polski_francuz
09.04.17, 22:27
Demokracja to, jak wiadomo, najlepszy mozliwy system polityczny. Tym niemniej doprowadzila ostatnio, kilka razy, do wybrania politycznych oszustow.
W Polsce do wladzy dorwal sie kombinatorek, ktory rozwala dotychczasowy system polityczny i swoich politycznych wrogow promujac swoja rodzine kupiwszy naiwnych wyborcow za 125 € i grajac umiejetnie na polskich slabosciach i kompleksach.
Dosc podobnie do wladzy w Stanach, dorwal sie przedsiebiorca budowlany, ktory nauczyl sie podbijac bebenka mniej zarabiajacym w programach telewizyjnych, olewajac panujacy system polityczny. A ze potencjal Stanow jest najwiekszy na swiecie to i swiat zaczyna sie bac najblizszej przyszlosci.
Zaszokowani sa Polacy jak ja sam ale i Amerykanie jak profesor filozofii na uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie, Jason Brennan (za Der Spiegel 14/2017 str. 38-40), ktory napisal ksiazke "Przeciwko Demokracji" wydana po niemiecku przez Ullstein w kwietniu 2017 roku.
Brennan analizuje przyczyny wyborow, ktore wynikaja z rozwarstwienia ekonomicznego. Z tym, ze uwaza iz wyborcy niezbyt doswiadczeni wybieraja kandydatow, ktorzy koniec koncow postapia wbrew ich interesom. Dlaczego ich wybieraja zatem? Ano bo niewiele rozumieja z sytuacji politycznej i ekonomicznej i daja sie latwo wodzic za nos.
Co zrobic zatem? Mozna przeprowadzic np. test na minimalna wiedze dla wyborcow. I zaczac taki test w krajach bez korupcji jak Dania na ten przyklad.
Mimo, ze moj Spiegel niezbyt Trumpa lubi i daje mu dobrze w kosc, tym niemniej dyskusja n.t. demokracji i jej granic jest wazna i powionna by prowadzona. W interesie Polakow i w interesie swiata.
PF