaca sie wstrzymania tz targeting killing w Bagatz
                    (Israeli supreme court) na ktorej 95 % podpisow nalezalo do Zydow , komunistow

                    Do poczatku '80 lat system w Israel'u przypominal cos w rodzaju symbiozy
                    komuchow i hunty ,... Totalitaryzm , zmiana nastapila , po elekcji Reagana ,...

                    uklony

                    uklony

                    ===============================================================================

                    Nigdy w komunizmie nie zylem i wogole o co wam chodzi z tym utozsamianiem Zydow
                    z komunizmem. W Izraelu nie ma nawet neilegalnej parti komunistycznej. Wszyscy
                    mi znani Zydzi to klasa srednia lub wyzej i z komunizmem zupelnie im nie po
                    drodze. Naprawde leczcie sie z wlasnych kompleksow. Jak schizofrenicy zyjecie
                    we wlasnej wykreowanej przez wasze mozgi rzeczywistosci.

            • Gość: Izraelita Re: strasznie oryginalne IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 13:34
              Rewizjinisci - historycy lub pseudohistorycy bagatelizujacy role holocaustu lub
              wogole negujacy holocaust Zydow w czesie II wojny swiatowej. Wstukaj
              revisionists in google i zobacz co ci wyskoczy. Chyba nie trudne.

              Wy tam naprawde chyba na jakiejs prowincji zyjecie, wspolczuje. Nic dziwnego,
              ze was tutaj tyle przyjezdza i jak tak straszne nienawidzicie Zydow to po co u
              nich szukacie pracy? Jak trwoga to do Boga.

              To samo dotyczy Niemcow. Jak zescie takie patrioty to dlaczego od 50 lat do
              Niemiec wywedrowalo 2 mln Polakow i sie zniemczylo? Jestescie same cienkie
              Bolki. Potraficie szczekac za plotu, a jak przyjdzie co do czego to sie
              plaszczycie jak panszczyzniany chlop. Zreszta w 95 % takie jest wasze
              pochodzenie i taka mentalnosc. Milosz mial racje, podobnie jak Boy-Zelenski.
              Pilsudzki zreszta podobnie mowil o Polakach.
              • abigeil4 trele-morele lod sasa do lasa 20.08.04, 13:42
                otworz bylejaka encyklopedie z czasow kiedy jeszcze googli nie bylo , tam wiele
                tego slowa znaczen znajdziesz
                A do calej reszty nie zamierzam sie ustosunkowywac bos znany na tym foru glupol
                Ktoz jeszcze probowalby mnie tu prowokowac i to w dodatku nie na temat
                Jak znajdziesz w googlach jakies rewelacje na temat Milosza , naprzyklad , ze
                przed smiercia ksiedza prosil z panembogiem i sie za grzechy kajal czy cos
                rownie glupiego wymyslisz -to moze bedzie baza do rozmowy ,
                a tak zegnam -KROPKO
                • Gość: Izraelita Re: trele-morele lod sasa do lasa IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 13:48
                  W kotekscie urzytym przezemnie znaczenie moglo byc tylko takie jak
                  przytoczylem. Nie dotyczyloby chyba rewidowonia historii zalozenia Izraela -
                  tak modne obecnie baaretz. to ewidentne - obecnie podstawowe znaczenie tego
                  slowa bylo ci obce co cie dyskwalifikuje jako partnera do dyskusji na tematy
                  historyczne. A gomulkowskie definicje zachowaj dal siebie.
                  • krystian71 Re: trele-morele lod sasa do lasa 20.08.04, 14:07
                    he,he przedstawicielu malego kraiku co potezne problemy na swiat sprowadza
                    Malutki intelektem lecz z wybujalym ego
                    "Obecnie podstawowe znaczenie"-dla kogo? Dla was-nie watpie.
                    A moze o rewizjonizmie chinskiej bandy czworga porozmawiaj , ale z Chinczykami
                    i wytlumasz im , ze juz nieaktualnych sformuowan uzywaja.He,he
                    Wszedzie swojego sfermentowanego ogora zydowskowosci musicie wetknac
                    Czy nie zauwazyles , ze piszesz nie na temat i w obce ci problemy wpiepszasz
                    swoje 3 szekle
                    Abi ma racje
                    Bez odbioru
                    • Gość: Izraelita Nastepny ignorant odciety od swiata IP: *.iFiber.telenet-ops.be 20.08.04, 14:09
                    • kropekuk Czeslaw Milosz a sprawa Zydowska... Ale wy tych 21.08.04, 03:24
                      Zydow kochacie, ze wszedzie ich wciskacie... Nawet do smierci Litwina.
                • tad9 BAZA DO ROZMOWY 22.08.04, 09:20
                  abigeil4 napisała:

                  > Jak znajdziesz w googlach jakies rewelacje na temat Milosza , naprzyklad , ze
                  > przed smiercia ksiedza prosil z panembogiem i sie za grzechy kajal czy cos
                  > rownie glupiego wymyslisz -to moze bedzie baza do rozmowy.

                  O kajaniu za grzechy nic mi nie wiadomo, ale wygląda na to, że przed śmiercią
                  Miłosz jednak księdza zpanembogeim prosił. Jak
                  donosiła "Rzeczpospolita": "Czesław Miłosz zmarł w sobotę o godzinie 11.30
                  (...). Przyjął ostatnie namaszczenie - opowiada Agnieszka Kosińska, asystentka
                  poety (J. Sadowski, Zanurzony w Krakowie). Do tego, w tym samym
                  numerze "Rzeczpospolitej" Zagajewski twierdzi, że rozmawiał z Miłoszem krótko
                  przed jego śmiercią, i Miłosz opowiadał mu, że miał w szpitalu "widzenie spraw
                  ostatecznych": "Pod koniec ponadgodzinnej rozmowy, powiedział do mnie, że w
                  szpitalu miał widzenie spraw ostatecznych.(...).Zadałem jedynie pytanie, czy
                  była to czysta wizja, czy też może pojawiły się w niej głosy, słowa. Sama
                  wizja - powiedział".
                  • abigeil4 Re: BAZA DO ROZMOWY 22.08.04, 10:17
                    Masz racje,sama to czytalam i nic mnie juz nie zdziwi po wystapieniu takich
                    samych wizji np. u A.Malachowskiego
                    Moze tylko to, ze te wizje nie mialy jakiegos uniwersalistycznej miary jak na
                    tak wielkiego poete ,ze pogodzil sie wlasnie nie tylko z Panem Bogiem lecz
                    konkretnie z tak przez Milosza znienawidzona Pana Boga delegatura na tym
                    swiecie tzn Kosciolem Katolickim
                    Caly artykul w Rzepie przeczytales ?
                    To juz nie ND , a i tak obraz poety nieciekawie przedstawiony

                    PS .Z rozbawieniem oczekuje takich wizji u Urbana
                    • tad9 Re: BAZA DO ROZMOWY 22.08.04, 14:19
                      abigeil4 napisała:

                      > Masz racje,sama to czytalam i nic mnie juz nie zdziwi po wystapieniu takich
                      > samych wizji np. u A.Malachowskiego

                      To i Małachowski miał wizję? Nic o tym nie słyszałem. Można prosić o szczegóły?

                      > Moze tylko to, ze te wizje nie mialy jakiegos uniwersalistycznej miary jak na
                      > tak wielkiego poete ,ze pogodzil sie wlasnie nie tylko z Panem Bogiem lecz
                      > konkretnie z tak przez Milosza znienawidzona Pana Boga delegatura na tym
                      > swiecie tzn Kosciolem Katolickim

                      Kto wie, co zobaczył w tej wizji?

                      > Caly artykul w Rzepie przeczytales ?
                      > To juz nie ND , a i tak obraz poety nieciekawie przedstawiony

                      Nie odniosłem takiego wrażenia. Artykuł był jak najbardziej "promiłoszowski".
                      Zresztą czy nie może być i tak, że miał Miłosz i strony mało ciekawe? Mam
                      wrażenie, że "GW" np. kreuje go na świętego w sposób nieco już histeryczny. Nie
                      ma postaci publicznej, która byłaby niekontrowersyjna. Miłosz jak sam chętnie
                      przyznawał miał obsesje na punkcie polskości, i dawał temu wyraz, po
                      Mickiewiczu spodziewał się "wszystkiego najgorszego", u Słowackiego szukał
                      treści prefasztowskich, itd. Czy musi się to wszystkim podobać?


                      > PS .Z rozbawieniem oczekuje takich wizji u Urbana


                      I tu jest możliwe. Ten cwaniak lubi zabezpieczać się na wszystkie strony, więc
                      niewykluczone, że nawróci się na łożu śmierci.
                      • abigeil4 Re: BAZA DO ROZMOWY 22.08.04, 14:53
                        To i Małachowski miał wizję? Nic o tym nie słyszałem. Można prosić o szczegóły?
                        >
                        >
                        dokladnie takie same jak Milosz,na lozu smierci prosil o ksiedza
                        Wiem,ze to w tym kontekscie troche ironicznie brzmi,ale zapewniam cie ze nie
                        zamierzam tu nikogo wykpiwac,takie rzeczy sie zdazaja bardzo czesto i to jest
                        jakas tajemnica,a przynajmniej tajemnica tej ostatniej spowiedzi
                        No ale jemu badz jego rodzinie nie przyszlo do glowy zadac pochowania w
                        koscielnej krypcie zasluzonych czy na Wawelu smile)

                        Z Miloszem i jego ktytyka Polski,Polakow,polskosci -to dla mnie taka niesmaczna
                        sprawa.Przyjme kazde gorzkie slowa lecz z ust jakiegos dla mnie autorytetu
                        (zauwaz , ze Papiez tez nas wcale pod tym wzgledem nie rozpieszcza)
                        Ale nie z ust pieszczoszka komunizmu,bierutowskiego dyplomaty,i duchowego
                        emigranta.
                        Bo czuje,ze taka krytyka sluzy tylko jemu , wewnetrznemu uspraliwieniu jego
                        wlasnych wyborow
                        A slowa wypowiedziane do Herberta,ze Polska powinna zostac wlaczona do ZSRR,po
                        ktorych to slowach Herbert zerwal z nim stosunki -jak rozumiec?
                        Narodowa zdrada , czy tylko przekora poety,ktory aby zaistniec potrzebuje
                        silnych bodzcow i nienawisci otoczenia?
                        GW najwyrazniej zapedzila sie w kozi rog i niepotrzebnie pobudzila upiory,bo
                        komu by sie chcialo mowic zle o osobie umarlej,niezlym poecie i nobliscie,gdyby
                        mozna sie bylo obejsc uroczystym oficjalnym pogrzebem i aleja zasluzonych
                        • tad9 Re: BAZA DO ROZMOWY 22.08.04, 16:30
                          abigeil4 napisała:


                          > Z Miloszem i jego ktytyka Polski,Polakow,polskosci -to dla mnie taka
                          >niesmaczna sprawa.Przyjme kazde gorzkie slowa lecz z ust jakiegos dla mnie
                          >autorytetu(zauwaz , ze Papiez tez nas wcale pod tym wzgledem nie rozpieszcza)
                          > Ale nie z ust pieszczoszka komunizmu,bierutowskiego dyplomaty,i duchowego
                          > emigranta.Bo czuje,ze taka krytyka sluzy tylko jemu , wewnetrznemu
                          >uspraliwieniu jego wlasnych wyborow

                          Ta "krytyka Polski", to znacznie szerszy problem, problem całej formacji
                          intelektualno-światopoglądowo-środowiskowej, której wcieleniem jest "GW". To
                          ludzie, którzy są uwikłani w komunizm albo osobiście, albo rodzinnie, albo
                          towarzysko. Może jestem człowiekiem małej wiary, ale nie wierzę, że ktoś kogo
                          tata był agentem sowieckiego wywiadu, a mama oficerem UB, albo kogo brat był
                          stalinowskim sędzią będzie obiektywnie podchodził do komunizmu. Michnik np.
                          poza cenzurą drukował pochwały ludzi staliznizujących polską kulturę po wojnie
                          (fragmenty zacytował Wierzbicki w "Traktacie o gnidach"). Oni wszyscy mają
                          słabość do komunizmu. Po dziś dzień. Każde środowikso kreuje swoich świętych, a
                          dla "GW" świętmymi są albo "rewizjoniści", czyli dawni stalinowcy, którzy - gdy
                          zmarło się Stalinowi - poróżnili się ze swoimi towarzyszami z partii, albo tacy
                          jak Miłosz, sympatycy komunizmu, "krytycznie nastawieni" do "polskości
                          tradycyjnej".

                          > A slowa wypowiedziane do Herberta,ze Polska powinna zostac wlaczona do
                          >ZSRR,po ktorych to slowach Herbert zerwal z nim stosunki -jak rozumiec?
                          >Narodowa zdrada , czy tylko przekora poety,ktory aby zaistniec potrzebuje
                          > silnych bodzcow i nienawisci otoczenia?

                          Polecam tekst Trznadla o Miłoszu. Ktoś chyba podawał tutaj do niego link.
                          Swoją drogą, to ciekawe - gdy Herbert umarł w kręgach "lewicy laickiej",
                          zaczęto propagować teorię, że poróżnił się z "towarzystwem" z powodu choroby
                          psychicznej (zdaje się, że szczerze wierzą, że by poróżnić się z Adamem
                          Michnikiem, trzeba być wariatem). W ostatniej "GW" wyczytałem, że Miłosz przez
                          lata "walczył z depresją". Ciekawe co by się działo, gdyby ktoś zasugerował, ze
                          choroba dyktowała Miłoszowi poglądy.
              • Gość: ¥ Re: strasznie oryginalne IP: 213.199.199.* 20.08.04, 13:48
                > Jak zescie takie patrioty to dlaczego od 50 lat do
                > Wy tam naprawde chyba na jakiejs prowincji zyjecie,
                > Jestescie same cienkie Bolki.
                > Zydow to po co u
                > nich szukacie pracy? Jak trwoga to do Boga.


                Na zarzuty dla Wy, My, Oni nie ma sensu odpowiadac.
                Co jawyzej tak:
                A Wy jestescie huje.


              • kropekuk Szukaja pracy u polskiego Zyda, bo z Belgiem czy 21.08.04, 03:25
                Anglikiem sie przeciez po polsku nie dogadaja... Masz problemy... A to
                przeciez takie proste.
      • Gość: ANT. Re: Jak dla kogo IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 06:16
        JESTEŚ ŻAŁOSNY W SWEJ ODPOWIEDZI NA POST, OBALAJĄCY MIT MIŁOSZA.
    • dokowski Nie rozśmieszaj nas komuchu, obrońco PRL 20.08.04, 13:39
    • indris Runęły iluzje co do ND... 20.08.04, 15:10
      ...u wielu tych, którzy je (jeszcze ?) mieli. "Informacja" o śmierci Miłosza, z
      poniedziałku 16 sierpnia 2004, niewatpliwie wejdzie do historii dziennikarstwa.
      Obok tekstów Goebbelsa.
      • watto Re: Runęły iluzje co do ND... 20.08.04, 19:18
        indris napisał:

        > ...u wielu tych, którzy je (jeszcze ?) mieli. "Informacja" o śmierci Miłosza, z
        >
        > poniedziałku 16 sierpnia 2004, niewatpliwie wejdzie do historii dziennikarstwa.
        >
        > Obok tekstów Goebbelsa.


        Widzę, że bezczelnosc nie jest ci obca.

        Prawda, to prawda. O zmarłych prawdę sie mówi.
        • cs137 Iluzje co do Watto nie runęły za to. Bo nikt.... 20.08.04, 19:51
          ...nigdy żadnych iluzji w stosunku do niego nie żywił.

          watto napisał:

          > Prawda, to prawda. O zmarłych prawdę sie mówi.
          >

          Na szczęście, w przypadku Watto nikt nie czeka momentu, aż on zemrze
          • Gość: ktos potrafisz smieciu napisac cos innego poza IP: *.acn.pl 21.08.04, 19:40

            atakiem ad personam? cos merytorycznego na przyklad?
    • Gość: Jeż Jerzy Re: Runął mit Czesława Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 20:04
      Mam mieszane uczucia w kwesti podejścia do podobnych poglądów tzw. "Prawdziwych
      Polaków". Z jednej strony współczuję, gdyż z takim poziomem umysłowym chyba
      ciężko się żyje. Z drugiej zwyczajnie mi WSTYD dla takich zachowań właściwym
      raczej hienom cmentarnym. Dla was może być autorytetem ksiądz PEDOFIL z Tylawy,
      dla was może być autorytetem ks. Jankowski całujący małoletniego w usta (z
      języczkiem?). Dla mnie to są zboczeńcy. Wy także na swój sposób jesteście
      zboczeni. Krótko: ŻAL - WSTYD - WSPÓŁCZUCIE!
      • Gość: gość portalu Runął Pałac Kultury-informacja docenta z ND IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 21.08.04, 00:34
        Pozdrawiam prawdziwych Polaków
    • sffinx Re: Runął mit Czesława Miłosza 21.08.04, 01:13
      Mitu Miłosza jakoś nie zauważyłem. Szkoda,że dyskusja na temat Jego zasług czy win rozgorzała, gdy odszedł z tego padołka.

      Mam jednak,skoro dyskusja wrze, taką oto wątpliwość :
      Czy my Polacy mamy prawo zaliczać Miłosza do polskich Noblistów. On sam przecież pisał [Miłosz o Miłoszu]
      że
      Polska to kraj jego pierwszej emigracji
      że
      "jestem wymieniany razem z Sienkiewiczem i Reymontem, czyli z pisarzami, z którymi nic mnie nie łączy poza tym, że oni też pisali w języku polskim",
      że
      "Moje związki z Polską to przede wszystkim,związki języka
      • Gość: diabelek Los poety. Pogrzeb w kosciele, czy pod plotem? IP: *.sympatico.ca 21.08.04, 02:19
        W poscie rozpoczynajacym watek zabraklo dokonczenia felietonu M. Rutkowskiej z
        Naszego Dziennika. A szkoda, bo tam mozna znalezc sprawe istotna dla calego
        zamieszania wokol pamieci o zmarlym, a jeszcze nie pochowanym poecie:

        (...)Inna rzecz, czy zyczenie wyrazone w 1980 r. przez Jana Pawla II, by
        twórczosc Milosza "wnosila trwale wartosci w dziedzictwo ducha ludzkiego i
        dobrze przysluzyla sie powszechnej sprawie czlowieka", zostalo powaznie
        potraktowane przez nobliste. Poparcie udzielone przez pisarza paradzie gejów w
        Krakowie - w maju tego roku - swiadczy, ze nie. Zgoda na publiczne
        manifestowanie nieladu moralnego nie sluzy nigdy sprawie czlowieka i jego
        godnosci, jest uderzeniem w samo serce czlowieczenstwa - w obraz czlowieka
        stworzonego na obraz i podobienstwo Boga.
        Jezeli "Wyborcza" rzeczywiscie szanuje zmarlego nobliste, niech pozwoli go
        pochowac z powaga nalezna kazdej smierci i z modlitwa, jak nakazuje nasza
        kultura. Kazdy najmniejszy nawet cmentarz jest przede wszystkim miejscem
        swietym, gdzie polecamy milosierdziu Boga grzeszników.
        Malgorzata Rutkowska
        ====
        Oto sedno sprawy. Milosz nie podzielal konserwatywnych pogladow na moralnosc,
        nie byl polskim nacjonalista wiec zdaniem ND w kosciele pogrzebu miec nie
        bedzie.
        Wymagania w stosunku do pisarzy i poetow sa teraz wieksze niz w XiX wieku, czy
        na poczatku zeszlego stulecia.
        Jak moralnie prowadza sie artysci wszyscy wiemy. Taki na przyklad Wyspianski
        Stanislaw zmarl na syfilis, co nie przeszkadzalo nikomu w pochowaniu go w
        kosciele na Skalce w Krakowie.
        Henryk Sienkiewicz byl homoseksualista, niemniej jednak w 1924 mialo miejsce
        uroczyste sprowadzenie prochów pisarza do Polski, a 27 X 1924 nastapil ponowny
        pogrzeb Sienkiewicza w katedrze sw. Jana w Warszawie.
        Tak wiec mylil sie Milosz, ze nie mial nic wspolnego z Sienkiewiczemwink
        A teraz na powaznie wracajac do sprawy kreowania mitow narodowych.
        Nie uwazam, aby przyznanie nagrody Nobla powinno byc czynnikiem decydujacym.
        Tym samym komisja noblowska w sztokholmie decydowalaby kogo Polacy maja uwazac
        za swego wybitnego przedstawiciela.
        Nie uwazam takze, aby taka wladze mial Tadeusz Rydzyk.
        Chociaz Torun blizej Krakowa niz Sztokholm, to jednak opinia komitetu
        noblowskiego jest bardziej prestizowa zarowno w Polsce jak i na swiecie.
        Po co zatem mydlic czytelnikom oczy rzekoma antypolskoscia Milosza, gdy na
        prawde chodzi o roznice przekonan i pogladow na swiat i moralnosc.
        Poza tym Milosz troche wiecej w zyciu napisal niz te dwa cytowane przez Sfinksa
        zdania.

        • monash o czym ty piszesz? dlaczego pod plotem ? 21.08.04, 03:19
          ani syfilizm Wyspianskiego (ktory rowniez pustoszyl w tym okresie wszystkie
          polskie wsie), ani domniemany przez Ciebie! homoseksualizm Sienkiewicza nie
          degraduje ich jako Polakow, dla ktorych Polska i milosc do Niej byla trescia
          ich zycia.
          Milosz zwiazany z polska kultura, autentycznie nie czul sie Polakiem. Nie ma
          wiec w tym nic dziwnego, ze niedoscignionym wzorcem dla Niego, byl jego wuj,
          Oskar Milosz, Litwin, ambasador wolnej Litwy we Francji, ale poeta... francuski.
          Podejrzewam zreszta, ze Miloszowi nie zalezaloby na Skalce, jako ostatnim
          miejscu spoczynku, jako, ze nie Polske wlasnie, a katolicyzm mial w lekkim
          powazaniu.
          Napisal wiele gorzkich, niepotrzebnych slow , Herbert nigdy mu nie wybaczyl
          okreslenia AK jako faszystow, zerwal z Nim w koncu wszelkie stosunki, a byli
          przyjaciolmi. To prawda, ze Noblista, prawda, ze nie syfilityk, czy
          homoseksualisata, prawda takze, ze nigdy nie wskazalby na to co puka pod
          gorsecikiem Panny Mlodej mowiac "a to Polska wlasnie".
          I o to chyba chodzi w tej niesmacznej awanturze.
          I czy to takie wazne, gdzie jest sie pochowanym ?
          • Gość: diabelek Re: o czym ty piszesz? dlaczego pod plotem ? IP: 69.156.155.* 21.08.04, 04:32

            Idzmy w pokoju, ludzie prosci.
            Przed nami jest
            "Jadro ciemnosci".
            ===
            Dlas zmarlego nie jest wazne co sie stanie z jego szczatkami doczesnymi.
            To jest problem tych, ktorzy jeszcze zywi pozostali.
            Milosz nigdy nie aspirowal do grona katolickich swietych.
            Gdyby zyl i pisal jak na przyklad autorka "Dzienniczka" swieta Faustyna
            Kowalska i jeszcze Nobla za to dostal to podobnych propagandowych awantur by
            dzisiaj nie urzadzano.
            Z tego co piszesz rozumiem, ze poeta POLSKIM moze byc tylko pobozny katolik i
            przyjaciel Zbigniewa Herberta.
    • blq Wszystkim zapatrzonym w Rydzyka chcialbym... 21.08.04, 03:06
      ... przypomniec, jak to pare lat temu grzmial n/t Nowej Konstytucji. Miala byc
      ona V Rozbiorem Polski. Jakos Polski nie rozebrano, choc pare lat minelo. Takich
      "akcji Rydzykowych" bylo w ostatniej dekadzie kilkadziesiat (a to Stocznia
      Gdanska, a to Unia Europejska, film "Ksiadz", jakas tam fabryka, obrona Bendera,
      Woodstock) - wszystkie akcje albo majace na celu zintegrowanie sluchaczy pod
      wspolnymi sztandarami (typowe dla pseudokibicow i innych bandziorow), albo po
      prostu wyciagniecie kasy od biednych emerytow (bedacych trzonem Radja MaRyja),
      czesto kochajacych Rydzyka bardziej niz swoje dzieci i wnuki.

      Czasem sie zastanawiam, czy mozna upasc bardziej, niz niektorzy ksieza... tak,
      tu na Forum znajduje odpowiedz...
    • Gość: Krzys52 O mysli ojczysta... O zesz ty :)) IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 07:15
      >>...autorka Małgorzata Rutkowska demaskuje obłudę naczelnego
      faryzeusza i całej G.W. M.in. i to jak owa Gazeta broniąc Miłosza robi
      nadużycia podpierając się listem ks. kard. Stefana Wyszyńskiego z okazji
      nadania Miłoszowi doktoratu honoris causa przez KUL. "Niestety,następne lata
      pokazały, że Czesław Miłosz nie zasłużył na ten wielkoduszny gest ks.kard.
      Wyszyńskiego".>>

      A to interesujace obyczaje na tym KUL-u maja, kazac zaslugiwac na przyznane
      tytuly - po ich nadaniu. Znaczy sie na KUL daja honoris causa na piekne oczy,
      badz/oraz po znajomosci (za poreczeniem kardynala, na przyklad).

      Ze tez czegos podobnego na aktualnej olimpiadzie nie wprowadzili - medale
      najpierw a bieganie pozniej.
      .
      K.P.
    • monopol W kwestii "runięć" mam pytanie 21.08.04, 08:22
      Co Tobie runęło na łeb oszołomie, żeś tak idealnie został pozbawiony zdrowego
      rozsądku?
    • masz99 Ubecja 21.08.04, 10:04
      Widząc falę nienawistnych i niegodnych tekstów po śmierci poety, jako żywo
      przypominających nagonke na niego sprzed lat, jak również nazwiska
      protestujących - te same kanalie które lizały dupy sowietom i przyczyniały się
      do zamykania Polaków w więzieniach -
      to nie mit Milosza runął, ale runęło przekonanie, że ubecja odeszła w przeszłość.
      • Gość: blq Ubecja sie zestarzala i zdewotyzowala /nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.04, 19:01
    • Gość: Avatar Runął mit polskiej prawicy czyli KATOUBEKI IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.08.04, 19:30
      Gość portalu: Cytat napisał(a):

      > "Wystarczyło kilka zdań (osiem, jak policzyła skrupulatnie "Rzeczpospolita")
      > w "Naszym Dzienniku", a pracowicie budowany przez lata mit Czesława Miłosza -
      > "autorytetu" i "wielkiego Polaka"- runął. Jak porażająca jest siła prawdy!

      Srawdy, a nie prawdy. A mnie szczerze mówiąc cieszy to całe obrzydlistwo, które
      prawicowa hołota wywleka i celebruje. Choć to niesmaczne, ale w końcu śp.
      Miłoszowi to nie przeszkodzi.

      Cieszy mnie - paradoksalnie - obecność Majdy i innych "naukowców" w mediach, bo
      brednie które wygadują to może być katharsis.

      Polakom wreszcie łuski z oczków spadną i przy najbliższej sprzyjającej okazji
      (wybory, ale niekoniecznie) spuszczą tej prawicowej hołocie takie lanie, że
      katoubeki z Rydzykiem na czele spławią się same do Rosji, gdzie ich miejsce.
      • Gość: . To nie prawica, to MOCZAROWCY, zrodelko szmalu IP: *.range81-156.btcentralplus.com 22.08.04, 08:55
        tez wiecznie to samo - Lubianka. Najpierw byl Moczar, potem "Grunwald", potem
        Radyjo i inne kato-ubole...A wszedzie ten sam aktor Filipski.
        >Oficjalny protest do przeora paulinów i prezydenta Krakowa wystosowało
        Towarzystwo Pamięci Narodowej. Podpisali się pod nim m.in. Ryszard Filipski, dr
        Jan Majda i Konrad Strzelewicz. Z kolei Jarosław Kazubowski, organizator
        Społecznego Komitetu Protestacyjnego (ten sam, który zbierał podpisy przeciwko
        Dniom Kultury Gejowskiej) zapowiada, że na Skałkę jego środowisko przyjdzie z
        transparentem. - Umieścimy na nim jedną ze złotych myśli Miłosza, by pokazać,
        kim naprawdę był - tłumaczy. W rozesłanym do mediów proteście wypomina
        Miłoszowi m.in. to, że poparł "marsz sodomitów". Inni zapowiadają, że w trakcie
        przemarszu konduktu żałobnego położą się krzyżem na trasie.<
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2241449.html
    • Gość: diabelek Milosz heretykiem ? IP: *.sympatico.ca 22.08.04, 07:37
      (...)mozna wyznawac swiatopoglad naukowy i jednoczesnie byc buddysta. To jest
      wlasciwie religia dla naukowców, którzy dzisiaj sa taka potega. Swiatopogladu
      naukowego zaden czlowiek nie moze dzisiaj uniknac, bo on sie wciska nie za
      pomoca pojec, ale za pomoca calego naszego systemu obrazowania, calego naszego
      stosunku do swiata ksztaltowanego przez technike, która jest dzieckiem tego
      swiatopogladu. To wlasnie mam na mysli, kiedy mówie o erozji wyobrazni religi
      • Gość: diabelek Re: Milosz heretykiem ?(inne herezje) IP: *.sympatico.ca 22.08.04, 07:40
        Tak, napisalem, ze moze lepiej by sie stalo, gdyby polski Kosciól chronil
        liturgie i zajmowal sie nia wiecej niz antykoncepcja. W tej sprawie, jak
        wiadomo, teologia moralna jest podzielona. Istnieje ksiazka profesora Johna
        Noonana, który jest jednym z najwiekszych specjalistów prawa kanonicznego i
        wyklada u nas w Berkeley, ksiazka zatytulowana "Contraception". Ta ksiazka nie
        zostala wydana po polsku, nie wiem, czy z powodu olbrzymiego rozmiaru, czy
        drazliwosci tematu. Nuna z pewnoscia nie jest katolikiem liberalnym, mozna go
        raczej okreslic jako konserwatyste. Jest to ksiazka ciekawa, poniewaz pokazuje,
        w jaki sposób za cel malzenstwa uznana zostala prokreacja. Poczatkowo bylo to
        spowodowane chrzescijanska reakcja na bardzo silne tendencje manichejskie.
        Nalezy pamietac, ze dla manichejczyków prokreacja byla zlem. Ale w nowoczesnych
        czasach, w XX wieku cala kontrowersja dotyczaca celu malzenstwa i celu aktu
        seksualnego utracila juz dawne znaczenie. Wiekszosc specjalnej komisji
        koscielnej powolanej do stwierdzenia, co zgodnie z katolicyzmem stanowi cel
        malzenstwa, uznala, ze nie jest nim tylko prokreacja. Innym równie waznym celem
        jest milosc, utwierdzanie milosci pomiedzy malzonkami. Stanowisko takie bylo w
        pewnym sensie usprawiedliwieniem uzywania srodków antykoncepcyjnych. Pawel VI
        odrzucil takie postanowienie komisji i od tej pory przyjelo sie - tak to
        nazwijmy - staroswieckie stanowisko.
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040821/plus_minus_a_8.html
        • Gość: d. Re: Milosz heretykiem ?(inne herezje) IP: *.sympatico.ca 22.08.04, 07:44
          Wobec katolicyzmu byl wielce krytyczny. W "Widzeniach nad Zatoka San Francisco"
          pisal: "Zaprawa, jaka w dziecinstwie otrzymuje katolik, sklania go do szacunku
          wobec tajemnicy, zycie i smierc ukrywaja swoja glebie pod wieloma warstwami
          znaczen. Tajemnica zmusza do pokornego poddania sie autorytetowi, który czerpie
          swoja wladze z woli Boga, ale umysl waha sie pomiedzy rezygnacja i nadzieja, ze
          jest jakas sciezka prowadzaca do wnetrza twierdzy.(...)
        • Gość: gość portalu Re: Milosz heretykiem ?(inne herezje) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.08.04, 22:03
          Gdy widzę jak w imię niewymaganej kolaboracji aktywiści w sutannach pusuwają
          się do szukania przeciwników wśród zmarłych podejmując żałosne próby niszczenia
          to co może to mieć wspólnego z religią.Za życia Miłosza nie widziałem żadnego
          problemu teraz pojawił się problem.
          • Gość: diabelek Re: Milosz heretykiem ?(inne herezje) IP: *.sympatico.ca 22.08.04, 22:23
            Gość portalu: gość portalu napisał(a):

            > Gdy widzę jak w imię niewymaganej kolaboracji aktywiści w sutannach pusuwają
            > się do szukania przeciwników wśród zmarłych podejmując żałosne próbyniszczenia
            > to co może to mieć wspólnego z religią.Za życia Miłosza nie widziałem żadnego
            > problemu teraz pojawił się problem.
            ===============
            Zmarly nie jest dla nikogo przeciwnikiem, ale mysli przez niego spisane
            moga byc uznane za niebezpieczne.
            Nie nalezy sie tym jednak przejmowac. Ksiadz Mikolaj Kopernik tez w swoim
            czasie herezje glosil. Dzis juz nikt nie twierdzi, ze ziemia jest plaska, albo
            ze wszystko sie dookola niej sie obraca.
            W przyszlosci "herezje" Milosza moga byc uznane za jak najbardziej zgodne z
            dogmatami wiary.


    • Gość: diabelek Poezja Milosza trafila pod strzechy. IP: *.sympatico.ca 24.08.04, 01:24
      Za zycia narzekal Milosz, ze malo ludzi go czyta, ze niewielka w sumie liczba
      Polakow interesuje sie jego tworczoscia. Mylil sie bardzo w tej sprawie. Po
      smierci poety okazalo sie, ze mial wiecej czytelnikow niz mu sie za zycia
      wydawalo. Przychodza teraz ludzie z transparentami, na transparentach wybrane
      cytaty z dziel Jego zamieszczaja. Czy mogl nasz noblista za zycia przypuszczac,
      ze az tylu wybitnych znawcow jego poezji nagle sie w Polsce objawi?

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2245748.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka