polski_francuz
05.12.15, 07:44
Czyli podobienstwa i roznice miedzy dwoma stanami wojennymi pod ktorymi zylem.
I jeden i drugi mial cos wspolnego z pewna grupa w narodzie. W Polsce byli to zwolennicy Solidarnosci, ktorzy poczuli sie wladzami Polski mimo, ze nie mieli jej narzedzi. Te narzedzia byly w taki czy inny sposob sterowane z zewnatrz. We Francji (stan wojenny po 13 listopada) jest dosc podobnie, tyle ze ci sterujacy nie sa legalnym panstwem ale bardziej panstwo-podobna kreacja.
Co z winnymi stanow? Ano ci Polscy byli podobni do innych obywateli, ci francuscy maja arabskie rysy.
Jak sie zachowuje wladza? Ano, w Polsce wladza miala o wiele wiecej przeciwnikow. Wychodzili czesto na ulice. Tych przeciwnikow wladzy we Francji nie widac o jedynie o nich slychac. I jeden prezydent i drugi robili marsowe miny a prezydent francuski odwiedza zolnierzy, ktorzy walcza z panstwo-podobnym tworem.
Jak sie zyje w stanie wojennym? Ano w Polsce zycie sie dosc zatrzymalo. We Francji zyje sie dalej bez wiekszych zmian. Chociaz sie stan wojenny, zwany Vigipirate, czuje jak sie cos chce zorganizowac.
W koncu, jak sie to skonczy? Ano w Polsce sie skonczylo dobrze: postepem ekonomicznym i spolecznym. Jak sie to we Francji skonczy jeszcze nie wiem. Ale sadze raczej, ze raczej skonczy sie to regresem politycznym (dojscie blondynek do wladzy) i dalszym zwolnieniem postindustrialnej ekonomii.
PF