prudernik
14.04.15, 09:53
nawet Perła się zesrał podwójnie:
Jak Kuroń założył KOR to się skrżył,
Oczywiście, jest ten matoł Antek
To sranie przez które jakoś przebrnąłem w wysokich gumiakach od kilku tygodni już się na szczęście wkrótce zakończy....tylko matołki na Aquie tego nie widzą i nie czują...
przecież ten polski naród zblatowany i udupiony jest jednak jak ta lawa...
Wczorajszy wieczór telewizyjny to jak tąpnięcie tektoniczne w TVP.
To sranie na forach..te śmierdzące sraczki słowne bez treści...te załgane i co najgorsze bezczelne tupeciarskie i butne kłamstwa....się wreszcie skończą prędzej niż myślicie i będzie można wkrótce wciągnąć ożywczą pełną piersią atmosferę medialną polskości jako normalności
Chciałbym postępakom, którym zawdzięczam 8 lat rządów BUTNYCH I CHAMSKICH MATOŁÓW
AFERALNYCH POZBAWIONYCH WSZELKICH SKRUPUŁÓW
zapodać, ze wczoraj wieczorem zdumiony nie mogłem pojąć:
_____________ jak to?_____film kryminalno-polityczny jakby o III RP zamiast goeblesowsko-bolszewickiej beczelnie chamskiej propagandy pupilka Tuska?
Zmienia sie kurs panowie EWAKUOWAĆ SIĘ STRONĘ Hasza....ale powoli nie pchac się do wpisów na temat IQ....wszyscy zdążą!_Pierwszeństwo dla Olega3
Od dawna Go szanowałem i podziwiałem ...co prawda nigdy nie nauczyłem się od Niego ostrożności w kłębowisku żmij i skorpionów...ale powtórzę z cała mocą...to jego "SP...AJ"
potraktowałem jedynie jako uwielbienie dla piqa i próbę zabezpieczenia tyłka przed tym co mnie od piqa spotyka.
eska.salon24.pl/641672,skad-te-pieniadze-panie-prezydencie
wypisy z życiorysów wg Wiki:
Maciej Stanisław Rayzacher (ur. 10 stycznia 1940 w Warszawie) – polski aktor teatralny i filmowy, lektor, scenarzysta, działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL. Od 1976 zaangażowany we współpracę z Komitetem Obrony Robotników i następnie Komitetem Samoobrony Społecznej KOR. Współtworzył wydawnictwo drugoobiegowe "Wolna Taśma". Działał w lokalnym Komitecie Samoobrony Chłopskiej. W konsekwencji w 1980 został objęty licznymi ograniczeniami zawodowymi, występował do 1989 głównie w kościołach. Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany na okres od 13 grudnia 1981 do 20 marca 1982. Po zwolnieniu organizował pomoc dla represjonowanych i ich rodzin, brał udział w tzw. Mszach za Ojczyznę. Pod koniec lat 80. zatrudniony w Polskim Związku Niewidomych jako instruktor, następnie jako instruktor w Stowarzyszeniu "Wspólnota Polska". W latach 1990–1998 był radnym dzielnicowym w Ochocie. Pełnił różne funkcje w lokalnym samorządzie (m.in. przez rok wiceburmistrza i dyrektora departamentu), a także doradcy wojewody.
Bronisław Maria Komorowski (ur. 4 czerwca 1952 w Obornikach Śląskich) – [.....] W 1980 wstąpił do NSZZ „Solidarność”, organizował struktury związku w Regionie Mazowsze, pracował w Ośrodku Badań Społecznych NSZZ „Solidarność”. W 1981 był jednym z sygnatariuszy deklaracji założycielskiej Klubów Służby Niepodległości. W czasie stanu wojennego był internowany od grudnia 1981 do czerwca 1982 w Jaworzu; po zwolnieniu pracował jako nauczyciel w Niższym Seminarium Duchownym w Niepokalanowie, kontynuował działalność opozycyjną, m.in. był jednym z założycieli podziemnego pisma „ABC. Adriatyk, Bałtyk, Morze Czarne”
To ja się pytam, skąd i jakim cudem bezrobotny, prześladowany aktor i biedny nauczyciel z pięciorgiem dzieci i niepracującą żoną na głowie nazbierali razem taką kasę?
No sorry, największa ponoć afera FOZZ, „matka wszystkich afer”, to było wówczas „zniknięte” w tajemniczych transakcjach 1,7 mld dolarów z państwowej kasy. Nie pamiętam, po ile chodziły marki w tamtym czasie, ale myślę że te 260 tys. marek to było około 150/170 tys. dolarów, ot pestka, zaledwie tysięczny ułamek kwoty wyłudzonej na FOZZ.