oleg3
14.11.14, 12:39
słuszności działań policji
Mieszkaniec Lublina ostentacyjnie sprowokował policjantów z drogówki "polujących" na pieszych na jednej z osiedlowych ulic. Gdy udowadniał im, że nie mają podstaw, by dawać mandaty, bo nikt prawa nie łamie, funkcjonariusze zaczęli szukać odpowiednich przepisów na smartfonie. W końcu, gdy zabrakło im argumentów, postanowili ukarać naszego czytelnika za to, że stworzył zagrożenie w ruchu dla... stojącego w miejscu radiowozu.
Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16962365,Drogowka_nie_zna_przepisow__Polowanie_na_pieszych.html#ixzz3J2fkWbRR