oleg3
29.02.16, 13:03
Oczywiście jak wszyscy zapomną o co ostatnio chodziło.
Tak bym obstawiał na podstawie dotychczasowych doświadczeń. Od lat - nie wiem 5 czy 10 - żadnej kwestii na forum Manny nie kontynuował do jakiegoś logicznego końca. Wrzuca głupoty i - po krytyce - skula ogon i zmyka. Po abolicji wraca i cykl się powtarza.