Dodaj do ulubionych

_Plan Sorosa__ dla globu

13.07.15, 19:50
O skali przedsięwzięć Chiński analityk Song Hongbing pisze:

„Na początku lat osiemdziesiątych finansiści wywołali stan ’kontrolowanego rozpadu’ gospodarek Ameryki Łacińskiej i Afryki. Pod koniec lat osiemdziesiątych z sukcesem powstrzymali wzrost potęgi finansowej Japonii. Uzyskawszy kontrolę nad sytuacją w Azji, ich priorytetem znów stała się Europa, a zwłaszcza Europa Wschodnia i obszar byłego Związku Sowieckiego”.

„Polska, Węgry, Rosja, Ukraina – wszystkie te państwa kolejno dotknęła bolesna utrata własnego majątku, co doprowadziło do tego, że od dwóch dekad ich gospodarki wciąż nie mogą odzyskać sił”.

naszdziennik.pl/mysl/30362,ultimatum-sorosa.html
Gospodarka niemiecka nie jest w kryzysie, a nawet korzysta na kryzysie w strefie euro. Jednak polityczna i społeczna dynamika prowadzi w kierunku katastrofy. Podkreślał, że przyczyny kryzysu w strefie euro nie leżą po stronie zadłużonych krajów południowej Europy, ale wynikają z fatalnego błędu, który legł u genezy wspólnej waluty. Poprzez utworzenie niezależnego Banku Centralnego państwa członkowskie zadłużały się w walucie, która nie daje się kontrolować. W ten sposób kraje zadłużone z południowej Europy znalazły się w sytuacji podobnej do tej, w jakiej znajdują się kraje Trzeciego Świata, również zadłużone w walutach obcych, na których kurs nie mają żadnego wpływu. W konsekwencji w strefie wspólnej waluty euro dokonał się dramatyczny podział na kraje wierzycielskie i kraje dłużnicze. Podział ten pogłębia się, a sytuacja krajów zadłużonych pogarsza się, co jest skutkiem dotychczasowej polityki Berlina. Finansista apelował zatem o przyjęcie nowej polityki, która będzie realizowała następujące założenia: po pierwsze, ustanowienie bardziej równoprawnych stosunków między krajami wierzycielskimi a krajami dłużnikami, co oznacza, że te drugie na mniej więcej równych warunkach mogłyby refinansować swoje zadłużenie. Po drugie, przyjęcie jako celu 5 proc. wzrostu gospodarczego, żeby Europa mogła likwidować swoje zadłużenie drogą wzrostu gospodarczego – to zaś wymagałoby dopuszczenia wyższej inflacji niż ta, którą skłonny jest tolerować Bundesbank. Euroobligacje lub wyjście ze strefy euro Zdaniem Sorosa, jeśli właściwie zrozumie się genezę kryzysu w strefie euro, to rozwiązanie nasuwa się praktycznie samo i zawiera się w jednym słowie: euroobligacje. Istotą tej propozycji jest to, że gwarantem ich emisji byłaby cała strefa euro, a nie poszczególne państwa. Poprawiłoby to zbywalność obligacji państw dłużników. Przeciwko euroobligacjom zdecydowanie wypowiedziała się kanclerz Niemiec Angela Merkel. W czerwcu 2012 roku na spotkaniu z frakcją parlamentarną FDP oświadczyła, że nie zaakceptuje tego pomysłu, „dopóki żyje”. Może w tej sprawie liczyć na poparcie niemieckiej opinii publicznej karmionej mitem Niemiec „głównego płatnika netto do kasy UE”, który to mit pracowicie upowszechniany jest przez niemiecką agenturę wpływu także w innych krajach europejskich. Euroobligacje przyjmowane są więc jako kolejne, nieuzasadnione obciążenie niemieckiego podatnika. „Niemcy mają prawo odrzucić euroobligacje – stwierdza Soros – ale nie mają prawa przeszkadzać zadłużonym krajom, które chciałyby wyjść ze swoich tarapatów poprzez emisję euroobligacji. Jeśli Niemcy nie chcą euroobligacji, to powinny rozważyć opuszczenie strefy euro”.
Obserwuj wątek
    • prudernik Fikcja "darowania" 1/2 długu Polski 13.07.15, 19:55
      Polacy oddali te 50% "darowanego" pozornie długu Gierka w wyższych oprocentowaniach obligacji rządu polskiego np. w porównaniu do czeskich.

      Propaganda ubiera taką "kreatywną księgowość" w ładne słowa wytrycha dla idiotów:

      "darowanie 50% długu"
      albo
      "pomoc dla Grecji"
      • jerycho666 placa za strajki 14.07.15, 07:21
        prudernik napisał(a):

        > Polacy oddali te 50% "darowanego" pozornie długu Gierka w wyższych oprocentowan
        > iach obligacji rządu polskiego np. w porównaniu do czeskich.
        >
        > Propaganda ubiera taką "kreatywną księgowość" w ładne słowa wytrycha dla idiotó
        > w:
        >
        > "darowanie 50% długu"
        > albo
        > "pomoc dla Grecji"

        Gdyby nie bylo strajkow w 1980/81 to dlug bylby splacony i odsetki by nie narosly. Niczego nie trzebaby "darowac".

        forum.gazeta.pl/forum/w,13,158179656,158188385,kazdy_ma_swoje_interesy.html#p158188385
        Soros straszy Niemcy, ze zdewaluluje USD. FED jak szalony drukowal dolary, wiec dewaluacja powinna byc wieksza. USA dewalulujac okradnie Chiny. Chiny moga domagac sie platnosci w euro lub juanach. Soros rzucajac sie szybciej zanurza sie w bagnie, szambie.
        • prudernik Re: placa za strajki? Czyżby? 14.07.15, 08:38
          Dołączyłeś powolutku, powolutku, pełzająco, chyłkiem i omal niezauważalnie Rychu7, do zbioru bezczelnych kłamców, z tą zasadniczą jednak różnicą, że Ty do okresowych wyzwisk po moim adresem - jako szanujący swój rozum rozmówca - dodajesz i wyczerpująco przedstawiasz wraże argumenty i dowody na swoje tezy. Oni raczej uwalniają narosłe z powodu ich tragicznej życiowej pomyłki, największego życiowego zawodu i kompromitującego ich na zawsze, olbrzymiego, największego w życiu rozczarowania do swojej własnej, rzekomej inteligencji.

          Rzecz w tym, że strajki trwały tygodnie a okres zawieszenia spłąt odsetek i rat kredytu lata - liczyć chyba umiesz procent składany w obu wypadkach. Czy to strajkujący w dobrym kierunku zmian - ZAWIESILI SPŁATY?...przedtem się puknij tuż nad oczami.
          • prudernik Re: placa za strajki? Czyżby? 14.07.15, 08:39
            uwalniają złe emocje - dopisek
          • jerycho666 Re: placa za strajki? Czyżby? 14.07.15, 12:28
            prudernik napisał(a):

            > Dołączyłeś powolutku, powolutku, pełzająco, chyłkiem i omal niezauważalnie Rych
            > u7, do zbioru bezczelnych kłamców

            Ja w zbiorze zawsze bylem. Nie mylic ze zborem i zniwami. Klamca bylem nawet bezczelniejszym. Wszystko po to aby twoje polajanki miec gleboko tam gdzie slonce nie zaglada. Jestem niemoralny na tyle aby mi powiewalao jak gledzisz.

            > wyczerpująco przedstawiasz wraże argumenty i dowody na swoje tezy.

            Robie to ze zwyklej zlosliwisci, bo wiem, ze ty i tak nie zrozumiesz.

            > Czy to strajkujący w dobrym kierunku zmian - ZAWIESILI SPŁATY?

            Strajkujacy rozwalili gospodrake tak, ze juz sie nie podniosla do 1989 roku.

            > się puknij tuż nad oczami.

            Nie jestem Zawacki z plaskim czolkiem. Doskonale pamietam, ze jak szumi to Niagara.

            Tadeuszku, dales sie wziasc na lep politagitki Komandosow (=potomkow, ktorych rodzicom w 1956 odspawano ryje od koryta). Do kompletu zemsty zaplacisz jeszcze 64 miliadry USD.
            • prudernik Re: placa za strajki? Czyżby? 14.07.15, 15:23
              jerycho666 napisała:

              > prudernik napisał(a):
              >
              > > Dołączyłeś powolutku, powolutku, pełzająco, chyłkiem i omal niezauważalni
              > e Rych > > u7, do zbioru bezczelnych kłamców
              >
              > Ja w zbiorze zawsze bylem. Nie mylic ze zborem i zniwami. Klamca bylem nawet be
              > zczelniejszym. Wszystko po to aby twoje polajanki miec gleboko tam gdzie slonce
              > nie zaglada. Jestem niemoralny na tyle aby mi powiewalao jak gledzisz.

              A IDŹŻE TY do spowiedzi. Ja nie jestem księdzem i nie daję rozgrzeszenia
              > > wyczerpująco przedstawiasz wraże argumenty i dowody na swoje tezy.
              >
              > Robie to ze zwyklej zlosliwisci, bo wiem, ze ty i tak nie zrozumiesz.
              >
              Do "nie zrozumiesz' zapomniałeś dodać cudzysłów
              > > Czy to strajkujący w dobrym kierunku zmian - ZAWIESILI SPŁATY?
              >
              > Strajkujacy rozwalili gospodrake tak, ze juz sie nie podniosla do 1989 roku.

              GospoDrakę rozwalili ale dobre przedsiebiorstwa chcieli ocalić i zmodrnizować te pozostałe
              >
              > > się puknij tuż nad oczami.
              >
              > Nie jestem Zawacki z plaskim czolkiem. Doskonale pamietam, ze jak szumi to Niag
              > ara.
              >
              Szumi to las, Niagara huczy!

              > Tadeuszku, dales sie wziasc na lep politagitki Komandosow (=potomkow, ktorych r
              > odzicom w 1956 odspawano ryje od koryta). Do kompletu zemsty zaplacisz jeszcze
              > 64 miliadry USD.
              Mylisz sie Rysieczku7.
              Wiem kim są komandosi. Wiem czego chcieli i jakie stosują chwyty.
              Ani K. ani nawet M. nie są w tym sensie komandosami.
              Poza tym z PO / PiS wybór jest tylko jeden. Z całym dobrodziejstwem wad

              - taktyczne zamilczanie Wołynia i Podola, Jedwabnego, podpis z oporami TL i zaprzestanie walki o Niceę gdy zostali osamotnieni w UE.

              Stawianie na USA i Izrael a nie Niemcy.
              Ty stawiasz na Niemcy jak jakiś tuski Grek.
              • jerycho666 Re: placa za strajki? Czyżby? 14.07.15, 18:45
                prudernik napisał(a):

                > > Jestem niemoralny na tyle aby mi powiewalao jak gledzisz.
                >
                > A IDŹŻE TY do spowiedzi. Ja nie jestem księdzem i nie daję rozgrzeszenia

                Ja nie potrzebuje rozgrzeszenia na nic, a na celowa "niemoralnosc" w szczegolnosci. "Moralnosc" to jest twoja ocena, ktora mnie nie obchodzi. Moglaby obchodzic gdybysmy mieli wspolne wartosci. A nie mamy.

                > GospoDrakę rozwalili ale dobre przedsiebiorstwa chcieli ocalić i zmodrnizow
                > ać te pozostałe


                Wyszlo jak zwykle.

                > Wiem kim są komandosi. Wiem czego chcieli i jakie stosują chwyty.
                > Ani K. ani nawet M. nie są w tym sensie komandosami.

                Oczywiscie, ze sa popluczynami Komandosow. Ten milosnik Cze Gewary nawet ja jedna nozke bardziej.

                > Poza tym z PO / PiS wybór jest tylko jeden. Z całym dobrodziejstwem wad

                Ja od lat pisuje, ze dla mnie nie ma zadnego wyboru. Nikt mnie nie reprezentuje, nikt nie dba o moje interesy. Jako nieudowodniony bandyta moge jedynie wybierac wieksze zlo. Aby sasiadowi zdechla krowa.

                > - taktyczne zamilczanie Wołynia i Podola

                Jedyna terapia na ta paranoje jest dekapitacja.

                > Stawianie na USA i Izrael a nie Niemcy.
                > Ty stawiasz na Niemcy jak jakiś tuski Grek.

                Ja sie co rano w kiblu modle o USrael. Tak jak on o mnie w Teheranie ustami Rooswelta.

                Ja nie stawiam na Niemcy. Jedynie wole miec wrogow daleko. Przyjazn przez pustynie Taklamakan mnie nie przekonuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka