Dodaj do ulubionych

Wchodzimy w ere cyber wojen

08.07.15, 18:49
Ciagle mam klopoty z pisaniem, prawdopodobnie do konca miesiaca, wiec moge nie odpowiadac tak czesto jak bym chcial, ale watek musze zalozyc.

Ostatnio bylo wiele wlaman na bazy dane amerykanskich urzedow tzadowych.

Dzis z powodow problemow komputerowych zawiesily wszystkie loty w Stanach United Airlines a teraz wlasnie zawieszono handel akcjami na New York stock exchange.

Przypadki? Watpie. raczej jestesmy swiadkami prawdziwego poczatku nowego typu wojny.

Obserwuj wątek
    • jerycho666 Wchodzimy w ere cyber Milosci Blizniego 08.07.15, 19:21
      manny-jestem napisał:

      > jestesmy swiadkami prawdziwego poczatku nowego typu wojny.

      Zwolnienie wirowek plutonu w Iranie to byl konwoj humanitarny.

      Moim zdaniem jestesmy swiadkami prawdziwego poczatku nowego typu Milosci Blizniego.
      • prudernik Wchodzimy w erę pozorów 08.07.15, 20:17
        pozorna wojna, pozorne bezpieczeństwo, pozorowany pieniądz -odrealniony od gospodarki
        ale prawdziwie zakłamana propaganda i prawdziwy głód, nędza, bezrobocie i śmierć skutkiem pozorowania polityki.

        Jak można zaatakować system lotniska? Albo system kontroli/sterowania rakietami jądrowymi?

        To info dla idioty.
        Jak można zaatakować hakersko studnię z korbą i wiadrem na łańcuchu?
        Albo mój drugi komputer który komunikuje się z siecią globalną z pomocą przenośnego pendrive'a - po drodze drukarka drukuje tekst a moja sekretarka wpisuje na innego pendrajwa z wydruku tego pierwszego i dopiero ten wyczyszczony z wirusów jest inputem do odłączonego bezpiecznego kompa.
        • prudernik dla niekumatych np. R7 i PiQ 09.07.15, 10:00
          sekretarka przepisująca wydruk drukarki może być błyskawiczna
          np. program OCR

          i haker może się pochlastać
          • jerycho666 Re: dla niekumatych np. R7 i PiQ 09.07.15, 10:11
            prudernik napisał(a):

            > i haker może się pochlastać

            Ty jestes tak kumaty, ze nawet sobie nie zadales trudu dowiedziec sie jak zaatakowano iranski program atomowy. Zarazono wirusem ebola wszystkie sekretarki z OCRem. Albo z syfem, albo jakos tak.

            Panstwowi hakerzy (bohaterscy zolnierze demokracji) maja dosc czasu i kasy. Oni bronia uprzedzajacym atakiem. W pasztetowej wszczepiaja ci czipa. No w w koncu wiedza kiedy i czym srasz. No i najwazniejsze na kogo w skrytosci ducha. Nieslusznych bedzie sie odwirusowalo, odwirowywalo, tomografilo bezkomputerowo lub jakos tak srodkami bogatymi kr-k.
      • polski_francuz W ere wojen 09.07.15, 10:14
        powiedzialbym. Chyba to tak wyglada, ze pokojowo nie da sie zyc dluzej niz 70 - 100 lat. Potem zapomina sie zlo wojen i chce sie przeciwnikowi w morde dac. Moja corka ma szczescie, ze ta banda kremlowskich indiotow jest wystarczajaco daleko.

        Jak bede im pioruny z zaswiatow wysylal. Tylko, czy w niebie jest dyspozytornia piorunow? Ciociu help!

        PF
        • jerycho666 Re: W ere wojen 09.07.15, 10:25
          polski_francuz napisał:

          > Potem zapomina sie zlo wojen i chce sie przeciwnikowi w morde dac.

          Ja jestem tak pokojowo nastawiony, ze przewiduje jedynie uprzedzajaca obrone konieczna.

          Aczkolwiek obecnie to nawet trudno juz mowic o wyprzedzeniu. Islamisci i bezumni juz wlezli w szkode.
        • ciocia_piqa Re: W ere wojen 09.07.15, 10:50
          Drogi PF, prorunów w niebie dostatek. Nie wierzysz? - spytaj doktora mniemanologii stosowanej, bruzdologa i genderologa ksiedza OKO.

          Tu materiały informacyjne:

          wiadomosci.gazeta.pl/faktoid/173281683/Faktoid:+Burze+to+kara+dla+Polski/p?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta
          Ciekawe co myśli o tym Dachs.... smile

          • polski_francuz Re: W ere wojen 09.07.15, 10:53
            W Slupsku zatem duzo piorunow. Ale, o dziwo w teczowej oazie, Berlinie, gdzie kilka lat mieszkalem nie pamietam wielusmile

            PF
            • ciocia_piqa Re: W ere wojen 09.07.15, 12:21
              Bo w tamtych czasach aparat wykonawczy boga nie był tak liczny. Notowano braki kadrowe i w zaopatrzeniu wink

              • jerycho666 jak to realsocjalizmie 09.07.15, 14:33
                ciocia_piqa napisała:

                > Bo w tamtych czasach aparat wykonawczy boga nie był tak liczny. Notowano braki
                > kadrowe i w zaopatrzeniu

                Musi USArancy nie dowozili samolotami odpowiedniego potencjalu do Berlina Zachodniego. Na wschodzie cala para szla w gwizdek zbrojen.
                • prudernik Re: jak to realsocjalizmie 09.07.15, 14:48
                  Budujemy sami schrony dla naszych oprawców i sami wytwarzamy narzędzia do własnego obezwładniania i uśmiercania nas.

                  Jesteście (bez obrazy!) bandą bezrefleksyjnych idiotów.

                  Dylemat więźnia i równowaga Nasha!
                  "Równowaga Nasha w teorii gier przez równowagę rozumiemy taki wybór strategii dokonany przez graczy, że dowolna zmiana strategii przez jednego gracza (przy równoczesnym braku zmiany strategii przez pozostałych graczy) nie spowoduje wzrostu wygranej tego gracza.
                  "
                  • jerycho666 Re: jak to realsocjalizmie 09.07.15, 16:24
                    prudernik napisał(a):

                    > Budujemy sami schrony dla naszych oprawców

                    Konkrety. Przedstaw dowody. Gdzie sa te schrony?

                    > sami wytwarzamy narzędzia do własnego obezwładniania i uśmiercania nas.

                    Zdecyduj sie. Deindustrializacja czy zbrojenia? Klici ci sie we lbie.

                    > Jesteście (bez obrazy!) bandą bezrefleksyjnych idiotów.

                    W twoich ustach to komplement. Az tak jestes skompromitowany swoimi podrygami slowaosraczki.

                    > Dylemat więźnia i równowaga Nasha!
                    > "Równowaga Nasha w teorii gier przez równowagę rozumiemy taki wybór strategii d
                    > okonany przez graczy, że dowolna zmiana strategii przez jednego gracza (przy ró
                    > wnoczesnym braku zmiany strategii przez pozostałych graczy) nie spowoduje wzros
                    > tu wygranej tego gracza.
                    > "

                    Znana strategia religiantow. Cytuja cos madrego spoza tematu aby sobie podbudowac ego. Co to ma do rzeczy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka